-
Posts
8271 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Everything posted by AniaB
-
Pralina z Radys w DS. Serdecznie dziękuję Wszystkim za pomoc <3
AniaB replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
-
Pralina z Radys w DS. Serdecznie dziękuję Wszystkim za pomoc <3
AniaB replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
-
Pralina z Radys w DS. Serdecznie dziękuję Wszystkim za pomoc <3
AniaB replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
Juz podaje nieco wiadomosci i moich obserwacji na temat Pralinki, a wlasciwie poki co Praliny:D:D. Pralina radzi sobie u mnie znakomicie, pierwsze dwa dni przesiedziala pod krzeslem gdzie poscielilam jej kocyki, natomiast juz na trzeci dzien stwierdzila ze duze psy nie robia jej krzywdy i natychmiast przeniosla sie ze spaniem do mnie do lozka a na czas dzienny na podnozek przy sofie:D.. Niestety ma apetyt, melduje sie przy kazdym szelescie worka lub papieru, ale ja jestem twarda, dostaje mniejsze porcje suchej karmy z odrobina puszki dwa razy dziennie oraz raz na kilka dni male ucho z krolika do zucia. . Chodzimy rowniez na spacery trzy razy dziennie, musze tu przyznac ze Pralina kondycje ma znakomita, dotrzymuje kroku mojej Kerii, ktora jest mixem labradora i posokowca i ma dosc dlugie nogi, wiec idzie szybko. Pralina dzielnie podaza rowno z nia, tak ze pod wzgledem spacerow i ruchu najwyrazniej wczesniej brakow nie miala:D Co weekend w sobote i niedziele zabieram suczydla na pobliskie ląki, probowalam spuszczac Praline ze smyczy ale niestety nie mam do niej na tyle zaufania i musi chodzic na uwiezi:(.. Coz, Pralina ma sluch wybiorczy i boje sie ze odbiegbnie sobie gdzies niekontrolowanie.. Dodatkowo z tego co zaobserwowalam sunia raczej jest z tych odwaznych, nie boi sie niczego i wydaje mi sie ze im bardziej bedzie poznawac teren tym mniej bedzie sie bala oddalac.. Ja w kazdym razie nie puszczam jej wolno, chociaz Pralinka uwielbia biegac i widze ze z checia by pobiegla glebiej w trawe:( W domu Pralina strozuje za cala trojke, a gdzie by tam moglo cos na klatce sie wydarzyc! Pralina natychmiast uslyszy i naszczeka:D:D Pod balkonem tez nic sie nie przemknie, Pralina od razu to zglosi lub nastraszy:D Jedyne czego sie obawia to obiektywu aparatu i lampy blyskowej bez ktorej przy obecnej aurze i ciemnosciach nie da sie podzialac i na wiekszosci zdjec ktore udalo mi sie zrobic ma mine nieszczwesliwa lub przestraszona.. -
Nowe radysiaki!! Awariai Amy:)- potrzebuja pomocy i domów
AniaB replied to AniaB's topic in Już w nowym domu
a dla Cioci Sara2011.. -
Nowe radysiaki!! Awariai Amy:)- potrzebuja pomocy i domów
AniaB replied to AniaB's topic in Już w nowym domu
A oto wiesci najnowsze: Amadeo wyjechal z Radys i czeka w hoteliku w skierniewicach na dalsza droge do ds w Poznaniu, wyjedzie 29.10.2018. Ja natomiast zabralam Amy, ktora jest w dt u Ewy, razem z Nortonkiem. Amy jest psem jednej miny :), starsznie stoicka, opanowana, podchodzi delikatnie, troszke sie przytula.. Ale to dopiro pierwsze dni poza schroniskiem, moze nie powiedziala jeszcze ostatniego slowa:).. Oto Amy/Honey:): -
Nowe radysiaki!! Awariai Amy:)- potrzebuja pomocy i domów
AniaB replied to AniaB's topic in Już w nowym domu
Na pewno bede Randzie szukać domu ale najpierw mala musi sie troche bliżej zapoznać z człowiekiem, bo nawet bałabym sie ja gdziekolwiek wydać w obecnej formie psychicznej.. :( Bede chciala ja umieścić w domowym tymczasie a jeśli to sie nie uda to zabiorę ja do siebie:) -
Nowe radysiaki!! Awariai Amy:)- potrzebuja pomocy i domów
AniaB replied to AniaB's topic in Już w nowym domu
-
Nowe radysiaki!! Awariai Amy:)- potrzebuja pomocy i domów
AniaB replied to AniaB's topic in Już w nowym domu
Bylysmy dzis u Awarii - Randy. Sunia jest nieufna, nie podeszla do nas, niemniej nawiazywala kontakt wzrokowy, byla zaciekawiona, tylko trzymala sie na dystans. Przypomina mi z zachowania pierwsze tygodnie mojej Kerii (radysowskiej Bryzy) u mnie, tak ze jest nadzieja ze Rande uda sie osmielic i sprawic zeby zaufala czlowiekowi. Zrobilam kilka zdjec, na wiekszosci Randa jest smutna, troszke sploszona, ale to dobra, nieagresywna, skrzywdzona sunieczka.. Randa jest spora jak na przecietne standardy, wazy 31 kg, jest wielkosci labradora i chyba jest z nim skoligacona, posture i ubarwienie ma labkowe.. -
Terierowaty Tobiś z Radys zamieszkał z Panią, Panem i Sabą :).
AniaB replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
U Tobiego wszystko naprawde w porzadku, ostatnio panstwo byli u weterynarza z psami zeby zrobic badania kontrolne, Tobi wazy 35 kg!!, grubas, ale lubi zjesc niestety, do tego pani gotuje psom miesko specjalnie kupowane.. I jak tu Tobi ma schudnac..:D.. W kazdym razie Tobinio tak cierpliwie znosil wszystkie zabiegi weterynaryjne i pobieranie krwi ze pani wet byla nim zauroczona i zakochana.. Bo z Tobiego cudny chlopak jest, wiadomo!!:D Saba tez musi zrzucic pare kilo, wiec psy beda mialy rozpisana specjalna diete odchudzajaca..Tobi jest znacznie grzeczniejszy ponoc od Saby, bardzo posluszny i och i ach! Panstwo bardzo kochaja oba psy ale pani kocha Tobiego chyba najbardziej. Sabcia to taka panciowa sunia raczej -
Nowe radysiaki!! Awariai Amy:)- potrzebuja pomocy i domów
AniaB replied to AniaB's topic in Już w nowym domu
Ledusia to maly lobuz, ale juz w domu stalym od lipca uff. Jednak duze psy nie sa az tak ruchliwe:D:D.. Awaria niestety nadal nieufna, w sobote jade z Ewa sparwdzic czy bede mogla ja przeniesc do domoewgodt, moze wtedy cos ruszy w sprawie Awarii..:( Planuje zabrac najblizszym transportem na krakow Amadeo i Aisze. O Amadeo pytal ponoc jakis ds, ale do mnie na razie nikt nie dzwonil. Nadal jest zarezerwowany na mnie i chce pilotowac ta adopcje do konca. Zobaczymy. -
Wygłodniałe,spokojne psy-KONINKI (małopolska)
AniaB replied to IZAbela Kal's topic in Już w nowym domu
Ewa mi dzwonila wlasnie, ze Ela pytała w schronisku w NT o nasze psy, ale nie mieli takiego zgłoszenia. Nawet zdjec nie mamy żebyśmy wiedziały jakich psow szukamy:( To chyba dzis w zasadzie podstawa... Ela zadzwoniła ponoc wczoraj jeszcze domofonem do jakiegoś domu i pytała czy psiakow nie widzieli, pani powiedziała ze na tym parkingu sporo psow sie kreci ale tez duzo ludzi przyjeżdża z psami na spacery. Tyle. -
Wygłodniałe,spokojne psy-KONINKI (małopolska)
AniaB replied to IZAbela Kal's topic in Już w nowym domu
Ano szkoda. Niestety na Podhalu jest duzo psow właścicielskich które sa zaniedbane i niedożywione, wiec te niekoniecznie musiały byc wywalone, co nie znaczy ze nie należy im pomoc. No nic. Moze najbliższe dni cos rozjasnia. Ela jest z Nowego Targu wiec tez ma kawałek do koninek, nawet nie mam sumienia prosić ja o ponowna wyprawę.. -
Wygłodniałe,spokojne psy-KONINKI (małopolska)
AniaB replied to IZAbela Kal's topic in Już w nowym domu
A moze to jakieś sprytne zebraki? Bo jeśli jeden miał obrozke? Ciekawe czy ta rana byla świeża. Moja keria z radys tez ma dziurę w udzie bo ktoś do niej syrzelal, a glodomorem jest okrutnym i ja ja tam w sumie widzę na tym parkingu przy tych kanapkach:/ To tak na pociechę. Ela jutro zadzwoni do schronu i zapyta. -
Wygłodniałe,spokojne psy-KONINKI (małopolska)
AniaB replied to IZAbela Kal's topic in Już w nowym domu
No:/ -
Wygłodniałe,spokojne psy-KONINKI (małopolska)
AniaB replied to IZAbela Kal's topic in Już w nowym domu
Za kilka dni trzeba by sprawdzić na stronie schronu w nt, o ile te z kwarantanny sa pokazywane. Ja niestety nie pomogę w tym schronie za bardzo bo rozstalysmysie z panią Celina w niezbyt milych relacjach:( -
Wygłodniałe,spokojne psy-KONINKI (małopolska)
AniaB replied to IZAbela Kal's topic in Już w nowym domu
Ela jest na parkingu, leje niemiłosiernie, psow nie ma. Moze sie gdzieś przemiescily, bo chyba hycel by ich jeszcze nie zgarnął, nie wiem. ela z mężem obeszli cały parking, swieca światłami auta, jeśli psy lgna do ludzi to chyba by wyszly. Chyba ze sie gdzieś schowaly przed deszczem. Ech.. -
Wygłodniałe,spokojne psy-KONINKI (małopolska)
AniaB replied to IZAbela Kal's topic in Już w nowym domu
Ela jest w Koninkach ale nie moze znaleźć tego parkingu. Czy mozna by prosić o dokładniejsze wskazówki? Sprawa pilna.. -
Wygłodniałe,spokojne psy-KONINKI (małopolska)
AniaB replied to IZAbela Kal's topic in Już w nowym domu
nie wiem ile dniówka u ewy wyjdzie ale chyba ca 300 zl miesiecznie, z tym ze to tymczas domowy:). u mnie tymczas za darmo, jednak jeśli trafilby do mnie piesek z kontuzja to na pewno bede potrzebowała wsparcia na weta, zalezy co mu będzie dolegalo i jakie koszty wygeneruje. No nic na razie czekamy czy psy sie znajda. -
Wygłodniałe,spokojne psy-KONINKI (małopolska)
AniaB replied to IZAbela Kal's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziękujemy! Na razie poczekajmy co uda sie dzis ustalić w sprawie psiakow. Dam znac jab beda jakieś wiadomości, p. Ela pojedzie dopiero po pracy, wieczorem. -
Wygłodniałe,spokojne psy-KONINKI (małopolska)
AniaB replied to IZAbela Kal's topic in Już w nowym domu
Ewa znalazla osobę ktora dzis pojedzie w to miejsce, jeśli psy beda to p.Ela moze je przywieźć do Krakowa. tylko co dalej. Ustaliłam z Ewa ze awaryjnie moze wziąć jednego pieska, ja awaryjnie drugiego, jednak potrzebne na pewno beda środki nautrzymanie psiaka u Ewy i diagnostykę brązowego. -
Wygłodniałe,spokojne psy-KONINKI (małopolska)
AniaB replied to IZAbela Kal's topic in Już w nowym domu
w taki razie szukamy tymczasow. Ja juz napisałam do kilku osob, nie wiem czy cos wyjdzie z tego ale ten z chora noga potrzebuje pilnej diagnozy. któregoś moge wziąć do siebie tylko mam samca cane corso łagodnego ale wazacego 50 kg wiec jeśli miałabym zabrać pieska to musi byc grzeczny:).. Suczki tymczasuje stale i moja sunia mimo ze duza jest grzeczna, wiec tu raczej nie bedzue problemu.