Jump to content
Dogomania

wrona

Members
  • Posts

    189
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wrona

  1. Witaj MM będę niedaleko Czaplinka w Dormowie k. Poznania na plenerze z Maxem. Właśnie dziś rano zastanawiała się jak to zrobić żeby chociaż wpaść na chwilkę i poznać się z z russelomaniakami. Nie mogę obiecać,bo jedziemy z Maxem samochodem kolegi ale bardzo byśmy chcieli:loveu: Max z pewnościa chętnie by pomachał ogonkiem swojej mamusi. Może namówię kogoś z przyjaciół na tą wyprawę.:evil_lol: A wkleiłabyś mi zdjątko.:modla: Usiłowałam w nocy coś wkleić ale odpowiedź kompa za duża rozdzielczość zdjęcia,:comp26: Muszę poprosić moich domowych mężczyzn o pomoc:shake:
  2. Jeżeli to jest groźba, to oczywiście nie bedę tu zaglądać. Jeżeli poczułaś się urażona to przepraszam. Zresztą nie tylko ja odbieram Twoja postawę jako dziwną, może do to Ci coś do myślenia.
  3. Jakoś nam nie po drodze w tej dyskusji.:shake: Jeżeli zarzucasz mi brak wiedzy, to chylę czoła przed Twoją wiedzą na temat zwierząt. Sam pomysł poprawiania natury poprzez okaleczanie psów i obcinanie ogonów lub kopiowanie uszu jest sadystyczny, a proponowanie rozszerzanie wiedzy forumowiczów na ten temat na forum publicznym jest niesmaczy. W końcu chyba nikt Cię nie prosił o jego zamieszczenie, może powysyłaj zainteresowanym na PW. ;)
  4. To ja się jeszcze poczepiam, a więc po co ciąć, to już XXI wiek i świadomość ludzi też powinna być na miarę epoki. I o jakiej wiedzy piszesz, bo zarzucanie jej braku innym też nie świadczy o wiedzy, za mało przesłanek, a za dużo definicji;)
  5. A jeżeli uważasz, że niechęć do okaleczania psów jest fanatyzmem, to jestem fanatykiem:multi: i nie mam zamiaru zmieniać moich fanatycznych poglądów pod wpływem filmiku, który jak piszesz uczy jak ciąć humanitarnie tylko po co ciąć?, bo jeszcze nie znam odpowiedzi.
  6. Wiesz od niedawna po kupnie JRT jestem na tym forum i spotykam tu samych miłych ludzi, poza Toba, która zawsze się do czegoś przyczepi, ale ty chyba nie masz Russela. Twoje uwagi mnie nie przekonują. Mam prawo zajać stanowisko w sprawie, która mnie interesuje, nie napadam na nikogo, a ty przypominasz takiego belfra, który lubi karcić innych, żeby wyzbyć się jakiś tam kompleksów. Nie wiem jaki procent russelowców zainteresuje ten filmik ale na mnie nie licz. Ja mówię w swoim imieniu, a nie psa, bo nim nie jestem. :shake:
  7. A ja nie mam najmniejszego zamiaru oglądać tego sadystycznego filmiku. :snipersm:Ogonki górą:laola:
  8. Flair dlaczego znowu tak nerwowo i władczo, :mad: moje informacje pochodzą od przyjaciółki, która od roku pracuje w Irlandii w zawodowej stajni i tam przywożone są mioty terierów min, jrt na odchowanie, przyzwyczajenie do strzałów z broni i takie tam, później następuje selekcja. Użytkowe odważne z b. dobrym eksterierem użytkowym się zostawia reszta tak jak wyżej, widocznie może czerpiemy informacje z różnych źródeł. Poza tym z jej opowiadań wynika, że nie spotyka się kundli. Konie opieka ok ale jak jest wypadek i koń wymaga kosztownego leczenia to się go usypia. Ale może, to tylko tam gdzie ona pracuje taka enklawa;) Co do twojego powoływania się na ustawy, to nie było moim zamiarem dyskutowanie z Toba na temat ogonów. Po prostu zastanawiała się czy ogon może decydować o ocenie psa. Czy wygra porównanie doskonale zbudowany pies z zakręconym ogonem czy mniej doskonały z prawidłowym ogonem:shake: Ja w życiu nie kupiłabym psa z obciętym ogonem. Jeżeli się z nim rodzą, to po coś matka natura im je dała. A to cięcie i kombinowanie to tylko ludzka próżność. Niech wypowiedza się psy jaki wolą mieć ogon. :diabloti:
  9. Flaire w kraju z którego wywodzi się rasa, pies ma znaczenie użytkowe, po próbach psy niespełniajace określonych wymogów po prostu się usypia. Nasze nie są wystawiane w klasie użytkowej poza wyjatkami.
  10. Jasne, czyli jak hodowca chce, to kopiuje (nielegalnie w naszym kraju) co jest niedozwolone jakimś tam przepisem, czy to oznacza że związek i sędziowie łamia prawo, bo oceniają psy o których wiadomo, że przycięto im ogony po wydaniu przepisu o nie obcinaniu, czyli hodowca i wet złamali prawo:shake: . Jakie to polskie. i dlaczego dyskryminuje się psy z nieobciętym ogonem,bo właściciel hodowli przestrzega przepisów, a nie te które mają obcięte ogony. to ciąć czy nie ciąć żeby była lepsza nota:shake:
  11. Hm też nie wiem, może przed wystawą zrobić wywiad jakie ogony preferuje sędzia i tak wymodelować:shake: A jak to wyglądaprzy sędziowaniu innych ras, którym już nie obcina się ogonów też tak wydziwiają:angryy:
  12. Jest tu pewna niekonsekwencja wzorca, bo z jednej strony nie kopiuje się ogonów, co uważam za słuszne, a z drugiej strony dopuszcza się psiaki w klasie młodzieżowej z kopiowanymi, a to jest już po wydaniu zaleceń żeby nie ciąć. Wydaje mi się, że te pionowo noszone ogony mają kopiowane końcówkę ogona. Takie wrażenie zrobiły na mnie ogony russelów wystawcy z Niemiec na wystawie w Katowicach. To nie pony żeby im ogony nie wyrastały, a co doskonalenia rasy,hmm to może udoskonalić eksterier sędziów na wystawach, bo ich poglady bardziej są niedoskonałe niż zakręcone ogony.:evil_lol:
  13. Świetna fotka "Białe na Białym". Ziomalka matura za nami ale przed nami oczekiwanie na wyniki, a to potrwa. Powodzenia w Czaplinku. Russele górą z każdym ogonkiem:evil_lol:
  14. Parsonrk,a Twoje psiaki też to to konsumują :cool1: :shake: , a Max widocznie postanowił tępić zło w zarodku, :mad: albo nie chciał żeby mu kłaki wchodziły między zęby. Na szczęście łąki ekologiczne.:cool3:
  15. Powodzenia w Czaplinku, uważajcie na nory i norki. Dziś Max na 100 osobowej imprezce plenerowej w Ślemieniu bawił się bardzo dobrze, ja też do momentu, aż podeszła do mnie nieznajoma dziewczyna i poinformowała mnie, że moje niewiniątko korzystając w pełni ze swobody:Dog_run: wykopał sobie z norki na łące małe, różowe, golusieńkie tłuściutkie myszki i JE ZJADŁ!!!, POŻARŁ:crazyeye: :grab:
  16. Sorry Max miał wtedy 3 miechy, to była kindersztuba w trosce o jego bezpieczeństwo, najbardziej zależało mi na tym "FE" teraz np. jak chce przejść na skróty pod ogierem to na "fe" się:ghost_2: wycofuje. A punkt 12 nieaktualny:oops: :shake: ale tylko za przyzwoleniem. Max dziękuje za mizianko, jak będziecie w okolicy to zapraszamy:loveu:
  17. [B][FONT=Times New Roman]Instrukcja obsługi Maxa:mad: [/FONT][/B] [FONT=Times New Roman]1. Je tylko swoją karmę nie więcej niż 10 dkg. dziennie 4 posiłki[/FONT] [FONT=Times New Roman]2. stały dostęp do wody może być kranówka[/FONT] [FONT=Times New Roman]3. posiłki: rano ok.8 po spacerku/robi siusiu czasem kupkę potem jedzonko, picie i spacerek następne 3 posiłki do godz. 19.[/FONT] [FONT=Times New Roman]4. Każde załatwienie się na zewnątrz nagradzamy noszoną w kieszeni karmą mówiąc „dobry pies” w trakcie, a następnie przywołujemy mówimy „siad” i podajemy 1 ziarenko karmy/jak nabrudzi w domu wyczyści nie komentować/[/FONT] [FONT=Times New Roman]5. Na spacerku co jakiś czas przywołujemy trzeba kucnąć i rozłożyć ramiona, mówimy „SIAD” albo „LEŻEĆ” i nagradzamy[/FONT] [FONT=Times New Roman]6. Można w ogrodzie chodzić na smyczy jak napręża smycz nie ciągnąc czekać aż podejdzie [/FONT] [FONT=Times New Roman]7. nie bawić się w ciągnięcie, szarpanie, jak bierze coś do pyska wyjąć otwierając mówiąc „FE „ [/FONT] [FONT=Times New Roman]8. Nie może chodzić po schodach[/FONT] [FONT=Times New Roman]9. Śpi w transportówce jak się zmęczy włożyć go mówiąc „zostań”[/FONT] [FONT=Times New Roman]10. Nie reagować jak marudzi gdy zostaje[/FONT] [FONT=Times New Roman]11. W nocy śpi w transportówce koło łóżka[/FONT] [FONT=Times New Roman]12. Nie można brać do łóżka na kanapę i fotele[/FONT] [FONT=Times New Roman]13. Można nosić na rękach[/FONT] [FONT=Times New Roman]14. Jak zaczyna gryźć w zabawie „FE” i podać zabawkę odwracając uwagę[/FONT] [FONT=Times New Roman]15. Można zamykać w kuchni[/FONT] [FONT=Times New Roman]16. Mówić powoli i spokojnie[/FONT] [FONT=Times New Roman]17. UWAGA NA KABLE[/FONT] [FONT=Times New Roman][B]To informacje jakie zostawiłam mojej córce, która przyjechała z Krakowa gdy Max miał 2 miesiące, a ja z rozdartym sercem musiałam wyjechać na 3 dni.[/B] Może komuś sie przyda:crazyeye: [/FONT]
  18. Trymuje sie przede wszystkim ze względu na wystawy. Ja wolę osobiście takiego rozczochrańca, ręcznie tylko podskubuję martwy włos. Piękne są wszystkie dżaki mogłabym mieć całe stadko różnokolorowych, szorskich i gładkowłosych:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ach:shake:
  19. Władczyni, a dla mnie NAJ NAJ są szorściaki, i co ty na to ????:mad: a wogóle najważniejszy jest charakter, a o gustach się chyba nie tylko tu nie dyskutuje, bo nie wypada:eviltong: więc nie jesteś obiektywna, prawda Ziomalka:evil_lol:
  20. Niestety dżaki są pamiętliwe, a może idźcie do zaprzyjaźnionego weta na mizianko na stoliku:multi: :grab: U mnie też syndrom Krakowa, córę "pożarł smok" i zrobił z niej krakowskiego centusia, a syn też Kraków na informatykę.
  21. Romas, nie przejmuj się i zostań z nami i kup RT, bo to super psy, ja byłam z Maxem na PT1 i bardzo mi to pomogłonw jego wychowaniu. Każdy przypadek jest inny i do każdego duetu pies-właściciel trzeba podejść indywidualnie.
  22. Ziomalka JRT górą, nie ma lepszych psiaków(jak dla mnie):evil_lol: :diabloti: :loveu: . Spróbuj uczyć go w domciu komendy "stój" na smakołyk i chwal, może podtrzymuj pod brzuszkiem i podnoś ogon do pionu, potem próbuj na stole,stoliku takim trochę chwiejnym, pralce, parapecie, tj. w różnych miejscach, jak będzie stał i patrzył na smakołyk przed nosem próbuj poza domem. Jak będzie spokojnie reagował na komendę(pamiętaj o serku lub co tam uwielbia Ziomal) niech ktoś miły podejdzie, pogłaszcze i tak sobie utrwalajcie pozytywne skojarzenia :eek: :scream_3: :iloveyou: jak tam matura, my jutro zdajemy poszerzona matmę. P.S. jak wkleić zdjęcia:cool1:
  23. 1.Max, miał dziś RTG- biodra, stawy kolanowe wzorcowe, a nogę czasem podrzuca:cool1: Koleżanka która ma pod opieka stadko terrierów w Irlandii mówi, że niektóre tak biegają. 2. Max zyskał miano psa agresywnego:shake: ,bo nie dał sie sponiewierać na plenerowej imprezce kompletnie niewychowanemu barneńczykowi. jakaś pańcia stwierdziła, że jest agresywny bo wyskubał sierść na szyji i zawisł na fafli biednego dużego, grubego, obślinionego czarnucha, jednym słowem nie dał się zdominować :mad: i ja to popieram. Barneńczyk kompletnie nie wychowany żebrający za pozwoleniem właścicieli, których ciągnał za soba na smyczy nie przestrzegajacy żadnych psich zasad, jakiś psi autyzm czy co. :angryy: A dziś był w odwiedzinach u znajomego weta i zachował się bardzo kulturalnie :loveu: ich barneńka ma 10 dniowe szczeniaki.
  24. Ziomalko, to ta tak jak u nas, nasz syn też jest po polskim, a przed angielskim, matmą i informatyką, a ja się gubie w tej nowej maturze, dziwna jakaś. :roll: Kraków, to czerwiec bedziemy 200km od ale na pewno się gdzieś na wystawie jeszcze spotkamy. Musimy z Maxem przegladnąć grafik.
×
×
  • Create New...