-
Posts
1724 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Biafra
-
Stara Granda jak na razie żyje i ma się całkiem nieźle. [B]Tak było na początku[/B] [IMG]http://www.konie.sos.pl/zdjeciadododania/zdjecianaforum/Granda%209.jpg[/IMG] [B]Tak jest teraz [/B] [IMG]http://www.konie.sos.pl/zdjeciadododania/zdjecianaforum/Granda13.JPG[/IMG] Wygląda coraz lepiej, rusza się coraz lepiej ...i bardzo bym chciała żeby tak zostało na dłużej. Chciałabym zrobić jej kontrolne badania krwi i EKG, bo boję się , że jak będzie coraz cieplej...to z Grandą będzie coraz gorzej jak nie przymierzając z Borysem :-( Potrzebne są dobre Ciotki co pomogą sfinansować jej emeryturę :modla: Dobra jak zawsze :loveu: ciotka Camara podarowała piękne pióra i długopisy, które wystawiłam na allegro. Może znajdzie się ktoś chętny :help1: [url=http://allegro.pl/show_item.php?item=585996816]Długopis dla VIPa na leki dla psiego wraka-charyt (585996816) - Aukcje internetowe Allegro[/url] [url=http://allegro.pl/show_item.php?item=586039103]PARKER Pióro dla PSIEGO WRAKA-charytatywna (586039103) - Aukcje internetowe Allegro[/url] [url=http://allegro.pl/show_item.php?item=586066870]PARKER pióro kulkowe dla PSIEGO WRAKA-charytatywn (586066870) - Aukcje internetowe Allegro[/url] [url=http://allegro.pl/show_item.php?item=586047077]PARKER Długopis dla psiego wraka-charytatywna (586047077) - Aukcje internetowe Allegro[/url]
-
[quote name='Asior']Biafruś :placz::placz::placz: Czy Ty nie dała byś rady wziąć tego gówniarza na jakiś czas do siebie???? on żywcem zjada sobie ogon... a w schronie umieścili go na wybiegu, i tam już jest tragicznie :placz: http://www.dogomania.pl/forum/f28/krakow-brytan-ek-z-depresja-blagamy-o-dt-bo-mu-amputuja-ogon-131805/index2.html Widziałam...faktycznie tragedia :-o Piszę Pw
-
[quote name='Soema']Baster ma dom :multi: http://www.dogomania.pl/forum/f28/krzywo-obcieli-mu-uszy-potem-prawie-zaglodzili-kaukaz-baster-czeka-na-pomoc-132501/#post11876289 A te sunie z Ostatniej Szansy..:-( niedługo wątek będzie powiększony o 200 zdjęć, aż strach tam zaglądać :roll: a pogoda jak na złość "antykojcowa"... Super wiadomość :multi: Wiedziałam, ze ma szansę na adopcje :loveu:
-
Dziękuję Wam bardzo za pomoc, wpłaty,bazarki, banerki i ciepłe słowa :loveu: Bez Was nie dałabym rady pomagać tym wielkopsom :shake: Konto Borysa dalej aktualne-to w pierwszym poście. Są tam nierozliczone środki, które zostały na kojec Borysa - jak powstanie zamknę konto "Borys" i trzeba będzie załozyć osobne tym ubłoconym...prosiakom:roll:
-
Już to kiedyś przerabiałam :cool1: Najtańszy kojec gotowy kosztuje około 3000 zł i ma wymiary 2x3 m :shake: Czyli klatka nie kojec w naszym przypadku . Dwa razy wiekszy...to rośnie proporcjonalnie itd :roll: Osobno liczą za transport i niektóre firmy za montaż. Wtedy na kojec dla dwóch suk potrzebowałybyśmy chyba z 10 000 więc każdy upust i tak nas zabije :-(
-
Tu pojawia się pewien problem :roll: O ile kojec można zrobić większy...to druga para rąk za nic mi nie urośnie :shake: A to będą i tak jedne z wielu moich zwierząt Wybrałam suki bo są na prawdę bardzo stare, bardzo zaniedbane i niebawem odejdą. Szkoda , żeby umarły w tym błocie, po całym życiu w schronie. Zgodziłam się na dwie, bo one od wielu lat się znają i dobrze tolerują. Dwa inne kaukazy na raz nigdy nie wchodziłyby w rachubę, bo one ciężko się dogadują między sobą. Tolerują tylko psy , które w ich oczach nie stanowią żadnej konkurencji. Po prostu nie traktują ich poważnie bez względu na płeć. Między sobą potrafią żreć się na smierć i życie i to suka z psem, czego miałam przykład zamykając Grandę z Igorem w sporym kojcu bo ma około 6x8 metrów. Miejsca miały pod dostatkiem a skakały sobie do oczu -dosłownie :shake: Zobaczymy w jakim one są stanie. Może chociaż jedna znalazłaby własny dom na dożywocie. Może nie są aż tak wyniszczone jak Borys, przynajmniej jadły regularnie i nie miały masy szczeniaków jak Granda z której wyssały prawie wszystko. O psie z Rudy pamietam. To, że wychodzi przez płot to nie jest odosobniony przypadek. Wszystkie kaukazy wspinają się po siatce. Zwłaszcza jak są źle traktowane. To są trudne psy i ciężko do nich dotrzeć. Jak im coś nie pasuje po prostu się wynoszą. Dlatego kończą na łańcuchach :-( Przechodzi im to z wiekiem, bo stare nie są w stanie się wspinać, więc może jego kondycja nie jest jeszcze taka fatalna :roll: Igor jak do mnie przyjechał to zanim się zadomowił uciekał z wszystkiego i po wszystkim . Jeździłam codziennie po całej wsi go szukać. Zamknięty w domu wydostał sie na strych po drabinie , wywalił zabite okienko i chciał wyskoczyć. Trzeba było wzywać weta, podawać mu narkozę i znosić go po drabinie z powrotem. A po trzech dniach zrobił to samo. To nie są łatwe psy. I ciężko im pomagać :shake: Bo albo uciekają albo są agresywne. I sporo czasu trzeba im poświęcić aby zaakceptowały nowe warunki.
-
Najpierw niestety Camara usiłuje ustalić CZY WOGÓLE uda się je wydostać z tego ...przytuliska :roll: I jak, bo ewentualny transport będzie potrzebny przez 2/3 Polski :-( Nie wiem jak to jest, że im dalej na północ, tym więcej kaukazów :cool1: Stan zdrowia obu będzie pewnie standardowy :shake: Coś pomiędzy Grandą i Borysem, czyli wątroba i serce w rozsypce
-
No to ciotka Camara wykopała dwa kolejne pasztety :roll: Oto pierwsza ... IMIĘ: Dakota (Ślepka) SUKA STERYLIZOWANA WIEK: ok. 11 lat, w schronisku od 8 lat W STOSUNKU DO LUDZI - przyjazna W STOSUNKU DO INNYCH PSÓW - przyjazna Brak lewego oka W schronisku OSTATNIA SZANSA. Tam niechętnie oddawano psy do adopcji, teraz może się to zmienić. Sunia zmarnowała 8 lat :placz:. Macie może pomysł jak jej pomóc? Ostatnia Szansa - 7 lutego 2009 790 psów i 30 kotów. Ostatnia szansa!!
-
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Biafra replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dorothy']Biafra dziekuje :calus:[/quote] Nie ma za co :loveu: Po prostu jak widzę, że sie ludzie dobijają o małego ratlerka bo jest sliczny i można nosić na rękach to mnie :angryy: Dlaczego jakos nie zauważają suni ? Bo jest stara, siwa na pysku i już nie taka piekna ? Nie lubie tez ( może niesłusznie :oops:) jak ktoś pisze TYLKO PIESEK -suczki nie chcemy...bo jakoś w domyśle moje zawsze sie sprawdza. Nie przywiązują żadnej wagi do sterylizacji i wtedy piesek jest nieszkodliwy bo po nim nie ma potomstwa a suka może cos do domu "przynieść" A jeszcze nam brakuje kolejnych małych, pięknych ratlerków w schronach :roll: -
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Biafra replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Takie odrobinki mają szansę na wspólną adopcję , nawet do bloku. Nie potrzebują stumetrowej willi ;) Większe psy trafiały do adopcji parami. A suczka sama nie przeżyje. Sama ma też niewielkie szanse na adopcje :shake: -
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Biafra replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Piesek Pi Suczka Sigma :loveu: -
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Biafra replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
[quote name='maciaszek'] [U]Macie jakiś pomysł na imiona dla nich?[/U][/quote] PI i SIGMA :p Muszą znaleźć domek stały razem. -
Zostały jeszcze kwestie spadku ...sporego :roll: 300,80 zostało z ostatniego rozliczenia 103,00 przepisane od Lidan z bazarku a Tibię 20,00 Spelunca 30,00 Mirosława.K z Krakowa 5,00 Igor Strunin 5,00 Edo75 10,00 zuzlikowa 25,00 Domi1313 5,00 KDB23 5,00 ZLA83 12,65 Kashsienka 110,00 Tatanka34 za pióra Camary 100,00 Kago 50,00 Elzbieta C. Kraków 200,00 Joanna A. Kraków 50,00 Karina.Z 250,00 Camara --------------------------------- 1 281,45 ...mam nadzieję , że się nie rąbnęłam :loveu: z tego wydałam na żarcie 125,60 czyli zostaje 1 155,85 zł :mdleje:
-
[quote name='Anetka83']mam do Was prośbę ... prośbę o radę... Dowiedziałam się wczoraj o koniu... koniku którego popier****** właściciel podobno strasznie bije... nie znam dokładnego adresu... tylko ulice... ale tam jest pare domów i tylko w jednym trzymaja konia... Gdzie to zgłosic... jest szansa że będzie jakas reakcja...?[/quote] Napisałam Ci pw