xxxx52
Members-
Posts
11985 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by xxxx52
-
Jaka to może być rasa sznaucer czy parson russel terrier?!
xxxx52 replied to ziele77's topic in Wszystko o psach
[quote name='ziele77']tak, o no proszę, a ja się właśnie zaczęłam skłaniać mocno ku sznaucerom... no może jakiś właściciel sznaucera albo terriera się jeszcze tu wypowie... no i co z charakterem, jaki charakter mają sznaucery? Tu jeszcze jedno zdjęcie [IMG]http://i45.tinypic.com/t84w75.jpg[/IMG][/QUOTE] Wedlug mnie jest to mieszanka sznaucera z parson-russel-terrier ,moze cos ma z fosterrierem co za cudenka -
Psy z Bielska Podlaskiego - wątek zbiorczy psów w potrzebie
xxxx52 replied to ifka's topic in Już w nowym domu
co za cudowne psy ludzie porzucaja ,prawdziwy to unikat,troche ma krwi z azjatyckiej? -
[quote name='kahoona']Sprawą zajmie się Parlamentarny Zespół Przyjaciół Zwierząt - zaczynam działać od jutra, ale realnie pewnie od poniedziałku. Postaramy się zadziałać w Zarządzie Związku Łowieckiego, będziemy również monitorować działanie wymiaru sprawiedliwości. W razie potrzeby przystąpimy do sprawy jako oskarżyciel posiłkowy jako fundacja. Jestem w kontakcie z właścicielem psa i mam jego pozwolenie na takie działania. Czekam tylko na materiały i dane - powinnam dostać wszystko jeszcze dziś. Poseł Suski jest zbulwersowany całą sprawą - obydwoje pamiętamy jakie boje toczył PZŁ w Sejmie i Senacie w czasie procedowania nowelizacji, udowadniając, że ograniczenie mozliwości strzelania do psów jest niepotrzebne, bo członkowie PZŁ to anioły o wysokim morale. Zrobię wydarzenie na FB i poproszę organizacje i osoby prywatne o wysyłanie gdzie się da protestów - musimy "dać głos" - nie zwrócimy życia zwierzęciu, ale jeśli nagłośnimy sprawę, to jest szansa, że kolejny skur....l się zastanowi zanim strzeli.[/QUOTE] Prosze zaiteresowac sie psami ,ktorym tez grozi smierc z rak mysliwych .Mimo ,ze nie sa rasowe im nalezy sie tez pomoc! Na watku Psy w potrzebie-Wielkopolska,zalozony przez Paulina 87 " Blaka sie sfora psow-okolice Ostrowa Wielkopolskiego-pomozcie "
-
Błąkająca się sfora psów - okolice Ostrowa Wlkp. POTRZEBNA POMOC.
xxxx52 replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
Wiesz dla mnie sie nie miesci w glowie ,ze tyle lat te biedne psy sie blakaja ,umieraja ,rodza,zime i lato musza przezyc,nie sa dokarmine nic nie czynia zlego ,a teraz te urzedasy widza po tylu latach problem z tymi blakajacymi psami? Dlaczego juz w 2009 nie pomogli psom? Dlaczego je nie wylapali ,wykastrowali? Szczerze mowiac nie wierze ,zeby od 2009 sie blakaly!Skad oni wiedza?Psy biegaly i biegaja ,ale czy to musza byc dzikie ?Psow dzikich nie ma ,sa psy wystraszone ,bojace ,przeganiane ,nie majace zaufania do tych obrzydliwych ludzi od ktorych tylko dostaja "baty", musialy miec one "opiekuna"ktore je wyrzucil jak smieci!! Czy ci urzedasy nie maja nic innego do roboty? Dlaczego ci super katolicy je nie dokarmiaja,gdyby ciagle w jednym miejscu stalo jedzenie ,psy by sie przyzwaczaily do czlowieka i nabralyby zaufania.Do karmy mozna wlozyc tabletki p/odrobaczeniu najdzony pies nie jest przeciez groznym psem W krajach poludniowej Europy jest masa psow blakajacych ,te psy sa socjalne bardziej socjalne niz polskie gospodarskie z kojcow czy z lancuchow.To co wazne nie wolno ich kamieniami rzucac,kijami gonic,wrzeszczec na nie,tylko akceptowac i dokarmiac.Bo agresja ludzi czyni agresywnego psa. Chyba te rzedasy nie wymysla i z nudow nie beda zabawiac sie w mysliwych i te biedaki zabijac w brutalny sposob,albo zatruwac . Mozna wypozyczyc palmera i je wylapac,ale kto je bedzie socjalizowal? Najlepiej je tylko dokarmiac,tak jak niektore schroniska robia,ze wystawiaja jedzenie za siatke schroniska ,postawiaja kilka bud i psy wyrzucone wystraszeone nie lapia tylko sa dokarmiane.Podobnie jest z kotami . -
jak sie czuje maluszek
-
Błąkająca się sfora psów - okolice Ostrowa Wlkp. POTRZEBNA POMOC.
xxxx52 replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
kto je dokarmia,przeciez miedzy nimi sa i suczki,ktore 2 x do roku maja male? co sie z nimi stanie?kto je wylapie? -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
xxxx52 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']a to prawda, że do kosztów paliwa powinni się dorzucić, bo inaczej nigdy nie będzie pieniędzy dla bezdomniaków, a ludzie się robią zbyt wygodni - wiela maili o psiaki nie zaczyna się pytaniem o to jaki jest piesek, a o to czy dowieziemy gdzieś tam... tego nie lubię bardzo, ja jutro zawożę do DS moją Mrówkę, ale Państwo mi zwrócą za paliwo - jadę sama mimo, że była wizyta, bo chcę mieć całkowitą pewnośc, że to jest własnie ten własciwy domek dla mojego skarbusia, istotne jest też to, że Panstwo chcieli przyjechać sami, ale to ja zdecydowałam, że pojadę[/QUOTE] My praktykujemy podobnie z tym ,ze Wpierw musza, do Dt przyjechac przyszli opiekunowie psa ,na zapoznanie sie z pieskiem (spacer ) i na rozmowy.Pozniej rozwaza sie czy dom staly bedzie odpowiednim DS ,no i przyszli opiekunowie musza sie zastanowic ,czy pies im odpowiada i czy sprostaja wymogom . jezeli obie strony sa zgodne , to musza wszystko kupic dla przyszlego czlonka rodziny (smycz ,poslanie karme itd) Robi sie termin i zawozi sie pieska do oczekujacego przygotowane domu.Burokracja obowiazkowa -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
xxxx52 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']a czy to jest takie dziwne bardzo? setki osób decyduje się na adopcję psa widząc go tylko na zdjęciach - chyba po to robimy ogłoszenia.... nie cieszę się dopóki Peggi nie będzie już na swoim, ale bardzo bardzo mocno trzymam kciuki, żeby zapał nie minął tylko trwał :kciuki:[/QUOTE] Po obejrzeniu zdjec moze przyjsc chec na adocje ,ale zeby to byla milosc ? Decyzja i milosc przyjdzie kiedy przyjada i zobacza sie z psem ,pojda na spacer ,beda mieli pozniej codzienny kontakt albo stwierdza w pierwszy kontakcie nie to nie bedzie nasz pies..Czy jest sens zawozic im pod pod drzwi.Co sie stanie jak (nie mysle akorat o M&P )Oczywiscie pies musi sie podobac ,ale pies ma tez do decydowania ,czy im przyszli opiekunowie odpowiadaja czy nie?Bo ostatno mezczyzni to byla kula u nogi mam nadzieje ,ze teraz ta adopcja sie sprawdzi,ale dlaczego nalezy ludziom pod drzwi przywozic i to za darmo dawac to nie moge pojac! jak komus na psie zalezy to wsiada w auto czy pociag i jedzie i jeszcze zwroci chociazby za koszty szczepienia i da na schronisko czy na kastracje.Z tym zawozeniem robicie zly przyklad i zle uczycie ludzi.To wszystko co mam do powiedzenia. Zycze jak zwykle M&P odpowiedzialnych opiekunow.Moze teraz sie poszczesci dziewczynom.:kciuki: -
Zwierzaki Niczyje czekają na nowy dom.
xxxx52 replied to ZwierzakiNiczyje's topic in Już w nowym domu
[quote name='faith35']Trzymam kciuki za matkę oraz szczeniaki.[/QUOTE] oby byly zdrowe i dobrze sie chowaly:kciuki: -
Błąkająca się sfora psów - okolice Ostrowa Wlkp. POTRZEBNA POMOC.
xxxx52 replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
masz juz chetnych do lapania psow,tyle jest osob na dogomania w Twojej okolicy. wiesz jak te psy zabija to bedzie za pozno i wtedy bedzie zadyma na watku . -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
xxxx52 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
margaret-odpowiedz prosze na pytanie ,bo sie zastanawiam ,jak mozna sie zakochac w psie jak ci ludzie psa nie dotneli i nie widzieli nie byli na spacerze tylko maja przed oczami zdjecie?Wirtualna jest to milosc?:hmmmm: Czy bylas z Peggi u nich w domu? Jezeli tak sie zakochali w piesku i bedzie miala jak w raju ,dlaczego sami nie przjada do ULI i osobiscie nie zabiora psa do swojego domu? -
straszne ,sad powinien wydac wyrok na tego-przestepce , co strzela do niewinnego psa Ostatnio otrzymalam mala suczke ,poszlam do wet na przebadanie ,gdyz w pod skora w okolicach zeber odczulam wymacujac twarde zgrubienie.myslalm ze to jest carcinoma.Weterenarka zrobila zdjecie RTG i sie okazalo ,ze pies byl postrzelony i srud zatrzymal sie na zebrach tej malej suczki.
-
Zwierzaki Niczyje czekają na nowy dom.
xxxx52 replied to ZwierzakiNiczyje's topic in Już w nowym domu
[quote name='ZwierzakiNiczyje']Jestem tylko i wyłącznie wolontariuszką w STOZ'ie i nie będę tutaj wygłaszać mowy, ale chciałabym powiedzieć, że od nas masowych wywozów nie ma do Niemiec raz na parę miesięcy się może zdarzy. Za każdym razem mamy kontakt z właścicielami. Nieraz zapraszają nas w odwiedziny i wysyłają filmiki i zdjęcia gdy już pies się zadomowi. A teraz zmiana tematu Chciałabym ogłosić, że 24 czerwca br. odbędzie się w Skwierzynie dzień kundelka. [IMG]http://i45.tinypic.com/qna4ya.jpg[/IMG][/QUOTE] Wspaniala akcja ,prosze zdac relacje i pokazac chociaz kilka zdjec z tego festynu.Mysle ,ze paru pieskom uda sie nowych opiekunow znalesc. -
Błąkająca się sfora psów - okolice Ostrowa Wlkp. POTRZEBNA POMOC.
xxxx52 replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
nalezy zlokalizowac miejsce przemieszczenia sie psow.Musi sie zebrac kilka do kilkunastu opanowanych osob.nalezy codziennie w jednym miejscu psy dokarmiac ,ciagle przez jedna osobe.psy musza zobaczyc ,ze im nic nie grozi.Czy te psy sa zdziczale?Ile ich jest?jakiej wielkosci?Czy sa kmiedzy nimi suczki w cieczce? lapanie polega na cierpliwosci . Najwieksze efekty w lapanu psow jest na suczke w cieczce ,a nie klatki ,ale mozna wystawic klatki ,ale i suczke w cieczce.Podawanie sedlinu nie zda egzaminu ,w przypadku ,kiedy psy sie przemieszczaja. nalezy zebrac spora grupe osob ktore musza wielokrotnie brac udzial w lapaniu psow. Psy te napewno mialy wczesniej "opiekunow "ktorzy je wyrzucicli jak smieci -
Frida, Luna, Emi i Mia - wszystkie mają domy!:)
xxxx52 replied to Maciek777's topic in Już w nowym domu
[quote name='masza44']Kupię pakiet ogłoszeń szczeniakom, tylko potrzebuję dane kontaktowe i o każdym ze 3 zdania- jaki jest z usposobienia, czy zachowuje czystość, czy uczone są na smyczy , jak do psów i kotów, takie tam. Je trzeba mega ogłaszac , nawet na kilka województw bo lepiej raz wyłożyć na transport niż na utrzymanie cały czas. Ostatnio ogłaszałam 3 szczeniaki, poszły w kilka dni:)[/QUOTE] No i nalezy napisac kim sa rodzice (rasa-mix)i do jakiej ca.wysokosci w cm urosna.Czy sa odrobaczone,ile razy zaszczepione.Kiedy sie urodzily.Jakie domu szukamy tzn jezeli z dziecmi to od ilu musza byc lat,czy maja mieszkac w budzie czy kojcu czy tylko razem z opiekunem,czy moga tyle a tyle godzin same zostac w domu ,czy nie bo sa wew.architektami.Czy dla dobra szczeniakow dobrze by je poslac do psiej szkoly. Jezeli chodzi o koty to szczeniaki nie musza znac kotow ,one szybko sie zaprzyjaznia,chyba ,ze sa szczute przeciw kotom.i maja instykt lowiecki ,ale po kim? Ach jeszcze ,czy moga isc do rodziny w ktorej chociaz jedna osoba nie pracuje. Poza tym jak szczeniaka sie wychowa takiegio sie bedzie mialo doroslego za kilka miesiecy psa. -
Schronisko jest przeciez dla psow ,a nie dla "dam" brzydzacych sie psow i ich wlosow czy sliny. My chodzimy z psami do restauracji do ogrodkow przy kawiarenkach na lody. Psy wchodza do sklepow tylko nie z zywnoscia.psy maja wstep do wielu domow w ktorych mieszkaja seniorzy itd,a w schronisku zdrowy tylko pies schorowany senior nie ma wstepu?
-
[quote name='rotek_']nie wiedziałam że tak szybko przybędziecie z pomocą...ogromne dzięki za wsparcie. Niestety w tej jednostce tylko powiatowy lekarz Pan B. jest kompetentną osobą, do poniedziałku właściciel schroniska będzie chciał z nim porozmawiać... Ale do tego czasu chciałabym przygotować go do rozmowy. mari23,ta osoba jest lekarzem praktykującym EDIT: jeszcze jedno wyjaśnienie, powiatowy lekarz(a to naprawdę kompetentna osoba znająca się na swojej pracy) ma do pracy swoich ludzi i pewnie nie wie jakie "kwiatki" były w decyzji, dlatego chcemy z nim o tym porozmawiać, jeśli będziemy mieli podstawy prawne do podważenia tego punktu decyzji-będzie po naszej stronie...wcześniej też był punkt decyzji o zmianie warunków bytowania suk z oseskami, ale już znalazłam że inspektor przekroczył interpretację przepisu prawnego i zaczął bawić się w behawiorystę.[/QUOTE] Ona jest weterynarzem praktykujacycm ,ona ma leczyc, ratowac zwierzeta,a brzydzi sie psiej siersci? Taka praktyke nalezy omijac duzym lukiem ,przeciez jest to zwykly urzedas zza biurka. Biedne sa chore zwierzeta jezeli takich mamy weterynarzy!!!!!!
-
jezeli psu sasiadow sie po seri zastrzykow polepszylo, to prosze sie dowiedziec jakie to byly?
-
gdzie sie miesci ten inspektorat PIW ? To co piszezs to skandal,taka babe to nalezy wyrzucic ,ona chyba zawod pomylila! Masz moze fax lub e-mail to mozna napisac petycje czy zazalenie.najlepiej jak wladze schroniska stana po stronie starego psa.Co PIW ma do tego psa,ze tylko klaczy!!!!!! jeszcze takiego kretynskiego powodu do usuniecia ,chorego psa z cieplego pomieszczenia nie slyszalam Moze do uzadnienia pozostawienia seniora w biurze podac opinie wetrynarza i jego zalecenia.
-
Dziekuje za wyjasnienia w/s seniora.Szkoda ,ze nikt nie moze mu dac cieplego kacika.Piesek moze biegac z linka po wybiegu W sprawie Lisi odpowiedz dalam na WP
-
[quote name='emifilip']Czy w Waszym domu mieszka więcej niż jeden lub dwa psy ? Jakie macie związane z takim stadkiem :) doświadczenia ? Żałujecie czy uważacie się za szczęściarzy ? Pytam, bo w domu mam dwa sznaucery miniaturowe, a w planach jest york. Ale zastanawiam się cały czas, mimo entuzjazmu męża i córki czy trzy psy to już nie przegięcie. Pozdrawiam. Emifilip[/QUOTE] Wszystko zalezy ,czy ma sie doswiadczenie,czy psy sa socjalne,kto ma te psy i sie nimi zajmuje,czy sie ma wystrczajaco duzo pieniedzy zeby je wyzywic ,i w razie potrzeby leczyc,czy sie ma odpowiednie warunki lokalowei okolice do spacerowania,jakie sa psy ,chodzi o charakter?????????? Jezeli sa psy socjalne zgodne ,wykastrowane,nie ma rywalizacji miedzy nimi,nie sa wewnetrznymi architektami no i zdrowie im dopisuje ,a rodzina tez doklada cegielke do wychowania ,to mozna miec niec i trzy psy. Ja wczesniej mialam jednego psa,ale szybko stwierdzialm ze bardzo smutno bylo w moim domu,gdyz moje dziecko tylko czytalo i sie uczylo ,a moj pies poniewaz 2 lata byl bardzo chory ,bral lekarstwa ciagle pod wyplywem tabletek tylko spal.Wiec kupilam drugiego.To bylo wspaniale z 2 psami,pozniej zabralam ze schroniska psa i byly 3 w domu.Uwazam 3 psy zgadzajace sie w domu ,to optymalna ilosc, z ktora mozna sobie dobrze radzic w domu jak i na spacerach.Wazna jest kastracja szczegolnie samcow.
-
Po obejrzeniu tego filmu, na ktorym widac jak senior ma problemy z tylmymi nozkami.Zastanawiam sie czy jest dla niego ratunek oprocz srodkow p/bolowych?Mojej mamy 13 letni owczarek niem.ma poczatek tej choroby ,czyli zaczyna miec problem w poruszaniu tylnych nog.Weterynarka przekazala ,ze zastanowi sie nad sposobem zachamowania tego stanu. Wszystkie poprzednie owyczarki mialy podobne symptomy.Lekarstwa ,karma ,mielone muszle, czy operacje nie przynosiosly oczekiwanych rezultatow.Mlodym psom mozna podawac preparaty zlota ,ale tez to nie jest gwaracja normalnego chodzenia. Na to sie nie umiera ,najczesciej psy sa usypiane jak przestana chodzic ,nie utrzymuja stolca czy moczu i kiedy widac ,ze cierpia z bolu. Z filmiku wynika ze piesek az tak nie cierpi,ale nogi przestaja go nosic.Mysle ,ze zanik miesni jeszcze sie nie jest w stanie alarmowym. Najgorsze dla niego jest :brak ruchu,siedzeniu w betonowym zimnym kojcu i zimnej budzie.Budy i beton to poteguja te objawy.Dlatego warto by sie zastanowic ,o ile pies jeszcze utrzymauje mocz i stolec, nie zabrac go cieplego domu,zeby mogl chodzic po trawie i wygrzewac sie na sloncu.Srodki p/bolowe sa bardzo wskazane,na operacje jest za pozno,fizjoterapia ,no nie wiem czy nie bedzie za duzo dla seniora i nie bedzie odczuwal bolu podczas zabiegow?chodzenie w basenie? A tak najlepiej udac sie do dobrego wet- na konsultacje bo pobyt w klinice to dodatkowy jest stres dla seniora (bedzie siedzial w malym pomieszczeniu lub klatce i te badania,ojej,moze jeszcze bedzie na pokaz studentom no bo to klinika).Najlepszym lekarstwem dla w/w seniora jest cieply kacik w domu ,staly opiekun,czuly dotyk reki ,nic wiecej.Weterynarze nic juz dla psa nie uczynia ,oprocz skasowania,to czynia chetnie.
-
lek na jedno pomaga na co innego moze zaszkodzic.najlepiej sie zawsze pytac weterynarza ,ale dobrego bo w Poznaniu ze swieczka mozna takowego znalezc.Kazdy lek ma zawsze kartke z informacja o przeciwskazaniach i zaleceniach ,oraz jakie moga nastapic powiklania .Nie ma lekarstwa" zdrowego"czy to dla ludzi czy dla zwierzat.w takim przypadku nie powinnismy zadnych lekow podawac nawet heomopatycznych. Nawet szczepienia p/wirusowkom moga doprowadzic do smierci.tak wiec podawanie lekow nalezy czynic z glowa ,leki powinny byc dostosowane do choroby,a Metakan jest najczestrzym lekiem w syropie ktory jest podawany p/bolom,ale moze zaszkodzic kiedy sie go przedawkuje.Ale to nie jest temt farmaceutyczny.Powtazam przed podaniem leku tak i tak nalezy pytac sie weterynarza ,wiec nie widze problemu!Pies tego leku nie dostaje wiec w czym problem ,o leku na 2 postach dyskusja ,bo chcialam pomoc.No to pomozcie w inny sposob strix,itaka