-
Posts
8271 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Everything posted by AniaB
-
Nowe radysiaki!! Awariai Amy:)- potrzebuja pomocy i domów
AniaB replied to AniaB's topic in Już w nowym domu
Zulka: -
Nowe radysiaki!! Awariai Amy:)- potrzebuja pomocy i domów
AniaB replied to AniaB's topic in Już w nowym domu
Dawno nie pisałam, a troche zmian sie u Draki porobiło, mianowicie od 07.01.2017 Drakula juz w swoim cudownym, rewelacyjnym wymarzonym domu!:D W znalezieniu domu bardzo pomogła bea100 od ogarów, za co jestem Jej niesamowicie wdzieczna, gdyz troche martwiłam sie jak dobrac odpowiedni dom dla ogarówny, nie majac z ta rasa kompletnie do czynienia.. Z bea100 nawiazałam kontakt tuz przed Sylwestrem, a juz 03.01.2017 zgłosiły sie dwa domki - jeden w Niemczech a drugi w Krakowie...;D.. No i Draka została Krakowianką:D;D.. Dom idalny wprost dla Draki - z doswiadczeniem z rasami mysliwskimi, Rodzina pięcioosobowa, dwóch młodzieńców (18 i 15 lat) oraz 10cio letnia dziewczyneczka:D, a takze zółw i Kanarek. Draka ma mnóstwo spacerów, atrakcji, dbaja o nia bardzo, Pan mówiła mi, ze wszyscy po dwóch dnioach stwierdzili, ze Maja wrazenie ze Draka jest z nimi od zawsze:) Wczoraj Draka kwestowała na WOŚP z przyklejonym serduszkiem na głowie:D:D:D A ja w sobote wraz z Tobisiem przywiozłam mała sunie z Radys - nie było jej na zdjeciach a była w wielkiej potrzebie, bo sierstkę ma króciuteńka, jest miniatura posokowca.. Na imie dostała Zulka:) -
Terierowaty Tobiś z Radys zamieszkał z Panią, Panem i Sabą :).
AniaB replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z DT, Tobi grzeczny, spokojny poki co, psy go nagabuja ale on na razie nie wykazuje zainteresowania, najchetniej siedziałby cały czas w ogródku:).. Ładnie daje sie przywołac, jest posłuszny, delikatnie zabiega o głaskanie, ale nie jest natarczywy. Siersc ma taką chyba bardziej szorsciakowata, ja na kudłatych mało sie znam, Onaa podjedzie w wolnej chwili do Tobiego i oceni czy cos z futerkiem mozna by zrobic wiecej poza czesaniem:).. Tobi suchego nie chce za bardzo jesc , za to gotowane a i owszem.. Dzis dostał pierwszą ture odrobaczenia, od razu wywęszył tabletki wiec podanie ich troche sie utrudniło:D;D.. Ogólnie jest bardzo zrównowazony, spokojny, w pokoju w którym nocuje nie nabrudził ani razu, podsikuje jedynie tam gdie sa znaczenia innych tymczasowiczów.. Tobi jest mocno otłuszczony, musi koniecznie troszke zrzucic, na normalnm jedzonku to szybko poleci, a i na pewno siersc skorzysta:) -
Terierowaty Tobiś z Radys zamieszkał z Panią, Panem i Sabą :).
AniaB replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
to moze ja troche o wczorajszym dniu: Tobiego odebrałam ok 16.00 od pati-c w warszawie - psiak pozwolił sobie spokojnie założyć szelki, do bagażnika troche nie chciał wsiadać, ale przy wkładaniu nie stawial oporu. Cala drogę przespał bardzo grzecznie, myślę ze ciepło i monotonia drogi go rozebrały. Gdy przyjechałam do dt Tobi nie bardzo chciał wysiadać - myślę ze wreszcie od długiego czasu poczuł sue spokojniej, wyszedł delikatnie, troche pokręcił sie po ogródku, gdy ewa go pogłaskała to popatrzył z taką wdzięcznością i zdziwieniem, bidek.. Do domu wszedł z oporami, ale dotarł do pokoju, siadł w kącie i podawal łapkę. Zjadł odrobine z ręki. w nocy spal spokojnie, nie było żadnej wpadki, dziś ewa go wykąpała, zeszła tona brudu... Sierść tobi ma w opłakanym stanie, raczej taka jak na starszych zdjęciach, zmatowiałą, brzydką. Ale kąpiel zniósł dzielnie. Póki co nie interesuje sie innymi psami u ewy. tobi okazał sie sporo większy niż zakładałyśmy, dlatego zobaczymy jak będzie sie zachowywał w stosunku do innych tymczasow, jeśli wszystko będzie ok to jak najbardziej tam zostanie, jeśli jednak nie to będziemy mu szukać innego lokum. -
a ja a podstawie zdjecia z bagażnika coraz bardziej widzę Nitke w tej suni. Obwodami tu i tam bym sie nie sugerowała bo żarłoczny pies przy wysokokalorycznym - ujmijmy to tak- jedzeniu szybko złapie nadwage. Mnie przekonuje kolor, kreseczkina przedłużeniu oczu, oczka guziczki, myślę ze wzrost będzie tutaj tez miarodajnym kryterium. No chyba ze do schroniska trafily dwie sunie siostry- wtedy rzeczywiście mogło dojść do podmiany, ale to chyba nie ten przypadek. Ponadto zdjecia podciągnięte choćby tylko samym kontrastem potrafią troszkę odbiec od oryginału.
-
A sunius, który dostal życie zamiast Nituni to jak będzie miał na imię? Ja nadal wierze ze Nitka sie odnajdzie, chyba jakby nawet odpukać stało sie cos niedobrego to by to odnotowali. A tu nie ma takiej informacji - wiec moze przenieśli ja gdzieś i nie wiedza gdzie. Moze siedzi gdzieś w budce, bo zimno.. Biedna Niteczka...
-
Miejmy nadzieje, ze prawdziwa Nitka jest gdzieś;(.. A moze były jakies przegrupowania psów gminnych i Nitka pojechała do innego schronu? Nie wiem jak to wyglada w przypadku Radys.. Niemniej sam fakt, ze zagineła daje do myslenia.. Mam cały czas nadzieje ze sie jednak odnajdzie, to przesliczna sunia! A ten bidek miał wiecej szczescia niz rozumu - tez chce zyc i tez czekała na pomoc...:((
-
Terierowaty Tobiś z Radys zamieszkał z Panią, Panem i Sabą :).
AniaB replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
:D helli, oczywiście ze Tobisia wyciągamy z nastawieniem znalezienia mu domu:D.. W R myślę ze problemem jest kłopot z zapoznaniem sie z psem oraz brak wiadomości o psiaku.. Do mojej Draki tez chetnych nie bylo, i do Kaszmira, Azalii, Szyszki, a wszyscy w domach, Draka nawet tygodnia nie czekała od ogłoszenia:D. A siedziała od sierpnia 2015 i byla ze schroniska oglaszana przecież.. -
Terierowaty Tobiś z Radys zamieszkał z Panią, Panem i Sabą :).
AniaB replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
rozmawiałam juz z pati-c w spr transportu, w przyszłym tygodniu Tobi wyjedzie z Radys:), jeszcze otwarty jest temat konkretnego dnia, ale powoli zbliżamy sie do dopięcia szczegółów -
Terierowaty Tobiś z Radys zamieszkał z Panią, Panem i Sabą :).
AniaB replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
coz mam napisać, dzis był akurat dzień na nie. Być moze w ostatnim czasie ktoś wycofał sie z rezerwacji jakiegoś innego psa i dostałyśmy rykoszetem, w każdym razie Tobi jest zarezerwowany na moje nazwisko, rezerwacja jest, mam nadzieje ze nie zostanie wydany gdyby zgłosił sie ktoś chętny wcześniej. Tak to funkcjonuje, jestem dobrej myśli, aczkolwiek o psy które brałam stamtąd nikt dodatkowy nie pytał wiec problemu nie było. Moze Tobi nikomu nie wpadnie w oko oprócz nas:) ale nie martwmy sue na zapas. Generalnie w większości schronisk prywatnych nie chcą rezerwować bo dana gmina moze mieć pretensje, ze pies nie zostal wyadoptowany z uwagi na rezerwacje dla kogoś innego. Tobi oficjalnie czeka teraz na transport do krakowa, obietnica rezerwacji jest, nie należy sie martwic -będziemy dzwonić codziennie i potwierdzać rezerwacje. Tobi kastrowany tam nie będzie. -
Terierowaty Tobiś z Radys zamieszkał z Panią, Panem i Sabą :).
AniaB replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
No! - Tobi zarezerwowany przez Osobe mająca mozliwosc rezerwacji, ale cóz, rezerwacja w tym przybytku nie jest dobrem danym raz na zawsze, niemniej trzymajmy sie tego.. W kazdym razie idzie ku dobremu - mam nadzieje ze najpóźniej w przyszłą sobote bede mogła odebrac Tobiego w Warszawie i przywieźc go blizej krk. Do tego czasu kciuki i ciepłe mysli bardzo potrzebne, aby Tobi - kolejna biedna jednostka statystyczna w molochu - dostał swoja szanse na normalność... -
Terierowaty Tobiś z Radys zamieszkał z Panią, Panem i Sabą :).
AniaB replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj spróbujemy temat troche popchnac do przodu, ja bede chciała go przywieźc z wawy sama, zeby zaoszczedzic na kosztach transportu, za odcinek Radysy - wawa musimy zapłacic, ale reszte drogi pojedzie mam nadzieje gratis, Taki mam plan przynajmniej, załuje ogromnie, ze nie moge go na razie zabrac do siebie, ale zobaczymy - na razie musi w ogóle wyjsc i przyjechac.. -
Terierowaty Tobiś z Radys zamieszkał z Panią, Panem i Sabą :).
AniaB replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, dziekujemy slicznie!! Szukamy miejsca dla Tobiego w okolicach krk, sprawdzamy oferty i miejsca, bo wiadomo, ze kwota tez jest wazna, a chcemy jak najlepszy standard za rozsadną kwote, wiem, ze w Psiej Kosci k/Wieliczki sa miejsca ale nie wiemy jaki koszt, jesli znosny to pewnie tam Tobika zabierzemy, ale czekamy na potwierdzenie. Mam nadzieje, ze Tobi jest w R i czeka na nas. on musi dostac szanse, po prostu musi, jest tam od kwietnia 2015!!!! Bez spacerów, bez człowieka, biedny, młody pies.. -
Terierowaty Tobiś z Radys zamieszkał z Panią, Panem i Sabą :).
AniaB replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
tez bardzo myślałam o Tobim i Gerberze, Gerber jutro wyjedzie z Radys, Tobi tam zostanie nadal, a to młody psiak który utknal w schronie jako psie dziecko:(. Rozmawiałam o nim z Kinga, ktora robi w R zdjęcia, to cudny kontaktowy pies, wyższy troche od sznaucera średniego, co mnie w sumie niewiele mowi:) :) Ze swojej strony chciałabym płacić na niego 150 zl miesięcznie oraz mogę go przewieźć z warszawy do hotelu jeśli będzie on gdzieś w okolicy krakowa, niestety na chwile obecna nie bardzo wiem jak moge pomoc z hotelem, liczyłysmy na kojec w fund człowiek dla zwierząt gdzie jest radysowski Tango, ale tam na razie nie maja miejsca:( Tobi jest młody, siedzi tam juz bardzo długo, za chwile sie zestarzeje a szkoda go bardzo -
Sasanko- Lenka opuściła Radysy:) MA DS w Katowicach :) trzymajmy kciuki
AniaB replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
no i widac ze Lenuska spodobała sie im mimo wszystko:) To mogło byc tylko takie Lenkowe straszenie na własnym terenie, ewentualnie lękowe, bo bokserka co by nie mówic na pewno wieksza od Lenki. Ale to nie przesądza sprawy, ze dziewczynki sie nie dogadają. Na terenie bokserki Lenka moze byc juz bardziej uległa, niemniej takich rzeczy nigdy przenigdy nie sprawdzi sie inaczej jak w praniu... -
Sasanko- Lenka opuściła Radysy:) MA DS w Katowicach :) trzymajmy kciuki
AniaB replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
no właśnie tez miałam to napisać - Lenka była przecież u siebie:) -
Kiyoshi, pomyliłam sie, nie na Borkowskiej tylko na Narvik, to koło Borkowskiej jest, przychodnia wet Morgan, lub tez filia tego samego gabinetu w Swiątnikach. Na Narvik oni sa czynni popołudniami, od 15.00 chyba, trzeba sie nagrac na Automat w razie czego. Gdyby była potrzebna pomoc to ja niedaleko mieszkam, moge w razie czego odebrac surowice lub gdzies powiexc, tylko jutro nie bardzo.. http://vetmorgan.pl/index.php/o-nas
-
aha, to dobrze, bo jakos wszystko mi ostatnio umyka.. Biedne malizny, a do kogo jada na dt? Jakby co to na ul Borkowskiej jest gabinet gdzie maja surowice wszystkie, ja tam leczyłam Minnie, jakby był potrzebny kontakt to podam tel, ale na pewno sa w internecie, ostatnio nawet kupowałam tam surowice na nosówke dla Kingi, ktora ma na bdt Trufle. A Ineczka cudna, moze ma po prostu Taki charakterek specyficzny, ja miałąm kiedys na dt Zabe od missieek - jack russel terier, ona była tez taka trudna w obsłudze (ta rasa w ogóle taka jest), chociaz dla mnie cudowna, w dodatku chyba ktos próbował ja odpowiednio wychowywac brutalnymi metodami, bo jak podchodziła na zawołanie to sikała pod siebie i wiem ze w ds przez ponad rok tez tak robiła.. Moze Jakis miłosnik rasy sie trafi, ktory bedzie znał specyfike pinczerków..