Jump to content
Dogomania

xxxx52

Members
  • Posts

    11985
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by xxxx52

  1. [quote name='evel']Szelki takiej konstrukcji jak te różowe Trixie mogą (ale nie muszą oczywiście) obcierać psa pod pachami. Chociaż zależy jaki pies ;) Chodzi o guardy? Wcale bym nie powiedziała, że są najlepsze, ale co kto lubi ;)[/QUOTE] ja nie nosze ,wiec nie moge powiedziec co kto lubi co to sa guardy?(4 czesci ) a jakie sa najlepsze? moje nosza firmy HUNTER skladajace sie z 6 czesci i 2 zapiec
  2. [quote name='Monika i Max :)']a do smyczy automatycznej flexi lepsza obroża czy szelki? Co sądzicie o takich szelkach trixie? [IMG]http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQssiU7ffAMUoMTsA2Fx8kM0d2ThFZ2p7Mmxm3eEqgJ0xsAyFvm6g[/IMG][/QUOTE] Te szeleczki nie sa dobre . Najlepsze sa (nie chodzi mnie o tworzywo ,ale o konstrukcje) ktore maja umocowanie pod szyja i umocowanie pod brzuchem i sa dwa polaczenia.
  3. ale blokady moga zawiesc co bylam swiadkiem takich zdarzen.To z prawidlowa umiejetnoscia poslugiwania i refleksem nie ma nic wspolnego (chociaz seniorzy maja problemy )Czy widzalas ten system blokujacy,na czym polega?jest duzo markowych i podrabianych pod markowe po 10 do 15 euro z Turcji ,potocznie sie mowi smycz rozciagana ,albo fleksi ,ale nie musi nia byc ,ceny smycz rozciaganych np-od 5 metrow nie tylko flexi ,sa dla psow np.do 15 kg od 25 euro. ja mam flexi LONG3,flexicompact3,flexi Giant 6 metrow,wszystkie orginalne fleksi sa produkcji niemieckiej
  4. Smycze fleks do 8 metrow mozna uzywac na wolnych przestrzanich.pownny byc dobrej marki i drogie.nie wolno uzywac tych smyczy idac z psem, na chodniku przy ruchliwej ulicy,nie sa dobre do szkolen.Smycze te ,mozna uzywac kieda chcemy ,zeby pies mial wiecej swobody ,zeby dokladniej swoja codzienna uliczna gazete poczytal ,bez ciaglego poganiania.Na wolnej przestrzeni mozna uzywac tasm do 25 m ,sa to linki do cwiczen i szkolen ,cwiczen np.przyjdz.itd.Kazda fleks ma oznaczenie do ilu kg sie nadaje. Linki do 2,5 metrow sa najbezpieczniejsze kiedy pies musi isc chodnikiem przy ruchliwej ulicy i w miescie.Do spacerow z kilkoma psami rownoczesnie, te linki fleks sie nie nadaja. Znam przypadki smierci psow przez przejechanie psa autem ,a przyczyny byly linki fleks.
  5. zastanawiam sie po co?
  6. [quote name='ulvhedinn']Nieprawda. Wszystko zależy od psa, jeden będzie nieznaną rzeczą zaciekawiony, inny oleje, inny będzie się panicznie bał. xxxx52 psy skrajnie rzadko mają zawał, do tego niekoniecznie serca (u psów nie odkłada się blaszka miażdżycowa, która jest główna przyczyna zawałów u ludzi); natomiast zdarza się np nagła śmierć sercowa, lub niewydolność krążeniowa z różnych powodów.[/QUOTE] przekazuje ,smierc podczas burzy nastapil u psow 2 mysliwskich.wet zbadal ,ze byl zawal,sekcji zwlok nie bylo
  7. [quote name='GAJOS']xxxx52, ale pies boi się wszystkiego czego nie zna... Jeśli nigdy nie słyszał burzy, i nagle "wrzucimy go na głęboką wodę" czyli dzwięk tak silny, że sam człowiek podskakuje to nie ma co sie dziwić psu... Można psa odczulić na dźwięki z tym że w przypadku burzy jest to ciężko wykonać w warunkach domowych... Iskanie owszem jest oznaką szacunku, i sympatii ale nie jest zachowaniem socjalnym...[/QUOTE] No to przekaz jak mozna odczulic psa na burze na dworze?Na dworze to pies ze strachu w czasie burzy moze zakonczyc zycie( np.zawal) Psy urodzone w budzie na dworze tez moga sie bac burzy.
  8. Nie mozna oduczyc psa lekow z powodu dzwiekow burzy czy petard,jedne psy sie boja jedne nie ,tak jak jedni ludzie maja tez rozne fobie tj,lek przed pajakiem ,lek przed malymi zamknietymi pomieszczeniami ,dlaczego psy nie mialy by miec?Socjalizacja tez polega na zapoznaiu sie psa od szczeniaka z innymi dzwiekami ale co do dwiekow zwiazanych z burza to psy mimo ,ze sa socjalne reaguja roznie. co to zlego jak pies probuje swoja opiekunke poluskac ,on to czyni z sympati,ale czy mu pozwolimy czy nie to jest inna para butow.
  9. pranie sierci z rzeczy nie za bardzo pomaga,najlepiej sciaga sie siersc czy to dluga czy krotka poprzez pocieranie gumowa jednorazowa rekawiczka.
  10. Dublin-nigdy sie nie polepszy zwierzetom do czasu ,kiedy bedzie funkcjonowalo towarzstwo wzajemnej adoracji,a tego co sie odwazy powiedziec prawde to zgnebia.Do tego w gazetach przekreca prawde,ktora zagrozii pozycyjkom paru ludzi.Tam sa powiazania,o ktorych co nieco wiem stad psssyt.Obcy z zewnatrz ma zakaz ,a wolontariatu to sie boja jak diabel swieconej wody. Biedne w tym przedsiebiorstwie bez serca do zwierzat sa tylko zwierzeta .
  11. Pies tak czyni ,jak czynia psy w swoim stadzie,oczyszczaja swoja skore wzajemnie,liza pyski,oczyszczaja oczy itd.To normalne zachowanie psa ktory jest podporzadkowany w swoim stadzie.on to czyni z uleglosci do Ciebie,a z pchlami nie ma nic wspolnego. Piesek poza tym musial przebywac w warunkach domowych stad ma leki w kojcu.Najwazniejsze ,ze staje sie spokojniejszy w domu .Podczas burzy najlepiej psa umiescic w pokoju zamykajac okna ,zaluzje ,mozna wlaczyc radio,psa nie pocieszamy ,gdyz jeszcze bardziej bedzie sie bal. Wspaniale ,ze zaopiekowalas sie jednym z tysiecy biedakow porzuconych.wspaniale ze przybywa w domu ,gdyz miejsce psa nie jest w budach czy kojcach tylko w domu przy czlowieku. w imienu psiaka Tobie dziekuje.
  12. A chcecie wiedziec co robili wczesniej z golebiami i innymi ptakami co pomylkowo przylecialy ze sadow ,a(to byl maj) na terenie schroniska,sama to osobiscie odkrylam o 10 godzinie rano,przed jednym ciagiem kojcow stal talerzyk z ziarnem zmieszany z trutka.i wszedzie albo dogorywaly golebie albo jz nie zyly.zglosilam do biura i co i nic. Co z rasowymi sznaucerami i innymi rasowcami robili za drugim murem,rozmnazali ,a kierownik sprzedawal pozniej w internecie 14 psow hodowlanych ,sprzedal za 500zl pseuduchom.nawet mialam adres jednego zatelefonowalam i co mnie powiedzianao to ......brak slow .Za kilka miesiecy szefowa TOZ (Podalam ze to moja ciocia dostala informacje ,ze schroniskowe sznacery srednie urodzily szczeniaki i sprzedaja.Pojechaly do Szczecina,na Slask z regoly do bud do stodol na rozdrod. Koty w ilosci 28 zapakowano we worki i dano hodowcy lisow,slad po nich zaginal. Dopoki do pracy w schronisku pojawiaja sie ludzie z posrednictwa pracy bez przeszkolen,dopoki tacy weterynarze pracuja (bez komentarza),dopoki kierownictwo powlouja wladze miasta ,a nie kieruja milosnicy zwierzat zwiazane z org.prozwierzecymi.Dopoki co ,niektorzy kryja i chronia osoby pracujace w tym schronisku ze znanych i nieznanych przyczyn,to zwierzeta tego schroniska beda cierpialy i umieraly po ciuchutku. Znam to schronisko o wielu laty ,pamietam czas jak kierowaly tym wtedy biednym schroniskiem bardzo zaangazowane panie ,kochaly zwierzeta,stare chodzily po schronisku.Panie nie wydawaly byle komu.No ale juz umarly i nie podziela sie doswiadczeniami ,ale ktoz chce milosnikow zwierzat juz sluchac?
  13. Moze zaprosic na festyn opiekunow pieskow ,ktore zostaly zaadoptowane ze swarzedzkiego schroniska?Moze tak wspolne zdjecie rodzinne zrobic?
  14. Moze troche wiecej zareklamuj ten festyn?
  15. jakiego psa adoptowalas i z ktorego boksu? Ilez tam siedzi dziewczyn za biurkiem,a do pracy przy psach sa same chlopy? czy wyszlas na spacer z psem ,zeby go poznac,czy pokazals psa i od razu po zaplaceniu Tobie wydali? czy musialas odpowiedziec na pytania zwiazane z np.sytuacja mieszkaniowa,czy pies moze zostac sam w domu,czy zgadza sie z innymi psami i dziecmi itp?
  16. Nojej sasiadki pies podobnie sie zachowywal stal sie apatyczny,nic nie jadl slabl w oczach.weterynarka zrobila RTG calego przewodu pokarmowego,okazalo sie ze w dolnym odcinku jelito jest zaczopowane,stad podjeli sie szybkiej operacji.Piesk zaczal jesc ,jest juz zdrowy. jezeli jest dostep do tomografu komputerowego prosze to uczynic. A pies pije?
  17. [quote name='filodendron']Tylko że to wszystko kształtuje opinię nas wszystkich, jako grupy społecznej (subkultury? ;)) psiarzy. Chamskie odzywki (obojętne czy uzasadnione czy nie) wszystkim nam wystawiają świadectwo i wszyscy są potem równani do wspólnego mianownika - że nie można psiarzowi zwrócić uwagi nawet jak łamie przepisy, np. idzie z psem bez smyczy albo z psem z listy bez kagańca. Miałam na osiedlu takiego pana, który puszczał swojego wyżła bez smyczy. Mój lubił mu towarzyszyć, więc czasem spacerowalismy razem. Pies był fantastycznie wychowany i bezkonfliktowy, ale skąd miała o tym wiedzieć idąca z przeciwka babulina, która zwyczajnie bała się dużego psa. I na swoje uwagi, z pewnością też nie nazbyt miłe, słyszała w odpowiedzi "spokojnie, on starego mięsa nie jada". Jak o tym usłyszałam, to myślałam, że się pod ziemię zapadnę. Jak tak w ogóle można? I potem przybywa tabliczek z zakazem wyprowadzania psów tu czy tam. Bo po co "nieupsieni" mają się męczyć z "upsionymi", skoro czasem wystarcza tabliczka? Psiarze mają trochę pod górkę, ale sami są sobie winni.[/QUOTE] masz racje wiesz mam nadzieje ,ze ten co tak powiedzial wulgarnie i krzywdzaco do starszej osoby otrzyma spowrotem taka sama odpowiedz w pozniejszym wieku.No ale kto mysli ze bedzie stary? Musimy bedac na spacerze ze swoimi psami wiedziec ,ze nie wszyscy psy kochaja .stad musimy pokazac swoja wyzszosc jezyk zaciac i kultularnie odpowiadac.Takie zachowanie swiadczy o kulturze czlowieka.zeby sie klocic nalezy miec dobrego partnera do kultuarlnej polemiki ,a nie pokazywac swoja wyzszosc przed babcinkami mlodzieza ,kobietami w klimakterium ,dziewczynami w swoich dniach itd.przybedzie nam jak nie moze grono przyjaciol ,ale grono ludzi bardziej tolerancyjnych na zwierzeta,bo agresja nas do innych odbije sie tylko na psach.
  18. LadyS-ach wiesz nie wierze w zadna statystyke ,gdyz miala na studiach duzo z nia do czynienia i sama musialam z niej w gminnych urzedach korzystac ,ale.......... wiem ,ze stress jest przyczyna wielu chorob i skraca i tak krotkie nasze zycie (ach nie na darmo uczylam sie 5 lat na pielegniarke-to pierwszy zawod) Stad nalezy nie brac wszystkich spraw do siebie i nie robic z lapali slonia ,to nasze zycie ze zwierzetami i ludzmi co nie lubia zwierzat bedzie do zaakceptowania i przyjemniejsze.
  19. [quote name='Beatrx']kultura nakazauje, aby nie zaczepiać obcych ludzi na ulicy gdy się nie ma ku temu powodu. jak ktoś nie ma kultury to i szacunek mu się nie należy, niezależnie od tego ile ma lat.[/QUOTE] nie calkiem sie zgodze ,nie ma sytuacji ,ze odpowiedziec kulturalnie z odrobina dyplomacji. do starszej pani co duzo przezyla ,moze jest schchorowana ,samotna itd,nalezalo sie usmiechnac i powiedziec np"okey zaloze ,albo zapomnialam ,a co pani sie boi mojej kruszynki itd.Z dowcipem i tolerancja i przymrozeniem oka na naszych innych sapiens mozna latwiej zyc.Nalezy pomyslec o tym ,ze kiedys tez sie bedzie starszym ,moze marudnym zlosliwym i co wtedy?czy bedziemy sami chcieli takie slowa slyszec? Ja bym nigdy nie mogla straszej osobie odpowiedziec zlosliwie ,lepiej nic nie odpowiem i sie w jezyk ugryze. Nie mozna isc przez zycie "oko za oko zab za zab"bo to jest prymitywne i jest przyczyna zawalaow i innych chorob.
  20. co do basenow,sa bardzo wrazliwe na uszkodzenia to jedno,po drugie srednica basenu zwieksza sie z regoly z wysokoscia.Problem jest z oczyszczaniem basenu ,gdyz codziennie nalezy wode wylac ,gdyz szybko pojawiaja sie od temp i brudu algi tzn brzegi basenu robia sie sliskie i zielenieja.nie mowimy juz o piasku wnoszonym przez lapki psa.(Moja mama ma 4 psy postawila basen dla psow tak 1,5 srednicy ,taki jak jest dla dzieci)i basen juz po 3 dniach zostal przekuty.Nastepna sprawa jest ,to ze codzienne oproznianie i zmiana wody laczy sie z duzymi kosztami,gdyz do basenow wchodzi duzo litrow wody. Tak ja pisalam sa duze muszle z bardzo twardego plastku ,sluza jako piaskownice dla dzieci.psy maja frajde wchodza lapkami ,moga sie pomoczyc i sa nie do zniszczenia.Mozna kupic kilka ,obedzie sie bezkonfliktowa zabawa U nas w Aldi bedzie basen do sprzedazy srednicy3,66/91cm,z filtrujca pompa,drabinka,termometrem,przykryciem chorniacym przed np.liscmi,cena 109 euro osobna nalezy kupic specjany proszek do pielegnacji foli,chlorogranulat
  21. Ona nie jest agresywna w stosunku do samochodow w ruchu,rowrzystow,motorow,ona goni z powodu instynktu lowieckiego. Z regoly kazdy pies na lince przedstawia sie nieciekawie.Ja mam suczke co szczeka jak by ja ze skory odzierali ,ale jak zwolnie ja z linki to sie uspokaja biegnie ale wszystko jest okey jak spotka na spokojnego psa,bo jak tamten pokaze zeby rozpoczyna sie wojna. Co moge radzic idz na spacer na lince do cwiczen o dlugosci od 20 -25 metrow.Dobrze zeby te inne psy byly bez linki. Ciekawa jestem jakiej rasy lub mieszanki jest ten pies? Ile ma lat i czy jest wykastrowany? Moze zapisz sie do psiej szkoly,ale dobrej szkoly. To co uzywasz do pracy z psem to sa narzedzia tortur tzn kolczatka(sama sprobuj co to znaczy miec ja na szyi) Pies oprocz silnego instynktu lowieckiego jest niesocjalny w stosunku do onnych psow ,albo zachowuje sie nieciekawie bedac na uwiezi? Jak to jest jak pies jest wsrod innych psow ,ktore podobnie jak on biega luzem? jednym fajnym cwiczeniem ktore oducza gonitwe za biegnacm lub rowerzysta Jest metoda : biegnacya lub jadaca osoba rowerem ma butelke wody i w przypadku pogoni psa polewa duzym strumieniemwody psa.Powtarza kilkakrotnie ,az sie pies zniecheci.wazne jest czy pies goni ,zeby gonic czy po to zeby zaatakowac?
  22. [quote name='Dubin']Z dziewczynami zrobiłyśmy małą prowokację w zeszłym roku. Schronisko tak naprawdę nie potrzebuje wolontariuszy, a parobków do pomiatania, którzy nie mają swojego zdania tylko ślepo będą wykonywali polecenia. Schron jest bardzo niechętny do pomocy psom na szerszą skalę i na takie propozycje reakcja jest bardzo nieprzyjemna. Żeby dostać się w szeregi trzeba po prostu udawać de..la. Wolontariuszki i osoby z poszczególnych organizacji to naprawdę wspaniałe i kochane dziewczyny, dają z siebie wszystko, często podstępem pomagają szukać psom nowych domów, w ukryciu cykają fotki bo ze schronem nie da się oficjalnie i kulturalnie współpracować. Jeśli to za sprawą jakichś tajemniczych przepisów, to bardzo dziwną politykę prowadzą. Nie wiadomo o co chodzi. Natomiast dla jednej "miłej" pracownicy schroniska każdy piesek to jest ludojad i bestia pożerająca potencjalnych właścicieli w całości. Zniechęcanie do adopcji polegające na ukazywaniu psa w świetle agresywnej bestii nie wiadomo czemu ma służyć. Za to pomoc w doborze psa zerowa bo pani zza biureczka przecież nie wie co słychać w klatkach. Co dziwne, pracownicy sprzątający tam i obcujący z psami w klatkach na co dzień , [B]nadal[/B] mają zupełnie inne zdanie na temat tych samych psów, co "miła" pracownica wydająca zza biureczka polecenia i popijająca kawkę. Okazuje się bowiem, że naskoczenie w trakcie zabawy na dziecko to to samo co zamach na jego życie... Kilka miesięcy temu w odstępach kilkudniowych grupa umówionych osób po wybraniu konkretnych piesków z pracownikiem szli do biura, to słyszeli co chwilę teksty w stylu "a zdaje sobie pan sprawę z tego, że ten pies właśnie wrócił z adopcji bo rzucił się na dziecko?" albo "ten pies jest w domu bardzo agresywny tylko tutaj się tak przyjaźnie zachowuje". Na prośbę o zaproponowanie w takim razie innego pieska i wskazanie fajnego, przyjaznego, pani wielce rozłożyła ręce i nie potrafiła zaproponować żadnego "bo szczeniaczki się skończyły". Co śmieszne, pijaczkom spod sklepu schron wydaje pieski od ręki bez zająknięcia. Raz, że pies trafia z deszczu pod rynnę, dwa, jeżeli faktycznie dany pies jest agresywny to w rękach pijaka na tragedię długo czekać nie trzeba. Pozostawiam Was bez komentarza z własnymi refleksjami. Jak można realnie pomóc psom? Organizując DT na własną rękę lub dając DS. Takich ludzi wciąż brakuje, a jeżeli już są, to decydują się na bardzo młode psy, rzadko na dziadka, a to właśnie te nie mają żadnych szans w schronisku. Nie tylko w kwestii adopcji ale po prostu - przeżycia. Młode psy i szczenięta chętnie są adoptowane i na tle psów w wieku 6+ w schronisku wcale nie ma ich aż tak dużo.[/QUOTE] Boze ,a ja myslam ,ze cos sie zmienilo,a ta tragedia psow trwa dalej .Znam wydawanie psow pijakom,znam twarze osob pijacych kawke i cale 8 godzin plotkujace,znam wydawanie staffordow na dzialki na karte rowerowa,tznam psa co mial w kartotece morderca jedzacy ludzkie mieso"ja go zabralam ,byl to jaminik ktorego chcieli uspic i patrzyli na mnie zza kawki jak na dziwaczke.Pies aniol. Znam wiele nieprawidlowosci,ale mialam nadzieje ,ze lepiej wiedzie sie psom Wiem ze szczepia szczniaki bez kwarantanny, odrobaczenia tak na dzien dobry,ze wkladaja natychmist po szczepieniu szczeniaki do boksu ,gdzie smierdzacy piach zmieszany jest z parwo o ile tylko silne przezywaja(byla kontrola i to wykrylai wet to sam powiedzial) jezeli piszesz takie okropnosci to nalezy zainteresowac media ,bo tylko tego sie boja.a jak maja koty? rozumiem co piszesz ,a z drugiej strony ,gdzies mnie sie obilo o uszy nawet nie dawno ,ze jakas organizacja wychwala w gazecie to schronisko ,ze jest tak dobrze maja psy.To jak to jest naprawde.ja znam przeszlosc z osobistych kontaktow ,ale teraz ??????????zainteresuj media ,bo to nie chodzi o ich cieple krzeselczka i posadki tu chodzi o zwierzeta o ich dobro i zycie.
  23. [quote name='Lerteco']Tak, właśnie niedawno też spotkałam się z takim komentarzem :roll: Moja koleżanka wzięła jakiś czas temu swojego psa na spacer bez kagańca, na co jakaś starsza pani powiedziała, że ma natychmiast mu założyć kaganiec, a Ona do Niej: „A niech sobie Pani sama założy kaganiec”, spoko :lol:[/QUOTE] bardzo zle wychowana jest twoja kolezanka,nalezy kulturalnie odpowiedziec ,a nie tak po prostackiemu.Do starszych nalezy sie szacunek!
  24. No to trzymam kciuki za dobre adocpcje domowe
  25. co to znaczy kudlem ze schroniska?dziwne ocenianie swego psa. kundel to jest mieszanka roznych ras-kundel jest wielorasowy. Z jakimi rasami pies Twoj jest zmieszany?Jaki jest duzy? co do porad to mials pecha ,gdyz duzo jest naciagaczy bez kompetencji i doswiadczenia mysle ze tylko dobra psia szkola i praca pod kierunkiem dobrych szkoleniowcow pomoze Tobie i psu
×
×
  • Create New...