Jump to content
Dogomania

KingaW

Members
  • Posts

    1612
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KingaW

  1. Nie wiem jak mam Wam wszystkim dziękować. A to miałyście Walentynki, że nie daj Boże. :( Strasznie się martwię. Wczoraj już, już myślałam, że skoro była 2x pod blokiem, to może jednak się uda... Wysłałam dzisiaj jeszcze maila do firm z rejonów w których Misia była widziana i które udało mi się wygooglać, ale czy to w ogóle ktoś przeczyta...
  2. Marako, o tym samym cały czas myślę. Wszyscy wiedzą, że piesek zagubiony to cmokają, wołają i płoszą. Jestem z Ulv wstępnie umówiona na odbiór ulotek jutro, dopiszę, żeby nie nagabywać psa, a dzwonić i obserwować. P.Bożena pouczona, że ma żarcie wykładać, a jak spotka w końcu Misię, nie podchodzić, nie gonić, nie wołać tylko przykucnąć z kiłebaską w ręku (Miśka jest łasuchem). Poprosiłyśmy też p. Bożenę, zeby przebrała się w inną kurtkę, żeby nie kojarzyła się z tym momentem upadku, paniki i ucieczki. Jak się Miśka do weekendu nie znajdzie spróbujemy uprosić babkę z hotelu, żeby pojechała do Wrocławia. Spytam czy tam nie ma jakiegoś kocyka miśkowego, czy czegoś co by się jej dobrze zapachowo kojarzyło.
  3. Dzięki wielki... Właśnie chciałam spytać: Poker czy nie potrzebujesz zwrotu za paliwo lub/i druk ulotek i ogłoszeń?
  4. Miśka tuż przed 19tą znowu się objawiła pod blokiem DS. Niestety, pan który ją widział zagadał do niej, a ona chodu... Znowu przez tę trasę.. :( Zastanawiam się nad klatką-łapką. Tylko DS mówi, że tam full złomiarzy łazi i że by w tri-migi ukradli. Nawet taką przypiętą łańcuchem i kłódką do drzewa. A może Sedalin? Jak myślicie? Te ulotki: ile, w jakim formacie i o której do odbioru? Powtarzam się, ale bardzo, bardzo dziękuję. Gdybyście potrzebowały kiedykolwiek pomocy w W-wie - piszcie, dzwońcie.
  5. Bardzo Wam dziękuję. Nie chcę obrażac Dogomaniaków z Warszawy, ale sądzę, że u nas w przypadku zaginięcia suni nie dostałybyśmy takiego wsparcia. Zgryzamy pazury dosłownie. I plujemy sobie w brodę, że w dałyśmy ja do adopcji do tak odległego miasta. Bo nawiać mogła każdemu. Uprzedzałam Panią Bożenę (DS Misi) ze 100 razy, Poker swoje też jej w głowę wbiłjaa, ale taką sprytną sukę jak Miśka tylko osoba z naprawdę długim doświadczeniem mogłaby przeprowadzić przez kilka pierwszych tyg. bez ucieczki. Tak mi się teraz zdaje... Sunia jest psem domowej suczki, ale urodzonym w stodole. Przeżyła tak ze 2 lata. Była dokarmiana przez ludzi, miała z człowiekiem stały kontakt, ale dopóki jej nie zabrałyśmy nigdy nie miała domu. Kilka m-cy była socjalizowana w domowym hoteliku. Odchowała tam swoje szczeniaczki (dzisiaj ostatni z nich pojechał do domu). Moim zdaniem na to, żeby zamarznąć jest zbyt cwana. Znalazła sobie jakieś lokum na noc na pewno. Miśka boi się ciemności. Pani z hoteliku twierdzi, że po ciemku Miśka się nie przemieszcza, więc mam nadzieję, że nie oddaliła się za bardzo od tej Biedronki. A, no i Miśka lubi inne psy, jak się boi odruchowo szuka ich towarzystwa. Możliwe, że prędzej da się złapać komuś z psem. Oczywiście poinformowana jest Straż Miejska oddział Psie Pole, dałyśmy ogłoszenia na Gumtree, Gratce etc, na naszym FB (ale mamy głównie ludzi z W-wy), okoliczne szkoły, schronisko. Tyle, że się martwimy, że im więcej przypadkowych ludzi będzie ją łapać, tym bardziej ona się spłoszy. Chętna do pomocy w łapaniu jest Agnieszka z fundacji 2plus4, która ma podobno wprawę w odławianiu dzikusów. P. Bożena ma do niej dzwonić, jeśli tylko Miśka się pojawi.
  6. Dzięki wielkie, jesteście wielkie. Ulv - pytałam podobno Poker zostawiła jeszcze sporo ulotek. Jeśli możesz/chcesz pomóc skontaktuj sie z p. Bożeną (Pani Misi). W przypadku braku ulotek dodruk w kolorze możliwy na Ruskiej w godz. 9-17 po uprzednim "zamówieniu" przez tel. telefony na pw Dzięki i przepraszam, że zwaliłam Wam to na barki. POKER JESTĘŚ WIELKA!
  7. Wiem, że centrum, ale nie wiem gdzie Ty mieszkasz. By wydrukowali. Plakat moge zrobić dopiero w pracy i wysłać do nich. Czyli do odbioru pewnie nie wcześniej niż koło 10-11 na tej Ruskiej. Wyślij mi na wszelki wypadek swój nr tel. SMSem pls (masz wyłączona identyfikację nr). Nie mam możliwości logowanai się na Dogo z pracy. Dziękuję Ci bardzo za zaangażowanie.
  8. Jest. Ze swoimi szczeniakami. Jak wklejałam te linki zdjęcie, które wkleiłaś wyświetlało mi się w rozmiarze znaczka. Zaraz usunę linki. Mogę poprosić kogoś ode mnie z firmy - mamy o. we Wrocławiu przy ul. Ruskiej, ale załozę się, że przy moim szczęściu to całkiem inny rejon miasta.
  9. Dzięki, Dziewczyny. Miśka była 3 m-ce w hoteliku dla zwierząt, w domku pod W-wą. Urodziła się i wychowała w rozpadającej się stodole. Nie zna miasta. Kogo mam informować? Tylko schron?
  10. SUNIA WIDOCZNA NA ZDJĘCIU W POŚCIE POWYŻEJ ZAGINĘŁA. Wielka prośba o pomoc. :placz: Sunia zaginęła dzisiaj (poniedziałek[B] 11 lutego[/B]) tuż po godz. 19tej. [B]NA PSIM POLU. Miśka jest niedużą czarną sunią[/B] z dużymi uszami i małą ilością płowo-rudych "dodatków" (odrobina podpalania na łapkach i kropki na brwiach) i niedużym białym krawacikiem. Misia waży 7 kg, sięga do połowy łydki. Misia została wczoraj adoptowana i przywieziona z Warszawy. Suczka uciekła ze smyczą (czerwoną parcianą) oraz szelkami (czarne skórzane). Ma też czarną obróżkę z czerwonymi szlaczkami i różowym klipsem z informacją o zaczipowaniu. [B]Nr czipa 900182000157554. [/B]Adresatka, niestety, odpadła (tych idiotów, którzy produkują te dupne kółeczka metalowe, które się od razu rozwlają bym,:mad:). Miśka przebiegła trasę warszawską, [B]przemieszczała się torami, najprawdopodobniej w kierunku Osiedla Sobieskiego[/B]. Potem znikła właścicielce z oczu. Więcej zdjeć na [URL="http://www.psyniczyje.pl"]www.psyniczyje.pl[/URL] w zakładce Suczki do adopcji. Podobno we Wrocławiu psów nie łowi Straż Miejska, tylko bezpośrednio schronisko. Dzisiaj nikt tam już nie odbierał. [B]Jeśli macie możliwość podrukowania ogłoszeń (rodzina adopcyjna nie ma drukarki) i pomóc w rozwieszaniu będę bardzo wdzięczna. Mój tel. 602 282 500 (W-wa), tel do rodziny adopcyjnej (Wrocław): 537 491 751[/B]
  11. Witam, prośba do osób z Krakowa i okolic o zajrzenie (zaglądnięcie, jak to mówicie ;)) na ten wątek: http://www.dogomania.pl/forum/threads/239474-Dogomaniacy-z-KRAKOWA-i-okolic-(Mogilany)-pomóżcie-szukać-Misia! Psiak był oddany do adopcję przez wolontariuszy z W-wy. Nie mamy na tamtym terenie nikogo. Właściciele psa, oczywiście robią co mogą, ale to nie są osoby doświadczone w posiadaniu psów... Może coś podpowiecie (oprócz rzeczy oczywistych, oczywiście). Z góry pięknie dziękuję.
  12. [quote name='iwoniam'][IMG]http://imageshack.us/a/img534/5935/brok009.jpg[/IMG] zaginiony Misio[/QUOTE] Dzięki za przeklejenie foty Misia. Może macie jakieś pomysły gdzie można szukać Miśka? Z jakimi schroniskami mają podpisane umowy okoliczne gminy i czy w ogóle jest tam prowadzony jakiś odłów? Działa tam może jakaś fundacja, albo chociaż jakaś dobra dusza pomagająca psom? Ten psiak tyle przeżył i tyle osób było zaangażowanych w poprawę jego losu, że po prostu nie możemy sobie darować i odpuścić :(
  13. Witam, poszukuję osób z Krakowa i/lub okolic, które mogą służyć radą gdzie/w jaki sposób szukać psa, który zaginął w Mogilanach: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239474-Dogomaniacy-z-KRAKOWA-i-okolic-(Mogilany)-pomóżcie-szukać-Misia[/URL]! Psiak był oddany do adopcję przez wolontariuszy z W-wy. Nie mamy na tamtym terenie nikogo. Właściciele psa, oczywiście robią co mogą, ale to nie są osoby doświadczone w posiadaniu psów...
  14. Najmocniej przepraszam, że wcinam się ni z gruszki ni z pietruszki, poszukuję osób z okolic Krakowa do nagłośnienia zaginięcia naszego podopiecznego: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239474-MOGILANY-k-KRAKOWA-i-okolice-30-01-ZAGINĄŁ-MISIO-b-duży-psiak?p=20382712#post20382712[/URL] Psiak przeżył już bardzo wiele. Uciekł z DS pod Krakowem. My jesteśmy w W-wie, całkiem bezsilne. Nie znamy nikogo z Krakowa i okolic. :(
  15. Witam, czy klatka się odnalazła? Ewentualnie, czy wiecie gdzie i od kogo w okolicach W-wy można taką klatkę wypożyczyć? Mamy niewesołą sutyację, pies z wnykiem na łapie i kagańcem na pysku... Biega tak już od kilku dni. :(
  16. Ja tylko tu dodam, że ostatnio "wzbogaciłyśmy się" już o 3 nieduże suczki (matka+2córki) i 4 szczeniaczki (dzieci jednej z nich). A jak już przewiozłyśmy je wszystkie do hoteliku (na który nota bene kasy brak :(), Fela podrzuciła mnie na stację PKP i na owej stacji natknęłyśmy się na kolejną przerażoną, zagubioną (biegała od człowieka do człowieka, wygłodzona, ale z opuchniętym od robali brzuszkiem, z oczami tak smutnymi, że aż nas skęrciło) również niedużą suczkę (w typie tirówki-Myszki, tyle, że w kwiecie wieku, że tak powiem). Oczywiście trudno nam było udać, że jej niewidzimy... W przeciwieństwie do "lokalsów", którzy omijali suczunę nawet nie zerkając. :( No i ją też wzięłyśmy. I jesteśmy zapsione po uszy.
  17. [IMG]http://poczta.onet.pl/image.html?data={[/IMG]
  18. Czyta się to wszystko jak horror z domieszką sensacji... Chociaż Fela mnie na bieżąco o wszystkim informowała... Biedna psina. Biedna P.Kasia. Dobrze, że już lepiej. Mam prośbę; zaglądajcie i zapraszajcie na naszą imprezę charytatywną na rzecz naszych podopiecznych. Nadal mamy ponad 20 psiaków pozostających do czasu znalezienia im domów na naszym utrzymaniu: http://www.dogomania.pl/forum/threads/226000-WIOSENNE-CIUCHOWISKO-21-i-22-kwietnia-Warszawa-Biosfeera-na-PSY-NICZYJE?p=18977041#post18977041
  19. Matko, aż tyle brakuje? Ponad 813 zł ?!? :placz: [quote name='Fela'] Razem z wpłat uzbierała się kwota 1591 zł Niestety, koszty są jeszcze większe. Leczenie na SGGW: 1270,85 zł (fakturę wkleję poniżej) Karma Hepatic - kupiona już w hotelu 12 kg RC - 265 zł Wet i leki w hotelu 220 zł Pobyt w hotelu do 1 marca - 9 dni *16,50 = 148,50 zł Razem koszty dotychczasowe: 1904,35 zł Za kilka dni trzeba będzie zapłacić za hotel za marzec: 500 zł. Reasumując - już w tej chwili Farel jest na minusie 313,35 zł a za chwilę urośnie to do 813,35 zł :(
  20. Kochani, potencjalny domek, u Pani, która zgłosiła się po emisji "Psich adopcji" TTV ma dwa mankamenty: - jest daleko - Pani nie jest zmotoryzowana Ale zważywszy na wiek psiaka chyba nie ma co czekać. Lepiej żeby zaznał choć trochę domowego ciepełka, bo hotelik, nawet taki super jak u Anji to jednak hotelik. Stąd pytanio-prośba: CZY ZNACIE KOGOŚ ZAUFANEGO Z OKOLIC KOŚCIERZYNY / CHOJNIC KTO BY SIĘ PODJĄŁ PRZEPROWADZENIA WIZYTY PRZEDADOPCYJNEJ?
  21. [quote name='anawa']Ogłoszenia..... ogłoszenia..... tylko, czy już można szukać mu domu? Mamy pod swoją opieką blisko 30 psów i nawet piękne, młode i zdrowe nie łatwo znajdują domy. Ogłoszenia w sieci ma nasz ONek King oraz 2 ONkowate sunie Ara i Maryśka i w ich sprawie też nie urywają się telefony. Farel jest także na naszej stronie: www.psyniczyje.org
  22. [quote name='inga.mm']słuchajcie, kasiek. zrobiła wczoraj wydarzenie na fb dla dwóch starawych onkowatych i już ktoś się zgłosił. Może gdzieś w promocji sprawa Farelka kuleje? Farel ma wydarzenie na FB: http://www.facebook.com/#!/events/332280923476334/ Zapraszamy!
  23. Z tego co wiem (od Feli) odezwały się jakieś osoby po programie "Psie adopcje" i jedna Pani jest poważnie brana pod uwagę. Minus taki, że Pani mieszka daleko i nie jest zmotoryzowana. Tyle wiem. Nic więcej. Póki co udawajcie, że tego nie czytałyście (żeby nie zapeszyć). Jak już będa jakieś konkrety Anja albo Fela na pewno napiszą... Czy ktos mi może powiedzieeć jak sobie mogę wrzucić w podpis banerek, albo chociaż info o zbiórce 1%? Bo kiedyś umiałam, ale teraz albo zapomniałam, albo się pozmieniało...
  24. Przypominam o Farelkowym bazarku, zaglądajcie Cioteczki i reklamujcie... http://www.dogomania.pl/threads/224753-Moc-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-dla-Farelka-ksi%C4%85%C5%BCki-kosmetyki-wysy%C5%82ka-GRATIS!!-do-24.03-do-20-00
  25. Zaglądajcie Ciotki i Wujkowie na bazarek. Są tam głównie książki. Część całkiem nowa, albo jak nowa...
×
×
  • Create New...