Jump to content
Dogomania

Majaa

Members
  • Posts

    5922
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Majaa

  1. [quote name='andzia69']"Byłam dziś na działce, akurat zastałam Elwirę. Na działce był już Bryndal a raczej Axel według Elwiry i chciałyśmy zakropić mu oczy. Elwira trochę się bała, bo psiak tak średnio reagował na dotyk, wystawiał zęby. Dał sobie założyć bez problemu obrożę, ale gdy Elwira złapała go za obrożę i zaczęła zakrapiać to psiak momentalnie rzucił się na Elwirę! Rozszarpał jej rękę i to bardzo porządnie! Ma bardzo glęboką ranę, na działce była masa krwi, rana nie dała się zatamować, Elwira nawet nie miała czasu żeby iść do chirurga na zszycie:placz: Ma też dziurę w spodniach. Axel uspokoił sie dopiero gdy uderzyłam go reklamówką:shake:..Elwira rozpłakała się,ale to raczej z bezsilności....[B]Jest na skraju załamania psychicznego, wcześniej pokazała mi olbrzymie długi, już dobre kilkaset złotych a TOZ przestał zwracać za rachunk[/B]i:shake: Powiedziała, że do kwietnia musi wyadoptować psy i sobie odpocząć, bo już nie daje rady psychicznie.... Elwira umie się obchodzić z psami, ale to był pierwszy przypadek gdy psiak się na nią rzucił Co robić w takim razie z Axelem??? "[/quote] Chwileczkę, bo ja czegoś nie rozumiem ......... Co to za za cytat? Skąd? Jest wiele sposobów na opanowywanie psów, ale zakrapianie oczu w sposób opisany w przypadku psa, który źle reaguje nawet na dotyk niestety nie dobrze świadczy o pełnej wiedzy na temat zachowań psów Macie "pod nosem" Eruane, która może doradzić Uczcie się ludzie na błędach i wiedzy innych! Ja przez wiele lat "w psim biznesie" dorobiłam się kilku blizn, mój TZ też, a AT (anatoksyna p/tężcowa) to nasza przyjaciółka zaczyna być :evil_lol:(a lekarka POZ twierdzi, że "jakbyśmy psów nie mieli, to nie wiedziałaby, jak wyglądamy) .... a nasze blizny wynikają nie z tak błahych powodów - zawsze to były mega wojny między kilkoma psami, w które głupio euforycznie wkraczaliśmy, zapominając często o swojej wiedzy niestety :( PS Żadnej rany nigdy się nie dorobiłam przez "bezdomniaka" Jeden jedyny raz zaatakował mnie pies, którego miałam zgarnąć z ulicy i właśnie ten jeden jedyny pies majacy charakter wyraźnie sprecyzowany (co do zasad) stał się naszym najlepszym przyjacielem domu i domowników -> Scarlett z adopcji, a u nas na codzień "Sara-diabloti"
  2. [quote name='andzia69']skontaktujcie się z Mają...moze cos wymyśli....[/quote] Zostałam wezwana na dywanik ..... chyba w celu :eviltong: uruchomienia moich wyrzutów sumienia w kontekście mojego braku czasu na cokolwiek ! Zaznaczam wątek, bo od dluższego czasu pracuję nad swoimi Rodzicami o dom tymczasowy dla wysterylizowanych (lub przygotowanych do sterylki) suniek terierowatych ..... kiedyś mi się uda ! Finansowo mogę niewiele wspomóc ! PS. Nie ma tam młodego chłopaka żadnego , jak rozumiem, bo nad takowym mogłabym pomyśleć o zabraniu do siebie Ale w grę wchodzi tylko młody, bo moje kerraczki właśnie sobie przypomniały, że są kobietami ;)
  3. A może jakis biznesik rzeczywiście stworzymy na bazie tych dwóch autorek :cool3: A na poważnie Obie na razie zostały opanowane - nie niszczą ! [quote name='andzia69']Majaa...wiem, wiem...ale moze coś ci do głowy przyjdzie: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/jestesmy-rasowe-mlode-sliczne-130877/#post11734324[/URL][/quote] Andzia - Ty nie masz za grosz sumienia dla mnie! :angryy::angryy::angryy: Kręcę Rodziców o kumpelę tymczasową dla mojego kerraka Kumpelę - oczywiście wysterylizowaną albo przygotowaną do sterylki !
  4. [quote name='andzia69']o nieeee - zlitujta się! ufarbujcie choć jednego!:evil_lol:[/quote] Nie czepiaj się!!! kudłatego i rudego jeszcze nie było !!!! No chyba, że on ... nie bardzo kudłaty - ja go nie widziałam !
  5. [quote name='andzia69']a jak farbowanie idzie?:razz: może chociaż pasemka!!!:eviltong:[/quote] Polecić Ci jakiś zakład fryzjerski? :eviltong: U mnie rudo, rudo i rudo w różnych odcieniach i to wcale nie jest śmieszne, bo jak wyartykułowałam to głośno, to usłyszałam od TZ (łącznie z wymownym, wyraźnie rozbawionym spojrzeniem na nowy fryz w tym samym czasie) : "No właśnie" I .... skończyło się moje marudzenie ..... w tym zakresie ;)
  6. A ja mam miedzy innymi takie wieści o Fredziu i śpieszę się nimi podzielić :lol:: [quote] ...... Fred w domu czuję się bardzo dobrze, jest spokojny, miły, ufny, przyjazny dla gości i raczej nie rozrabia. Uwielbia zabawę, lecz taka często kończy się zniszczeniem zabawek. Musieliśmy pochować wszystkie pluszaki, bo Fred je gwałtownie rozrywał. W sklepie zoologicznym kupiliśmy mu najtwardsze zabawki jakie były na składzie, żeby "trochę się nimi pobawił". Niestety żadna nie wytrzymała więcej niż dobę. Fred lubi się bawić także pustymi butelkami. Niszczy je, a później przynosi komuś z rodziny i chcę żeby mu tę butelkę zabrać. Na spacerach Fred już pokazuje swoje oblicze "Psuja". (....) Ogólnie Fred okazał się psem jakiego potrzebowaliśmy. Wszyscy go bardzo lubimy i mamy wrażenie, że on nas też :) [/quote]
  7. Nikt nie zagląda do takiej ślicznej mordeczki ;( ?
  8. Obiecane osiągnięcia Misi w zakresie zniszczeń poniżej ;) - zdjęcia zrobione już po mega sprzątaniu, w efekcie którego wyrzucono dwoje drzwi całkowicie, dwa fotele, dwie smycze skórzane i stolik. Jedne drzwi naprawione, jak widać na kolejnych fotach, drugie ostały się w formie designerskiej oferowanej przez Misię, podobnie jak wykładzina:razz:. A to tylko efekt działań kilkugodzinnych Misi, których już po kilku dniach pracy nad nią, po prostu nie obserwujemy w ogóle!!!.... Zapomniałam dodać, że kilka razy uganialiśmy się za Miśką w ciągu pierwszych 48 godzin po mieście i raz nawet koleś posądzał mnie o porzucenie psa i przywiązanie do przystanku. Joby zebrałam słone od Niego, ale w duszy mi się miło zrobiło tak naprawdę, że młody koleś nie chciał mi oddać psa po to „żebym znowu jej nie wywaliła i pozwoliła być kopaną”, a cała rzecz się działa po około godzinie od drugiej ucieczki Miśki [COLOR=#000080][IMG]http://images33.fotosik.pl/455/9891a49176ced40fmed.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=#000080][IMG]http://images25.fotosik.pl/319/5107ef4909732f9emed.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=#000080][IMG]http://images33.fotosik.pl/454/c8c9c284a40e1995med.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=#000080][IMG]http://images50.fotosik.pl/55/a665902f15fffb4emed.jpg[/IMG][/COLOR] Więcej fot Misi i jej osiągnięć na: [URL="http://dixy.fotosik.pl/albumy/577989.html"][COLOR=#000080]http://dixy.fotosik.pl/albumy/577989.html[/COLOR][/URL] Dalej ktoś śmie twierdzić, że to właśnie Bera sieje prawdziwe zniszczenie? :cool3: A na poważnie: i Misia, i Bera czynią postępy w uspokajaniu się i nie przesadzajmy – niszczą to na, co pozwala się im niszczyć, albo czego nie ma jak zabezpieczyć ! [SIZE=1][COLOR=silver](zróbcie zbiórkę i to już ;) :cool3:)[/COLOR][/SIZE]
  9. [quote name='andzia69']Maja....tak się zastanawiam...czy u was to nie ma inszych psów jak rude?:razz::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Wiesz, jak teraz na to patrzę, to masz rację - chwilowo do adopcji prawie wszystkie rude lub rudo białe (rude = rude lub w odcieniach brązyu w tym przypadku ;) ) , nawet te, których jeszcze na dogo nie ma Leo - rudy, Braks - rudy, Wiki ruda, Misia - ruda, Saba - ruda, jeśli się odnajdzie, Tarzan - rudy, Na foteczki czeka rudo - biała suka z połamaną i bardzo źle zrośniętą łapą i kilka kolejnych psów, ale z tego co wiem to też w dużej części ruuuude:crazyeye: No i u mnie jest jeszcze rudo biały Dingo od Erki - tylko Bera się wyłamała ze schematu!
  10. Zdjęcia razem z Tarzanem – kolejnym psie w podobnym wieku, zamieszkującym tymczasowo razem z Miśką na budowie: [IMG]http://images39.fotosik.pl/55/6e5b6595c02f81c4med.jpg[/IMG] [COLOR=#000080][IMG]http://images27.fotosik.pl/319/4aae2f76bd0e737bmed.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=#000080][IMG]http://images29.fotosik.pl/319/2a4379944724f2fbmed.jpg[/IMG][/COLOR]
  11. [COLOR=#000080][/COLOR] [IMG]http://images24.fotosik.pl/320/9e156419c109be35med.jpg[/IMG] [COLOR=#000080][IMG]http://images40.fotosik.pl/55/daae5786e4ab45dfmed.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=#000080] [/COLOR][IMG]http://images48.fotosik.pl/55/3118a9df4348c1a2med.jpg[/IMG]
  12. Ciąg dalszy zdjęć Miśki::cool3: Misia na kanapie w pomieszczeniu dozorców::razz: [IMG]http://images32.fotosik.pl/448/29ef1a43c4d4e40c.jpg[/IMG][URL="http://images32.fotosik.pl/448/29ef1a43c4d4e40c.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL"][COLOR=#000080][/COLOR][/URL] [COLOR=#000080] [/COLOR] [COLOR=#000080][IMG]http://images37.fotosik.pl/55/18d5beba779fd4a2med.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=#000080] [/COLOR][COLOR=#000080][IMG]http://images32.fotosik.pl/448/91ec0a1dd32ab82bmed.jpg[/IMG] [/COLOR] [COLOR=#000080] [/COLOR] Misia na spacerku: [IMG]http://images46.fotosik.pl/55/64bdf31683d0516cmed.jpg[/IMG] [COLOR=#000080] [/COLOR] [IMG]http://images31.fotosik.pl/449/82552761113dace0med.jpg[/IMG]
  13. Miłe relacje!:multi: Marysia1963! Zdjęcia możesz podrzucić do mnie też. Na tyle się obrobię, żeby je wstawić ! [SIZE=1][COLOR=slategray]Zapomniałam Ci wspomnieć, że jeśli Atulka jest faktycznie PONem albo mixem PONa, to w przyszłej pielęgnacji "u nas na wsi", jest ktoś kto może Ci profesjonalnie pomóc i doradzić! Mogę Was skontaktować ze sobą, jeśli chcesz ! No i sorrki za to moje zabieganie ostatnio, ale ten rok zacząłsię koszmarnie - problemy, choroby i u nas, i u psów Co z tym wilczkiem, którego zdjęcia miałaś przesłać? [/COLOR][/SIZE]
  14. [quote name='Panca']sliczny,szczesliwy pies[/quote] To prawda, ale dlaczego jeden z tak niewielu szczęśliwców? :-( A ja, jak to ja .... mam znowu zaległości w ogłaszaniu, ale kilka kolejnych psiaków na głowie ..... Zajrzyjcie proszę czasami do Miśki na przykład [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/misia-piekny-kochajacy-cala-soba-roczny-rudzielec-poszukuje-milosci-130577/[/URL]
  15. [quote name='andzia69']i mówiłam, że cicho...........:placz::placz::placz: nawet kielczanie nie zaglądaja:-([/quote] Smutna ta cisza ..... ja niestety nie mam możliwości zaglądać tutaj na codzień :placz: Ale jak już jestem ;) Bera i Dingo to ostatnio oaza spokoju Dingo czasami szczeknie przy chórku Bery, ale nic się nie zmienia, oprócz tego, że Bera zaprzestała wojny ze sztachetami ;) A tak apropos Bery: Ona jest aniołem w porównaniu z przekochaną Misią, która ma również objawy lęku separacyjnego, a która "stacjonuje" u mnie na DT na budowie [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/misia-piekny-kochajacy-cala-soba-roczny-rudzielec-poszukuje-milosci-130577/[/URL] Bera zjadła drzwi i coś zniszczyła? Jeśli ktoś tak twierdzi dalej, to zapraszam na budowę do mnie! Bera to naprawdę anioł! Drugiego dnia bytności u mnie, Miśka została sama na trochę - dozorca, który przyszedł na zmianę kolejną Miśki nie zastał, natomiast był przekonany o tym, że ktoś się włamał i już to miał zgłaszać na policję..... Zresztą długo by opowiadać ....... Fotki zrobione kilka dni po fakcie zniszczeń dokonanych przez Misię umieszczę - tak będzie prościej ;)
  16. Ale wszystkie szczeniorki są już w dobrych domach ! :multi: Mamusia czeka jeszcze na swoją ludzką rodzinkę!
  17. I jeszcze jedno zdjęcie z pobytu "posterylizacyjnego" : [IMG]http://images27.fotosik.pl/317/ec971d3daa386c85.jpg[/IMG]
  18. Misia, Miśka, Misiunia ! Tak naprawdę imię ma dopiero od czterech, może pięciu dni, a reaguje na nie świetnie! Kocha świat, ale przede wszystkim [B]kocha ludzi[/B]! Okazanie Jej odrobiny zainteresowania (nie mówiąc o uczuciu lub choćby symptomach sympatii), spotyka się z Jej oddaniem, wiernością i tą cudowną ...... MIŁOŚCIĄ w spojrzeniu! Całej historii Miśki nie znamy i pewnie już nigdy nie poznamy, ale z tego co wiemy o niej już przeszła nie mało, [B]jak na rocznego psa[/B]: wyrzucenie z samochodu, regularne odrzucanie przez ludzi jej oddania, przeganianie, kopniaki, łańcuch, beton do spania i ochłapy do jedzenia! Misia to pies bezdomny, zgłoszony do gminy „jako wyjątkowo natarczywy w stosunku do osób postronnych” Żałosne ......;( . Bo Misia natarczywa była – to fakt, ale tylko ......... w swej radości i miłości okazywanej wszystkim napotkanym na swej drodze ludziom. Zadomowiła się na pewnym podwórku, ale tam była niechcianą „kolejną gębą do wyżywienia”. Zgłoszenia do gminy były regularnie ponawiane. Gmina ta akurat nie ma umowy z żadnym schroniskiem – podobnie jak wszystkie inne w powiecie starachowickim. W efekcie interwencji (?) gminnych, pies czasowo wylądował pod schodami, na niespełna metrowym krowim łańcuchu, z legowiskiem na betonie i ochłapami do jedzenia, ale tam, gdzie chciał zamieszkać. Misia do nas zgłoszona była bodajże na początku grudnia 2008 roku przez Urząd Gminy Brody (powiat starachowicki), a ponieważ byliśmy (i nadal jesteśmy) w trakcie debaty pt. „Czy coś można zrobić w tej gminie, aby walczyć z bezdomnością” udało się wyegzekwować odrobaczenie, sterylizację i szczepienia wykonane na koszt gminy pod warunkiem, że tego psa przejmiemy dalej pod swoją opiekę i tak też się stało ! Misia obecnie przebywa teoretycznie ;) w kojcu tymczasowym u mnie w firmie (a właściwie na budowie firmy). Ma opiekę i ...... kanapę dozorców do dyspozycji, bo okazała się „psem nad wyraz kanapowym” ;) . Walczymy z jej lękiem separacyjnym i chyba, jak na te kilka dni odkąd jest w firmie, coraz skuteczniej. Jest jeden problem - Misia nie zasługuje tylko na koleżeństwo panów dozorców, zmieniających się, co kilka godzin i nas zaglądających do Niej, co trochę. [B]Misia musi mieć stały, kochający dom, w którym będzie miała stabilizację, hierarchię, a przede wszystkim ....... MIŁOŚĆ, której ona potrzebuje i którą ona ma potrzebę wyjątkową, [/B]w porównaniu z setkami psów z ulicy, jakie zabierałam[B], okazywać! [/B] Kontakt w sprawie Misi : tel +48 660 440 525 lub e-mail: [EMAIL="mada-1000@wp.pl"][COLOR=#000080]mada-1000@wp.pl[/COLOR][/EMAIL] Tu kilka fotek Misi z miejsca, gdzie przebywała przez kilka dni po sterylizacji [IMG]http://images30.fotosik.pl/318/6ffa1569bb85784d.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/450/66ddd2e9fc5812e6.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/53/c1b2ae6d7867728d.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/317/5893617c1c55af32.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/53/63e4ea1b7434d5e7.jpg[/IMG]
  19. [quote name='betel']Rozumiem ,że Fredzio z Państwa zadowolony i Państwo z Fredzia też:lol:[/quote] Na to wygląda :cool3: I kolejne fotki, które dotarły ...... łezka mi się w oku kręci ....... [COLOR=#000080][IMG]http://images33.fotosik.pl/447/130d77126b10c064med.jpg[/IMG][URL="http://images33.fotosik.pl/447/130d77126b10c064med.jpg"][/URL][/COLOR] [IMG]http://images45.fotosik.pl/52/b62071a84e1a09demed.jpg[/IMG] [COLOR=#000080][/COLOR] [COLOR=#000080][IMG]http://images49.fotosik.pl/52/d1e3c2dccd54be1cmed.jpg[/IMG][/COLOR] [IMG]http://images33.fotosik.pl/447/bdf0a269995ce117med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/51/ef51542091d2e631med.jpg[/IMG]
  20. Ale oni fajnie wyglądają razem Jak Tatuś z synkiem ;)
  21. No i fotki doszły – na razie pierwsza część a ja dziś dostałam jeszcze kilka zrobionych przed jego odjazdem w jak widać wieeeeeeelki świaaaaat :cool3: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/445/7d7bfc0f8ede8502med.jpg[/IMG][/URL] [COLOR=#000080][IMG]http://images45.fotosik.pl/51/ef51542091d2e631med.jpg[/IMG][URL="http://images45.fotosik.pl/51/ef51542091d2e631med.jpg"][/URL][/COLOR] [IMG]http://images30.fotosik.pl/315/01e75d7021ded388med.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/441/4784f453ee3f00e7med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/50/2db167b0a13c18f8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/314/d69a13b49a3bf203med.jpg[/IMG]
  22. [quote name='betel']No trudno, nie wyszło to nie wyszło - znaczy się szukamy dalej:cool3:[/quote] Szkoda, że nie wyszło! Ale Bercia uchachana razem z Dingo ruszają coraz odważniej na podbój podwórka ;) Pożartowaliście, pozdrawialiście Erkę! Super! Tak trzymać! Ja mogę podziękować za podnoszenie wątku! No cóż nie było mnie tu kilka dni z przyczyn ode mnie kompletnie niezależnych, a ponieważ może się (choć nie musi) to przedłużyć o wieeeeeele kolejnych, przedstawię swoje stanowisko ostateczne w sprawie przeklętych drzwi u liryki! [LIST=1] [*]Przekażę Andzi69 na konto kwotę 800 zł na psiaki Erki – jeśli uznacie to za stosowne, to przekażecie te i jakiekolwiek pieniądze liryce! A jeśli podejmiecie taką decyzję – ewentualną różnicę dopłacę tak, jak się zobowiązałam! Choć ja szczerze uważam, że złamanego centa w świetle swojej bezczelności dostać nie powinni liryka wraz ze swoim rzecznikiem, ale to tylko moja opinia, którą uzasadniam poniżej [*]Przedstawię fakty: Pisałam, że prosiłam „rzecznika” o podanie następujących informacji - ceny i szczegółowych informacji dotyczących drzwi (model, barwa itp.) - nazwy firmy, gdzie są zamówione wraz z danymi teleadresowymi - danych teleadresowych właściciela mieszkania (w tej sprawie zadzwoniłam specjalnie po raz kolejny najwyżej parę minut po zakończeniu pierwszej konkretnej rozmowy) - adres mieszkania (są świadkowie, którzy byli obecni przy moich rozmowach z „rzecznikiem”, bo liryka sama nie była łaskawa się odezwać do mnie do dziś) [/LIST][quote]Hmmmmmm ....... napiszę tak ........ do kwestii drzwi wrócę jutro wieczorem, bo jestem po dziwnej, delikatnie rzecz ujmując rozmowie z niejakim "Alkiem?", chyba rzecznikiem Liryki, albo jakoś tak :cool3: On nie widzi zupełnie nic niestosownego w jej / ich zachowaniu w stosunku do mnie. Drzwi są zamówione i już - tam i za tyle co było na forum podane. Ale swoje zdanie wyartykułowałam i czekam na maila od nich, który powinnien był już do mnie dotrzeć jakiś czas temu! Poprosiłam albowiem o namiary na firmę, w której drzwi są zamówione i kontakt z właścicielem mieszkania ! [/quote] Miałam te informacje dostać e-mailem (wskazałam, że adres mailowy jest w moim profilu) najdalej nazajutrz. Nie mając odpowiedzi kolejnego dnia późnym wieczorem wysłałam ponaglającego sms-a do „rzecznika” liryki Wieczorem dnia kolejnego otrzymałam PW – nie maila (!), o treści następującej: [quote] Bel-Pol ul. Dobrego Pasterza 118 Kraków [/quote] Żadnej innej informacji! NIC! Tylko to, co zacytowane ! I na moją odpowiedź na to PW wysłaną 13 stycznia o 19.54 następującej treści [quote] Przede wszystkim prosiłam o namiar na właściciela mieszkania i nr telefonu do firmy Bel - Pol I prosiłam także o maila a nie PW ! Zaczynam mieć bardzo poważnie dosyć waszej ignoracji i bezczelności ! [/quote] do teraz nie mam odpowiedzi żadnej ani mailowej, ani telefonicznej, ani nawet na PW! [LIST=1] [*]Kolejne fakty: wiem, że problem z DT tworzonym przez lirykę pojawiał się już parę razy – ale to „nie moje małpy – nie mój cyrk”, więc nie wnikałam i wnikać nie będę [*]Następny fakt, niestety dla mnie najgorszy – jak na wstępie, z bardzo ważnych powodów niezależnych ode mnie, nie mogę obiecać niestety, że tą sprawę mogę zakończyć według mojej oceny sytuacji. Jeśli tylko będę mogła, to na pewno się tu stawię i poinformuję Was, co i jak, niezależnie od Waszej decyzji dotyczącej finansowania sprawy przeklętych drzwi. Niech tylko u mnie wyklarują się sprawy ważne i najważniejsze! ! Niestety wynikła nieobecność nie pozwala mi na doprowadzenie do końca tej sprawy ! Choć mam szczerą nadzieję, że nie będę musiała wyjeżdżać ! A przynajmniej nie na długo ! [/LIST]Bądźcie spokojni o psy! Niezależnie od wszystkiego psiaki zawsze zostają pod dobrą opieką! Przepraszam, ze Was zostawiam z tym problemem!
  23. Witam trzymających kciuki za Psujka vel Freda ! Dostałam maila następującej treści [quote] Pozdrowienia od dobrego psa Freda i jego rodziny. Fred zaadoptował się doskonale. Właściwie od razu wszedł jak do siebie. Nie sprawiał żadnych kłopotów w podróży. Jest łagodny, ufny i spokojny. Nie jest psujem i w ogóle nie znaczył w mieszkaniu. Apetyt dopisuje, noga się wygoiła. Tylko na spacerach podlega rygorystycznej kontroli, żeby czasem nie nawiał. Przesyłamy kilka zdjęc Freda (spakowanych żeby się zmieściły :]) i jego nowej koleżanki Sabry. Pozdrawiam,Fred ;) [/quote] Niestety zdjęcia nie doszły ;(
  24. [quote name='betel']Czy jego wałściciele będą od czasu do czasu przekazywać o nim wieści i fotki???? Może zechcieliby dołączyć do naszego grona i założyc mu nowy wątek z nowego domku??????[/quote] Zobowiązali się przesyłać info i fotki ! Ale zaproponuję im dołączenie do tego forum !
×
×
  • Create New...