Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. Magdalena Łazarska PKO BP 28 1020 5242 0000 2402 0158 3871 Ale spotkać się w Uciechowie i tak musimy ;)
  2. No a jak, oczywiście, że było pytanie, czy wysterylizowana:diabloti: A guzik, byle komu "mojej" psicy nie oddam :eviltong: Irysek, oczywiście, że zapraszam :multi:
  3. [quote name='IN_']Czy można gdzieś w sieci zobaczyć te ubranka... Kurcze, kupiłabym jakiś różowy czy diamentowy ciuszek Frodowi. Na fotkach by super wychodził i powodował by na pewno jakąś sensację jakby tak w różowej baletowej sukience go wyprowadzić na spacerek... Szukałam jakiś śmiesznych ciuszków ale na psy jego wielkości nie robią :-([/quote] Tiaaa? Widziałam kiedyś na allegro duży różowy komplet smycz+obroża, nabijane "brylancikami". Całość ze skóry- w dodatku reklamowane "na amstaffa":eviltong:
  4. [quote name='iwona&CAR']TEZ TAK UWAZAM :multi: Za zgoda przekopiuje post : [COLOR=red][SIZE=4]Psi ogon jest swoistym [COLOR=red]urzadzeniem diagnostycznym [/COLOR]informujacym o zaburzeniach hormonalnych organizmu[/SIZE][/COLOR] [URL]http://www.czarnyterier.eu/viewtopic.php?t=208[/URL] [URL]http://www.czarnyterier.eu/viewtopic.php?t=205[/URL] [URL]http://www.czarnyterier.eu/viewtopic.php?t=63&start=0[/URL][/quote] Coś w tym jest... pierwszy raz się spotkałam z taką metodą diagnostyczną, ale faktycznie- moja suka z zaburzeniami hormonalnymi miała ogon łysy w połowie długośći:-o
  5. Noooo.... żyję. Chyba... Za gorąco mi:shake: Z typowych zjawisk- po raz kolejny jałtko odmówiło współpracy- zdechło ładowanie akumulatora chyba. Na szczęście juz we Wrocławiu, a nie np. w Kaliszu (bo tam byłyśmy, po tkaniny). Biedna Dziuba była kierowcą i chyba mnie już nie lubi:shake: KrA w ciągu 10 minut bez nadzoru otworzyła szafkę i wywlekła śmieci, po czym zeżarła stary biały ser:mad: Karusia czuje sie świetnie, odmłodniała jakby po sterylce- fakt, macicę miała niepiękną, więc chyba jej ulżyło bez:evil_lol: i bez guzów. Dzisiaj koś zadzwonił i zapytał o Karę- pierwsze pytanie "po ile jest ten pies?" :-o Więcej napiszę jutro- jak odżyję...
  6. To raczej nie ja:shake: Zobacz, na to konto wysłałaś? Magdalena Łazarska PKO BP 28 1020 5242 0000 2402 0158 3871
  7. On wygląda jak takie chińskie smoko-pso-potwory stojące przed świątyniami... a one odstraszają demony:cool3:
  8. Aaaaa!!!! Ja wam dam brzydki!!!! Przecież to prawdziwy chiński smok!!! :loveu:
  9. Takie ostrzeganie nie jest wynikiem jakichś ponadzmysłowych zdolności- po prostu zmysły zwierząt są dużo doskonalsze od naszych, więc są one w stanie "przewidzieć" np. wybuch wulkanu, trzęsienie ziemi, czy tsunami. Także np. zawalenie domu- z reguły dom przed katastrofą zaczyna "pracować", skrzypieć itp. Historię tego typu usłyszałam od jednej dość wiekowej znajomej, która przeżyła wojnę. Otóż był to okres dość nasilonych bombardowań, ona, wraz z rodzicami ukrywała się w piwnicy willi. Obok w zrujnowanym ogrodzie pomieszkiwał porzucony przez kogoś pies. Niektórzy z ludzi próbowali go złapać, inni z litości dawali mu czasem coś do jedzenia. Pies był dość spory, "nad kolano" i przerażony, nie chciał się do nikogo zbliżyć. Podczas kolejnego bombardowania pies nagle wpadł do piwnicy, czego nigdy nie robił wcześniej, zakręcił się, złapał w zęby lalkę należącą do dziewczynki i wybiegł. Dziecko oczywiście pobiegło, żeby odzyskać zabawkę, a rodzice, chcąc zatrzymać córkę też. Chwilę później w dom uderzył pocisk....
  10. Przybyłam, zobaczyłam i .... zakochałam się:loveu: To cudo nie pies. Mało, że robi wrażenie krzyżówki mojego Pałka z chartem, to ma energii za dwa psy- byłaby fantastycznym psem dla osoby chcącej uprawiać agility- robi wrażenie, jakby miała wbudowane sprężynki:p Jak mi ją zapasiecie- zamorduję!!!!! :mad:
  11. Biedna Celinka, wymęczyli Cię:shake: ale najważniejsze, że już w domu i na dogo:evil_lol: A papieroskom mówimy NIE!!! :razz:
  12. [quote name='Martens']"Cmętarz zwierząt" i "Miasteczko Salem" tez polecam. "Cujo" i "Rok wilkołaka" wg mnie takie sobie. A jak ktoś się lubi bać to polecam Kinga "Lśnienie" ui zbiór opowiadań "Szkieletowa załoga" :cool3:[/quote] "Cujo" moim zdaniem świetna:eviltong: szczególnie jak się posiada bernardyna...:diabloti:
  13. Malutki, tak okropnie tęsknię :placz: za ogryzkiem gonka merdającym szybciutko w górę i w dół... za małym pyszczkiem pchającym się do łóżka rano... za nieprawdopodobną radością z jaką witałeś się, kiedy wracałam...
  14. Celinko, dosyć już tego chorowania!!!! Proszę szybciutko wracać do nas :multi:
  15. Żeby ta moja paskuda chociaż się pokłuła:mad: może by trochę zmądrzała- ale nie wiem, jakim cudem, nosi te biedne jeże w paszczy, a paszcza cała:shake: Ona je traktuje jak dziwne, ładnie pachnące piłki- a że trochę kolczasta jakaś taka piłka? Kto by się drobiazgami przejmował :evil_lol: A ja lubię jeże i usiłuję wytłumaczyć Aks, że są nietykalne, na razie bez rezultatów.
  16. I właśnie ten hałas stanowi według Aksicy dodatkową atrakcję:evil_lol: Ona kocha hałasować, piszczeć piłką, szurgać butelką... Oczywiście wyściskałam stadko od cioteczek:loveu: PS. Jak do licha oduczyć psa aportowania jeży???!!!!! W końcu któryś kolczak zejdzie na serce...
  17. Myslałam, że się na mnie pogniewałaś za to ostatnie zapominalstwo, więc siedzę cicho....:oops:
  18. Jakoś radzimy, chociaż łatwo nie jest... Psi doszły już do siebie, Aksa rozrabia, a Pałek zgredzi... Chyba Pałkowi najbardziej zabrakło kumpla:-( Daję Aksie czasem jak wychodzę na dłużej domowy odpowiednik kuli smakuli- butelkę pet z nasypanym suchym żarełkiem.. Fajna zabawka, a zajęta psica nie demoluje- tylko z butelki zostaje coś, co wygląda jak rzeźba abstrakcyjna :evil_lol:
  19. Towarzystwo w zasadzie, odpukać, zdrowe- tzn. nie licząc normalnych drobnych problemów :eviltong: Żeby jeszcze te blizny po szwach u Karusi nie wyglądały tak przeraźliwie.. mam nadzieję, że szybko zarośnie:roll: bo na razie wygląda jak pies Frankensteina.... Gorzej ciut ze mną- zaczynam marzyć o takim miłym pokoiku, gdzie są miękkie ściany i nie ma klamek:evil_lol: Ciocia niestety pozostanie zagipsowana do końca czerwca, co jej nie poprawia humoru i charakteru....
  20. Oj, niedobre ciotki.... ulv nie ma, to do biednej Aksicy nawet nikt nie zajrzy :shake:
  21. Ciotka ulv wróciła do żywych i melduję się u uśmiechniętego ;)
  22. Dorzucę coś z własnej obserwacji... miewam różne psiaki, z ogonami też najróżniejszymi. Nietrudno zauważyć, że ogon wielu psom służ nie tylko do porozumiewania się z pobratymcami. Przecież ogon stanowi dośc ważny element równowagi w biegu, taki jakby ster, lub przeciwwagę, co jest szczególnie widoczne przy ostrym zakręcaniu. Zauważyliście, że kidy jest zimno pies ogonem zasłania sobie podbrzusze i genitalia? No powiedzmy, że to dotyczy psów o bujnym włosie. Pies również w sytuacji zagrożenia osłania ogonem delikatne miejsca. U co najmniej kilku moich mord zauważyłam podkładanie sobie ogona pod tyłek przy siadaniu- nie wiem, czy chodzi tylko o ochronę przed zimnem, czy też osłonięcie genitaliów i odbytu również przed zagrożeniem (ostre kamienie, bakterie itp). I powtórze za P. Zofią- chciałbym usłyszeć jakiekolwiek RACJONALNE argumenty ZA kopiowaniem.
  23. Tylko spokojnie... paskudę trza zająć czymś innym coby o ciążochceniu zapomniała :evil_lol: I obłożyć sutki liśćmi kapusty- wiem, wiem, brzmi szarlatanersko, ale naprawdę pomaga...
  24. Laluna, dopisz to do opinii w mapie pomocy dogo. Zbieramy opinie nt. wetów, coby było wiadomo, do którego warto chodzić... Zresztą jeśli masz jakieś negatywne/pozytywne uwagi o innych wetach też napisz;)
×
×
  • Create New...