Jump to content
Dogomania

KingaW

Members
  • Posts

    1612
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KingaW

  1. Zgłosił się Pan z domem chętny na obie sunie. Do budy, ale teren duży i Pan sensownei brzmiał. I fotki domostwa mi wysłał. Tylko, że aż.... w Wielkopolsce ten dom... [B]Czy jakaś dobrotliwa Ciotka pisze się na taką wyprawę?[/B] [B]Okolice Gorzowa/Szczecina.[/B] [B]Wyłącznie w niedzielę, albo w sobtę na wieczór (pan pracuje w handlu i w sobty też pracuje).[/B]
  2. [quote name='Wilejkaros']KingaW, co, gdzie, jak? Dawaj jakieś info obszerniejsze, please![/quote] Ciotki, zerknijcie do jej wątku, tam opisałam co i jak> [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9028671#post9028671[/URL] Bidulinka...:-(
  3. Rozmawiałam z Panią Leonii wczoraj wieczorem. Tuż po tym jak sunię odwiedził wet. Niezbędna była kroplówka, witaminki etc (słoneczko bidne się odwodniło, wyziębiło, jest też obite, możliwe, że potącone przez samochód, ale bez złamań). Ten sam wet miał jeszcze sunie odwiedzić całkiem w nocy z kolejną kroplówką. Jeszcze chwila i by się sunia przekręciła. Ten facet, u którego ją znaleźli, uratował jej życie> świadkowie opowiadali, że przewiózł ją z pobocza wózkiem, bo leżała taka dogorywająca i nikt jej nie chciał udzielić pomocy, oprócz niego.
  4. Bernardynka Leonia sie odnalazła!!!!:multi: Hurrrra! Kamień z serca. Dzisiaj się upiję!
  5. Nie, no żadne tam schrony! Domku, domku znajdź sie!
  6. Znalazła się! Dzięki dzieciakom! (Pani Leonii jest nauczycielką i poprosiła dzieci w szkole o pomoc). Na posesji ludzi zanych jej ale tylko z widzenia. Podobno ją przygarnęli poprzedniego dnia. Leonka jest przerażona, wychudzona, ma zdarte pazury (jakby w czymś kopała próbując sie skądś wydostać), wygladało to tak, jakby ledwo poznała swoich państwa i jakby na nich o coś gniewała... U tych ludzi, którzy ja rzekomo pzrygarnęli podobno nic nie jadła, tylko apatycznie leżała. Za chwileczkę do Leonii przyjedzie weterynarz i ją obejrzy. Bo jest podejrzenie, że moze potrącił ja samochód i że może i dlatego taka przygaszona.
  7. Frotka jest urocza i słodka dziewuszka! Magdarynko, zmień tą Ostrów w tytule, tzn. dopisz, że jest w W-wie obecnie, bo ludzi to czasem zniechęca, nie każdy wie gdzie ta Ostrów i mogą sobie pomysleć, że to gdzieś na końcu świata.
  8. Nie wiem jak to jest. Odbieram wszystkie telefony, z moim numerem jest przecież kilka różnych psów ogłaszanych, a nie mam praktycznie żadnych telefonów. Ostanio mialam jeden jedyny w sprawie Sonika, z kontaktuu skorzystałam, psa wyadoptowałam i tyle. Nic węcej. A jak dałam parę psów na Gratkę, to od razu po chwili od wrzucenia ogłoszeń miałam jakieś durne głuche telefony (z 3 różnych numeró) i sms-y czy mam męża i czy bym się mogła z gościem umówić (numer kierunkowy z Norwegii). aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa! Ludzie są je...ęci. A sunie nadal bez domu.
  9. [quote name='asiamm']wzięłam tekst z wątku na zaginionych - podobny i dopisałam nr chipa[/quote] Dzięki wielkie!
  10. Ja bym tam ogłoszenia zostawiła do czasu ich zakończenia. Dom sie odezwał z któregoś z ogłoszeń w necie (dopytam z którego portalu). Rodzina składająca sie z Pani, jej 19-to letniej córki i 2,5 letniego synka. To ta Córka właśnie znalazła ogłoszenie. Są tuż po stracie jaknika (13 lat przerost prostaty, słabe serce i coś tam jeszcze ale zapomniałam co, w każdym razie nie dało sie operować). Największe zstzreżenia maiłam do okolicy (ulica Ząbkowska). Mało zieleni, sam beton, bruk i chodniki. Ale troszkę dalej jest przecież park. No i bałam sie tego 2,5 letniego dziecka. A, no i mieszkanie neizbyt duże, a ja jestem pzrekonana po bliższych oględzinach Sonika(a właściwie Roofiego, bo takie otrztmał nowe imię), że to dzieciak jeszcze i może troszku zmężnieć a i tak sięga już do kolana. Ale chyba będzie O.K. Byłam w niedzielę na wizji lokalnej, wieczorem zadzwoniłam żeby sie umówić na pon. na dostarczenie psa. W miedzyczasie obie Panie już pognały do Kakadu po obróżkę, smyczkę, miskę i szczotkę. Wczoraj z porannika Ludwa nas przetransportowała (tzn psa, mnie i siebie) z tej Radości na Pragę, wieczorem zadzwoniłam jak psiak, no to się okazało, ze grzeczniutki, dostał też nowe łóżeczko, w którym ślicznie śpi, po łóżkach nie chodzi (poprzednik jamnik oczywiście robił wszystko na opak, łaził po łóżkach, żebrał przy stole, i w ogóle był agresorem małym, więc Pani tym bardziej zadzwiona, ze Roofi taki grzeczny). No i jeszcze dostał witaminki, puszeczki dla juniora, w tygodniu go czeka wizyta u weta (nie był zaszczepiony, bo odrobaczenie miał w środę i jeszcze go zaszcczepić nie zdąrzyłam). Zdjęcia komórą zrobione mam dostać od Pani Młodszej na maila.
  11. [B]Może tak>[/B] [B]Bernardynka Leonia[/B] została skradziona w [B]czwartek 29.11[/B] z posesji swoich adopcyjnych państwa ([B]adres: Sieluń, Młynarze - to okolice Różana, Ostrołęki). [/B]Suczka nie jest w 100% rasowa ale jest mocno w typie rasy. Ma ok.5-6 lat i cierpi na padaczkę. Sunia była wyadoptowana kilka m-cy temu, po zabraniu przez nas ze schroniska w Ostrowi Mazowieckiej. Jest zaczipowana, nr czipu to> [B]985120021286185. [/B] Tu jest jej pierwotny wątek na Forum Dogomania: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=33975&page=16"]http://www.dogomania.pl/forum/showth...=33975&page=16[/URL] Jak na ironię sunia jest jedną jedyną sunią oddaną przeze mnie do adopcji bez sterylizacji. Sunia miała operacje oczka, miała podejrzenie padaczki, była już wiekowa, trafiła do wspaniałych ludzi, miłośników zwierząt- nie uznaliśmy sterylki za niebędną. Teraz umieram ze strachu, ze capnal ja jakis rozmnażacz do pseudohodowli. Oczywiscie zostały sprawdzone okoliczne bazary i targi, schronisko w Kruszewie. Powiadomieni zostali okoliczni weci, rozwieszone ogloszenia. Poinformują też prasę lokalną i policję. Jesli ktos ma jeszcze jakis pomysl badz widzial Leonke, b. prosze o kontakt: [B]501 231 521. Kinga,[/B] [B]Stowarzyszenie na rzecz Bezpańskich Zwierząt NICZYJE.[/B]
  12. Finek, a gdzież ty, chłopie?
  13. Też tam jest, osobny. Bo komu by się chciało w razie czego przez ten tutaj przebijać. Długi jest. Czy ktoś może ją wrzucić razem z fotkami na Molosy? Bo zapomniałam hasłą i teraz czekam na odblokowanie konta.
  14. Piękne :-(siostrzyczki nadal bez domku... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img257.imageshack.us/img257/1754/dscn1352vf9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img255.imageshack.us/img255/3081/zdjcie015lj4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img205.imageshack.us/img205/2623/zdjcie034kb2.jpg[/IMG][/URL]
  15. Sonik od kilku godzin w nowym domu! Trzymajcie kciuki. :razz:
  16. :-( Biedna suczyna...
  17. Rozmawiałam przed chwilą z Panią Leonki. Wszyędzie byli, wszystko obszukali i nic.:placz:
  18. Jesteśmy tu gdzie się domków szuka, ale widzę, że nikt Tiny nie odwiedza. Oj w ten sposób to Tina domu nigdy nie znajdzie. :shake:
  19. Dziewczyny, ukradziono wyadoptowana pare miesiecy temu nasza podopieczna, bernardynke Leonie, tu jej wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9004345#post9004345[/url] Jeśli cos komus do glowy przychodzi co oprócz działań standardowaych (okoliczne targi, ogloszenia, schronisko itp) mozna jeszcze zrobic, dajcie cynk. Chyba sie zastrzele. Leonka trafila tak dobrze, jest starsza sunia, chora na padaczke. Matko! :placz:
  20. Przypominam Leonkę. Nowych zdjęc nie mamy. Obecnie jest odpasiona i ma ładniejsze futro. I nie ma narośli na oczku. [QUOTE [IMG]http://images1.fotosik.pl/243/47e83e2f9080b8fb.jpg[/IMG] [IMG]http://images4.fotosik.pl/197/05c5846a01ee35c1.jpg[/IMG] [IMG]http://images1.fotosik.pl/243/d1542cb152b2fdfb.jpg[/IMG] [IMG]http://images3.fotosik.pl/234/0963ad2cf7165ab7.jpg[/IMG] [IMG]http://images4.fotosik.pl/197/905e9cf2f127c40e.jpg[/IMG] [IMG]http://images2.fotosik.pl/234/2e4e55a69cd634a2.jpg[/IMG][/QUOTE]
  21. [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9004317#post9004317[/url]
  22. No to tzreba koniecznie o tą inforamację wzbogacić jego ogłoszenia! Psiulo kochany.... GDZIE TEN DOM?:mad:
×
×
  • Create New...