Jump to content
Dogomania

Jomar

Members
  • Posts

    347
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jomar

  1. Ale przystojniak. Pati, ja w poniedziałek wpłacę na niego zadeklarowaną kwotę za kwiecień. Jak się do niego przyzwyczaicie, to nie będziecie go chcieli oddać do domu.
  2. Ja tylko na chwilę. Czy dobrze zrozumiałam, że będzie go wiozła Jolak? Ja w poniedziałek pracuję i będę w domu o 17.00. Poza tym Jolak(?) potrzebuje mój adres. Nigdy nie brałam psa na tymczas i nie wiem zupełnie jak się to odbywa (od strony logistycznej). Poza tym nie wiem, czy będę musiała psa odebrać gdzieś na mieście. Nie pamietam, czy był podawany już kontakt do Jolik. Jak rozumiem ona (on?) już pzrewoziła psy ze schroniska. Transporterek w razie czego odeślę pocztą. Mieszkam na Ursynowie, ale pracuję w Śródmieściu. A przede wszystkim jak się czuje Dino, czy ktoś go widział?
  3. Poza tym transport musi się zgrać z wyciągnieciem psiaka ze schronu, przygotowaniem mu dokumentów, książeczki, a przede wszystkim fizycznym zabraniu go.
  4. Teraz to już mi się zrobił mętlik. Z kim mam się kontaktować i kto Dina przywiezie? A tak w ogóle, to jak psiak się czuje? Czy już lepiej? Ja nie mam żadnej możliwości transportu, mogę jedynie zwrócić część kosztów za transport, jeżeli trzeba będzie zapłacić.
  5. Nie ma sprawy mogę się z Justyną skontaktować. Chociaż wydawało mi się, że o transporcie już była mowa. Mam pytanie. Kto będzie zabierał psa ze schroniska i będzie miał jego dokumenty? Chyba w przypadku domu tymczasowego funkcjonuje jakaś umowa? Przynajmniej tak to sobie wyobrażam. Jak wygladają sprawy od strony dokumentów?
  6. Ja narazie nie mam żadnej informacji. Jeżeli chodzi o przeakzywanie pieniędzy, to narazie nie będzie takiej potrzeby. Póki u mnie będzie mogę mu zapewnić jedzenie i badania oraz leczenie takie normalne, tj. leki. Problem może się zrobić jedynie w przypadku konieczności zabiegów chirurgicznych, ale mam nadzieję, że takie nie będą potrzebne.
  7. OK tel. 501-382-793 A teraz niestety muszę się zająć rozliczeniem podatku.
  8. Ja nic nie wiem o transporcie. Nie mogę się skontaktować na PW z Jusstyną 85, która zakładała wątek i pewnie ma kontakt ze schronem. Pewnie ma zapchaną skrzynkę. Widziałam, że Dino ma jeszcze 4 dni allegro.
  9. Ja tylko na chwilkę. Jusstyna85 wysłałam Ci 2 wiadomości na PW, ale wracają, nie wiem dlaczego. Komu wysłać nr telefonu na PW, gdyby okazało się, że coś tzreba dogadać, a ja nie będę miała możliwości wejść na dogo?
  10. No dobrze, pójdę z nim na SGGW do dr. Garncarz, byłam u niej ze swoją sunią. W takim razie trzeba mu szukać transportu. Dla mnie najlepszym dniem byłaby najbliżsa sobota, poza tym w następnym tygodniu są tylko 3 dni pracy, ale chyba nie ma co wybierać. Przyjedzie, jak się znajdzie transport, bo innej możliwości nie ma. A tak w ogóle, to gdzie on jest? Komu wysłać na PW namiary na mnie, tel i adres mailowy, ponieważ ja nie jestem codziennie na dogo, a codziennie otwieram pocztę.
  11. Z jednej strony napewno mogłabym mu dać dom tymczasowy, miejsce jest, na jego utrzymanie pieniędzy starczy, ale trochę sie o niego boję. Moja suka jest czasami trochę wyrywna do innych psów. Krzywdy im napewno nie zrobi, bo nie ma właściwie zębów, ale może się zestresować. Psiaki ok. 9 godzin byłyby same, z przerwą na spacer. Pewnie boję się o niego na zapas, ale wiem, że jak już by się u mnie znalazł, to nie ma zmiłuj i spowrotem do schronu nie może wrócić. Jeżeli musiałby brać leki rano i wieczorem, to nie ma problemu, ale jeżeli leki wymagają jakiegoś regularnego odstępu czasu, np. co 6 godzin to niestety nie dałabym rady. Pewnie moje wątpliwości wynikają z tego, że zawsze w domu był tylko jeden pies. Poza tym napewno nie mogę mieć dwóch psów na stałe, nie jestem w stanie zobowiązać się do zapewnienia domu na stałe dla dwóch psów, czyli mógłby to być jedynie dom tymczasowy.
  12. Jak powinno wyglądać leczenie Dinusia? Chodzi mi o to, jak często w ciągu dnia powinien brać leki na serduszko? Czy coś wiadomo? Czy Czarodziejka po powrocie mogłaby go wziąć? Jakiej on jest wielkości?
  13. Dla niego to pewnie nawet lepiej, że go nie chcieli teraz, bo mogłby się okazać, że takich dwóch złamasów wywaliłoby go za rok lub dwa.
  14. Ten malusi pieseczek, to jest pieseczek, czy suczka? Jakiej jest wielkości, np. w porównaniu z kotem? W jakim jest mniej więcej wieku?
  15. Taki słodziak z tego Ziutusia przy samochodzie. Iwa w poniedziałek wpłaciłam Ci deklarowane 50,00 zł, sprawdź proszę, czy wpłynęły.
  16. Rzeczywiście, jak się widzi Ziutusia na poduszeczce pod kolorek jego sierści, to nie można sobie wyobrazić, że mogłoby go nie być. Na dodatek bez powodu. Starsze psiaki są super. Ja wzięłam ze schroniska 10 letnią suczkę, też właściwie bez zębów. Jest rewelacyjna. Ziutuś napewno jeszcze da ogrom radości.
  17. Uff! Jak to dobrze, że psiaki już dojechały. Ja na szczęście nie miałam dostępu do kompa przez 2 dni i żyłam sobie w błogiej nieświadomości, ale doczytałam się, że trochę było. Teraz może być (musi być!) już tylko lepiej. Iwa przed chwilą wpłaciłam deklarowane 50 zł.
  18. Jeżeli tak będzie i szybciej i wygodniej to nie sprawy. Za to co zostanie z leku najwyżej dziewczyny kupią euro i zabiorą ze sobą. A może do jutro jeszcze ktoś coś zadeklaruje.
  19. Ja w poniedziałek robię przelew. Poza tym wydaje mi się, że chyba wet powie, jak długo Ziutek będzie potrzebował leku, czy tylko przez jakiś okres, czy już zawsze. Od tego zależy ile trzeba kupić, żeby był niewielki zapas na w razie czego. Jeżeli okazałoby się, że lek jest potrzebny tylko na jakiś czas, to może lepiej kupić tyle leku, ile trzeba, a za resztę karmę. Karma w Niemczech i w Polsce jest prawie w takiej samej cenie, a odejdą koszty przelewu do Niemiec.
  20. W Krakwecie 7 kg Royal Canin na nerki kosztuje 135,00 zł, a 5 kg Eukanuby na nerki kosztuje 145 zł, ale na zakupy w Krkawecie to już i tak za późno, bo do niedzieli ta karma by pewnie nie dotarła.
  21. Ja dorzucę jeszcze 50 zł na karmę, ale pieniądze dojdą nie wcześniej niż w poniedziałek albo wtorek.
  22. Już przelew na 50 zł poszedł. Pewnie jutro będą na Twoim rachunku.
  23. Ponawiam pytanie. Czy dla Diany są jeszcze potrzebne pieniądze? Jeżeli nie to zadeklarowaną dla niej kwotę przeznaczę na innego psiaka.
  24. Pati, przesłałam dzisiaj 100,00 zł na przystojniaka za marzec.
  25. No właśnie. Cicho u suni. Poza tym, nie wiem czy sunia potrezbuje jeszcze pieniędzy. Kto mógłby mi odpowiedzieć, jak wygląda sprawa suni od strony finanasowej. Miała mieć sterylkę, na którą byłyby potrzebne pieniądze. Czy są jeszcze potrzebne dla niej pieniądze? Deklarowałam miesięczną wpłatę na DT, jak teraz ta sprawa wygląda?
×
×
  • Create New...