Wielkie dzięki za wklejenie fotek, no i zagościły zwierzaki u Ciebie bardzo się cieszę. Max jest po Jota w Jotę i po Ell-Ell's First Edition. Kupując go nie nastawiałam się na wystawy po prostu chciałam JRT- tak rozrywkowo do nich podejdziemy, zawsze to coś się dzieje, a Dżaki to lubią. Kiedyś miałam bassety, z racji wieku przeniosły się do psiego raju. Bardzo źle odbierałam te wystawowe układy. Przy sukach było jeszcze ok. Ale jak mój pies przegrał z psem, który zaledwie miał oceny bd. na wystawach , a przed wyjściem na ring jego właściciel dał grabę sędziemu to zwątpiłam. Z ciekawostek od 2 dni przerabiamy z Maxem polecenie "kulamy się" doszliśmy do pełnego obrotu:thumbs:
Szylki to samczyki chyba zmienią dom na Koniaków.