wrona
Members-
Posts
189 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wrona
-
Witaj MM będę niedaleko Czaplinka w Dormowie k. Poznania na plenerze z Maxem. Właśnie dziś rano zastanawiała się jak to zrobić żeby chociaż wpaść na chwilkę i poznać się z z russelomaniakami. Nie mogę obiecać,bo jedziemy z Maxem samochodem kolegi ale bardzo byśmy chcieli:loveu: Max z pewnościa chętnie by pomachał ogonkiem swojej mamusi. Może namówię kogoś z przyjaciół na tą wyprawę.:evil_lol: A wkleiłabyś mi zdjątko.:modla: Usiłowałam w nocy coś wkleić ale odpowiedź kompa za duża rozdzielczość zdjęcia,:comp26: Muszę poprosić moich domowych mężczyzn o pomoc:shake:
-
Jakoś nam nie po drodze w tej dyskusji.:shake: Jeżeli zarzucasz mi brak wiedzy, to chylę czoła przed Twoją wiedzą na temat zwierząt. Sam pomysł poprawiania natury poprzez okaleczanie psów i obcinanie ogonów lub kopiowanie uszu jest sadystyczny, a proponowanie rozszerzanie wiedzy forumowiczów na ten temat na forum publicznym jest niesmaczy. W końcu chyba nikt Cię nie prosił o jego zamieszczenie, może powysyłaj zainteresowanym na PW. ;)
-
Wiesz od niedawna po kupnie JRT jestem na tym forum i spotykam tu samych miłych ludzi, poza Toba, która zawsze się do czegoś przyczepi, ale ty chyba nie masz Russela. Twoje uwagi mnie nie przekonują. Mam prawo zajać stanowisko w sprawie, która mnie interesuje, nie napadam na nikogo, a ty przypominasz takiego belfra, który lubi karcić innych, żeby wyzbyć się jakiś tam kompleksów. Nie wiem jaki procent russelowców zainteresuje ten filmik ale na mnie nie licz. Ja mówię w swoim imieniu, a nie psa, bo nim nie jestem. :shake:
-
Flair dlaczego znowu tak nerwowo i władczo, :mad: moje informacje pochodzą od przyjaciółki, która od roku pracuje w Irlandii w zawodowej stajni i tam przywożone są mioty terierów min, jrt na odchowanie, przyzwyczajenie do strzałów z broni i takie tam, później następuje selekcja. Użytkowe odważne z b. dobrym eksterierem użytkowym się zostawia reszta tak jak wyżej, widocznie może czerpiemy informacje z różnych źródeł. Poza tym z jej opowiadań wynika, że nie spotyka się kundli. Konie opieka ok ale jak jest wypadek i koń wymaga kosztownego leczenia to się go usypia. Ale może, to tylko tam gdzie ona pracuje taka enklawa;) Co do twojego powoływania się na ustawy, to nie było moim zamiarem dyskutowanie z Toba na temat ogonów. Po prostu zastanawiała się czy ogon może decydować o ocenie psa. Czy wygra porównanie doskonale zbudowany pies z zakręconym ogonem czy mniej doskonały z prawidłowym ogonem:shake: Ja w życiu nie kupiłabym psa z obciętym ogonem. Jeżeli się z nim rodzą, to po coś matka natura im je dała. A to cięcie i kombinowanie to tylko ludzka próżność. Niech wypowiedza się psy jaki wolą mieć ogon. :diabloti:
-
Jasne, czyli jak hodowca chce, to kopiuje (nielegalnie w naszym kraju) co jest niedozwolone jakimś tam przepisem, czy to oznacza że związek i sędziowie łamia prawo, bo oceniają psy o których wiadomo, że przycięto im ogony po wydaniu przepisu o nie obcinaniu, czyli hodowca i wet złamali prawo:shake: . Jakie to polskie. i dlaczego dyskryminuje się psy z nieobciętym ogonem,bo właściciel hodowli przestrzega przepisów, a nie te które mają obcięte ogony. to ciąć czy nie ciąć żeby była lepsza nota:shake:
-
Jest tu pewna niekonsekwencja wzorca, bo z jednej strony nie kopiuje się ogonów, co uważam za słuszne, a z drugiej strony dopuszcza się psiaki w klasie młodzieżowej z kopiowanymi, a to jest już po wydaniu zaleceń żeby nie ciąć. Wydaje mi się, że te pionowo noszone ogony mają kopiowane końcówkę ogona. Takie wrażenie zrobiły na mnie ogony russelów wystawcy z Niemiec na wystawie w Katowicach. To nie pony żeby im ogony nie wyrastały, a co doskonalenia rasy,hmm to może udoskonalić eksterier sędziów na wystawach, bo ich poglady bardziej są niedoskonałe niż zakręcone ogony.:evil_lol:
-
Powodzenia w Czaplinku, uważajcie na nory i norki. Dziś Max na 100 osobowej imprezce plenerowej w Ślemieniu bawił się bardzo dobrze, ja też do momentu, aż podeszła do mnie nieznajoma dziewczyna i poinformowała mnie, że moje niewiniątko korzystając w pełni ze swobody:Dog_run: wykopał sobie z norki na łące małe, różowe, golusieńkie tłuściutkie myszki i JE ZJADŁ!!!, POŻARŁ:crazyeye: :grab:
-
Sorry Max miał wtedy 3 miechy, to była kindersztuba w trosce o jego bezpieczeństwo, najbardziej zależało mi na tym "FE" teraz np. jak chce przejść na skróty pod ogierem to na "fe" się:ghost_2: wycofuje. A punkt 12 nieaktualny:oops: :shake: ale tylko za przyzwoleniem. Max dziękuje za mizianko, jak będziecie w okolicy to zapraszamy:loveu:
-
[B][FONT=Times New Roman]Instrukcja obsługi Maxa:mad: [/FONT][/B] [FONT=Times New Roman]1. Je tylko swoją karmę nie więcej niż 10 dkg. dziennie 4 posiłki[/FONT] [FONT=Times New Roman]2. stały dostęp do wody może być kranówka[/FONT] [FONT=Times New Roman]3. posiłki: rano ok.8 po spacerku/robi siusiu czasem kupkę potem jedzonko, picie i spacerek następne 3 posiłki do godz. 19.[/FONT] [FONT=Times New Roman]4. Każde załatwienie się na zewnątrz nagradzamy noszoną w kieszeni karmą mówiąc „dobry pies” w trakcie, a następnie przywołujemy mówimy „siad” i podajemy 1 ziarenko karmy/jak nabrudzi w domu wyczyści nie komentować/[/FONT] [FONT=Times New Roman]5. Na spacerku co jakiś czas przywołujemy trzeba kucnąć i rozłożyć ramiona, mówimy „SIAD” albo „LEŻEĆ” i nagradzamy[/FONT] [FONT=Times New Roman]6. Można w ogrodzie chodzić na smyczy jak napręża smycz nie ciągnąc czekać aż podejdzie [/FONT] [FONT=Times New Roman]7. nie bawić się w ciągnięcie, szarpanie, jak bierze coś do pyska wyjąć otwierając mówiąc „FE „ [/FONT] [FONT=Times New Roman]8. Nie może chodzić po schodach[/FONT] [FONT=Times New Roman]9. Śpi w transportówce jak się zmęczy włożyć go mówiąc „zostań”[/FONT] [FONT=Times New Roman]10. Nie reagować jak marudzi gdy zostaje[/FONT] [FONT=Times New Roman]11. W nocy śpi w transportówce koło łóżka[/FONT] [FONT=Times New Roman]12. Nie można brać do łóżka na kanapę i fotele[/FONT] [FONT=Times New Roman]13. Można nosić na rękach[/FONT] [FONT=Times New Roman]14. Jak zaczyna gryźć w zabawie „FE” i podać zabawkę odwracając uwagę[/FONT] [FONT=Times New Roman]15. Można zamykać w kuchni[/FONT] [FONT=Times New Roman]16. Mówić powoli i spokojnie[/FONT] [FONT=Times New Roman]17. UWAGA NA KABLE[/FONT] [FONT=Times New Roman][B]To informacje jakie zostawiłam mojej córce, która przyjechała z Krakowa gdy Max miał 2 miesiące, a ja z rozdartym sercem musiałam wyjechać na 3 dni.[/B] Może komuś sie przyda:crazyeye: [/FONT]
-
Trymuje sie przede wszystkim ze względu na wystawy. Ja wolę osobiście takiego rozczochrańca, ręcznie tylko podskubuję martwy włos. Piękne są wszystkie dżaki mogłabym mieć całe stadko różnokolorowych, szorskich i gładkowłosych:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ach:shake:
-
Ziomalka JRT górą, nie ma lepszych psiaków(jak dla mnie):evil_lol: :diabloti: :loveu: . Spróbuj uczyć go w domciu komendy "stój" na smakołyk i chwal, może podtrzymuj pod brzuszkiem i podnoś ogon do pionu, potem próbuj na stole,stoliku takim trochę chwiejnym, pralce, parapecie, tj. w różnych miejscach, jak będzie stał i patrzył na smakołyk przed nosem próbuj poza domem. Jak będzie spokojnie reagował na komendę(pamiętaj o serku lub co tam uwielbia Ziomal) niech ktoś miły podejdzie, pogłaszcze i tak sobie utrwalajcie pozytywne skojarzenia :eek: :scream_3: :iloveyou: jak tam matura, my jutro zdajemy poszerzona matmę. P.S. jak wkleić zdjęcia:cool1:
-
1.Max, miał dziś RTG- biodra, stawy kolanowe wzorcowe, a nogę czasem podrzuca:cool1: Koleżanka która ma pod opieka stadko terrierów w Irlandii mówi, że niektóre tak biegają. 2. Max zyskał miano psa agresywnego:shake: ,bo nie dał sie sponiewierać na plenerowej imprezce kompletnie niewychowanemu barneńczykowi. jakaś pańcia stwierdziła, że jest agresywny bo wyskubał sierść na szyji i zawisł na fafli biednego dużego, grubego, obślinionego czarnucha, jednym słowem nie dał się zdominować :mad: i ja to popieram. Barneńczyk kompletnie nie wychowany żebrający za pozwoleniem właścicieli, których ciągnał za soba na smyczy nie przestrzegajacy żadnych psich zasad, jakiś psi autyzm czy co. :angryy: A dziś był w odwiedzinach u znajomego weta i zachował się bardzo kulturalnie :loveu: ich barneńka ma 10 dniowe szczeniaki.