Jump to content
Dogomania

konisia

Members
  • Posts

    1017
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by konisia

  1. Mossi anołku, dopiero przeczytałam wątek, trzymam kciuki:loveu:
  2. Malutki Oscarek na porannym spacerku, chyba dzięki świecącemu słoneczku, nabrał chęci do chodzenia i oprócz stałego repertuaru (sioo i 2* kupka) pociągnął i dał znać, że chce się tym razem przejść:) Najbardziej ciągnie w stronę ruchliwej ulicy, przystaje i rozgląda się, pewne biedaczkowi to otoczenie coś przypomina. W dodtaku wykazał duże zainteresowanie na widok pani z wózkiem dzięcięcym(czyżby w poprzednim domu było małe dziecko?) Na spcerku wyraźnie kogoś szukał. Rozglądał się cały czas, łapał zapach przechodzących ludzi, podchodził do stojących samochodów, wąchał i zaglądał:( Głodomorek zaczął asystować przy jedzeniu:) Wiem, że to może niezbyt grzecznie, ale na chwilę obecną cieszy każda jego aktywność - nawet taka:multi: Jak wiecie (albo i nie;) ) adoptowałam wczoraj - na stałe, starownikę ratlerka ze schronu. Piesek jest bardzo przytulaśny, kontaktowy i zabawowy. Ponieważ Koni jest damą i generalnie ma wszytsko gdzieś, jeśli psy nie wchodzą jej w drogę nie interesuje się nimi za bardzo, stąd kontakt między Koni a Oscarkiem był żaden.Toleruje go i tyle. Natomiast mały ratlerek upodobał sobie z wzajemnościa Oscarka. Przesuadują razem na słoneczku lub kanapie. Staruszek myje dokładnie prawie całego boksia:crazyeye: Cieszę się, bo mały najwyraźniej to lubi i zaczyna powoli odpłacac tym samym. Na razie umył strauszkowi buźkę. Myślę, że to dobre doświdczenie dla obu bidulinek, a tym bardziej dla Oscara, który jest bardzo wycofany i każda socjalizacja, nie tylko z ludźmi, ale też z pieskami jest mu bardzo potrzebna.
  3. Jest problem. Pani (czyli mama zajomego), na którą tak bardzo liczyłam, jednak nie będzie mogła wziąć Kosmatego:placz: Na razie wogóle nie wezmą żadnego psa, bo zachorowała mama tej kobiety i ona musi jeździć do niej i się nią opiekować - tak przekazał mi ten znajomy. Dlatego też wczoraj nie odezwali się do Ciebie gamoniu:( Nie wiem co o tym myśleć...:( Może rzeczywiście jest tak jak mówią, a może nie...W każdym razie przepraszam:(
  4. Pewna Pani, którą poznałam przy okazji goszczenia u mnie na tymczasie Dredka, wzruszona moją opowieścią o aktualnym podopiecznym (czyli Oscarku:cool3: ) zaoferowała pomoc finansową:multi: Więc na poniedziałek na wizytę wetki pieniążki będą:multi: DZIĘKUJEMY!!!
  5. AgaiTheta prawda, że wielkie podobieństwo:loveu: ? Żałujcie, że nie możecie usłyszeć jak sobie teraz słodko mały Oscarek chrapka, po prostu cudo, na pół bloku niosą się chrapania, gulgoty i inne dzwięki które z siebie wydobywa:sleep2: :sleep: :cool2:
  6. P. Kicińska, która prawie od początku sledziła losy Dredka, też bardzo ucieszyła się na wieść o nowym domku i w dodatku nawiązała kontakt z właścicielami, żeby jakoś w wakacje móc się spotkać:) Także od strony profesjonalnego podejści do Kerrych też wszytsko pod kontrolą;)
  7. :multi: Liseczku kochany bądź szczęśliwy w nowym domku.
  8. Myślę, że spokojnie można zmienić temat i przenieść do :"W nowym domu":loveu: Ciociu Mossi prosimy o zmianę tematu:multi:
  9. Zdjęcia z nowego domu:loveu: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img129.imageshack.us/img129/4313/0u4ud.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img159.imageshack.us/img159/1626/j0bl.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img159.imageshack.us/img159/3823/jp9ng.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img159.imageshack.us/img159/3352/kjp5gf.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/3940/wrq2xi.jpg[/IMG][/URL]
  10. Żegluj na górę Piraciku!
  11. Maleństwo odsypia wszytskie stresy.Budzi się tylko na jedzonko:) A po jedzonku od razu pakuje się z powrotem do łóżka i trzeba troszkę na siłę wyciągać go na spacerek. Spacerek trwa 3 -5 min i wracamy. Dziś pierwszy raz zobaczyłam ogonek wyrazający zainteresowanie:crazyeye: jeszcze nie merda ale to już coś. Wiem Irmo, że proponujesz imię Serwo, ale mam znajomego który ma podobne pseudo i jakoś za dobrze mi się nie kojarzy:shake: Ja wymyśliłam Oscar, jeśli się zgodzisz to wolałabym, żeby tak się nazywał, a jeśli jednak wolałabyś Serwo to zrozumiem:) Z serii nowe odkrycia: maluszek lubi kłaść się na łóżku i wyglądąć przez okno, bardzo go to interesuje:cool3: Przyjrzałam się opuszkom i wydaje mi się, że ich delikatność spowodowana jest tym, że pierwsza warstwa, która normalnie jest trochę zrogowaciała, została zdarta razem z paznokietkami:( I dlatego została taka delikatna skórka, która napewno boli, co obserwuję na spacerach. Dodatkowo opuchlizna nie ułatwia sprawy:( Wetka może przyjechac niestety dopiero w pon:( bo od dziś nie ma jej w Wawie. No cóż, będziemy czekać.
  12. Jeśłi chodzi o lektury, to w tym semestrze mam 2 zajęcia z tej specjalizacji: 1) Zoologię ogólną i 2) Psychologię porównawczą i ewolucyjną. A lektury to: [FONT=Arial][SIZE=2]Buss, D. (2001). [I]Psychologia ewolucyjna[/I]. Gdańsk: GWP[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Hoffman, A. (1983). [I]Wokół ewolucji[/I]. Warszawa: PIW.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2] [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Krzanowska, H. Łomnicki, A. (1997). [I]Zarys mechanizmów ewolucji. [/I]Warszawa: PWN.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Maynard Smith, J. i Szathmáry, E. (2000). [I]Tajemnice przełomów ewolucji.[/I] Warszawa: PWN.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Pisula, W. (2000). Psychologia ewolucyjna. W: J. Strelau (Red.) [I]Psychologia: podręcznik akademicki[/I] (s. 179-204). Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Pisula, W. (2003). [I]Psychologia zachowań eksploracyjnych zwierząt. [/I] Gdańsk: GWP. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Williams, G.C. (1997). [I] Światełko mydliczki[/I]. Warszawa: CiS. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2] [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Wszystkie pozycje następujących autorów: W. Hamilton, E.O. Wilson, R. Dawkins, M. Ryszkiewicz. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial] [/FONT]
  13. Wykładowcy (na razie), bo domyślam się, że z biegiem czasu grono będzie się powiększać: [FONT=OpenSymbol][LEFT]• [/FONT][FONT=CourierNewPSMT]prof. zw Wojciech Pisula[/LEFT] [/FONT][FONT=OpenSymbol][LEFT]• [/FONT][FONT=CourierNewPSMT]dr hab. Paweł Ostaszewski, prof. SWPS[/LEFT] [/FONT][FONT=OpenSymbol][LEFT]• [/FONT][FONT=CourierNewPSMT]dr Monika Suchowierska[/LEFT] [/FONT][FONT=OpenSymbol][LEFT]• [/FONT][FONT=CourierNewPSMT]mgr Rafał Stryjek[/LEFT] [/FONT][FONT=OpenSymbol][LEFT]• [/FONT][FONT=CourierNewPSMT]mgr Aleksandra Nałęcz-Tolak[/LEFT] [/FONT][FONT=OpenSymbol][LEFT]• [/FONT][FONT=CourierNewPSMT]prof. zw Krzystof Turlejski, IBD PAN[/LEFT] [/FONT][FONT=OpenSymbol][LEFT]• [/FONT][FONT=CourierNewPSMT]dr hab. Tadeusz Kaleta, prof. SGGW[/LEFT] [/FONT][FONT=OpenSymbol][LEFT]• [/FONT][FONT=CourierNewPSMT]prof. zw. Jolanta Zagrodzka, IBD PAN, [/LEFT] [/FONT]
  14. Lista kursów w ramach specjalności Stosowana Psychologia Zwierząt to: [LIST] [*]zoologia zwierząt [*]psychologia porównawcza - systematyczna [*]pomiar zachowania/ metody analizy behawiorlanej [*]specyfika zachowania zwierząt gospodarskich: bydło, trzoda chlewna, owce, kozy, konie, drób oraz zwierząt towarzyszących: psy, koty, inne małe zwierzęta [*]behawioralne wskaźniki dobrostanu zwierząt [*]zwierzęta w służbie policji, wojska, ratownictwa oraz w terapii (dogoterapia, hipoterapia) [*]elementy symptomatyki weterynaryjnej [*]elementy patologii zachowania zwierząt - nerwice, zaburzenia więzi, charakteropatie [*]elementy terapi behawioralnej [*]zasady treningu i szkolenia zwierząt[/LIST]
  15. Maluszek jest baardzo sprytny. Ponieważ wielki z niego głodomór (zresztą nie ma się czemu dziwić), wszędzi wsadza nochalek w poszukiwaniu jedzenia:cool3: Szafki w kuchni zrobiły się dziwnie jakieś za niskie i trzeba wszytsko chować wewnątrz, bo jak tylko coś wyniucha to do razu próbuje przyciągnąć sobie łapką i zjeść:) Sucha karma konisi, którą postawiłam na szafce też wylądowała od razu na podłodze. Pomyślałam, że jak przestawię ją na wysoką szafę to mały nawet się nie zorientuje gdzie jest schowana. Ale jestem naiwna!!! Maluszek wyczuł, że karma stoi wysoko na szfie i już gramolił się na stołek, żeby jakoś odległość pokonać:evil_lol: Ale się uśmiałam sama z siebie. Dziś na śniadanko była bułeczka moczona w mleku, bo niestety wszytsko co dostaje musi mieć konsystencję papki. A na obiadek znowu mięsko z ryżem. Kupy ładne:) Nawet na południowym spacerku zrobiłem trochę więcej kroczków niż "zwykle" i udało się umieścić kupsko na trawniku, więc chodnik czysty:multi: Jestem dobrej myśli:lol:
  16. No i zrobiłem wielką kupę i sioo na klatce schodowej przed windą. No bo po co zawracać sobie głowę zjeżdżaniem na dół potem wjeżdżaniem znów na górę...po co mają marznąć łapki jak można tuż przy windzie:cool3: Słodziak dalej poszedł spać.
  17. Od tego roku, prof. Wojciech Pisula (specjalista psychologii zwierząt), który jest autorem wypowiedzi nt.szkoły zoopsychologii parę postów wyżej, otworzył właśnie nową specjalność pt. "psychologia zwierząt" w ramach studiów psychologicznych w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej w Wawie. Uczestniczę w tym i polecam:)
  18. Konisi na razie za bardzo nie przypadł do gustu, powaruje i pokazuje kto tu rządzi, ale nic strasznego się nie dzieje. Zresztą tak smao było przy Dredku. dbsst napewno będzie mógł trafić na stronkę, ale na razie nie jest do adopcji. Trzeba go odkarmić i podleczyć, a potem jak najbardziej:)
  19. Mam nadzieję, że jutro uda się podjechać wetce do mnie do domu, żeby zobaczyć niuńka i doradzić ewentualne postępownie z lekami no i oczywiście dietę. Na razie jadł ryż z cielęciną (cielęcinę zrobiłam na parze, żeby nie traciła na wartości). Mam nadzieję, że wszytsko będzie ok.Trzymajcie kciuki. Zdjęcia będę mogła zrobić dopiero pod koniec tygodnia, bo wtedy odzyskam swój aparat, który pożyczyłam koleżance. Do tego czasu może brązowa1 lub Irma coś wstawią. Ładnie ciocie prosimy:)
  20. Maluszek zjadł już 3 razy (oczywiście bardzo małe porcyjki) i cały czas śpi. Nawet nie chciał wyjść. Zapiełam mu szelki zaraz po jedzeniu, ale zanim się ubrałam w kurtkę to on znowu położył się na kanapie i moje proszenia, żeby pójść na spacerek nie pomogły. Poszedł znów spać i teraz sobie chrapie. Wielki podziękowania dla brązowej1 (za to że boksia wypatrzyła) i dla Irmy za to, że podjęła tak szybko decyzję o transporcie:modla: :calus:
  21. Maluszek grzecznie przespał całą noc w pokoju u Irmy, a teraz jedzie (pochrapując) do Warszawy. Prawdopodobnie ok.16 będzie już u mnie, więc napiszę coś więcej.
  22. Mnie się wydaje, że zawsze lepiej poczekać ciut dłużej i znaleźć lepszy domek niż taki jaki oferuje ta Pani. Jak już się wiele razy na dogo przekonaliśmy podróż po psa często bywa w jakiejś części wyznacznikiem tego, do jakich ludzi ma trafić psiak.
  23. Temat do góry, bo ważny. Czekamy na zdjęcia.
  24. Dzięki szybkiej akcji brązowej1 jutro zostanie zabrany ze schroniska 7 mies. bokserek, którego 3 tyg. temu ktoś przywiązał do bramy schroniska. Mały bardzo źle znosi warunki schronowe. Nie chce jeść, jest w głębokiej depresji, nawet nie merda ogonkiem na widok ludzi:( Oprócz tego przejawia autoagresję - ma poraniony pyszczek i łapki, ponieważ obija się o ściany i pręty boksu. W dodatku jest podejrzenie, że piesek może być głuchy:shake: Dzięki wielkiej pomocy Irmy [SIZE=2]maluszek już jutro po południu będzie u mnie. Wtedy będziemy pisać coś więcej. Zdjęcia wiczorem wstwi brązowa1. Pozostaje tylko trzymać kciuki za szcześliwą podróż. A ja tak się martwię maleństwem:placz:
  25. Wiadomo coś w sprawie nowego domku dobcia?
×
×
  • Create New...