-
Posts
12534 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by konfirm31
-
Pojarmarkowa Lerka zamieszkała razem z Bliss i z nami.
konfirm31 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Nutusiu, mieszam zawsze i to przez kilka dni - stopniowo. Nigdy nie zmieniam z dnia na dzień. Bliss od zawsze, też reaguje na zmiany karmy, podobnie Max. Najgorzej było na Royalu - masakra. Myślałam, że Lerka, jako "bliżej natury", wolna jest od takich sensacji. Co prawda, wczoraj był ekstra smaczek (ale już go jadała) i parówka, a ona brzuszek ma malutki. Pieski zostały same w domu na dłużej i było na zachętę i w nagrodę ;). Póki co, wracam do starej karmy, a wprowadzanie nowej, odkładam na potem. -
Pojarmarkowa Lerka zamieszkała razem z Bliss i z nami.
konfirm31 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Lerka zrobiła mi w nocy pobudkę, a i rano było nieciekawie. Teraz odsypia. No, to szczepienie Pneumodogiem wstrzymane. Może to reakcja na zmianę chrupek? - kupiłam jej te zdrowsze i bardziej chwalone. Póki co, wracamy do starych i chyba je jeszcze zamówię, bo mam mało, a z nowymi poczekamy. Oby nie jakaś infekcja :( -
Byłam dzisiaj na szczepieniu z Bliss. Podobno jest szansa na ten punkt przetrzymań. Doktór mówił, że można było podać Pomidorowej Alizin, ale teraz, to już późno. On też ją widział i kojarzy. Ba, ale kto i jak by ją wtedy złapał? Póki co, dzisiaj parki nie widziałam. W nocy spadło sporo śniegu - teraz topnieje. Może się gdzieś zaszyli ?
-
Im więcej nas na ten temat myśli, tym większa szansa, że coś sensownego wymyślimy :). Jutro idę ich znowu szukać(zmieniają miejsca pobytu) i karmić. Spróbuję Pomidorowej dać jedzenie z ręki. Poprzednio uciekała na mój widok i wcale nie interesowała się jedzeniem. Teraz chyba, nabiera zaufania. Trzeba próbować dalej. Pierwszy raz ją widziałam na początku lutego, jak biegała ze stadem psów......
-
Z tego co wiem, nie ma takiej opcji. I tak bardzo dużo się zmieniło -jest gdzie sterylizować/kastrować psy i koty. Tu lekarze wet., pracują głównie w terenie. Psy i koty, to margines.
-
Pojarmarkowa Lerka zamieszkała razem z Bliss i z nami.
konfirm31 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Bliss taki sam owczarek, jak i żubr ;) . Z łałokiem poznaliśmy się przy okazji wystawiania naszej pierwszej ONki, która miała ów łałok prawidłowy - co by to nie znaczyło :D. -
Z tym ogródkiem, to dobry pomysł. Będę się rozglądać. Niestety, w Makowie nie ma żadnej możliwości przetrzymania psa/kota po zabiegu w lecznicy :(. Zwierz musi być zabrany do domu :(. Też się boję, że znowu będziemy szczeniaki łapać pod deskami, albo zginą gdzieś marnie........
-
Sonia - uroda może i przeciętna, ale charakter - ANIELSKI! :)
konfirm31 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Nutusiu, cudowna wiadomość :). Ogłoszenie piękne i wysoce skuteczne - działa przed opublikowaniem. Teraz tylko operacja łapinki i....do własnego domku :) -
W czwartek o 14 jest zebranie Rady Miejskiej - miedzy innymi ws uchwały nt zapobiegania bezdomności. Ale od uchwały, do punktu przetrzymań - daleka droga :(. Do innego kojca, jest kolejka......no i o ile Szogun jest bezproblemowy do łapania, to Pomidorowa - niekonieczne. A bez niego, ona zginie :(
-
Pojarmarkowa Lerka zamieszkała razem z Bliss i z nami.
konfirm31 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Ale "łałok", to nazwa fachowa - zoologiczna ;) http://pl.wiktionary.org/wiki/%C5%82a%C5%82ok Ja tu czasami słyszę wyrażenia gwarowe i ostatnio poznane , to "zmrowić" - np psa. Ale nie jest to określenie w 100% pozytywne ;) zmrowić się - nie ma nic wspólnego z mrówkami, zmrowić się to przyzwyczaić się, przywyknąć, wyraz ten ma nacechowanie lekko negtywne, np. "Zmrowił się i po szkole chodził do sąsiadów, zamiast przyjść do domu i ojcu pomagać." http://opowiescizewsi.blogspot.com/2012/10/sownik-wyrazow-czesto-uzywanych-na-wsi.html -
Dowiedziałam się od Pani Krysi, że widziała rano Szoguna i Pomidorową na Zrembowskiej. To teren przemysłowy i po przemysłowy czyli ogólny bałagan i nieużytki. Wzięłam kości, psi baton(ostatni - trzeba kupić) i poszłam. Na porośniętym zielskiem, czymś w rodzaju trawniczka, bawili się, machając głowami i łapami - Szogun i Pomidorowa. Podeszłam do nich, wyciągając z torby jedzenie, a oni podbiegli do mnie. Dałam im kości - Pomidorowa rzuciła się na nie, a Szogun podstawiał mi głowę do głaskania (nie jadł), a potem, radośnie skoczył mi "na klatę". Zrobiłam im zdjęcia telefonem. Pomidorowa - coraz grubsza :(. Biorąc pod uwagę, że niedawno miała cieczkę, to wręcz jej się należy sterylka aborcyjna. Ale - jak to zrobić? Zwłaszcza, że ona bez Szoguna, nigdzie się nie ruszy. Dałam psom po połówce psiego batonu - tym razem i Szogun się zainteresował i szybciutko się oddaliłam.... Ktoś ma jakiś pomysł, na zakochanych?
-
Od 5 do 2. Jak ilość spada, idę do Biedronki ;). One mogą być trzymane i poza lodówką (w sklepie leżą na zwykłej półce),ale tak mi jest wygodniej.
-
Pojarmarkowa Lerka zamieszkała razem z Bliss i z nami.
konfirm31 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Łałok, to luźna skóra podgardla u zwierząt :). -
Współczuję, Grażynko i przytulam .
-
Kibicowałam Ligolowi - to jego miałam na początku detować :). Powodzenia, kochany dropiatku :)
-
~ Przemiła młodziutka sunia Aria - Piaskowa Panienka MA DOM :)
konfirm31 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Nawet nie pamiętam, kiedy to Aria poszła na swoje? Co do spuszczania ze smyczy, to wszystko zależy od tego, jaki jest pies i jaki ma kontakt z właścicielem, jakie właściciel ma psie doświadczenia - w sumie - nie ma żelaznych reguł. -
Sonia - uroda może i przeciętna, ale charakter - ANIELSKI! :)
konfirm31 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
No bo panowie mają inna hierarchię wartości, niż my. I tz "porzadek", jest na szarym końcu - przynajmniej u większości panów. Głaski dla Sonieczki :) -
POPCORN teraz Luna już w swoim domku <3 teraz szukamy domu Piance!
konfirm31 replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Czyli - jednak :( -
POPCORN teraz Luna już w swoim domku <3 teraz szukamy domu Piance!
konfirm31 replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Ale chyba Blanche, była bardziej proludzka, niz Imcia - która jest propsia? Ale to już Marysia wie najlepiej. Mnie się wydaje(z tego, co czytam), że Popkorn bardziej w typie Coco, niz Imki - ale to takie gdybanie na odległość :) -
Pigmentum Castellani, sama stosowałam na ropne zmiany skórne - hot spoty, zapalenie mieszków włosowych itp. Znajoma ludzka dermatolożka starej daty, mówiła mi, że nie ma miejscowego lepszego leku dla psa, niż ten. http://www.doz.pl/leki/p710-Pigmentum_Castellani A Oxytetem psikają znajomi weci na rozległe zmiany w APZS - z dobrym skutkiem.
-
Myślę, że to pigmentum Castellani. Dawny, ale skuteczny lek dermatologiczny. A to zielone - to ani chybi Oxytet spray