-
Posts
832 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sylwia i boksery
-
Championat - jak długo czeka się na potwierdzenie
sylwia i boksery replied to Wojtecki's topic in Championaty i tytuły
9 kwietnia wysłany wniosek na dorosłego championa-dzisiaj przyszedł :p Nie powiem-niespodzianka wielka. Nie dzwoniłam ,nikogo nie męczyłam w Zarządzie Głównym-samo z siebie takie tempo :multi: Dodam jeszcze,że ostatnie CWC dostaliśmy w Nowym Dworze Mazowieckim 1 kwietnia :wink: -
[B]Quelthalas[/B]-super powiedziane,sama prawda :D Podpisuję się swoimi rękoma i 16 łapkami moich psów.
-
Ale pozozdrościłam biegania-to były czasy z Drachmą :loveu: Cudne fotki-i blondynek boski :loveu:
-
Własciciele bokserów trochę "olali" problem ze względu na to,że w ojczyźnie rasy-w Niemczech-do mniej prawidłowgo noszenia ucha nie przywiązuja się wielkiej wagi. Nikt tam się nie zabija,jak uszy powiewają niewzorcowo. Wytrwany sędzia podnosi ucho do góry i ocenia proporcje głowy.
-
[quote name='madalenka']Czy smierc szczeniaka jest w na tyle duzej skali, aby je brac pod uwage? Tzn. czy nie sa to pojedyncze przypadki wynikajace, np. z niekompetencji przycinajacego ... No i czy nie podpiac tego pod ,,powiklania" ...[/quote] Są to przypadki zawsze ukrywane,żaden hodowca się nie chwali,więc nie znam skali problemu. Wiem tylko,że istnieje.
-
[quote name='Elitesse']ale ile problemow zeby ucho NIE kopiowane ladnie lezalo !! cale zycie z plastrami na uszach, te uszy sluzace do komunikacji sklejone pod broda i nieruchome ... albo przylepianie butaprenem wlosow z uszu do szyi... albo nacinanie chrzastek zeby ucho chcace stac sie w koncu zalamalo !![/quote] ooo-ale horror-bez przesady :crazyeye: uszko klei sie krótko-przynajmniej u naszej rasy -i nigdy doroslym,tylko maluszkom. A tak po prawdzie mądrzy już doszli,że jak jest źle osadzone to nie ma po co kleić,bo i tak nie będzie leżało wzorcowo.
-
przeciw: śmierć szczenięcia podczas kopiowania
-
[quote name='la_pegaza']Cięte ucho też nie daje gwarancji - widok boksera zabandażowanymi uszami przed wejściem na ring, nie jest rzadkością. Nie mówiąc o pastrach przeźroczystych na ringu, pryskanie uszu lakierem, czy użycie superglue ...[/quote] Tak-albo podklejanie na plastik po butelkach od pepsi czy innych gazowanych napojach. Po prostu cud,miód i maliny -idealny obraz kochającego właściciela.
-
Bokserkom czasami się podkleja uszka-tzn załamuje,żeby układały się prawidłowo-wyglądają wtedy jak dziewczynki w warkoczykach :loveu: Jak ktoś nie chce podklejać-może masować uszka. O podcinaniu nie słyszałam w mojej rasie,tylko u foxików,więc trudno mi się wypowiedzieć,niemniej jednak konsekwentnie twierdzę,że takie zabiegi "modelujące" psa nie budza mojej aprobaty.
-
[quote name='la_pegaza']a czy w przypadku gdy wzorzec FCI mówi, że ogon i uszy naturalne, to czy kopiowany ogon i ucho nie powinny być traktowane jako wada ?? :hmmmm:[/quote] "Każde odstępstwo od wzorca powinno być traktowane jako wada"-to tez wzorzec,wiec w przypadku bokserów kopiowanie to wada :evil_lol:
-
[quote name='lothia']boksery już wyhodowano z naturalnie krótkimi ogonkami,dla miłośników właśnie takich ogonków[/quote] Tak się składa,że boksery były krzyżowane z innymi rasami w celu wyhodowania właśnie krótkiego ogonka i mieszańce,które powstały,mają niewiele współnego z rasą. [quote name='lothia']nie wiem czy jest juz ustalony wzorzec ogona powiedzmy np dla boksera?jak powinien go nosić,czy może być zakrecony czy raczej prosty?[..] myślę ze teraz jest ogrom pracy dla hodowców aby uszy i ogony miały prawidłowe kształty może sposobem na kopiowane ogony jest tak jak w przypadku boksiów wyhodowanie psa z naturalnie krótkim ogonkiem?[/quote] Wzorzec boksera w tej chwili nie przewiduje cięcia-ogon ma być zachowany w stanie naturalnym-tak samo jak i uszy. Ogony bokserów w większości są mocne,grube i dobrze noszone-więc nie ma potrzeby dolewek innej rasy,żeby "uszlachetnić" psy istniejące jak odrębna rasa od ponad 100lat. Trochę gorzej z uszami-trafiają się gorzej noszone-ale nie ma aż tak wielkiej tragedii jak by się mogło wydawac. Pies to coś więcej niż ogon i uszy-przynajmniej dla miłośników rasy a każda dolewka obcej krwi niestety zmienia charakter i wzorce zachowania psów. A mieszać tylko li po to,żeby dogodzić swoim przyzwyczajeniom to nieporozumienie. Co do samej dyskusji-może jeszcze ciągnąć się i przez 1000 stron i nie dojdziemy do konsensusu. Tylko temat jakiś taki dziwny jak na forum dla miłośników psów :razz:
-
[quote name='LALUNA'] Widać niektórzy bardzo lekko podchodzą do zabiegów, które wymagaja duzej ingerencji i wcale nie są tak obojętne dla psa. 1 cm ucha a tyle zachodu a co dopiero obciecie uszu. Nie chciałabym mojego psa narazać na taki zabieg tylko dla swojego estetycznego widzimisię. I narażać psa na stres, narkozę i ból. Te kilka tytułów nie sa tego warte.[/quote] To racja-dopóki nas nie dotyczy-można kroić,przycinać i modelować wg własnych upodobań. Ja zostawiłam moim "dzieciaczkom" uszka i ogonki w całości-nie kręci mnie źle pojęta estetyka i piękno. Co do tytułów-hmm... dopiero w nieciętym widać całą doskonałość psa. Mnie zawsze bawi sztuczne przycinanie i upięknianie psa-toż to oszustwo i nic innego :evil_lol: Pies ma być czysty,zadbany,w doskonałej formie i zadowolony z życia. I wcale nie trzeba ciąć,żeby zdobywać te upragnione tytuły-moje maluchy radzą sobie nieźle wsród kopiowanej konkurencji i zdobyły już to i owo :eviltong: Dobry sędzia poradzi sobie wyśmienicie-a do kalosza szkoda czasu i pieniędzy,żeby jeździc.
-
Doszlo :p Tylko nie lubię tych świadectw zdrowia,bo uważam,że to napychanie wetom kieszeni.
-
Ja lubię legionowskie wystawy-chętnie na nich bywam. Sędzia u na na szczęście został ten sam. I mam nadzieję,że przy moich psach ktoś dopisze te nieszczęsne tytuły Mł.Ch.Pl-bo nie wiem czemu zostały usunięte :razz: :-o Nie żebym się czepiała-ale źle wygląda jak konkurencja ma notki a my nic,golutkie imię i przydomek :p Wysłałam maila w tej sprawie,ale rozumiem,że jest trochę zamieszania przed wystawą,więc spokojnie czekam ;)
-
W piątek doszły 2 potwierdzenia-ufff,już się troszkę bałam :razz:
-
My też czekamy :diabloti:
-
Jeszcze żadne nie doszło-ale czekam cierrrpliwie :mad:
-
Dzisiaj do mnie przyszedł z Leszna.......druczek zgłoszeniowy na Wystawę Championów :) Normalnie wymiękłam :wink:
-
[quote name='Godelaine']Sylwia - mi nie chodzi o oficjalne potwierdzenie. Ale byłoby milo dostac chocby jednozdaniowa notkę, że zgłoszenie do nich dotarło. To wiele wysiłku nie kosztuje... A ile nerwów zaoszczędza :roll:[/quote] Wiem,też czekałam na malutki znak,że mi prztjęli psy;)-ale niestety nic. Ano zobaczymy-bo dodzwonić się nie dałam rady.
-
Ja też nie dostałam oficjalnego potwierdzenia-tylko na maila info zwrotne,że ktoś przeczytał zgłoszenia. Widocznie jeszcze nie czas na potwierdzenia :p
-
Championat - jak długo czeka się na potwierdzenie
sylwia i boksery replied to Wojtecki's topic in Championaty i tytuły
[quote name='Krasna']Ja niestety nadal czekam... napisałam juz emaila... bez odpowiedzi....[/quote] Z własnego doświadczenia wiem,że lepiej jest zadzwonić. Tak miałam przy poprzednim dyplomie-było trochę komplikacji,coś tam nie było wpisane,coś tam musialam dosyłac itp. I gdybym nie zadzwoniła i polegała tylko na mailach-obawiam się,że nie załatwiłabym szybko sprawy :p -
Championat - jak długo czeka się na potwierdzenie
sylwia i boksery replied to Wojtecki's topic in Championaty i tytuły
[quote name='cockermanka']Ooo..to może i my możemy do skrzynki zaglądać... Czy to była przesyłka polecona?[/quote] Nie-to był zwykły list. Żaden polecony :p -
Championat - jak długo czeka się na potwierdzenie
sylwia i boksery replied to Wojtecki's topic in Championaty i tytuły
Sunia skończyła Młodzieżowego w Nowej Rudzie-3 grudnia a dzisiaj rano ...przyszedł dyplom :multi: Az nie mogę uwierzyć-szok i ogromna radośc :multi: Wniosek wysylalam poczta elektroniczna. -
Płaci się wg zgłoszenia-w którym terminie-bez dodatkowych opłat. Takie przyszło info-zobaczymy,zweryfikujemy na wystawie :evil_lol: