Karma od Grażyny już zaniesiona dla Nera.
W tygodniu jeszcze mu coś podrzucę, jakąś psią słodyczkę.
Z karmą mam blisko. Wydaje mi się, że powinien jeść cały czas jeden rodzaj karmy, żeby mu w brzuszku nie robić mętliku. Jak ustalicie jaką, będę mu kupować i dostarczać. Poza tym zostało mi trochę Zinkas forte, który dr. Dembele zapisał mojej suczce na sierść, jeżeli się przyda to jak będę następnym razem to przekażę.