-
Posts
832 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sylwia i boksery
-
Dla dobrego boksera sporty obronne to żywioł :D Ze względu na mocną psychikę-właśnie tą przyjazność i otwartość wobec ludzi-bokser ze swoim charakterem to świetny i nieustraszony obrońca. Niech Cię nie zmylą pozory :D
-
Kyane-dwa EXspoty za jednym razem to normalka na psa powyżej 15 kg-jedna saszetka to za mało wagowo :D Ale jeszcze obróżka do tego-hm..nasza wet by krzyczała(już krzyczała i nie pozwoliła w zeszłym sezonie kleszczowym).
-
Za wcześnie było na badanie krwi-tak prędko zrobione nie pokaże pasożytów we krwi i wynik będzie przekłamany. Wróciliśmy dopiero wczoraj z Mazur-to już 7 dzień i nie ma objawów-ale badanie zrobię pewnie w sobotę. Ja już też popadam z schizofrenię-każde odmawianie posiłków,gorsze samopoczucie czy senność to ALARM :evilbat: Wczoraj,jeszcze na Mazurach znalazłam na Nuśce kleszcza(wyciągnęłam)-ale to był okaz przez wielkie "O"-jak pół paznokcia-a jeszcze nie napity :o Monstrum....
-
No niestety-Advantix i u nas nie zdał testów :evilbat: Co Bayer to Bayer :evilbat: -na zasadzie dobry bajer nie jest zły. Był kleszcz-opity,niestety i wcale nie miał zamiaru się zbierać na tamten świat-wręcz przeciwnie... Wracamy do starego,sprawdzonego EXspota :wink: -z daleka od bajerów Bayera :wink:
-
Więcej niż czterech-nie pamiętam teraz,gdzie mam listę-ale z samej Warszawki jest chyba 2 lub 3-w tym oczywiście nasz dr Narojek :D
-
Ale ząbki ma :D :wink: Jedzenia za niego nie gryziesz :wink:
-
Jestem bardzo zadowolona z RTG-zdjęcia i opis robiliśmy u dr n.wet.Tadeusza Narojka z SGGW(Warszawa). Bardzo polecam-to surowy,dokładny lekarz-takie słyszałam opinie i potwierdziły się w 100% :D Oczywiście dr Narojek jest na liście lekarzy uprawnionych do wpisu do rodowodu(nie został skreślony z pierwotnej listy) :D
-
Marta-dzięki za pomoc Flaire :D Imprezka była bardzo przyjemna-tylko trochę na koniec pokropiło :wink: Moje dziewczyny zadowolone a medale wiszą na ścianie :wink: Elu-było super :D -poprosimy więcej. Teraz już wiemy,co robimy źle,co trzeba poprawić-takie zawody to bardzo pouczająca sprawa :wink: Psy "gazowały" nas całą niedzielę do końca i poniedziałek-to ta cholerna wątróbka :roll: -w domu śmierdziałojak w kloace :oops: :wink: I jeszcze taka moja sugestia/propozycja/spostrzeżenie. Następnym razem ograniczyłabym się do medali jako nagród-tylko do medali. A dla wszystkich psiaków,nieważne czy pierwszych czy ostatnich kupiłabym po jakimś smakołyku(największe wzięcie miały uszy :wink: ). Trzeba po prostu je wynagrodzić za chęć współpracy i entuzjazm-a nie warto dołować,że jeden coś tam sobie żuje a inny patrzy i zazdrości :)
-
Nie pisać mniej,tylko treściwie i na temat-zawsze. I wstawiać mniej ikonek emocji-nie wszystkie wszędzie i w każdym temacie pasują. Sorrki-ale to takie ogólne uwagi i jak widać nie tylko pochodzące od charciarzy...
-
MISIU ODCHODZI POWOLI DO TĘCZOWEJ KRAINY TO KONIEC
sylwia i boksery replied to INA's topic in Onkologia
Ino-Misiu zawsze będzie z Tobą,w Twoim sercu... Bardzo współczuję- trudno wyrazić to słowami-trzymaj się dzielnie... -
GALERIA - śmieszne wilki :-)
sylwia i boksery replied to Manu's topic in Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
Piękne,wspaniałe zdjęcia-nie mogę się od nich oderwać. Niesamowite podobieństwo zachowań,wygłupów -z naszymi psiakami :D Dzieki Manu za takie super przeżycia estetyczne-proszę o więcej :D -
U suńki czekałam prawie pół roku :evilbat: U psiska-szybciutko :D
-
Picassik w awatarku ma już nowe uszy :D Te są bardziej hm..mięsiste,większe-lepiej misiowi pasują. Dziękuję bardzo Anastazjo-ślicznie przerabiasz naszych chłopców. Myslę,że powinnismy założyć Klub Wirtualnych Przystojniaczków :D i Klinikę Bezbolesnych Przeszczepów :lol: Fabianek z ciętym uchem wygląda bardzo,bardzo elegancko :D Mam nadzieję,że poznamy się wreszcie na jednej z wystaw i będę mogła zobaczyć Ugowego synka :D Jak patrzę na boksikowe ogonki,to marzy mi się taka kitka u Picasika-z jego posturą i czasami ciężkim chodem przypominałby tygrysa :wink: Takie dolepianie i odejmowanie to rzeczywiście świetna zabawa-szczególnie gdy robi to bardzo fachowo Anastazja :D
-
No ładnie Anastazja :D Już słyszałam,że mój pies to bydlę,potwór,zajeb...y i inne komplementa-ale że uszy mu się na focie nie zmieszczą to jeszcze nie słyszałam :wink: :lol: :lol: Mój piękniś był co prawda z przeceny i pewnie stąd takie monstrum wyrosło :wink: :lol: :lol: Mam nadzieję,że teraz Paweł odetchnie z ulgą,że nie ciął uszków Fabianowi :wink: A uszy Picassa od kogo pożyczone? :wink: :D
-
Ja osobiście nie byłam zadowolona z Eukanuby-ani z karmy ani z ciastek-psiska były chude jak szkielety,puszczały okropne bąki. Lepsze doświadczenie miałam z EuroPremium-ale w końcu nawet wersja ryż z jagnięciną zaczęła uczulać sunię. Super była też Nutra Nugetts-tylko znowu zaczęła uczulać mi suńkę :( Bento Kronen też była OK,tylko jak dla mnie za dużo dużych kup :wink:. I jeszcze zauważyłam,że Bento ma tendencję do sporego pęcznienia-co spostrzegłam u mojej suni,gdy ta uraczyła się samodzielnie karmą-było spore wzdęcie. Najlepiej wspominam a staruszkę nawet karmię Nutro Choice lamb&rice. Jestem bardzo zadowolona z tej karmy a dodatkowo mogę kupować psiakom ciacha tej firmy,których jakość jest dla nas absolutnie rewelacyjna. 15 kg worek karmy kosztuje u nas 216zł,a 65 dag ciastek 25zł. staruszka wygląda jak nowa :wink: :lol: A tak w ogóle-to moje pozostałe dwa typki wcinają gotowane i wyglądają całkiem,całkiem :wink:
-
Racja-łeb Picasia jest za duży do takich uszków. Dla mnie wyglądają jak różki diabełka :lol: Ja mam to samo-patrze-o,jakiś nowy boksiomaniak! A tutaj Corisik-najpierw nie poznałam :wink: Paweł-uśmiechnij się do Anastazji,żeby przycięła wirtualnie Fabiana :D
-
Szkolą ,szkolą-wiem. Z różnym efektem,ale szkolą.I później żałują co niektórzy-to też wiem. Albo się rozczarowują-że psisku nie "idzie" na szkoleniach. Ale na związkowych kursach chyba trudno przepchnąć takiego delikwenta :wink:
-
Witamy Coriska w nowym wcieleniu :D :wink: Ale fajnie poobcinałaś i podolepiałaś psiska Anastazjo-super :D Człowiek własnego kundla nie może poznać :lol: Z tym ogonem to może być kłopot,bo nasze zdjęcia są hm...nie najlepsze :roll: :evilbat:
-
Moi skromnym zdaniem też :lol: I cieszę się,że uszyska są na miejscu w całości :D
-
Wrzucam poobcinanego Picassa :wink: Wydaje mi się trochę "diabełkowaty". On chyba ma za mocną szyję i karczysko,żeby mieć takie maleńkie ,stojące uszka. Takie placki po bokach lepiej mi leżą :wink: :lol: Zrobię sobie tylko na razie z nim emblemacik :lol:
-
Ktoś,kto chce zrobić serio "kuku" drugiemu-kopnie rozzłoszczoną miniaturkę w doopkę i skończy się obrona. Kopnij w doopkę 42 kilowego rozzłoszczonego boksera :wink: Mimo wszystko stawiam na rozmiar XXL :wink: :D
-
Ja nie kwestionuję zaliczania ras do podlegających lub nie próbom pracy. Tylko wyjaśniam,że molos jest molosem-i nie ma tutaj znaczenia,czy podlega czy nie próbom pracy:D Nie ma mniej lub bardziej typowych-są takie,takie i siakie:wink: a nie mniej lub bardziej molosowate :wink:
-
Molos to molos-nie ma bardziej i mniej typowych :wink: W przypadku kryzysowym jednak bardziej pewnie czułabym się z bokserem niż z sznaucerem mini czy pudelkiem przy boku-ale to moje osobiste zdanie :wink: Tylko planowany napad z bronią jest w stanie powstrzymać dużego,obrończego psa. Jak to mówił mój znajomy jeszcze z Poznania-tylko samobójca podejdzie do rozzłoszczonego boksera :wink:(boksera można wymienić też na rotta czy innego sprawdzonego obrońcę) Nie boksery są jednak tematem tego topicu-tylko collaczki,które uważam mogą świetnie sprawdzić się w roli zawodnika na IPO :D
-
To jak ja biedna podejdę do egzaminu z bokserem-przecież to molosisko pierwszego sortu :wink: Albo rott?A to nam klina zabiłaś :wink: Przed rzeczywistym niebezpieczeństwem takie maleńkie,kruche psy nie są w stanie obronić-niebezpieczeństwo było widocznie mało rzeczywiste :wink: Oj,dziewczyny :D
-
Doszło-dzięki serdeczne :D Przysłany Graf to mi się nawet podoba,ale Picasikowi czegoś brakuje bez tych uszu. Kurczę-dobrze,że je ma na miejscu :D No niestety-niecięte uszy sprawiają wrażenie,że czaszka jest minimalnie za szeroka-nie spotkałam jeszcze sedziego,który uniósłby uszy psa i wtedy spojrzał na proporcje głowy :o Łatwiej jest walnąc wpis o szerokiej czaszce :wink: