-
Posts
832 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sylwia i boksery
-
No fajnie wszystko-ale w sobotę nie widzę grupki p.Wandy Ratajczyk,do której jesteśmy przypisane... W ogóle nie ma tej pani umieszczonej na rozpiskach. Czy mogę prosić o pomoc?... W niedzielę to szok-9.30-10.30-trochę rano :wink: No widzisz Sajko :D -na własną prośbę i z własną pomocą wyhodowałam sobie agili-potwora :lol: Cyborga :wink:
-
I ja tez proszę o info. Czyli jeżeli dobrze zrozumiałam(sorki za powtórkę po Sajko) sobota-14.00-15.30 O 14.00 jesteśmy na miejscu z naszymi sprinterami :wink: i imprezka trwa 1,5 godzinki? A niedziela?? A tak w ogóle-jakie rozpiski?Help-gdzie to można dostać,bo mnie córka zamorduje jak nawalimy :wink:
-
A ja dla swojego dużego chłopca zamówiłam powera :wink:-Premium de Lux. Ze względu na to,że aktywnie sobie ostatnio żyjemy i że gdyby odmówił jednego lub dwóch posiłków,to nic by się "kalorycznie" nie stało.
-
Mogą być zgrubienia-szczególnie jak jakieś psisko ma delikatną skórę. U mojej suczki są to widoczne ślady,które oczywiście znikają pojakimś czasie. I często też po ugryzieniach moje psiska się tarzają-więc to chyba nie jest nic niepokojącego :wink:
-
I dzieki temu mamy wysypy "bokserków"w schroniskach. A dla ciekawostki dodam,że ostatnio nawet trafiają się psy z bardzo zwichrowaną psychiką-jak to się popularnie i dosadnie mówi-psychiczne... Nie przejmuj się dingo tym,co "wróbelki ćwierkają" :wink: A jak już będziesz miał maluszka-zobaczysz jak fascynująca i złożona jest psychika i charakter boksera -a jak Ci się trafi mały pracuś to poznasz też użytkowość boksików :D To wszystko było wypracowywane od lat przez naszych hodowców-znakomitych zresztą :D
-
Dota ma rację-głowa jako całość -przeoczyłam to zdanie Rockiego. Raz jeden spotkałam tylko sunię bez rodowodu piękną jak marzenie-ciemną pręguskę-ale pochodziła ona z drugiego miotu psów hodowlanych,więc stąd taka uroda... Różnice są ogromne-a i często dochodzi też inny charakter. I później są zakodowane w ludzkiej mentalności wypaczenia typu- bokser to do niczego,nie potrafi bronić,pilnować,jest głupkowato ufny,boi się strzałów,huku itp.
-
Robi się testy-każdy samiec w rodowodzie naszych psów ma zaliczone pozytywnie testy psychiczne-a dodatkowo także większość suk. To gwarancja charakteru boksera. Rodowód można przesledzić daleko,daleko-mnie się udało 11-12 pokoleń wstecz-aż do początków rasy. Można nawiązać kontakt mailowy,telefoniczny z właścicielami czy hodowcami przodków-można wreszcie jak ktoś ma dużo szczęścia zobaczyć i dziadków i pradziadków psa. Ja widziałam pradziadka ChPl Paco v Marienfield'a tuż przed samą śmiercią-inne podziwiam w internecie czy wspomnieniach o wielkich i zasłużonych bokserach. Tak to już jest z rodowodem i za to się płaci :D
-
Święte słowa Baster.
-
Szkolenie to nie wystawa-tutaj nikt nie sprawdza papierka :wink: A psiaki mają w nosie,czy kolega lub koleżanka z grupy mają rodowód czy też go nie posiadają 8) :lol:
-
A mnie się nie chce nawet długo pisać-powiem tylko-zgadzam się z Anastazją. A zgadzam się tym chętniej,że staram się pomagać bokserkom w potrzebie-i do tej pory żaden z nich nie był psem rodowodowym... I żaden z nich nie zasłużył na taką poniewierkę i taki los,jaki go spotkał. A spotkał je taki los z winy ludzi,którzy rozmnożyli ,sprzedali za "psie"pieniądze i nawet na chwilę nie pomyśleli,że robią źle... Tak Paweł-to tylko wymiana zdań,nie kłócimy się.
-
Bardzo lubię na nich patrzeć jak są razem :D Zawsze mam później dobry humor :D
-
AST na liście ras agresywnych?
sylwia i boksery replied to ganjunia's topic in American Staffordshire Terrier
Bokserom się upiekło-taj jak w Niemczech :D -
Witam serdecznie miłośników rottków :D Piszę dla poprawienia humoru-bardzo optymistycznie. Co prawda nie dowiedziałam się,jak rottuś ma na imię-bo musimy omijac się z daleka ze względu na nasze psy-a innaczej rzadko się spotykamy,ale... Psiak ma się świetnie-nabrał ciała,sierść błyszczy mu nieziemsko :D Jaki on piękny :D Jest bardzo radosny-okropnie kocha swoich państwa-jest cały rozmerdany :D Pani(najbardziej Ona)pracuje nad psiskiem bardzo systematycznie-pies pięknie chodzi przy nodze,jest bardzo posłuszny,do ludzi-ciekawski. Jeździ na regularne spacerki-ma całe kombi w Mondeo do swojej dyspozycji :D Jest bardzo szczęśliwym psem-to widać :D To tyle. Myślę,że obok moich psiaków :wink: jest najszczęsliwszym psim lokatorem na naszym malutkim osiedlu :D
-
Już piszę :D Paczka została wysłana do mnie w piątek raniutko. Sobotę rozumiem-OK :wink: Poniedziałek-nic :o Zadzwoniłam da Acany i pytam,co z żarełkiem. A pani na to,że wysłali :o :o -podała mi numer do Stolicy i nr przewozowy. Dzwonię do Stolicy-a oni mi na to,że był kurier i nikogo nie było w domu(nieprawda,bo byłam)-nie zostawili mi żadnego zawiadomienia ani nic-ot po prostu-facetowi nie chciało sie dygać z 40kg żarcia :evilbat: A mielimój telefon-starczyło zadzwonić... Zrobiłam awanturę a pan do mnie,że mogę zgłosić reklamacje na piśmie :evilbat: Odesłałam go do diabła i kazałam dostarczyć żarło do domciu-ale gul mi nieźle skoczył :evilbat: :evilbat: Prawie godzinę straciłam na przepychanki z panem ze Stolicy-ale żarło mi dowieźli 0X Nikt mnie nie informował o której godzinie będzie-dopiero drugim razem zażyczyłam sobie,że kurier ma być od tej do tej godzinki. Jak wysłali w poniedziałek-to we wtorek żarełko powinno być na miejscu. Jak w środę nie będzie-dzwoń do Acany i później do Stolicy i nie słuchaj żadnych dyrdymałów-płaci się za dostarczenie do domu a nie za to,że sama przyjadę sobie po jedzonko :wink:
-
Po wielkich bojach z firmą przesyłkową Stolica przyszło żarełko :D I dwie puchy-a właściwie spore plastikowe wiadra z firmowym napisem Acana i bardzo mocnymi,dobrze przylegającymi pokrywkami. Wchodzi do nich tak na oko17,5-18kg żarełka,więc nie cały worek. Wiadro ma średnicę 38cm i wysokość-39,5cm :D
-
Czy jest ktoś kto ma nie wykastrow. psa i jest zadowolony?!
sylwia i boksery replied to Taysha's topic in Dogo Canario
Ale temacik :D Ja mam chłopa z jajkami-ale on suczki ma generalnie w doopce 8) Woli inne podniety,gdzie mu adrenalinka skacze. A suczka w cieczce-co to za atrakcja? :wink: -
No to super Dingo :D O hodowlę i inne szczególy nie będę molestować-żeby nie zapeszyć :wink: Co do paneli i slizgania-dobrze byłoby troszkę tymu zaradzić-ze względu na stawy małego moloska :D
-
To nie jest tak do końca. Mój psiak ma uczulenie na kurczaka,ale kurczak w karmie-konkretnie w Acanie-nie powoduje u niego żadnych sensacji. Nie wiem,od czego to zależy :o
-
Nie ustalą. Samce boksera to niestety najczęściej samotniki-agresja dominacyjna jest u nich bardzo silna :(
-
A ja dodaję,że jutro też nie ma treningu :( Co dalej w sprawie seminarium-info będzie w tygodniu.
-
W zeszłym miesiącu Advantix,ale mi nie bardzo leżał(znalazłamsporego kleszcza na psie)-teraz powróciłam do EXspota.Czyli do kropelek na skórę.
-
Promocja jest ciągła- dla stałych klientów :D Ja do takowych jeszcze nie należę,bo to mój drugi zakup-ale że biorę sporo żarełka to pewnie dlatego :D Marta dzwoń i pytaj w Głogosi-jak nie-przecież możesz zamówić we Wrocku :D Dostawa jest faktycznie gratis :D
-
Ładny klops :evil: Dziewczyny-piszcie po spotkaniu co dalej. Tak to już jest jak się trywialnie mówi-ładnie żarło i zdechło :evilbat:
-
Dokładnie tak-dwie puchy razem kosztowały 30zł :D czyli sztuka wyszła po 15zł :wink:
-
To super,że Majeczka wreszcie w kondycji i nastroju do hopek :D Nas dzisiaj nie będzie :evilbat: Ale jutro dziewczyny nadrobią.