-
Posts
1017 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by konisia
-
bokserek - Oscar - przyplątało się kolejne choróbsko:(
konisia replied to konisia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziś już lepiej dla psiaków, bo upał mniejszy. Oscarek korzystając z lepszego samopoczucia, wyszedł na chwilkę na balkon i przytargał wielkie konar (który z kolei kiedyś Konisia przyniosła ze spacerku - nie mogłam jej odmówić:lol: ). No i teraz będę miała masę sprzątania, bo Oscuś dzielnie przerabia konar na drzazgi, a usadowił się na wykładzinie w pokoju. Ale znów, tym razem Oscarkowi nie umiem odmówić zabawy...:oops: -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
konisia replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Wydaje mi się, że te "moje" są dobre na słońce, ale nie wiem czy wytrzymają silniejszy wiatr:hmmmm: -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
konisia replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Pan powiedział, że jest codziennie, więc jutro można przyjść. Pakowane są po 12szt w kartonie, więc sama nie dam rady:( -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
konisia replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Te u Polaka są takie ceratowe (powiedziła, że od słońca i od deszczu). A tak poza tym nic nie znalazłam:( Obeszłam cały dół od strony dworca. -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
konisia replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Byłam na stadionie. Tylko jedna Orminka miała parasole, ale po 20zl. Powiedziałam jej, że chce hurt ok.30szt. więc powiedziała, że po 17zł. Ale dalej znalazłam Polaka, który powiedział, że sprzeda nam hurtowo po 10zł za sztukę 180cm. -
bokserek - Oscar - przyplątało się kolejne choróbsko:(
konisia replied to konisia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oscarkowi nie za bardzo spodobał się patent z ręcznikiem, bo cały czas go zrzuca i wtedy jest ewidentnie z siebie zadowolony:) Więc tylko przecieram mu co jakiś czas brzucho, łapki i kark tak,żeby sierść miał wilgotną. -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
konisia replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Niech zgłosi się ktoś, kto będzie mógł jechać z Olgą123 jutro:( Przecież te psy potzrebuja cienia już od dawna, a do soboty jeszcze tyle czasu...Na pewno są wśród nich chore, staruszki, z fatalnym samopoczuciem,które mogą nie wytzrymać takich upałów do soboty...POMÓŻMY!!! -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
konisia replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Ja po południu poszperam w szafie.Gdzie w razie czego mogę podrzucić? Może do Ciebie Haniu? Bo ja samochodu nie mam, a do Ciebie mam blisko:) -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
konisia replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Ja niestety dopiero jutro będę mogła zobaczyć, więc to juz od Was zależy czy chcecie już czy czekacie na stadion. U mnie też jakieś prześćieradła się znajdą. -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
konisia replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Ja mogę jutro rano podejść na stadion (bo blisko mieszkam) i zobaczyć jakie są ceny parasoli. -
Baja (Trojmiasto) odeszla w schronisku za TM.
konisia replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bajuniu, dla Ciebie:( -
Co się stało?! Fundacja PRO EQUO i zagłodzone zwierzęta
konisia replied to Greven's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Dziękuję, alarm odwołany:) Sunia znalazła właścicielkę. -
bokserek - Oscar - przyplątało się kolejne choróbsko:(
konisia replied to konisia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiem, że trochę mnie tu nie było,ale sprawa z amstaffką była na tyle pilna, że nie można było czekać, a godziny uciekały... Oscarkowi trochę dokuczają upały, bo drapie wykładzinę i nie ma chłodniejszego miejsca, żeby się położyć. A tak poza tym to czuje się bardzo dobrze:) Jak bierze leki kupki są w normie, szaleństwa wieczorne w parku są (bo w dzień tylko na krótko wychodzimy z powodu upałów. -
Co się stało?! Fundacja PRO EQUO i zagłodzone zwierzęta
konisia replied to Greven's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Greven wysłałam do Ciebie pw. Sunia liczy na naszą pomoc...Czas jest tak mało...:placz: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=27210 -
bokserek - Oscar - przyplątało się kolejne choróbsko:(
konisia replied to konisia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzięki Aga, że czuwasz. Przepraszam, że zaniedbałam Oscraka,ale teraz mam urwanie głowy z Astką:shake: -
A jakie leki pdrzeciwpadaczkowe Winiaczek beirze? Luminal może? Co do ataków to kwestia "przyzywczajenia", poznania choroby. Jak już się ktoś oswoi z zachowaniem takiego psa w tarkcie i zaraz po ataku, wie jak postępować (a postępowanie jest proste - należy uważać, żeby pies w trakcie drgawek nie uderzył się o nic) to padaczka przestaje być aż tak straszna. Myślę, że wielu ludzi odstrasza samo słowo oraz niewiedza. A przecież wiele psów żyję z padaczką i ma się całkiem dobrze. Mimo to chyba najlepsza byłaby osoba, która spędza sporo czasu w domu, żeby ewentualnie pomóc Wini w trakcie ataku i zaraz po.
-
bokserek - Oscar - przyplątało się kolejne choróbsko:(
konisia replied to konisia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękujemy cioci lupe za wstawienie Oscarka na swoją stronkę :Rose: http://www.krainabieli.wirtualnie.pl/ Warto pooglądać, bo stronka śliczna!!! -
bokserek - Oscar - przyplątało się kolejne choróbsko:(
konisia replied to konisia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mizianko od cioci Irmy przekazane:) Oscarek bardzo dziękuje:loveu: _beatko_ tak, jest na karmie Royal Canine Intestinal, którą stosuje się przy zaburzeniach żołądkowo-jelitowych:( Byliśmy dziś u weta, bo znów pojawiła się biegunka (od czwartku). A wiecie po czym? Oscarek może jeść tylko Intestinal i zwykłe bułeczki - kajzerki (po wszytskim innym ma biegunkę:() No i stało się tak, że kupiłam kajzerki w sklepie innym niż zwykle (bo w moim zabrakło) i po tych innych bułeczkach znów zaburzenia w kupkowaniu:( No ale leki są i mam nadzieję, że się uspokoi. A co do zmian skórnych, o których pisałam jakiś czas temu to prawdopodobnie alergia na jakieś pyłki. -
bokserek - Oscar - przyplątało się kolejne choróbsko:(
konisia replied to konisia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i nowa porcja fotek:) -
bokserek - Oscar - przyplątało się kolejne choróbsko:(
konisia replied to konisia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękujemy cioci boksiedwa za śłiczny plakacik:loveu: :klacz: :Rose: Ale niestety jestem chyba ograniczona i nie potrafię wrzucić tu linka tak, żeby każdy mógł ściągnąć:( -
bokserek - Oscar - przyplątało się kolejne choróbsko:(
konisia replied to konisia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękuję bardzo:) Podpowiedzcie mi proszę jak mogę napisać ten tekst na allegro? Tzn. chodzi mi o rodzaj umieszczanych informacji...Maile które pisałam do ludzi brzmiały chyba dosyć strasznie (jeśli chodzi o ilość schorzeń) i boję się, żeby podobnie nie wyszło z allegro. A z drugiej strony chcę od razu, otwarcie pisać o chorobach Oscarka, żeby potem nie było zdziwienia...tylko, że to brzmi tak strasznie:( Pisałam np.coś takiego... Obecnie posiadam u siebie 12-mies. białego bokserka, który został zabrany z tragicznych schroniskowych warunków. Piesek (jak to bokser:)) jest wieeelką przylepką, spragnioną czułości i pieszczot, ale...No właśnie i to "ale" znacznie komplikuje sytuację. Oscarek (bo tak się nazywa) jest przewlekle chory. Tzn. wymaga stałego podawania leków - jeśli tylko je dostaje wszystko jest w porządku. Cierpiał z powodu zaburzeń neurologicznych, a także padaczki. Jest u mnie ok.4 mies.(bo tyle zajęło mu "dojście do siebie" po zaniedbaniach w schronisku) od czasu kiedy dostaje leki wszystko jest w jak najlepszym porządku. Oprócz tego piesek jest głuchy, co nie utrudnia kontaktu z nim, jednak nie pozwala np. na swobodne puszczanie go bez smyczy. Piszę do Państwa, ponieważ szukam ludzi doświadczonych, którzy w przeszłości byli właścicielami tej cudownej rasy. Jeśli chcą Państwo pomóc i przyjąć pod swój dach pieska, który został pokrzywdzony przez los - Oscarek będzie idealnym kandydatem:) Odpłaci miłością i przywiązaniem, jakich można doświadczyć tylko u psów adoptowanych ze schroniska.