-
Posts
832 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sylwia i boksery
-
Są psy,które mają za nic żarcie. Mój chłopak może nie jeść i 3 dni-jedzenie go nie kręci.A jest zdrowy... Smakołyki tez ma generalnie w nosie 8) Żarcie było w określonych porach-nigdy ciągle. Jeszcze raz powtarzam-co pies to obyczaj :D
-
W "zabezpieczonym" przedpokoju psy wyżarły sporą dziurę w ścianie-co nie było ani sympatico ani zdrowe 8) Zagryzły podłogą i uznałam,że klatka jest dużo bezpieczniejsza niż narażanie ich na perturbacje żołądkowo-jelitowe i nie daj Boże na operację usówania obcych ciał z jelit :( Kayla-pracuj nad wyobraźnią :D -są psy,które bawią się Kongiem w obecności właściciela a podczas nieobecności bawią się innaczej :wink: Co pies to obyczaj :wink: Sama to przechodziłam i mam sporo do powiedzenia na ten temat :evilbat: :wink:
-
wyraz pyska jaku boksera :o Tylko łepetynka ciut za szeroka. W sumie sympatico :wink:
-
Ja jej się ponudzę :evil: :wink: Nie reaguj agresja, tylko wymysl jej jakies rozrywki na samotne chwile. Trudno oczekiwac od psa, ze bedzie rozwiazywal krzyzowke. Coztego żartowała-przecież wszyscy wiemy,jak kocha swojego urwisa :D A młodziki często się nudzą-i nie ma tutaj do rzeczy ani zmęczenie,ani inne fizyczne czynniki(moje po 4 godz.spacerku potrafiły zrobić demolkę). Niektóre modele tak mają :wink: -i nie pomagają ani zostawione zabawki,ani inne smakołyki czy atrakcje. Bywa tak,że pies wyrasta z tego typu figli :wink: U nas potrzebna była klatka(na kilkanaście miesięcy)-teraz już psy nie niszczą-mogę czuć się spokojna,że nie stanie się im krzywda-zostają oczywiście bez klatek.
-
Mona-moje kochane pokraki też tak samo drapią się w uszka :D A pazurki mają -ho ho-spore :wink:
-
U nas też nastąpił kryzys szkoleniowy-fizyczne i psychiczne zmęczenie zajęciami-z takich czy innych powodów :-? Totalne cofnięcie psa i zniechęcenie do komend oraz oczywiście moje zniechęcenie plus niezadowolenie. Do tego nałożyła się nieodpowiednia dla boksera pogoda,czyli gorąc niemiłosierny.
-
Muuuszę się pochwalić - wystawa w Lesznie ;)
sylwia i boksery replied to Marta !!!'s topic in Wystawy
Tak sądzę :D Graf to bardzo ładny psiak-i potrafi sie pieknie ustawiać. A to dopiero młodzik-poczekaj aż nabierze ciałka :wink: -
Muuuszę się pochwalić - wystawa w Lesznie ;)
sylwia i boksery replied to Marta !!!'s topic in Wystawy
Graf był w mocnej stawce-bardzo ładnie się spisaliście-Obydwoje Marto-Ty i Graf :D Naprawdę-wielkie gratulacje-to spory sukces-psy,z którymi był wystawiany Graf brały już udział w wystawach-z sukcesami zresztą :D Bardzo się cieszę-zobaczysz-jeszcze nie raz powalczycie z Grafem o najwyższą stawkę :D Brawo :D -
W grupie ćwiczącej obok jest akita -chyba jeszcze młodziutki. Trochę roztrzepany :wink: Chłopak-podobnego kolorku jak ten psiak w Twoim emblemaciku Agappe. Lubi smakołyki i nie bardzo chce oddawać aporcik :lol:
-
Trochę popiszę-ale spokojnie-to kawał roboty :D Może jutro cosik skrobnę :D
-
I ja apeluję-zbadaj Beato krew. Wyniki kału są bardzo często przekłamane a na pewno nie są tak wiarygodne jak badanie krwi. Jedyne badanie kału w tym wypadku-to na obecnośc pierwotniaków,których obecnośc może przyczyną biegunek.
-
Niekoniecznie musi być chora trzustka-zrób badania krwi i kału na enzymy-trypsynę i lipazę. Przy małej przyswajalności tłuszczy przez organizm(za niski poziom lipazy)mogą być takie objawy o jakich pisałaś. Głowa do góry-będzie dobrze :) Co do kastracji-nie umiem powiedzieć-ale raczej jedynym przeciwwskazaniem może być chore serduszko-ze względu na narkozę.
-
Pozdrowienia dla Miśki-młodej mamusi :D I jeszcze jedno-coś mi się zdaje,ża Flair gdzieś bardzo brzydko mówiła o małych serdelkach-że szczurki czy jak... :roll: Proszę to publicznie zdementować-maluszki są urocze :D :D Nawet bardzo urocze :D :D
-
ZDJĘCIA (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
sylwia i boksery replied to Aireedhelien's topic in Galeria
Lokatowa może być i z bdb-nie może być natomiast w żadnym porównaniu. Niestety-nie pierwszy raz mamy mały bałaganik na wystawie 8) -
Ja daję psiakowi Acanę de Lux-i jestem bardzo zadowolona. Daję taką energetyczną karmę z kilku powodów-szkolimy się dosyć aktywnie,czasami wystawka :wink: a przede wszystkim pies jest niejadkiem i jeżeli zje mniej,niż powinien to i tak kalorycznie wyjdzie na to samo :D Bardzo dobra jest też Acana Lamb&Rice-tą je sunia :D Karmy są bardzo sympatyczne :wink: -psy nie mają wzdęć,nie puszczają bączków,nie mają biegunek,jedzą chętnie.
-
Kosmos wziął faktycznie BIS :D To wielki przełom-pomimo zapewnień zwolenników cięcia że naturalne są bez szans-Kosmos przełamał tą barierę i mamy całego BIS-a :D
-
DUŻO ZDRÓWKA DLA MALUTKIEJ CAVANKI :D I dla Pati też oczywiście :D
-
Typowe uczulenie-na pocieszenie mogę powiedzieć,że u nas takie objawy wystapiły tylko jeden raz i historia się nie powtórzyła więcej.
-
A to,że ludzie mający psy rodowodowe,kochający daną rasę zajmują się bezdomnymi przedstawicielami swojej rasy i to wcale nie rodowodowymi? A to,że przy rodowodowych w domu są zwykłe kundle-takie za jakimi nikt się nie ogląda nawet w schronisku? Ja sama przygarnęłam najpierw 11 letnią bokserkę z rakiem wszystkich możliwych narządów a teraz mam porzuconą przez "hodowcę" staruszkę-suczkę,która całe życie nie robiłanic innego,niż rodziła pseudobokserki. Anastazja też ma swój udział w pomaganiu psom bezdomnym. Znam też inne takie osoby-mające już w domu rodowodowe psy. I żadna z nas nie pyta,czy jest metryczka czy jej nie ma-szukamy domu i tyle.
-
Niebiańsko piękny pies-ta szata jak marzenie :D Wielkie gratulacje-takiego zaszczytu nie da się przecenić i trudno nie pękać z dumy :D Ja bym pękła :wink:
-
Boksera z metryką poznasz-jest wiele szczególów które widzą i o których wiedzą ci wszyscy,którzy mają psy rodowodowe i znają rasę. Tak po prostu jest i w przypadku takiej rasy jak bokser to naprawdę nie jest trudne. Rocki-uwierz nam na słowo :D Mnie podobnie jak Kasi nie przeszkadza,jak nazywają moje psy. Jak prowadziłam je przez jedną z niebogatych dzielnic Poznania,gdzie jakiś czas mieszkaliśmy-wiele osób pytało co to za rasa. Inni mylili je z buldogami amerykańskimi dla innych była to czysta egzotyka :wink: dla innych-pittbule. A byli i tacy,którzy na Picassa mówili,że to mamusia z córeczką(z Drachmą)-chociaż jajka wiszą mu jak berety :roll:
-
Dzięki :D
-
Dla rozluźnienia atmosfery-mogę? :wink: :lol: :lol: A boksery faktycznie potrafią pracować -zawsze mówię,że to mistrzowie podczas gdy rasy owczarskie to wirtuozi :D
-
Acana jest tylko sprzedawana wysyłkowo,więc nie dostaniesz jej w sklepie. Nie mam jak wysłać Ci priwa ze stronką Acany,bo mi się komp wściekł-a tutaj linków podawać nie wolno :roll: Poczekamy na Kyane-może Ona będzie mogła pomóc. Ale z tego,co wiem-powinny być paczki 1,5kg-ja zamawiałam od razu 4 kg.