Jump to content
Dogomania

xxxx52

Members
  • Posts

    11985
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by xxxx52

  1. ach to byl zart;-) Na powaznie biore tylko sytuacje psiakow i pozostalej menazeri
  2. Jaki to jest typ gryzienia? caryca26-mam pewien pomysl napisze na WP
  3. Moja mama kupila papillona,no i poszla z nim na spacer i uslyszala nastepujace slowa "ach jaki sliczny jest ten pies ale czy pani sie nie wstydzi z tym psem pokazywac? mama sie zapytala dlaczego cyt"no bo to sa psy typowo prostytutek ,te psy wlasnie prostytutki nosza na rekach .Ale sie mama usmiala.
  4. [quote name='kierownik schroniska']Kochane ciotki dzwoniła do mnie pani z osiedla koło mleczarni w Bielsku że przybłąkał się pies paro miesięczny do nich na osiedle. Jest średniej wielkości czarny sierść dłuższa może komuś uciekł jeśli wiecie coś tel. do pani 663932499[/QUOTE] czy was nie rozpieszcza kierownik schroniska?:ices_bla:
  5. [quote name='evel']Abstrahując już od tematu, to powyższa czynność jest bardzo trudna do wykonania, bo ja na przykład połowy z Twoich postów nie jestem w stanie zrozumieć. Ja rozumiem, że jako mieszkająca za granicą PL masz "prawo" do pewnych błędów, uproszczeń, naleciałości obcojęzycznych, ale żeby aż tak? :roll: Poza tym, każdy, kto ma olej w głowie wie, że nie ma jednej, najlepszej, i właściwej metody na wszystkie psy świata. Jedyna Najlepsza Metoda nie istnieje, bo każdy pies jest inny, choć mechanizmy działania, myślenia, podejmowania decyzji niby podobne.[/QUOTE] a jednak mozna ,jak widzisz hi hi najlepiej omijaj moje posty przedluzysz swoje zycie ochocho
  6. [quote name='Martens']Faktycznie, lepiej nie "torturować" dławikiem; lepiej pozwolić psu ciągnąć na zwykłej obroży, aż uszkodzi sobie tchawicę... Albo jak fika do innych psów, to całe życie prowadzać go na smyczy i w kagańcu, i mówić, że on biedny tak ma... Osoby które tak skrajnie wypowiadają się o tego typu pomocach szkoleniowych, chyba po prostu nigdy w życiu nie miały okazji zobaczyć na czym polega ich prawidłowe stosowanie - tylko wkręcają sobie jakieś opowieści rodem z horroru, że dławik jest po to, żeby psa dusić, aż siny język mu na wierzch wyjdzie, a OE służy do kopania prądem, aż pies narobi pod siebie :mdleje:[/QUOTE] wiesz bylybys bezrobotna w psich szkolach bo tych narzedzi nie wolno w dobrych szkolach stosowac.za uzywanie obrozy elek bys nbyla podana do sadu. ostano otrzymalam suczke ze schroniska zaliczona do agresywnych .Pracownicy schroniska wyciagneli ja z klatki na petle dusila sie miala oczy na zewnartz siny jezyk nie mogla po zdjeciu petli pare godzin przyjsc do siebie.jest u mnie juz 3 tygodnie ,pies zyje bezstresowo ,i pokazuje tylko najlepsza strone swoje psychiki.Chodzi bez smyczy ,przychodzi na zawolanie zgadza sie z innymi psami i kotami.Ani razu nie mialam potrzeby zeby uzyc podniesiony glos.
  7. [quote name='LadyS']Jak dobrze, że jednak dzieli nas granica państwa :roll: To jest dopiero chamskie, jak obca osoba podchodzi i twierdzi, że wie lepiej, co robić ze swoim psem - regularnie mnie nachodzi taka pani, która próbuje rzucić się szczupakiem na mojego psa i odpiąć go ze smyczy, bo on taki biedny, ze wcale nie chodzi luzem..[/QUOTE] Przeczytaj ze zrozumieniem moj post. Po drugie jezeli ktos sie zneca nad zwierzetami nie wolno udawac,ze sie niewidzi i glowe odwraca. Znam takiego do ktorego mowilam "dlaczego pan bije i szarpie psa"dostalam odpowiedz ze "to jes moj pies wiem co robie i moge go nawet zabic ,bo on jest moj" Nie naleze do tych co akceptuje osoby co sie znecaja i te co robia duzy luk zeby sie narazacTe osoby co odwracaja glowy zachowuja sie po chamsku w stosunku zwierzat w potrzebie,bo kazdy wlasciciel nie opiekun psa mysli ,ze moze wszystko ze swoim psem robic ,ze wszystkie rozumy pojadl.
  8. Sybel-w psich szkolach mnie znanaych -kolczatka to tabu,dlawik tabu tych narzedziem tortur sie nie stosuje nawet u duzych psow agresywnych.jedynie psy agresywne do szkolen na placu maja miec zalozony kaganiec. Uzywanie obrozy na prad i inych jest karane podchodzi pod paragraf jako znecanie nad zwierzetami Stad gdybym widziala osobe co oprowadzi psa na kolczatce ,czy pies ma zalozona obroza dzialajaca na zasdzie inmpulsow elektrycznych,czy dusi dlawikiem, to uwazalabym ze zachowuje sie po chamsku w stosunku do swojego psa i musialabym zwrocic uwage.
  9. [quote name='PaulinaBemol']a ja mam inne pytanie dlatego że mnie to ciekawi zawsze bo nie spotkałam psa którego udało się wyprowadzić metodą pozytywna z agresji (tylko prawdziwej agresji a nie lękowej). Pisałaś że miałaś psy agresywne które stały się aniołkami dlatego też nie jesteś za usypianiem psów agresywnych. Czy twój sznaucerek to wyjątek? czy po prostu on nie dał się wyprowadzić tą samą metodą co tamte? Bo z całym szacunkiem jeśli właściciel musi psu kaganiec do kąpieli zakładać żeby go nie ugryzł to jest tu coś nie tak.[/QUOTE] >Mysle ,ze to do mnie jest kierowane pytanie. ten sznaucerek nie jest moj tylko org.prozwierzecej.ten sznaucerek juz i tak jest o wiele przajazniejszy do ludzi i do innych zwierzeat,ale kaganczak tylko raz na pol roku wkladam jak musze go pod prysznic wsadzic ( to taka profilaktka)Gdyz jak juz pod prysznicem to jest b.grzeczny.Mnie nie ugryzl juz od pazdziernika ani razu.jak moglabym wg.Ciebie robic zeby katdy czlowiek moglby go glaskac.Znasz inne metody to sie nimi podziel i o jakich metodach myslisz?Ten pies nie jest normalny to juz lekarze stwierdzili ,przeszedl ciezka chorobe ,ale przezyl i go akceptuje mimo ,ze na kolanka sie nie nadaje. No zdradz tajemnice ,o jakich metodach wychowawczych myslisz?ja znam od wielu lat tylko metody lagodne bez przemocy,bo zuz poznalam w Polsce tzw.bahowiryste co swoimi metodami ponizal psy krzyczal .,ze pies byl wiecej strachliwy jak przed udaniem sie do jego domu.Pozniej poznalam szkole psia w ktorej czynili rozne rzeczy,ale nie powiem bo moze stwierdzicie ,ze to normalne tj .kojce ,budy,a dla mnie to byl horor,wiec od 10 lat znam kilka szkol co dzialaja skutecznie ,konsekwentnie bez przemocy i jedna bahowiorystke co pracuje bez uzycia nawet podniesionego glosu.jest super.Stad np mojej mama owczarek reaguje na gesty i jest grzeczny jak baranek a uu tego bahiowiorysty to raz byl chodzacym szkieletem ,bal sie wlasnego cienia,itd ten bahiowiorysta dalej meczy zwierzeta.
  10. [quote name='strix']Litości! Wiesz, gdzie usypia się najwięcej psów? W środowiskach, które uznają wyłacznie pozytywne metody. Ostatnio pani weterynarz 100% pozytywna wydała opinię o eutanazji asta, który obronił swoją panią przed jej agresywnym mężem, po prostu go pogryzł kiedy facet rzucił się na kobietę z pięściami. Piesek był na kwarantannie a pani weterynarz (członek AVMA znanego z brudnych metod walki z czymkolwiek innym niż 100% pozytywne metody) napisała w opinii, że 'pies nie nawiązał z nią kontaktu, nie ma ochoty współpracować z człowiekiem'. I pies został uśpiony mimo, że nie przejawiał agresji. W swojej niedługiej karierze czytałam wielostronicowe opinie napisane przez wyłacznie pozytywnych na temat, dlaczego dany pies musi zostać uśpiony. Naprawdę, było tam wszystko od wad neuroprzekaźnictwa począwszy na genetyce skończywszy (ciekawe, bo o ile wiem nie przeprowadzili w tym kierunku żadnych testów. Po prostu skoro pies nie reagował na 100% pozytyw, znaczy, że z psem było coś nie tak, nie z metodą....). 99% przypadków było w pełni rehabilitowalnych. Tak jak dziecku mówisz 'nie wolno' i nie dajesz cukierka za to, że nie bije rówieśnika, tak samo z psem należy postępować zdroworozsądkowo. 100% pozytyw sprawdza się podczas nauki komend i moimz daniem wtedy jest to jedyna metoda. Ale każda nauka ma trzy fazy i w końcowej fazie (rozproszenia) czasami trzeba psa skorygować, żeby jednak tych śmieci nie zżerał itp.[/QUOTE] skad masz te dane? czy z gazet norweskich? co do statystyki to cos wiem co to w praktyce znaczy ,jedno kretactwo,tak sie ja ustala jak jest w dynej chwili wygodna. jakie metody jak nie lagodne we wychowaniu psow Wg.ciebie sa skuteczne? Poza tym nie porownuje sie wychowynia psow do wychowania dzieci ,to jedno,moze z jednym wyjatkiem przy wychowaniu dzieci i psow nalezy byc konsekwentnym to daje dobry efekt w przyszlosci.Moge cos powiedziec bo moj syn ma 39 lat ,a moja corka 19 i wychowanie dzieci i psow zawsze mialam na swoich barkach i nie narzekam z efektow.natomiast co mowi statystyka(ktora mialam na studiach i wiem jak sie ja preparuje)i co pisza gazety , to wiesz nalezy tylko przesiewac przez"sito"i czytac w rozowych okularach.
  11. [quote name='ULKA12']Mnie osobiście z opisu bardziej podoba się Wrocław, przesądził ogród. Z drugiej strony czy starsza pani będzie miała cierpliwość wyprowadzać Peggy na początku na smyczy nawet do ogrodu? Czy zrozumie jej lęki przed zmianami, na pewno pierwsze tygodnie będą ciężkie dla wszystkich, a najbardziej dla Peegy. Nowe miejsce, nowi ludzie, a ona jak jej zmieniła legowisko to kilka dni sie do niego przekonywała. AAAAAA boję się, ale trzeba próbować i wierzyć, że będzie dobrze. Ja najbardziej boje się ucieczki Pegulca, może by ją zaczipować? Tak na wszelki, odpukać, wypadek?[/QUOTE] Ulka ,masz sluszne obawy.Wazne jest ile ta starsza osoba ma lat,czy moze wybierac sie na dlugie spacery(ja tez babcia ,a codziennie 2x chodze po 3 km)Czy poradzi sobie z psem strachliwym?Co bedzie jak starsza osoba zachoruje ,albo wyjedzie na wakcje? Czy bedzie miala ta przyszla opiekunka cierpliwosc ?Co sie stanie jak piesek wyleci przez niedomknieta furtke ,lub przejdzie przez dzure w plocie?czy przyjdzie czy bedzie szukala Ulki ?Czy ta pani potrzebuje psa tylko na kanapke do glaskania celem dogoterapeutycznym?No nie wiem,czy ta inna pannica nie byla by wskazana. Czipowanie jest bardzo wskazane,ale czy bedzie on do bazy danych podany?
  12. pieskowi potrzeba na cito odpowiedzialny ,kompetentny DT
  13. [quote name='Madzik34']zmieńcie proszę godziny otwarcia schroniska: Pon-pt: 8-18, sobota 9-13, niedziela 10-12 i proszę napiszcie, ze nasze psiaki są już czipowane nim pójdą do domu!!![/QUOTE] jezeli wszystkie psy schroniskowe sa czipowane i szczepione p/wirusowkom to jest bardzo chwalebne dla dyrekcji schroniska.Bravo! Teraz latwiej bedzie mozna znalezc adres porzuconego lub zagubionego psa z obornickiego schroniska ,o ile sa one zarejstrowane w bazie danych .
  14. a trzustke Czyrusia ma zdrowa?.Matakam to syrop,daje sie psom chorym na stawy i HD
  15. [quote name='sacred PIRANHA']xxxx52 wiesz co to CAO? Maremmano? u "Was" trzyma sie je w blokach też ?:-D tak z ciekawości pytam:-D[/QUOTE] Mieszkanie w bloku to jest kojcem ? ale dla kogo?
  16. [quote name='LadyS']Każdego psa Twoim zdaniem da się nauczyć, na pewno jeszcze pozytywnymi metodami? Współczuję ;)[/QUOTE] To zrozumiale ze tylko pozytywnymi metodami ,bo jakimi innymi? Wspolczuc mozna tylko psom ,ktorych opiekun szkoli innymi jak jak tylko pozytywnymi metodami.
  17. [quote name='sacred PIRANHA']ja mam takie samo doświadczenie, ale ludzie wiedzą lepiej:-D[/QUOTE] Kagance musza psy nosic w Polsce czy to male czy jest duze psy ,czy milutkie czy problematyczne bo jest nakaza,wiec nakazy nalezy przestrzegac,czy nie? Normalnie dobrze ulozony pies nie potrzebuje linki jak i kaganca,ale to inna para butow.
  18. Paulina Bemol-tu gdzie miszkam nie ma kojcow jedyne posiadaja schroniska i jestem wrogiem nr1 kojcow i bud,nigdy nie dalam bym psa do kojca,niegdy nam nie wolno adoptowac do kojca ,nawet w umowie adopcyjnej jest taki punkt ,ze psy nie moga mieszkac w kojcach TYLKO w domu.Moja kolezanka jeden raz spotkala swego adoptowanego psa w kojcu to go wykradla i dala sprawe do sadu. Widzisz co kraj to inny obyczaj i inna mentalnosc. Co do kagancow to sa rozne.U nas psy chodza tylko w kagancu te (duze rasy co nie zdaly egzaminu sprawdzajacego jego socjalnosc )zeby je zwolnic z linki i kaganca.tak to kagance tylko sa obrazem psow niepewnych co u wet.moga ugryzc,zaklada sie profilaktycznie .natomiast mozna nauczyc psa ,zeby nie zjadal smieci ulicznych,po co w kagancu ma spacerowac te ca.15 lat.tylko nalezy chciec psa nauczyc.
  19. Ten srodek przeciwbolowy METAKAM i karma bedzie do odebrania za okolo 2-3 tygdoni pod wskazanym adresem Moze Czarusi podac do jedzenia siemie lniane i paste -odzywcza na wrazliwe jelita
  20. Poniewaz nigdy nie mialam pieska z tym schorzeniem ,najlepiej udaj sie do dobrego weterynarza na konsultacje. Ja bym oczywiscie nie kupowala pieska ktory przeszedl taka chorobe ,gdyz zdawalabym sobie sprawe ,ze mimo ze pies nie ma objawow ropowicy to jego system odpornosciowy jest slabszy. Ile piesek ma miesiecy czy jest podwojnie zaszczepiony i jakie leki spozywal.
  21. [quote name='LadyS']O, następna. Jeśli chodzi w kagańcu, to widać jest ku temu powód - może zjada śmieci? Poza tym - co to jest za stwierdzenie, że pies "nigdy nie jest spuszczony z linki, a tak pragnąłby sobie pobiegać"? Skąd wiesz - powiedział Ci, czy wyczytałaś to pragnienie w jego oczach? Skąd w ludziach przeświadczenie, że jak pies nie jest puszczany luzem, to na pewno jest niewybiegany? To wcale nie zależy od zapięcia albo nie, tylko od chęci właściciela i organizacji czasu psa.[/QUOTE] bo wiem i znam moja znajoma i tego psa ten pies sie wyrywa ,a ta osoba ma tylko psa zeby przejsc wkolo bloku i nic wiecej .Pies chodzi wkolo bloku 3 razy dziennie rano 10 minut,po 9-10 godzinych nastepne 10 minut,i wieczorem nastepne 10 minu.jezeli to wystarcza seterowi zo zostawie sobie slowa na komentarz. obok w bloku pan ma 2 setery podobnie czyni jak moja znajoma :one sie wyrywaja jak tylko moga,on tylko sie zapiera nogami ,zeby sie nie przewrocic.ten pan sie nie ma czasu dla psow,jezeli takie osoby powinny miec psy to nie wiem co mym myslec? LadyS-oczywiscie ,ze w oczach czytym co psy potrzebuja:eviltong:,nie neguj co pisze bo nie znasz akutat tego psa ani tej osoby,wiec daruj sobie aluzji ktore sie kupy nie trzymaja:hmmmm:
  22. ja tez uzywam kaganca jak pies chce mnie ugryzc,a musze mojego sznaucerka wykapac,ale ten seter tylko chodzi w kagancu,nigdy nie jest spuszczony z linki,a tak pragnal by sobie pobiegac.Ta znajoma z mojej bylej pracy nie powinna miec psa.Pies jest psem i nalezy znac i realizowac jego potrzeby.Zeby chodzic wkolo bloku i przesiadywac tylko na lawkach znalazlaby sobie przyjaciela dwunoznego ,a nie kupowala psa.
  23. Bardzo smutny opis,dla Czarusi mialabym jedzenie specjalne do psow z problemami jelitowymi Czy Dziadzunia nie mozna uwolnic od cierpien i go uspic?Nie ma naprawde rezultatow leczenia kiedy owczarkowi stawy nie odpowiadaja posluszenstwa.Duzo wet chce tylko zarobic,ale psom i tak nie pomoga.Mozna jedynie podac na HD i bol stawow srodki p/bolowe (na bol stawow)moge dac. Najlepszym lekarstwem dla psow z chorobami stawow i HD jest dobre odzywianie i CIEPLO,nie zadna buda.
  24. co do zabiegow przy psie ,tj jak mowilam mam juz prawie rok podobnego psiaka ,glaskac go nie moge i to jest sznacer ,nalezy mu fryzurke robic i czasami wykapac jak sie wytarza w konskiej kupie.wiec zakladam mu kaganiec.Na poczatku zachowywal sie jak rekin ,a teraz stoi jak aniolek.Moze sprobowac zakladac psu kaganiec. Tak sie zastanawiam ,czy Bazyl jest zdrowy?
  25. Ponoc psy upodobniaja sie do opiekunow i sa takie jak opiekun,stad jak maja psy byc dobrze ulozone jak opiekun "nie wie co sie z czym je" Co do owczarkow niemieckich stoje calkowicie w ich obronie,sa to psy wiadomo b.inteligentne ale co maja zrobic jak pies zostawiony sam sobie i jest psim analfabetom."Lanie ich po grzbiecie smycza bo to bardzo lubia""skad to wytrzasnelas?Podobne zdania czytalam na watku "o hospicjum Czarodziejki"Za te stwierdzenie byla Czarodziejka prawie oskalpowana.Psow sie nie bije ,wierz mi one maja wspaniala pamiec. My mamy w domu juz 4 owczarka ,ten obecny Vito ma 13 lat ,i jest wspanialym psem mimo , zabralismy go od sadysty .Pies tylko sie czolgal ,byl bity i siusial pod siebie,1x ugryzl. .Nie znal niczego ,bo byl zamkniety za murem 2000m dzialki.Moja mama poswiecila kilka lat psu na edukacje ,mial prywatnego bahowoiryste (beznadziejny)najwiekszy sukces przyniosla dobra 5 lenia szkola(2x w tygodniu) Pies chodzi bez linki ,nie zwraca na nikogo uwagi ,takze na inne psy,chodzi przy nodze .Nie potrzeba do niego mowic ,reaguje na gesty rak. Moja znajoma ma setery i zajmuje sie adopcjami seterow potrzebie.Ciodziennie jezdzi na poligony i cwiczy z nimi i zeby sobie pobiegaly ,gdyz ogrod to im nie wystrcza. Znam niestety i osobe co ma setera .Mieszka w blokowisku betonowym i chodzi z tym seterem(sluzy jako kwiatek do kozucha,,pies jest na pokaz) tylko w kagancu,nie moze zadnego psa powachac,nie moze sie z psami pobawic,chodzi wkolo bloku i przesiaduje na plotach na lawce.Pies nosi kaganiec ,nie z powodu ze gryzie ,tylko ze Pani ta boi sie ,ze cos zje. Mozna tylko stwierdzic ,ze nie kazdy powinien miec psy ,nie wazne jakich ras.
×
×
  • Create New...