Jump to content
Dogomania

slapcio

Members
  • Posts

    526
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by slapcio

  1. Nnka odstawona do szpitalika w Andzie. I tak na szybko, bo muszę wracać do pracy: To przemiła psinka - na powitanie dała mi buziaka i wyglądała na całkem żwawą :loveu: Swoją drogą, taki z niej klocuszek paroklogramowy już. A siłę głsu ma taką, że zagłuszała dźwięki mocno zużyteg samuraia :diabloti:. Po wczorajszym badaniu w karcie znalazł się zapis "rokowanie ostrożne, w razie objawów neurologicznych rokwanie złe". Póki co jest oki, trzeba być dobrej myśli. Co do DT - Ninka ma dostawac antybiotyk przez min. 10 dni (zalecenie z Wila-Wetu). Przez kres 7 dni ma być usuwany stopniow (po kawałeczku wysuwany) sączek z zaszytego oczodołu. Trzeba rozważyć, czy pzstawienie jej do tego czasu w szpitaliku nie będzie rozsądniejsze. Aniu, podałam nr kontaktowy do Ciebie, poprosilam o odpchlenie i odrobaczenie jeśli stan małej na to pozwoli (pewnie parę dni trzeba będzie odczekać). Telefon do Andy masz, można dzwonić i się dowiadywać o stan Ninki. Potrzebne będą dane do faktury i sugeruję jak najszybsze uregulowanie należności - nie dziwię się ich obawom, mają ponoć niedobre doświadczenia z jedną z fundacji :roll: Na Kosiarzy też mnie pytali o dane do faktury, więc tam też trzeba będzie wszystko pozałatwiać. Mam kilka zdjęć malutkiej. Cudny dzieciak, jak oczodół się zagoi będzie śliczna. Ajaksa niestety nie widziałam (musiałam szybko znikać bo zaparkowałam centralnie na chodniku :oops: ) ale p. Ściskalska mówiła że będzie miał badanie histpatologiczne tkanek z tego guza i wtedy będzie statecznie wiadomo czy można coś z tym zrobić. To tyle, wracam do pracy :roll:
  2. głupie skaczące posty :angryy: no to sie cieszę że się udało z Andą... przyszła mi na mysl bo mieszkam w pobliżu i czasem bywam.
  3. Od biedy do soboty/max niedzieli rano mogę małą przechować u siebie - ale jeździłaby ze mną do pracy a w domu byłaby z nieprzyzwyczajonymi do psów kotami w jednym pokoju. Kiepskie warunki :roll: W niedzielę wyjeżdżam na ponadtygodniową delegację. Aniu, dzwoniłaś do Andy?
  4. Nie mam pojęcia gdzie to, ale w najgorszym przypadku moge pomóc transportowo. Z tym ze jestem spoza Warszawy i dotarcie do Wilanowa może zająć mi nawet 40 minut, w zależności od natężenia ruchu. Zaraz zmykam z netu więc kontakt na telefon.
  5. Czy wiecie która inna klinika przyjmie szczylka gdyby nie mógł zostac na Kosiarzy?
  6. No własnie, ten pies mi też się dzisiaj przypomniał. P. Marzena wołała na niego "Rudy". Fajny, spokojny, nie reagował na zaczepki innych psów. Póki co widzi, ale jak długo jeszcze jesli to jest jaskra?:shake: Biedny Ajaks... Czy coś mu tam potrzeba? Mogę podjechać na Wilanów :-(
  7. I ja wstawiam Rozi do podpisu, trzeba pokazać dziewuchę światu!
  8. No to czekamy z niecierpliwością na wieści o Ajaksie. Biedny psiut:shake: Ciekawwa jestem jak Dzidziuś się zaaklimatyzuje - rzeczywiście psisko z niego cuuuudne :loveu:
  9. Ja już jestem umówiona z Zofia. Zastrzyki podskórne, czyli szczepienia tyż, potrafię robić. Mam pudło rękawiczek rozmiar S. Czy przeterminowane (chyba sporo) ale nigdy nie uzywane i nie otwierane te cosie do kroplówek (rurki z tym co reguluje przepływ) sie przydadzą? A do obezwładniania to ja nie bardzo, warunki fizyczne kiepskie...
  10. Ślicznotka nie wyglada na zbytnio zadowoloną z nowego wdzianka ;)
  11. [quote name='Zofia.Sasza'][SIZE=3][B]Jest transport! I na razie jedno wolne miejsce.[/B][/SIZE][/quote] Mogę w sobotę pomóc, jeśli można się podczepic transportowo. Niestety mój pojazd ugrzązł w serwisie... Tylko prosiłabym o info skąd i o której wyjazd - dam jak najszybciej znać czy uda mi sie dotrzeć z mojego zapupia ;)
  12. Ja do Smolika zaglądam-ale rzadko pisze bo nawet nie wiem co tu można powiedzieć. Nie rozumiem tej sytuacji. Taki cudny piesio powinien momentalnie znaleźć dom, a tu taki pech :shake:
  13. No, kluchy nieziemskie :loveu: Czy to nasza wczorajsza poggaducha tak Cię zainspirowała do działań foto? Dobrze Ci idzie ;)
  14. No to zaczęlam licytację ;)
  15. Kochany jest Smolik :loveu: Więc czemu domka brak? :shake:
  16. No tak, w konfrontacji z większymi psami jest bez szans :-(
  17. Co się dzieje z tymi domkami - żeby jeszcze nie wypatrzyli TAKIEGO psiaka?!? :roll::shake::mad:
  18. Też uważam że Justyna to "solidna firma", nigdy się nie zawiodłam na bazarkowaniu z nią, dokładnie rozlicza się także ze wszelkich wpłat poza bazarkami. Na pewno jak tylko się nieco pozbiera wszystko zostanie uregulowane.
  19. Faktycznie zaniedbałam zaglądanie na wątek Smolika... tak jak na wszystkie pozostał. Straszny młyn w pracy do rana do wieczora, a po pracy już nie mam siły... Ale ładna wiosna przyszła, może ktoś będzie szukał kompana do spacerków?
  20. Co słychać u Rozi?
  21. :crazyeye: Jedno z najbardziej idiotycznych uzasadnień jakie w życiu czytałam. Ja jestem jeszcze niższa a moje burki są zdecydowanie wieksze od Grasi i nie razi to niczyjego poczucia estetyki :roll:
  22. Oj i gdzie to słońce i ciepełko? Trzymaj sie Rozi, chociaż troszke ciepłych mysli Ci wysyłam... :loveu: Domku... :-(
  23. A ja zaglądam (czasem) i kibicuję Smolikowi (nieustająco) ;)
  24. Cześć Świniaczku :loveu: Dawno mnie tu nie było, nie miałamdostępu do netu przez dłuższą chwilę. Dobrze że wiosna tuż-tuż ;)
×
×
  • Create New...