-
Posts
526 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by slapcio
-
No przeciez powiedziałam ze odbiorę z Katowic - więc nie marudź. :eviltong: natomiast Agnie: gdzie my sie mozemy spotkać? Mi strasznie zadne Janki i inne Warszawy nie pasują bo mnie trzepie na samą mysl o korku który zaczyna sie w Nadarzynie. Normalnie w Nadarzynie na światłach skrecam w prawo w 721 na Piaseczno. Z Grodziska tez masz bliżej do samej trasy niz do jakichs Janek, si? Więc proponuje Nadarzyn albo (sek kukam na mapę) jakies inne miejsce na trasie. W ten sposób obie zaoszczędzimy pare kilometrów i duuuuzo czasu :roll:
-
[quote name='Agnie Koty']dla mnie to bez różnicy, może być jutro, może być po 15 tym. Słowo się rzekło. No, chyba ze jakiś sensowny tymczas wyskoczy bliżej albo dom stały.Slapcio coś wspominał, że po 10 tym będzie jechał ze śląska do stolicy. Ale po 10 tym to równie dobrze może być 23 ty.... Ja po nią, niestety, nie pojadę....:-([/QUOTE] Po 10-tym to znaczy 11 lub 12 ;) p.s. jestem dziewczyną, chyba że coś się zmieniło w ostatnim czasie :evil_lol: zaraz pędzę sprawdzić :eviltong:
-
sliczny diabełek... Mnie takie zachowanie rezydentki nie dziwi, sama przez to przechodzilam z moja Malwinką jak odchowywałam Bulwę. Po prostu niektóre koty to typowe jedynaki. Dopiero po jakims miesiącu Malwina przestała utrzymywac dystans minimum 2 metrów, a po dwóch pozwoliła na jakikolwiek kontakt fizyczny... Do tej pory nie akceptuje małej (po 10 miesiacach), odgania ja od siebie lub sama zwiewa ale nie jest to wychodzenie w sensie długotrwalego znikania. Raczej duzo wrzasku, syczenia i grozenia pazurami. Trudno powiedzieć czy tutaj z czasem rezydentka zakceptowalaby "diabełka" czy nie i ile by to trwało... więc ja rozumiem obawy tej pani.
-
Krecik wygrał walkę o życie iiiiii........MA RODZINę !!! :)
slapcio replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Delph, bierz go, bo gdzie potem znajdziesz takiego drugiego Krecika? No gdzie?!? :evil_lol: -
ONka i siedmioro szczeniąt. WSZYSTKIE W NOWYCH DOMKACH ! HAPPY END !
slapcio replied to ZUZANNA11's topic in Już w nowym domu
ooo, widzę że tu się wiele dzieje :) -
ONka i siedmioro szczeniąt. WSZYSTKIE W NOWYCH DOMKACH ! HAPPY END !
slapcio replied to ZUZANNA11's topic in Już w nowym domu
jejuuu ale misiek :) -
ONka i siedmioro szczeniąt. WSZYSTKIE W NOWYCH DOMKACH ! HAPPY END !
slapcio replied to ZUZANNA11's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie dziewczyny, wiem ze to juz dość późno i wszystko co transportu moze juz ustalone, ale zajrzyjcie tu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=115833[/URL] Być może to sposób na zaoszczędzenie czasu Reno i pieniędzy na transport? Nie wiem tylko czy DT mogłby odebrac pieska z Sosnowca, ale to juz rzut beretem. ;-) -
hehe... kanapowiec sie z niego zrobił??? ;-)
-
hahaha cudnie... ten wzrok mówiący "co by tu jeszcze spsocić" :diabloti: proszę wytarmosić małą od ciotki ;)
-
Krecik wygrał walkę o życie iiiiii........MA RODZINę !!! :)
slapcio replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
No to jest własnie problem z DT... moje koty tez były wziete "na chwilę", do czasu znalezienia DS. I co z tego, skoro one nie maja zamiaru sie wyprowadzić? :mad::evil_lol: [SIZE=1]Ja tez juz ich nie oddam nikomu.[/SIZE] -
Krecik wygrał walkę o życie iiiiii........MA RODZINę !!! :)
slapcio replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Krecik bez nabiału... :evil_lol: Az miło patrzec jakim pogodnym psem jest Krecik. Delph, należą Ci się ogromne podziękowania za opiekę nad nim :Rose: -
Pozostaje Ci uzbroić się w cierpliwość. Dobrze, ze nie pozwalasz jej ćwiczyć sie w niepożądanych zachowaniach. Będzie dobrze, zobaczysz :) Jak juz zacznie lapać, to potem już z górki ;) Aaaa, przepraszam za używanie starego imienia - ja tam zapamietam Sari jako Bubiszona i już :evil_lol:
-
Takie szczekanie u szczeniaka to objaw emocji, podniecenia - tak jak u człowieka smiech, krzyk itp. Nie sądzę, zeby miało to byc zachowanie agresywne. Pewnie w końcu obie strony oswoją się z nową sytuacją. Jesli chodzi o koty, to z mojego doświadczenia wynika że potrzeba 1. czasu 2. czasu 3. czasu ;-) np. moja Malwinka tez bardzo źle reaguje na wszelkie zmiany, dopiero po 2 miesiącach doszło do tego ze nie ucieka panicznie na widok psa szczekajacego za płotem. Co możesz zrobić? Pomysły mam 2: 1. jesli masz taką mozliwość, ograniczaj im bezposredni kontakt bez nadzoru - np poprzez zamykanie w osobnych pomieszczeniach. Niech sie slyszą, ale stykaja sie na razie wyłacznie pod Twoją kontrolą, tak zeby np Bubiszon nie miala okazji kota gonić i nie nauczyła sie że to fajna zabawa. 2. pracuj jak najwiecej z Bubą w krótkich (!), ciekawych sesjach z nagrodami - generalnie im wiecej z psem pracujesz tym łatwiej i chetniej sie uczy. Nagrody to np kawałeczek żarcia, zabawa itp. Im więcej bedziesz pracowac z Buba tym latwiej bedzie się jej skupić na Tobie, a nie rozproszeniach takich jak np koty. Staraj sie być od nich bardziej atrakcyjna. Nie próbuj przerywać szczekania krzykiem bo moze to potraktowac jako przyłaczenie sie do robienia hałasu i generalnie jeszcze bardziej sie nakręcić ;-) polecam przepis na nauke przestawania szczekania np stąd: [URL]http://www.dogs.gd.pl/kliker/praktyka/szczekanie.html[/URL] Do tego standardowa nauka przychodzenia, siadania, leżenia itp powinna pomóc, bo dobre opanowanie tych podstawowych komend mozna wykorzystać do przerwania niepożądanych zachowań. 3mam kciuki za Wasze stadko ;-)
-
Wyrzucona z auta Grasia doczekała się własnego domku :) w Wa-wie
slapcio replied to wiata's topic in Już w nowym domu
Cudowna dziewczynka... zasługuje na najlepszy domek pod słońcem! -
Właśnie trafiłam na wątek Keksika. Tyle czasu minęło od ostatniego wspisu... co słychać u psiaka? Wspaniały jest :loveu:
-
a jakie charakterki maja pozostałe sunie? tez takie zywe sreberka? :)
-
aaa no to zaszła pomyłka - tak zrozumiałam z sms-a trola, ale tak czy owak Borysek ma się dobrze i to jest najważniejsze :) czekamy więc na foty
-
Ok, więc w tym tygodniu zabawię się w św. Mikołaja :)
-
Zmysł, czy masz środki znaczy kasę na sterylkę? Pytam, bo lapisl sie uparła dołożyc mi do benzyny ( :loveu: co po prawdzie było bardzo miłe, bo nawet wielu ludzi których na to stać nie poczuwa się do partycypacji w kosztach adopcji/transportu). No ale ponieważ dla mnie przewóz Buby nie był zadnym dodatkowym kosztem, chciałabym to 50 zł przeznaczyć na jakąś bidę. Myslałam własnie o sterylce mamy szczeniąt, ale jesli nie jest potrzebna - kupie za to karme dla kociego azylu w Konstancinie. Czekam na info :)
-
Ha, fajnie że Buba się zadomowiła. To świetna psica :) Co do Boryska to wiem od trol, że ma do dyspozycji duzy ogród i starszą koleżankę :)