Jump to content
Dogomania

xxxx52

Members
  • Posts

    11985
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by xxxx52

  1. ojej daj mu czas ,to bedzie chetnie wychodzil.musi miec tylko dobre skojarzenia ze spacerem Cierpliwosc jest matka sukcesu. Ps ale mam nadzieje ze wychodzisz dalej niz wkolo bloku na susiu Nie zakonczylam histori pieska z wyspy Rodos ,ktorego 2 tygodnie nosilam na 4 pietro do pokoju. Poniewaz codziennie z moja rodzina i uratowanym psem chodzilismy na plaze ,ja z mezem i corka znalezlismy miejsce w cieniu pod parasolem i drzewem oliwkowym .piesek zeby nie uciekl i sie nie wystraszyl byl uwiazany na 15 metrowej lince do prania.pewnego razu poszlam sie ochlodzic do wody maz poszedl z corka na loda , pies byl moze 5 minut sam.jak przyszlam psa juz nie bylo ,ktos przecal linke.szukalismy wszedzie i psa nie moglismy znalezc.zrezygnowani poszukiwaniami tak po 2 godzinach wrocilismy do naszego hotelu,ale nie weszlismy glownym wejsciem bo nie wolno psow ,ani kotow bylo wprowadzac,tylko jak zwykle wchodzilismy z psem bocznym wejsciem dla pracownikow i sprzataczek.postanowilismy ,tez tym drugim wejsciem wejsc do hotelu i co naszym oczom sie ukazalo ,nasz pies stal przed wejsciem i czekal na nas.Przyszedl sam dobrowolnie z plazy pod hotel i czekal na nas zebysmy go zabrali do siebie do domu.W pokoju hotelewym juz czekal na nas kotek ktorego meczyly dzieci wloskie.Maz nie mogl patrzec na znecanie i go zabral do pokoju.tak wiec mielismy kota bez kociej toalety i psa co sie boi wszystkiego.Pokojowke musielismy grubo oplacic za ta nasza tajemnice.cala mala menazerie zabralismy samolotem do domu.Kot byl na kolanach corki w samolocie w kartonie,ale praktycznie nie byl w kartonie gdyz kazdy z turystow chcial go poglaskac.Pies lecial w uprzednio kupionej u wet klatce pod pokladem gdyz wyzyl 25kg.
  2. wybiegi dla psow jest bardzo dobrym pomyslem nawet gdy sa baseniki ,czy inne miejsca np.przeszkody jak mostki ,tuneliki,hustawki ale prosze ,nie platne.na wszystkim te ludziska chca zarobic. ale prosze nie na psach juz sa DT platne nielegalne bo nierejstrowne,wybiegi dla psow,co jeszcze bedzie platne? na naiwnych milosnikach psow chca jak parazyty zarobic ,bazujace na milosci do psow? ja znam wybiegi miedzy-osiedlowe wybiegi dla chartow,ale za nic sie nie placi.Placic sie powinno za psie szkoly,za pensjonaty hotele ale tylko zarejestrowane ,zgloszone. Pies sie nigdzie nie bedzie sie nudzil nawet na malej przestrzeni ,jezeli damy mu zajecie i ruszymy glowa i tylkiem. stwierdzenie ,ze sam pies musi miec duzo przestrzeni i ogrod do wybiegania juz od podstw jest zly.
  3. [quote name='zaginiona sara']Podbiegłam i zaniosłam za uszy dziecko w bliżej nieokreślonym kierunku.[/QUOTE] no to tak nie za bardzo do nasladownia jest to ciagniecie za uszy Nie wiem kogo teraz mam krytykowac ,a kogo wziasc w obrone?
  4. ciupek -jezeli pracujesz to ile razy wychodzisz z psem na spacer i ile czasu poswiecasz psu na spacerach?
  5. [quote name='PaulinaBemol']tylko że tu bardziej chodzi o to że niedouczeni posiadacze psów pozwalają swym podopiecznym podbiegać do ludzi, którzy wcale sobie tego nie życzą. Co jest całkowicie naturalne sama nie lubie jak obcy pies od mnie podlatuje, zwłaszcza jak widze że Pancio nad nim nie panuje (skąd mam wiedzieć czego się spodziewać?)[/QUOTE] no wlasnie tych opiekunow bym karala ,moze mandatami by sie podszkolili Ci wlasnie opiekunowie musza zrozumiec ,ze nie kazdy kocha psy i zyczy sobie okazywania milosci psiej na skorze ,na twarzy swojej i dziecka.
  6. te tasmy parciane z regoly sa czarnego koloru i roznej dlugosci ,szeroksc jest dopasowana do metalowej koncowki -zabezpieczenia,ktora musi dobrze pasowac do zabezpieczeniia od naszych pasow w aucie.Mialam jedno zabepieczeni to musialam oddac do sklepu spowrotem ,gdyz bylo za waskie i sie wyciagalo przy kazdym szarpnieciu.stad jezeli zakupisz taki przypinacz nie odrywaj metki ,nie wyrzucaj paragonu,wyprobuj w twoim aucie i jak nie bedzie pasowac to oddaj do sklepu.
  7. cuipek ,dobry pomysl ma GAJOS,jezeli chodzi o drugiego psa.Ja nigdy nie mialam jednego wiec u mnie psy nasladuja czesto od innych.Moze masz sasiada z psem co by go zachecil twojego wyjscie z domu. Jezeli nie masz i na smakolyki nie reaguje to musisz go zaniesc na dwor.Czy na dworze jest okey?Niczego sie nie boi?Ale spowrotem musisz go jakos przekupic ,gdyz noszenie psa nie jest dlugotrwalym rozwiazaniem.Ja nosilam 2 tygodnie w hotelu na 4 pietro,ale w domu wychodzil dobrowolnie z innymi psami.
  8. [quote name='filodendron']A to trzeba podziękować kolegom-psiarzom. Teraz, jak zrobiło się ciepło, średnio raz dziennie jestem świadkiem jak cudze psy napastują przypadkowo spotkane rodziny z dziećmi. Celują w tym labradory, czy raczej ich właściciele, którym się wydaje, że labom wszystko wolno, bo to urodzeni dogoterapeuci. Więc te laby podchodzą do wózków, potrafią włożyć tam łeb, podchodzą do dzieci, liżą po rękach, potrafią skoczyć na ubranie, zabrać piłkę albo latawca. Rodzice łapią dzieciaki na ręce przerażeni - jak widzą, gdy biegnie do nich pies bez smyczy. No i tupią, i krzykną czasem albo udają, że schylają się po kamień - bo właściciel psa nie reaguje albo reaguje niemrawo. A dzieci patrzą i się uczą. I tak to się kręci.[/QUOTE] to ci horor,tacy to powinni byc karani.Moze mandatami daloby sie tych niedouczonych poduczyc.Nie znam tego na szczescie.Bo ja bedac z moim psem w sklepie,restauracji czy gdzikolwiek,mowie ,ze moj pies ma tylko jednego pana ,ze" pies jest tylko psem"i prosze nie glaskac.Ja nie pozwalam nieznanym mnie dzieciom moich psow glaskac ,a po drugie nie lubie jak dzieci mecza ta "miloscia"psy i moga "zaglaskc na smierc"
  9. co do sasiadow i ich psow,u nas na wsi jest w moim okreg okolo 20 psow roznej wysokosci i charakteru ,ale poniewaz o godzinie 17 ,a teraz 18 jest zborka wszystkich sasiadow i codziennie wszyscy sasiedzi ze swoimi psami ida min 3 km na spacer.wiec psy musza sie zgadzac bo sie znaja. Co do dzieci,to sasiedzi co ´maja dzieci tak okolo 8-9 lat pytaja sie innym co maja psy czy moga sie pobawic w ogrodku z psem ,-psami .Jezeli dostaja zezwolenie to dzieci przychodza i sei bawia nie ze swoimi psami. Podczas sasiedzkich spacerow pojawil sie pan z agresywnym psem nie z naszej wsi.Opiekun ten mial zalecenie z psiej szkoly zeby chodzil systematycznei ze swoim ágresywnym yokiem-mix z grupa socjalnych psow.Pies chodzi na spacery codzienniez innymi psami .Trzymany jest na lince do cwiczen. Niedlugo psom sie skonczy bieganie po polach we wysokich trawach gdyz od czerca do lipca w trawie pojawiaja sie mlode sarenki co nie maja szansy uciec nawet przed jamnikeim.Stad jest zakaz spuszczania psow z linki ,chyba ,ze psa da sie odwolac i biega przy opiekunie,a nie wchodzi w wysokie trawy i do lasu.
  10. [quote name='zaginiona sara']Ja widziałam lepszą scenę, nowopodrzucony szczeniak machał ogonkiem do dziecka które samo wyszło ze sklepu, ok. mogło się bać więc zaczęło tupać, jak on się zaczął wycofywać i odszedł dziecko zachęcone leciało i go straszyło. Dopiero jak się położył ze strachu to dziecko poszło dalej. Skąd taka radość z dokuczania zwierzętom u tak małych dzieci? Brak wychowania.[/QUOTE] A jak ty zaaragowalas po tym co widzialas?
  11. on musi przelamc strach ,to potrwa.U jednego psa idzie przezwyciezanie strachu szybciej u innego dluzej.pamietam psa ktorego uratowalam w Grecji.tego 25kg psa musialam nosic na 4 pietro do pokoju gdyz sie bal wejsc na korytarz ,a drzal jak piorko jak zblizal sie do posadzki wylozonej plytkami ceramicznymi.W pokoju hotelowym jak go posadzilam na kocu to mogl tak siedziec nawet i osiem godzin gdyz sie bal lapka dotknac plytek.oczywiscie strach z czasem przezwyciezyl.bal sie mezczyzn w czarnych spodniach(kelnerzy byli na czarno ubrani i rzucali kamieniami i krzyczeli jak psy sie do tarasow w restauracjach zblizaly) Kazdy lek ma swoje uzasadnienie ,przyczyny,Stad nie moze sie pies w tych lekch pograzac,musimy cierliwoscia pokazac ,ze boi sie bezpodstawnie. a co tych wczesniejszych opiekunow,to nie wierze w to co mowia.wiesz psa i z piwnicy mozna przeniesc i na lozko wstdzic ,zeby zrobic zdjecie lub pokazac jak ma dobrze.Co do histori z ta suczka tez nie bardzo wierze.jakiej byly ona rasy?Czy ci ludzie w bloku mieszkali i mieli balkon?
  12. blagam was ,w imienu tych biednych nikomu niechcianych zwierzat ,zapomnijcie zale i wspolpracujcie ,bo te niesnaski tylko szkodza zwierzetom ,a wrogowie zywyich istot "zacieraja rece"
  13. przepciez pasek -przypinacze jest do regulacji.Moj jeden pies siedzi przy mnie na siedzeniu ,inne z tylku .Mozna sobie wyregulowac na okreslona dlugosc.tylko te koncoowki sa roznej szerokosci i czesto te waskie i mniejsze podczas hamaowania moga sie wysunac.
  14. Ojej -co jest z ta koordynacja i dobra wspolpraca? Poniewaz adopcja tych panien jest bardzo trudna ,moze tak skoncentrowac sie tylko na przedstwieniu psinek gdzie sie da,czas leci jak w zegarze ,one juz nie sa pierwszej mlodosci,i kazdy rok bez nowych opiekunow bedzie dla nich coraz gorszy .mysle o adopcji ,ale dobrej do konca ich psiego zycia.Juz polowe zycia maja przeciez za soba. Moze tak nawiazc kontakty z org.prozwierzecymi w kraju i zagranica,co wstawia panny na ich strony i beda podsylac ludzi? Moze dac ogloszenia do gazet(ze zdjeciemi) Moze dowiedziec sie w lokalnej telewizji ,czy by np.w teleskopie nie pokazali by panien ? Czy moze zglosic do programow telewizyjnych zajmujacych sie adopcjami psow schroniskowych(o ile takie sa)?
  15. czy wiesz dokladnie gdzie ten pies te 1,5 roku przebywal.Czy wczesniej nie byl trzymany w tych obrzydliwych kojcach i nie zna domu ,tylko male pomieszczenie ,stad siedzi na balkonie bo przypomina mu kojec? Nie trzymaj go na balkonie,trzymaj go w domu,albo drzi niech beda otwarte na balkon i ciagle go przywoluj..On widze nie zna ani mieszkania,ani schodow ,klatki schodowej stad wynikaja jego leki.jest tez mozliwe ,ze jak pis chcial wejsc do domu to mu zakazano ,stad lma leki.Z lekami psa nalezy walczyc ,nie pocieszac go tylko stopniowo cierpliwie przyzwyczajac go i wynagradzac.jezeli je z reki ,to przed sniadaniem wyjsc na dwor ,chociaz bedzie sie upieral ,ale nie na sile.On musi sie przekonac ,ze sie nic zlego jemu nie stanie.Colli z natury sa bardzo wrazliwimi psami.Ich psychika moze byc nadwyrezona jak dostanie sie w zle rece .stad te psy nie nadaja sie do osob nerwowych cholerycznych ,ciagle spieszacych sie .To nie jest rasa dla kazdego. Mysle ,ze malymi "kroczkami"musisz psa smakolykami nagrodami wszystkiego nauczyc co przez 1,5 roku psa nic nie nauczono..Ach wiesz ludzie klamia ,to co mowia to czesto sa tylko bajki ,zeby psa sie pozbyc. Czas i cierpliwosc daje tylko efekty.Wiem ,ze bedzie wszystko okey ,ale daj psu czasu na przyzwyczajenie sie.
  16. Musicie uwazac z tymi zapinaczami ,bo sa o mniejszej i wiekszej formie.mialam jeden zpinacz co kupilam osobno w sklepie to byl za maly zeby dobrze dopasowac w moim aucie ,stad lepiej wpierw wyprobowac. kupilam pozniej troche szerszy i o dluzszym pasku do regulacji , jest okey. A tak z doswiadczenia wiem ,ze szelki sie kupuje tylko idac z psem do sklepu w ktorym sie je dopasowuje,a nie na oko.
  17. sa takie gumowe maty p/poslizgowe do przyklejenia na spod baseniku ,ktore uzywa sie w kabinach prysznicowych lub wannach
  18. [quote name='ajeczka']Pies ze schroniska jest moim 5 psem. Wszystkie inne były u nas od szczeniaka, w tym jeden r-r (ten był najgorszy - agresja lękowa). Ttb ze schronu miał rok jak go adoptowaliśmy i po roku pracy to pies ideał. Teraz jestem świadoma i odpowiedzialnie go wychowuję. Chciałam psa do kochania, nie do sportu czy innych wymagań. Okazało się, że w ciągu roku schudłam 9 kg, nabrałam kondycji i nadal przesuwam granicę. Teraz wychodzę z 3 psami - dwa po przejściach, jeden od szczeniaka. Wszystkie mam pod kontrolą. Wracamy ze spacerów z wywieszonymi językami - wszyscy :-)[/QUOTE] super ,to mnie sie podoba Ja wychodze z 5 psami i nie moge schudnac,a tak bym chciala te 5 kg schudnac
  19. czy policja jest poinformowana? moze dac nagrode za wskazanie miejsc gdzie odbywaja sie walki psow moze porozwieszac plakaty i poinformowac media
  20. chyba nie do mnie komentarz,gdyz dla mnie osobiscie nie robi zadnej roznicy czy pies ma rodowod w ramce i kosztuje wiele ,czy iles kosztuje .Pies jest pies wazny jest jego charakter jego osobowosc.Mialam i mamy psy z rodowodami metrykami nigdy nie rozmnazalam i nie bede ,ale w swim zyciu mialam tylko kilka nadzwyczaj inteligentnych psow i to bez rodowodu.te z rodowodami byly przecietne,chociaz sliczne tj.schnuzer minaturka,papilon,foksterrier,boxer najiteligentniejszym psem po przejsciach jest obecnie pies mojej mamy mieszaniec jamnika gladkowlosego ze seterem.ma 5 lat.
  21. [quote name='drzalka']To spróbujemy, nigdy nie miałam takich szelek, a ostatnio zaczęło mi się dobrze psa prowadzić w szelkach - pasach samochodowych. Polecam te z firmy Nobby. Mają od razu przy szelkach rączkę i w zestawie dodają zaczep do samochodu. [IMG]http://zoostacja.pl/product/image/1035/75321.jpg[/IMG] Co do dyskusji o Flexi. Ja podobnie jak Amber nie wyobrażam sobie w tej chwili spacerów bez Flexi w torebce np na siku, czy w mieście/ plenerze gdzie na zdrowy rozum nie powinno się wypuszczać psa bez smyczy. W niektórych sytuacjach i z lenistwa po prostu lepiej mi mieć wygodny uchwyt , zwijająca się smycz, troszkę więcej samowolki i jedną rękę wolną ( przy długiej lince trzeba liczyć się na ciągle zwijanie/rozwijanie). Znów np gdy jedziemy nad wodę, czy gdzieś w pola/ do lasu (gdzie bywa dużo ptactwa , ludzków i kłusowników) wole mieć linkę/dłuższą taśmę i kontrolować psa przykładowo nadeptując na nią czy zwijając .[/QUOTE] Moje psy tylko tak transportuje w takich szelkach ,ale moge tylko 4 jechac ,pozostale sa inaczej umocowane. psy kochaja obserwowac .Klatke wyrzucilam
  22. [quote name='westie_justa']Guardy to taki krój;) [IMG]http://www.karusek.com.pl/img_prod/b/b_1838.jpg[/IMG] Najlepsze są ponoć szelki norweskie, ja sama tez mam, oczywiście dobrze wymierzone :)[/QUOTE] a norweskie to jakie sa? bo mam ale nie uzywam szelki masywne z bocznym napisem wygladaja jak sioelko dla kucyka.Moje maluchy wygladaja jak w pancerzu,wiec nie uzywam Dostala duze ,wydalam schronisku
  23. Od 16 lat mam u siebie psy na Dt ,sa to psy schroniskowe tzn porzucone ,oddane,zabrane za zle traktowanie np.lancuchowe ,psy z innych Dt.Nie moge sie zgodzic ,ze wszystkie psy schroniskowe sa psami problematycznymi ,ze nalezy je odkrecac,nie sa socjalne.Wszystko zalezy skad sa ,co przezyly ,jakie maja skojarzenia widzac czlowieka doroslego czy dziecko,jaka sa mieszanka,co zaznaly od otoczenoa.Podobne psy mozemy otrzymac z hodowli. Pamietam otrzymalam 4 suczki z pewnego gospodarstwa ,ktore 2-4 lat siedzialy psy zakute lancuchami w budach.Kazdy z tych 4 psow byl inny mimo ,ze wszystkie jednakowe mialy doswiadczenie . Wszystkie po paru dniach zalatwialy sie na dworze ,umialy chodzic na smyczy.kazdy z tych psow byl inny ,zaden nie problematyczny.jeden mial instynkt lowiecki ,drugi byl poddany ,trzeci pewny siebie,czwatry leniwy misiaczek.nalezalo tylko odpowiednio wybrac odpowiedzialnych opiekunow Majac w domu kilka psow mozna ocenic ,ze kazdy pies jest inny.Mozna ocenic ,ze nie kazdy jest tak samo inteligentny,pojety ,wazne jest czy opiekun dostrzeze psa inteligencje i ja odpowiednio wykorzysta.Doroslego psy mozna tak samo nauczyc ja szczeniaka (tylko szczeniak przyspaza wiecej pracy fizycznej) ostatnio np.otrzymalam scczke schroniskowa ,co nie wyadoptowano ,gdyz ponoc gryzie i jest agresywna.Podano mnie z klatki wyciagajac na lasso ,petli ,wisiala biedaczka i rzucala sie jak rekin.Bylam przerazona jak mozna tak psa traktowac.U mnie w domu po krotkim czasie stala siie pieszczoszka ,chodzi bez smyczy ,chodzi za mna jak cien ,zgadza sie ze wszystkimi moimi psami i sasiadow,lubi autem jezdzic .jest to idealny pies nawet dla poczatkujacych osob. Uwazam rowniez ,ze mozna z najbardziej psa pojetnego zrobic psiego"analfabete"lekliwego,agresywnego.Wszystko zalezy od nas co z "gliny"uksztaltujemy.Wazna jest znajomosc psow i umiejetnosc ich indywidualnego ksztaltowania. Poznalam w psiej szkole psa malutkiego"inni mowili ,ze bardzo jest brzydki,ale ten wlasnie ten maly brzydal kurs co trwa caly rok ukonczyl w ciagu 3 miesiecy.Opiekun byl bardzo dumny .Na kursie byly rasowe i nie rasowe ,ale pojetnosc i inteligencja nie sa przeporzadkowane jaki to pies czy rasowy z hodowli czy schroniskowy czy mieszaniec.oczywiscie sa mieszanki i rasy co maja pewne charakterystyczne cechy ,ktore sie wykorzstuje ,ale tez nie kazdy pies blyszczy ineteligencja tak jak czlowiek.Podobnie jest z naszymi dziecmi jedne nie sa inteligentne ale pilne ,inne inteligentne a leniwe a jeszcze inne nie iteligentne i nie pilne.
  24. [quote name='LadyS']Czy umiesz czytać? Przecież napisałam wyżej, że mam Flexi, nawet napisałam, jaki typ - no to chyba oczywiste, że widziałam system blokujący i wiem, na czym polega. Jeśli kupi się smycz markową, a nie badziewie, do odpowiedniej wagi i będzie użytkować odpowiednio, to nic nie ma prawa stać się z systemem blokującym - szczególnie, że jest taki "na przycisk" i taki "na stałe". My mamy flexi do 15 kg dla psa 5 kg i sprawdza się doskonale - nawet jak pies wyrwie, to blokada nie drgnie. I ma to dużo wspólnego z umiejętnością posługiwania się smyczą, wyobraźnią i refleksem.[/QUOTE] ile lat masz ta smycz? po kilku latach pogadamy o tej smyczy
  25. pragne dodac ,te lepiej kupic smycz automatyczna na bazie linki niz tasmy parcianej ,gdyz podaczs deszczu tasma parciana nasiaka woda i ciezko sie wciaga.
×
×
  • Create New...