-
Posts
5922 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Majaa
-
Dziękujemy za życzenia i witamy cioteczkę która na jakiś czas zamilkła ;) Fredzio pieknie nabrał masy! Wygląda teraz znów jak "super - pies" Ah I odpowiadam na wiele maili w jego sprawie Niestety jak zawsze mniej lub bardziej poważnych, ale społeczeństwo chyba się zaczyna edukować, bo tych coraz poważniejszych jest coraz więcej :multi:
-
[quote name='betel']Majaa, to nie hipokryzja tylko chęć ucieczki choć na chwilę od rzeczywistosci , która nas otacza i pocieszenia się tym, że są na świecie także psy , którym jest dobrze. Przynajmniej tak jest z mojej strony . Oczywiscie pamiętam o tych , które dziś są na ulicy i o tych , które w Dt czekają na swój stały kąt. /...../ Mam nadzieję,że choć kartki, w których usiłowałam troszeczkę wypromować Psujka , Berę i Dingo nie zostaną uznane za spam[/quote] Nie chciałam nikogo urazić prosząc o unikanie hipokryzji otaczającej nas zewsząd tak naprawdę Betel, ja po prostu nie umiem uciec i na tym chyba mój :-( problem polega ...... Ale od czego tu uciekać? Od telefonu (oczywiście musiałam sobie ........ wykrakać poprzednim postem hipokryzję:cool3:) mam uciekać, czy od debili dzwoniących? Cytat z ostatnich dni: Godzina ok. 15; I dzień Świąt - Świąt jak to mówią ogólnie,"przyjaznych, rodzinnych, wręcz boskich". Odbieram telefon "adopcyjny dla Starachowic" aktualnie przekierowany na mnie i po raz, co najmniej "nasty" w tym tygodniu słyszę: "schronisko?" Szlag mnie trafia, bo wiem co będzie, ale kontynuuję ... Rozmowa banalna i od słowa do słowa pytam w czym leży Pani/Pana problem? - Muszę oddać psa do schroniska! - Czy to Pani pies? - Tak! - Z jakiego powodu chcecie go oddać? - Przeszkadza już nam ! (innych równie durnych odpowiedzi, słyszałam w życiu tysiące, ale nie w tych okolicznościach ! Zaznaczam, że na nic się zdało tłumaczenie, że w Starachowicach nie ma schroniska, a z "psimi problemami można sobie poradzić, jeśli się chce) Delikatnie mówiąc, powiedziałam, co myślę, osobie dzwoniącej. Okazałam się chamstwem nawiązując pytaniami do wiary osoby dzwoniącej (może? Ale „zeznała” rychle na moje pytanie o wiarę swój cyt "zakorzeniony chrześcijanizm") Odniosłam się w tej rozmowie do prawd wiary chrześcijańskiej, choć już po chwili dyskusji wiedziałam, że moja wypowiedź na temat "prawd wiary" i tak nic nie da ! Czy to nie jest hipokryzja? Bo właśnie dlatego prosiłam o jej unikanie przynajmniej przez dogomaniaków ... [quote name='andzia69'][SIZE=4][COLOR=red][COLOR=black][SIZE=2]Karma u Maji dla Berci i Dingusia jest z darów od KubyP:loveu:[/SIZE][/COLOR] [/COLOR][/SIZE][/quote] Andzia witaj znowu! Dziękuję Ale ja nie chciałam tego worka karmy. Przecież wiesz, że i tak go za trochę odwiozę (w wersji świeższej, kiedy bedzie potrzebna) i z %. Po co więc utrudniać sobie życie i rozliczenia.
-
Mała Bera wreszcie ma swój własny dom i kochających opiekunów
Majaa replied to betel's topic in Już w nowym domu
[quote name='fridaoo']Maji potrzebna jest dłuzsza doba.... a psiakom? opiekę mają, jedzonko również...tylko domków brak:-([/quote] Dokładnie tak ujęte, jak chciałabym to przekazać :evil_lol: Cieszy mnie kilka niby detali z ostatnich kilku dni! 1. Dingo i Bera przeszły przez testowanie przez moje "terrierkowe wariatki" wyjątkowo pozytywnie[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/new_Eyecrazy.gif[/IMG] Kompletny brak reakcji z ich strony spowodował brak kolejnych prób prowokacji terierowatych wariatek. A że sytuacja sprzyjała i sprzyja niestety :( wciąż, to jest inny problem :( Pojawily się albowiem "nowe" psy sasiadów biegające po ulicy, więc na moim podworku panuje "ogólny psi rozejm" spowodowany sprzeciwem do tzw. "obcych". "Obcych" psich i ludzkich, a tych drugich też moje psy widzą ostatnio cholernie dużo, więc i sytuacja problematyczna z obecnością Dingo i Bery "rozchodzi się po kościach" ..... 2. Że Bera przejawi zaciekawienie wszystkim jako pierwsza, to wiedziałam, albo spodziewałam się. Ale że Dingo pierwszy rozkręci "szczekającą aferę", to się nie spodziewałam w ogóle [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/new_Eyecrazy.gif[/IMG] A jednak ....... Sara i Psuj vel Fred zazwyczaj odsypiają nocne harce podwórkowe, wiec koło południa możnaby je, przypuszczalnie ;) , ukraść w komplecie razem z budami, kojcami i naszym domem :evil_lol: "Domowe, terrierkowe wariatki" zadekowały się w tym czasie w naszej sypialni i .... ogłuchły na wszystko .... To się ładnie nazywa, że odsypiają ciężką noc (dla nich każda jest ciężka[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_rolleyes.gif[/IMG] ) /Swoją drogą ciekawe, ilu z czytających ten watek musi budzić rano swoje psy???, a ktokolwiek poznał moje "wariatki" kochane uwierzyć nie może, że o 7, 8 rano one po prostu "nie działają" ;) , podobnie jak ich pańcia, zresztą / Jest dzisiaj ok. 9 rano, więc towarzystwo moje stałe i tymczasowe też w rzeczywistości nie funkcjonuje normalnie i nagle słyszę z kuchni zadymę szczekającą .... SZOK ! Z mojego podwórka szczeka tylko Dingo! Obcy przyszedł na podwórko! Psia „afera” rozszczekała się oczywiście na pół wsi! Ale Dingo pokazał swoją psią naturę, mimo że „ciapa” jest W tej sytuacji zamierzam tuż po świętach najdalej rozpocząć dalej idącą niż w założeniu pracę nad Dingo i Berą Trzymajcie kciuki! Edit Bardzo się cieszę, żę Dingo się odezwał Mam nadzieję, że to oznacza że poczuł się u mnie dobrze .. -
[quote name='betel']O, jak tu dzis wesoło i radośnie. Do zobaczenia po świętach :lol:[/quote] Chociaż tu jest wesoło i radośnie :lol:! Choć, umówmy się, że tak jest tylko na forum! Omińmy hipokryzję, proszę! Tak wiele psów jest wciąż na ulicach .... bez miski jedzenia, nie mówiąc o opiece! Wzystkim zaglądającym na ten wątek, z całego serca życzę po prostu wszystkiego [B][U]co najlepsze [/U][/B]!
-
[quote name='paros']Saba gdzie jesteś?? :-(:-([/quote] No właśnie.... gdzie? [quote name='mrs.ka']POLICJA jest be:mad: no dobra ,są wyjątki(Majaa przekaż mu to)[/quote] Przekazałam TZ, ale znacznie później niż go "molestowałaś" o konkretne artykuły z KK A ogólnie uważam, że nie policja, prokurator itp są beee, tylko POLSKIE PRAWO ! Mam nadzieję, że cokolwiek uda się uzyskać w tej sytuacji, choć ... zaczynam tracić nadzieję ...... niestety :(
-
[quote name='mrs.ka']byłam z wizytą u przystojniaka,prosił o domek w prezencie na gwiazdke:loveu:był grzeczny cały rok:evil_lol:[/quote] No ... był grzeczny przez prawie rok ;) To fakt ! Stracha mi napędzał przez ostatnie kilka miesięcy równie skutecznie, niezależnie od siebie, ale jego wygląd się polepsza z dnia na dzień ! Psina nabiera masy w tempie aż nader skutecznym ! :multi: Jeszcze żeby tylko diabełek chciał wracać do kojca na zawołanie ...... to zastrzeżeń nie zgłaszam :cool3: ;) BAAAARdzo dziękuję wszystkim za pomoc w ogłoszeniach !
-
[quote name='Potter']Aha, dowiedziałam się jeszcze, że: - facet sam przyjechał po psa (woj. warmińsko-mazurskie) spod Kielc - mówił że ma psa tej rasy i że będzie chciał założyć hodowlę Teraz jest pytanie: czy w woj. świętokrzyskim są w ogóle zarejestrowani w ZK hodowcy fila brasileiro? Trzeba to sprawdzić. [/quote] Hmmmm .... Postaram się zaraz pogrzebać w necie, ale to nie zwalnia (teoretycznie) ZK Kielce, jak i oddziału rodzimego - sekcji molosów, z obowiązku zajęcia się tą sprawą ....... No i tyle by było teorii ........ Praktyka niestety jest inna!
-
[quote name='paros']Nawet jakby była to mogłaś jej nie widzieć, bo było ciemno, mgła i ona mogła schować się słysząc samochód :cool3: Jakbyś miała okazję jeszcze sprawdzić to może zatrzymaj się i wyłącz samochód i odczekaj chwilę. Może ona jest gdzieś w pobliżu[/quote] Paros od czasu zabrania, a od tego postu bywam tam bardzo często! Pewnie tak, jak się dogadałam z właścicielem działki, podobnie jak się dowiedziałam od osób postronnych (pośrednio) o zaginięciu Saby, mam nadzieję się również dowiedzieć o Jej powrocie! Od jutra próbujemy wyjaśniać sprawę z policją!
-
Mała Bera wreszcie ma swój własny dom i kochających opiekunów
Majaa replied to betel's topic in Już w nowym domu
[quote name='betel']Majaa,:loveu: wiem ,że masz full pracy ,ale w wolnej chwili skrobnij słówko o parce Dingo - Bera.:oops:[/quote] Betel, a cóż ja mogę więcej napisać? Mogę podziękować mrs.ka za nakarmienie i wygłaskanie dzisiaj psiaków! I cóż mogę opowiedzieć? Szaleństwo wczorajszej nocy kiedy tą parkę wypuściłam ......? ale cóż tu opowiadać ..... ? Miałam gonitwę za pareczką przyjaciół po podwórku! Ale są tak strasznie sympatyczni, że nawet trudno się na nich złościć! Mam nadzieję, że następna wycieczka na podwórko skończy się trochę lepiej ! -
LEO!!!! około roczny szkielet zabrany ze skraju lasu!Już w nowym domku!!!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
Mrs.ka Wrzuć projekt banerku Poprosimy kogoś o podlinkowanie! -
Czy ktoś kto siedzi w "molosach" na dogo może powiedzieć, jak częste są przypadki znajdowania np. fili hodowlanej w tak koszmarnym stanie na ulicach Polski? Bo jak dla mnie to zadziwiające .... Nie wiem czy pamiętacie akcję łapania pałętającego się wychudzonego i nieufnego molosa w Skarżysku - Kam. ? ...... Okoliczności były.... hmmmm, jakby dziwnie podobne i psiak okazał się, podobnie jak w tym przypadku, molosem z rodowodem ....wywalonym w kagańcu Plątanie się z niby właścicielem było długie, ale skończyło się pozytywnie. Tylko za nic nie nie mogę sobie przypomnieć, z jakiej hodowli był tamten pies ... Zakładałam ten wątek i ... nie moge go znaleźć:oops:, bo jest ..... za stary, podobno..... Bo chyba nie jest standardem (i tu wracam do początku swojej wypowiedzi), że kolejny rodowodowy pies, ras niekoniecznie popularnych aktualnie, błąka się po ulicach właśnie świętokrzyskiego ... No chyba, że się mylę ....:placz: Edytuję posta, bo wątek znalazłam Dokładnie sprzed dwóch lat ......... Psem łapanym okazała się mastiffka jednak (skleroza nie boli:cool3:), nie fila , ale rasa chyba jednak nie zmienia faktu :( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f761/dogocanario-w-potrzebie-36563/index3.html[/URL]
-
LEO!!!! około roczny szkielet zabrany ze skraju lasu!Już w nowym domku!!!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
To trzeba jakoś zsumować Tyle psów i tyle wątków ! Racjonala pomc racjonalną pomocą, ale ja: 1. nie wyrabiam :shake: Za często mnie nie ma i mam za dużo obowiązków służbowych, żeby podnosić poszczegolne wątki 2. muszę się wyłączyć z pomagania poszczególnym zwierzakom, bo próbuję opracować różne warianty rozwiązań dla gmin, programy w różnych opcjach. A nóż się uda .... Pamiętajcie proszę o Leo i innych psiakach: Fredzie, Wiki i jej dzieciach, Sabie, Berze, Dingo i kilku kolejnych .... Zaglądajcie do nas czasami! -
Mała Bera wreszcie ma swój własny dom i kochających opiekunów
Majaa replied to betel's topic in Już w nowym domu
Dotarłam w końcu do domu i tu też! Generalnie rzecz ujmując ..... jestem w szoku! Może faktycznie Erka miała rację ze swoimi marzeniami ! Bo ..... Dingo i Bera razem to tandem praktycznie niezauważalny :crazyeye: Faktem jest, że mnie ostatnie dwa dni praktycznie w domu nie ma, ale relację dostaję w miarę na bieżąco! (jak wyszłam z domu po 7 rano, to niedawno wróciłam) Cisza i spokój w kojcu Bez żadnych prób zniszczeń, nie ma pisków, wycia, szczekania po prostu nie ma psów .... . A jeśli do dzisiaj w nocy nie udało im się sprowowokować moich terrierek do nawet małej pyskówki pod ich kojcem to jest to rekord świata i mam nadzieję tylko , że to nie jest cisza przed burzą :roll: -
[quote name='betel']Ja wcale nie krytykuję dywanika , tylko podziwiam komfort , aty mnie nie chcesz przygarnąć nawet szczekąjacej:placz: [/quote] Ależ nie musisz szczekać Miejsca dla "ludziów" na poziomie pod dostatkiem u mnie Wybieraj tylko - albo w domu ze mną czyli gościem w domu, moim TZ też zazwyczaj goszczącym i moimi wariatkami, czy w "stodole" *Andzia poznała moją stodołę, więc Ci ją zareklamuje lub nie poza forum) Ale "stodoła" tylko w opcji z koteckiem :cool3: chyba że jemu znajdziemy dom w końcu !
-
[quote name='betel']Majaa , może w sezonie letni mi mnie taki kojec udostępnisz, nawet bez dywanika przed budą:lol:. Powczasuję sobie razem z psami- mogę nawet poszczekać , jak będzie trzeba, łape też podaję w przypływie dobrego humoru:evil_lol:[/quote] W kwestii dywanika przed budą proszę się odstosunkować ode mnie - to pomysł Andzi69 Ona postanowiła urządzać budę ! ;)
-
[quote name='betel'][CENTER][URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/mloda-wiki-jej-trzy-coreczki-czekaja-na-kochajace-domy-126541/"][IMG]http://img255.imageshack.us/img255/5928/wikids0.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [CENTER]Banerek podlinkowany[/CENTER] [/quote] O jakie ciudo! Dziękuję Tylko ja ciągle nie mam czasu zrobić porządku w swoich podpisach ......., bo wciąż nie mam czasu przeczytać jak i co zrobić! Ewelinka_m ratuj !
-
Lidan i Yorija!!! Dziękuję za poprawę zdjęć. Odeślę w poprzednim swoim poście do tej stronki Wyjątkowo dogo nie chciało ze mną nie współdziałać dzisiaj choć w przeszłości setki zdjęć wstawiałam :( Co do kojcy u mnie: Wiele psów widziały i wiele sytuacji, więcej ode mnie napewno! Trzy takie stoją obok siebie i powstały wcześniej niż skończyłam budować dom, a że przestrzeń – takie są uroki wyprowadzania się „na wieś” :cool3: Mnie nie dziękujcie :shake: Zamiast podziękowań ważniejsze byłoby dla mnie to, że będę wiedziała jednak, że jak coś mnie by się stało to, te kilkadziesiąt psów, które mam pod opieką zazwyczaj, choć nie zawsze bezpośrednią, nie pozostaną bez opieki, ogłoszeń i szans na adopcję. W takiej sytuacji o te, które są na moim podwórku i podwórku budowy, którą prowadzę się nie boję, choć liczyłabym na pomoc w adopcjach! Ale co z resztą ? Hmmm ... muszę założyć notes ...... Właśnie sobie uświadomiłam, że tylko ja wiem, który telefon i jak zapisuję w komórce !