Jump to content
Dogomania

Majaa

Members
  • Posts

    5922
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Majaa

  1. Nie odbieram Dolarowi prawa do nowego dzieciństwa, ale jest w tym przekomiczny :evil_lol: Lili jest na allegro a ja jutro zawijam do kojca Bery szczeniaka spod Constaru, który jest prawie identyczny jak Lili (chyba też suczka, ale dzikawa, więc nie wiem na 100%)
  2. [quote name='mgie']Para idealna :lol:[/quote] NIom ... Tylko dyskutowałabym czy normalnym jest, że dorosly pittbull zdjęty dopiero co z łańcucha jest niańką idealną ? Za pluszaka pracuje równie idealnie ! Znam tego pita od pierwszego spotkania mojego z nim i jego nowej Pani Z agresora cofnął się do dzieciństwa :cool3: Dzieciuch blady ciągle obrywa, ale niańką niezaprzeczalnie jest idealną ! (jak widać zresztą)
  3. Wieści super, choć wiedziałam wcześniej ;)!!!!!!!! Zdjęłam ogłoszenie w lecznicy na AK w piątek. Aniu nie rozpaczaj za nim. On mimo, że u Ciebie miał napewno bardzo dobrze jest szczęśliwszy w swoim domku. Ale jak Ci się tak tęskni to wiesz, że chętnie Ci podrzucimy psiaka na tymczas ;)
  4. Gameta mimo tej wielkiej tragedii to najlżej (choć również najciężej) jest mnie Dingo nie był otruty ! O to się bałam najbardziej i tego nie ukrywałam ! Już kiedyś przeszłam przez schiz spowodowany otruciem i nikomu tego nie życzę ! I naprawdę nie byłam jeszcze gotowa do napisania takiego postu o finansach, bo te są dla mnie sprawy ulokowane na ostatnim miejscu w całej tej sytuacji, ale ... kiedyś musiałam to napisać, bo nie chcę wyglądać na "gołosłowną", a ustalenia z Andzią69 miały miejsce dwa dni temu bodajże
  5. A co nam pozostało? Mozemy żartować tylko ... No chyba ze się pójdziemy pochlastać :-(
  6. [quote name='betel']No to czekamy na inne propozycje. Na razie, z tego co wiem od Maii, Berze nie braknie towarzystwa , bo przybłąkał sie do nich nowy pies [B]oczywiście RUDY[/B] :lol: duży szczenior ( 7-8 mieś) krzyżówka Miśki i Tarzana[/quote] Bera raczej nie ma szans żeby towarzystwa psiego jej zabrakło :shake: Myślę intensywnie jak tą krzyżówkę rozwiązać, bo psow znów drastycznie przybyło! Szczerze to czekam na informacje o kolejnym psiaku zgłoszonym do organizacji ogólnopolskiej, ale dodzwonić się do zgłaszającej nie mogę, bo coś z nim też musimy zrobić!. Tak czy siak psy muszę jakoś rozdzielić i nici z planowanych napraw kojcowych u mnie w domu w tym miesiącu :placz: Prostuję trochę Betel żebyśmy nie były źle zrozumiane. "Nowy" jeszcze bezimienny wygląda jak krzyżówka Tarzana i Misi, ale oni oboje wykastrowani! Choć miałam przebłysk, czy to przypadkiem nie jest dzieciak Tarzana z jego pierwszych ucieczek, ale po dokładnych obliczeniach nijak nie jest to możliwe - więc sprawa ojcostwa wyjaśniona ;) a właściwie wykluczona ..... uffff Chociaż tyle ;)
  7. [quote name='andzia69']i fajnie, ze już :lol:tylko 1 obfajdaniec szuka domu![/quote] Już dwa ... Dzisiaj podrzucono do mnie ok 8miomiesięcznego rudzielca, ale zachowuje sie jak taki 3miesięczny obfajdaniec ;) Jest przesłodki tylko .... bezdomny .....
  8. U mnie wisi ciagle jeszcze zadeklarowana wpłata za Berusiowe drzwi, ale ustaliłyśmy z Andzią 69 (za obopólną zgodnością myśli), że: 1. póki są pieniądze na kieleckie psiaki, to swoich zadeklarowanych nie przelewam na razie, ale przeleję, jak się "źródełko" kończyć będzie 2. pozwolę sobie obniżyć wpłatę, bo i tak nie będzie przeznaczona na drzwi (choć głupio się z tym czuję) o 100 złotych Tyle albowiem zapłaciłam za Dingusia pośmiertnie: 80 złotych sekcja (umówmy się, że cena jak za sekcję naprawdę po wielkiej znajomości z wetem) i na to mogę przedstawić fakturę w każdej chwili - tylko powiedzcie na kogo mam ją wziąść i 20 złotych za utylizację ciała (w spalarni, ale nieoficjalnie, więc fakturki nie będzie :shake:) To chyba był najcięższy post jaki w życiu napisałam !
  9. No to Leoś znów się musi pokazywać wysoko!
  10. Bercia zaczyna być w coraz lepszej formie Je, wychodzi z budy, w pyskówki z psami się wdaje czasami ...... Odbieram ją naprawdę dobrze !
  11. [quote name='andzia69']cóż mogę powiedzieć....:-(:-(:-([/quote] Wiem, wiem...... Tyle co ja ;(
  12. Do Tarzana nikt nie zagląda :( A psiaków przybywa jak grzybów po deszczu, a to przecież nie sezon grzybkowy
  13. [quote name='andzia69']Ruda Misia czeka...a wraz z nia czekają inne psiaki bez domków:-([/quote] I od dzisiaj kolejny młodziutki kolega (ok. 7 - 8 miesięcy), który nie wiadomo skąd znalazł się na budowie Podobno go podrzucono ............. :placz:
  14. Ależ to ciudeńko! Czemu nikt tu nie zagląda?
  15. [quote name='Ada-jeje']Mnie przypomina troche sznaucera.:razz: Po kapieli i strzyzeniu moze okazac sie calkim ladna bestyjka.:evil_lol:[/quote] Tak też obstawiałam ;) I się okazało, że słusznie! Odnaleźli się właściciele psa. Sytuacje znam z relacji porannej z gg, której fragment pozwolę sobie zacytować [quote] i jescze jedno - wszyscy myśleli, że go ktoś wyrzucił, że jest bezpański i dokarmiali go ..... a on jest cwany i nie gardził jedzeniem ..... zresztą strasznie miluśki .... każdy go tu zna i lubi ...[/quote] Nic mnie bardziej nie denerwuje, jak nieodpowiedzialni właściciele psa :angryy:, którzy z założenia pozwalają mu na włóczęgostwo, ale to inna bajka ......
  16. [quote name='Ania102']Majaa oczywiście że mogę, może u weterynarzy też??w sklepach zoologicznych??nie ma sprawy - zaraz spróbuję zrobić ogłoszenia. Wszystkiego najlepszego z okazji dnia kobiet dziewczyny! z Miśką na czele:lol:[/quote] Super Aniu! Ja trochę plakatów Miśki i Diany oraz Tarzana mam podrukowanych, więc byłoby super, jak mogłabyś choć trochę z nich porozwieszać ! Skontaktuję się z Tobą jutro ok? A i dzięki za życzenia ;)
  17. [B]Pozwolę się wtrącić w ten wątek, bo Marysia1963 ma pewien [I][U]psi problem ,[/U][/I]ulokowany aktualnie w Jej garażu![/B] Dzisiaj dzwoniła do mnie, że trafił do niej pies, który jak udało Jej się ustalić, błąka się podobno od prawie roku :-o po ulicach Starachowic. Psiak nie ma jeszcze wątku (jak założymy, to uzupełnię), ale z całą pewnością potrzebujemy dla niego DT, a w Starachowicach i okolicach znalezienie takowego graniczy z cudem - wszyscy jesteśmy zapsieni! Z relacji wiem, że pies jest duży, czarny, zaniedbany i przyjazny dla ludzi dorosłych i dzieci (głównie tych drugich). Oto jego pierwsza fotka [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/78/dde8b9ef4a7ba462.jpg[/IMG][/URL] MOŻE KTOŚ Z WAS MA JAKIŚ POMYSŁ NA DT DLA SPOREGO, PRZYJAZNEGO PSA?
  18. [quote name='betel']Zajrzałam , widzę,że nadal zastój , podnoszę i trzymam kciuki[/quote] Tu zastój - w kolejnych zgłoszeniach i interwencjach, aż huczy, a tymczasów braaaaaak !!!! :placz::placz::placz:
  19. [quote name='betel']Zaglądam i podnoszę z nadzieją,że może niedługo przeczytam tu informację,że domek się znalazł...[/quote] Z domkami cisza :placz: Za to zgłoszeń coraz więcej :wallbash::wallbash::wallbash: Niech się wyjaśni kwestia domku Leo do końca. Myślę o tym, żeby Tarzana wziąść do Bery - dla jej zdrowia psychicznego, ale qrcze ten kojec dla Tarzana może nie być przeszkodą, środkowy zajęty i tak zabezpieczony, że Sary nie mogę nigdzie indziej przetransportować, trzeci kojec do remontu - zresztą tak jak wszystkie - odwodnienie podobnie jak na calej działce trzeba poprawić, a tu kolejny pies ze Starachowic czeka na DT w garażu u Marysi1963 i jeszcze kilka na ulicy :placz::placz::placz: Czy wiosna mogłaby już przyjść "pełną gębą"? Bo ja zgłupieję ......... Już miałam nadzieję na odrobinę osuszenia terenu, a tu od wieczora znów śnieg pada - u nas jest bielutko znów :placz::placz::placz::placz:
  20. [quote name='betel']Dobrze ,że psiaki przysiadły na 4 literach , a każdy powód jest dobry. A jesli zasmakowała im kuchnia panów z ochrony to tym lepiej!:evil_lol: [/quote] To fakt każdy powód jest dobry. Nie ma telefonów dzisiaj, to chyba na dłużej przysiadły ;) [quote name='betel']Majaa , z tymi skłonnosciami do podrózy , to był żart [/quote] Toż to wiem :evil_lol:
  21. [quote name='betel']Pewnie ,że zmienić, niech inni mają trochę radości;)[/quote] Ja jeszcze poczekam Leo chyba ma inne zdanie na ten temat!
  22. [quote name='Panca']psy maja swietnie rozwinieta emaptie wiec sadze ze zachowanie Bery nie bylo przypadkowe...[/quote] Teraz też tak uważam ..... szkoda tylko, ze nie umiem czytać w psiach myślach:placz::placz::placz:, chociaż wet dzisiaj twierdził, kiedy się widzieliśmy, że to od dawna rozwijający się nowotwór, który tak zlokalizowany mógł dawać objawy praktycznie tylko w ostatniej fazie. Niestety dla lekarza, jak i dla nas była zaskoczeniem nocna sekcja i nie miał aparatu fotograficznego przy sobie, ale opis dokładny oczywiście moge przedstawić, tylko co to da :placz:
  23. [quote name='Panca']mam nadzieje ze jednak nie cierpial[/quote] Dzisiaj widziałam się z wetem. Zapewniał mnie o dwóch sprawach, że nowotwory u Dinga były tak umiejscowione, że długo napewno nie cierpiał i że nie można było mu pomóc. A znamy się na tyle dobrze, że wiem iż była to rzetelna informacja, a nie "pocieszanie zrozpaczonej". Jeśli chcecie to mogę wdawać się w szczegóły, ale chyba ulgi to nikomu nie przyniesie, a jak już to odwrotnie (wiem co przeżywam od wczoraj), a Dingowi napewno życia nie wróci, niestety! :placz: [quote name='marta23t'] [CENTER][LEFT]co do tego tymczasu..jaka ona jest dla dzieci?[/quote][/LEFT] [/CENTER] [LEFT]Bera nie ma u mnie praktycznie kontaktu z dziećmi, więc mnie jest ciężko odpowiedzieć na to pytanie, ale mogę sobie wyobrazić, że jedyną rzeczą, którą należy jej oduczyć, to przy zabawie i skokach "kłapanie ząbkami" Niegroźne oczywiście, ale wybrażam sobie, że opiekunom dzieci może się to nie spodobać! [/LEFT] A w ogóle Bera jest bardzo dzielna. Dzisiaj jest już o wiele spokojniejsza!
  24. [quote name='Dorothy']Bera jest dzielna, twarda, upora sie z tym. Moze znajdzie nowego przyjaciela... [/quote] Mam nadzieję, że tak będzie! Dzięki wszystkim za pamięć o Dingusiu [']! Znów przerzucę swoje słowa z wątku..... już teraz tylko Bery :placz: Wybaczcie, ale nie stać mnie na więcej już dzisiaj :shake: [quote] Z kilkunastominutowym opóźnieniem, bo nie mogłam się zalogować - zapomnialam hasła swojego z tego wszystkiego:shake:, ale przedstawiam wyniki sekcji Dinga [']. Na razie po smsach i rozmowie tel.: "Uogólniony nowotwór krężki jelit, części otrzewnowej, pęcherza moczowego z ogniskami przerzutowymi w wątrobie. Bardzo duża ilość krwistego płynu w jamie otrzewnowej. W jamie ustnej obecna wydzielina żołądka - wymiociny". Na wszelkie moje pytania dotyczące, czy zgon oprócz licznych ognisk nowotworowych, mógł być efektem otrucia, zawału, zatoru itp. odpowiedź brzmiała "Tylko nowotwór, który mógł przebiegać praktycznie bezobjawowo" (tak jak u mojej Dzikiej ['], która odeszła rok temu) [/quote]
  25. Dzięki wszystkim za słowa wsparcia i pamięć o Dingusiu [']! Z kilkunastominutowym opóźnieniem, bo nie mogłam się zalogować - zapomnialam hasła swojego z tego wszystkiego:shake:, ale przedstawiam wyniki sekcji Dinga [']. Na razie po smsach i rozmowie tel.: "Uogólniony nowotwór krężki jelit, części otrzewnowej, pęcherza moczowego z ogniskami przerzutowymi w wątrobie. Bardzo duża ilość krwistego płynu w jamie otrzewnowej. W jamie ustnej obecna wydzielina żołądka - wymiociny". Na wszelkie moje pytania dotyczące, czy zgon oprócz licznych ognisk nowotworowych, mógł być efektem otrucia, zawału, zatoru itp. odpowiedź brzmiała "Tylko nowotwór, który mógł przebiegać praktycznie bezobjawowo" (tak jak u mojej Dzikiej ['], która odeszła rok temu)
×
×
  • Create New...