-
Posts
1229 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by swan
-
hehe, najwięcej wypadków zdarza się w domu bo w domu najwięcej przebywamy, statystycznie.....:p Kasie,wychodź w góry jak najczęściej, to w domu będziesz najbezpieczniejsza :cool3: uwielbiam statystykę ;) według niej najlepiej uzbrojonym państwem na świecie jest Watykan:evil_lol:
-
POZNAN. Szczeniaczki zagłodzone, w worku wyrzucone już w domkach!!! :D
swan replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
Pamiętaj, że one były podrzucone do azylu zagłodzone, nie wiadomo gdzie trzymane, wydaje mi się ,ze poza jakąś komórką po urodzeniu , potem kojcem w schronisku a potem małym ogródkiem Twoich rodziców one nie widziały jeszcze świata . Nic dziwnego że się boją i zachowują jak dzikuski, ale są w tak młodym wieku, że nawet za kilka miesięcy jeszcze będą sie błyskawicznie uczyć, więc nie masz co się zamartwiać :lol: będzie dobrze:lol: -
[quote name='PaulinaT'] [B]Abi[/B] .................sprawdza ile szczeniaka mieści się do buzi? a ja bym chciała baaaardzo to zobaczyć :cool3::p
-
Tym razem wszystkie maluchy we własnych domach.
swan replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
jak to nie zaglądają kibicujemy dzielnie :p a na kociej wystawie mozna dawać psie ogłoszenia ? :cool3: -
[quote name='joaaa']Feniks-chyba najmniej winny, bo koopa normalna. [/quote] albo Feniksa nic nie ruszy :evil_lol:
-
piękne :loveu: a jakie mają mądre spojrzenia, rezolutne :razz:
-
POZNAN. Szczeniaczki zagłodzone, w worku wyrzucone już w domkach!!! :D
swan replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
ja uwielbiam takie czarnulki, a te do tego mają zalotne spojrzenia :loveu: -
DZIKA Lusia - u SWAN na oswajaniu - trzymac kciuki aby sie udalo!!
swan replied to missieek's topic in Już w nowym domu
no właśnie, kiwi rozgryzła całą szajkę:razz: bo dziewczyny , które Luśkę wyciągały ze schroniska, chciały wyjść na bohaterki i ciągle się popisują bliznami, które im zostały po ranach kąsanych :cool3: :evil_lol:;) a ja wcześniej napisałam dłuuuugiego posta i widzę że mi go wcięło nie mam siły odtwarzać w tej chwili, ale Lusia oczywiście nie została wysterylizowana i przez półtora roku jak jest u mnie nie widziałam u niej cieczki, może teraz ma, ale ja tego po prostu nie widzę :shake: w każdym razie klejki samców pod kojcem brak -
DZIKA Lusia - u SWAN na oswajaniu - trzymac kciuki aby sie udalo!!
swan replied to missieek's topic in Już w nowym domu
normalnie nie wiem od czego zacząć może będę punktować: 1. Lusia ma żółte zęby i ciemniejsze u nasady, nie wiem czy to ponosówkowe, jak się da to spytam weta, w życiu raz widziałam zmiany ponosówkowe 15 lat temu, ale tam to była ciemna obrączka w połowie zęba i nierówna szerokość kłów, u Luśki jest tylko zciemnienie przy nasadzie kłów, ale nie wykluczam nosówki, kamień może mieć, u nas twarda woda i wszyscy, zwierzęta i ludzie, się z tym borykamy 2. Nikt się nie zdziwił, że Lusia sobie dała obejrzeć zęby i uszy i w ogóle :mad: a to o to chodziło :cool3: 3. Lusia dała sobie obejrzeć zęby, mogę odsuwać fafelki i jej dogłębnie oglądać, jest tym trochę stremowana, ale nie ucieka a co ważniejsze nie gryzie ani się nie wyrywa, nawet głowy nie odwraca:loveu: w następnym etapie zacznę jej wkładać palucha między zęby:cool3: 4. Lusia dała sobie zajrzeć do uszu a nawet włożyć doń palca:cool3: 5. Lusi mogę wytrzeć śpiochy z oczu:loveu: 6. Lusię mogę podnieść na ręce, jest wystraszona, ale nie ucieka, nie wyrywa się, to jest kwestia czasu, żeby się do tego przyzwyczaiła 7. Lusia merda na mój widok :loveu: już prawie za każdym razem :loveu: i robi taki fajny taniec, wychodzi z budy, przeciąga sie, zamerda, wbiega do budy,wyskakuje, przeciąga się, zamerda itd 8. Lusia zapoznała się z Darmą przez siatkę kojca, do tej pory nie była nią zainteresowana, a wczoraj podeszła do samej siatki i chciała się ewidentnie przywitać i tak wymachiwała kitą, że jej niemal odpadła, Darma zachowała stoicki spokój ale nie pokazała zębów, co na nią to i tak dobrze 9. Lusia dzisiaj odstawiła taką mowę ciała że mi szczęka opadła, znowu byłam blisko jej kojca z Darmą, żeby się mogły przywitać, a Lusia nie tylko merdała jak oszalała i chciała się z Darmą przywitać przez siatkę i ją obwąchać, ale nawet zrobiła lekkie zaproszenie do zabawy, przygięcie przednich łapek, uszka po sobie i energiczne merdanie ogonkiem. Wiecie przecież, jak wygląda pies, jak się wita z opiekunem, uszka po sobie lekko, ogonek kręci młynka, taką widziałam dzisiaj Lusię po raz pierwszy w życiu :loveu: a Darma, no cóż, Darma leciuchno merdnęła dwa razy ogonkiem, będę pracować nad tą znajomością :razz: 10. dzisiaj złapałam sąsiadkę i dałam Jej Lusię na smyczy, Lusia poszła grzecznie, troszeńkę bardziej wystraszona niż ze mną, ale poszła dzielnie, dała się oprowadzić po ogrodzie sąsiadki, okrążyła dom tak,że mnie nie widziała, szła spokojnie, na luźnej smyczy, obok sąsiadki, tylko na samym początku za, a potem obok 11. Lusia najczęściej ze mną na smyczy dziarskim krokiem maszeruje obok mnie, równo z nogami, już się nie plącze za moimi piętami uff, chyba dosyć, jak na parę dni :p -
DZIKA Lusia - u SWAN na oswajaniu - trzymac kciuki aby sie udalo!!
swan replied to missieek's topic in Już w nowym domu
a Lusia ma brudne zęby :cool3: za to ma czyste uszy :loveu: -
POZNAN. Szczeniaczki zagłodzone, w worku wyrzucone już w domkach!!! :D
swan replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
a czy to znaczy również, że są trochę mniej bojowe przy miskach? -
a to widzisz, mi się jakoś wydawało, że jak w dół idzie to w górę też a to jednak nie takie oczywiste:evil_lol:
-
Tym razem wszystkie maluchy we własnych domach.
swan replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Supergoga, jeśli ktoś wiezie szczeniaczka poszukującego domku z Poznania do Wrocławia, to pewnie jest nienajgorszym domkiem:cool3: wykonał wysiłek, widać że się stara.... ja bym była dobrej myśli :p trzymaj się :p -
nigdy pewnie nie dojdziemy, jakie tam trybiki w głowie akurat zatrybiły i dlaczego nagle szelki znowu są koszmarem Twój przykład mnie z kolei uczula, żeby nie brać za pewnik tego, co się już dzikuska nauczyło, bo nie wszystko okazuje się zapamiętane raz na zawsze:razz: trzymam kciuki za szybkie rozwiązanie problemu:p
-
Wilczarzowata już u swan- relacja z wesołej podrózy i zdjęcia
swan replied to olekg89's topic in Już w nowym domu
ależ proszę bardzo, już się poprawiam :cool3: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8828266#post8828266[/URL] -
DZIKA Lusia - u SWAN na oswajaniu - trzymac kciuki aby sie udalo!!
swan replied to missieek's topic in Już w nowym domu
bliskich spotkań ciąg dalszy często z Lusią przechodzimy na spacerkach przez ogród ale jak Lusia widzi w nim kota, to staje okoniem i boi się wejść i się cała kuli ciekawe, co jej koty w życiu zrobiły..... moje agresywne nie są , poza tym z psami miały różne przejścia, więc są dość ostrożne w nawiązywaniu bliższych kontaktów, a mimo to Lusia się cała kuliła na ich widok z oddali:cool1: dzisiaj dla odmiany poszłam z Luśką na piętro, zwolnione rok temu przez nią , a obecnie zamieszkane przez dwa małe kocurki u mnie na tymczasie [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8828266#post8828266[/URL] i tutaj też, Lusia w kąt, łepek schylony i ze ściśniętym sercem przypominałam sobie jej pierwszy okres u mnie, kiedy tak cały czas siedziała kocurki dość śmiałe podchodziły ciekawie ją poznać, a ona siedziała bez ruchu udając że jej nie ma nie pozwoliłam kocurkom za blisko podchodzić, żeby jej nie straszyć niepotrzebnie, za to brałam je na kolana, one mruczały, a Lusia obserwowała całą sytucję potem kocurki poszły sobie dalej, a ja naprawdę się ucieszyłam, że z trudem co prawda, ale Lusia wyszła z tego kąciku do ręki z jedzeniem u Misieek Lusia mieszkała z kotami w jednym pomieszczeniu, ale zdaje się siedziała tam zestresowana przez kociambry, ciekawe..... na dworze Lusi zdecydowanie łatwiej nawiązywać znajomości niż w pomieszczeniach powoli uczę się o niej coraz więcej :p a poza tym myślę, że Lusia się kwalifikuje na szczepienie:diabloti: to znaczy, nic jej nie jest itd, tylko widzę, że po zapięciu szeleczek Lusia zamienia się w psa poręcznego tzn psa z uchwytem :evil_lol: i można ją przyciągnąć, przytrzymać, podnieść, trochę się boi , ale nie atakuje w panice ani nie wariuje, więc można będzie jej wreszcie dać zastrzyk i zbliżyć ją tym samym do 100% pełnoprawnego psa:p -
POZNAN. Szczeniaczki zagłodzone, w worku wyrzucone już w domkach!!! :D
swan replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
PaulinaT, chciałaś to masz :cool3: : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8828266#post8828266[/URL] i proszę podrapać po brzuszku szanownego młokosa Teodora, co to Ci dzisiaj takiego strachu napędził :p -
POZNAN. Szczeniaczki zagłodzone, w worku wyrzucone już w domkach!!! :D
swan replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
oj no to fajnie że trochę "znormalniały" i zaczynają mieć dzieciństwo, a nie tylko walkę o przetrwanie :lol: trzymam kciuki za wytrzymałość na zadeptanie domu :cool3: -
POZNAN. Szczeniaczki zagłodzone, w worku wyrzucone już w domkach!!! :D
swan replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
no to troszkę się ruszyło :lol: Fanta od Pauliny rodziców, dwa szczeniaczki od Supergogi, fajnie :lol: ja niestety nic nie zdziałałam z tymczasami, choć jeszcze się tam wici roznoszą, ale przynajmniej ulga , że ogłoszenia w prasie działają :lol: -
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
swan replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Mamy wyniki. Były zmiany w dziąśle, nacieki stanu zapalnego, czyli ten pewnie klasyczny nadziąślak, brak jakichkolwiek złośliwości :-) Darma dostała już swoją porcję witaminy K, poprawiającą gojenie i sprawdzam jej dziąsło codziennie i nie widać, żeby coś się paprało itp:lol: Mam nadzieję, że to na długo koniec z naszą przygodą weterynaryjną :p -
DZIKA Lusia - u SWAN na oswajaniu - trzymac kciuki aby sie udalo!!
swan replied to missieek's topic in Już w nowym domu
trochę się bałam tego spotkania, bo już kiedyś próbowałam je zapoznać jak Lusia mieszkała na piętrze Wera chciała podejść i się zapoznać, ale Lusia się bała i schowała się w kąciku i odganiała warczeniem, więc myślałam,że tu będzie podobnie, na szczęście Lusia się wykazała ogromnym opanowaniem:loveu: -
DZIKA Lusia - u SWAN na oswajaniu - trzymac kciuki aby sie udalo!!
swan replied to missieek's topic in Już w nowym domu
[quote name='masienka']:cool3:Swan! ,Toz ona na pewno do Ciebie pomerdolila:loveu::loveu::loveu: przeciez chyba nie do Wery a tym bardziej nie do michy:shake::razz:[/quote] no jasne , na pewno nie do michy....:razz:;):evil_lol: -
DZIKA Lusia - u SWAN na oswajaniu - trzymac kciuki aby sie udalo!!
swan replied to missieek's topic in Już w nowym domu
a proszę bardzo, tutaj czarno na białym :evil_lol: [IMG]http://images32.fotosik.pl/39/fd3645eae60fdfcemed.jpg[/IMG] [img]http://images26.fotosik.pl/109/949ae0e230e304famed.jpg[/img] -
DZIKA Lusia - u SWAN na oswajaniu - trzymac kciuki aby sie udalo!!
swan replied to missieek's topic in Już w nowym domu
zamerdoliła delikatnie i porozumiewawczo ale do Wery a nie do mnie :angryy:;) za to dobrze jej robi przegłodzenie wczorajszy spacer i karmienie było w południe, a z trasy wróciłam o 1 w nocy i mimo szczerych chęci nie poszłam na spacer z Lusią przed spaniem bo po prostu padłam na łóżko i spałam więc jak dzisiaj do niej poszłam z miską, Wera mi towarzyszyła już od początku, to się na mój widok przeciągnęła,a potem pomerdała:loveu: a potem uciekła zawstydzona do budy:evil_lol: w sumie to ze mną szła Wera, może to merdanie do niej było a nie do mnie :p