-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ulvhedinn
-
[quote name='orzech']swietny rudzielec:loveu: pozwolilem sobie ukrasc ja do orzechowego schronu, razem z fotkami, opisem i nr tel. mam nadzieje, ze nikt sie nie obrazi:eviltong: stronka dziala od 2 dni i jest nieskonczona, wiec cudow pewnie nie bedzie...[/quote] Obrazic? No co Ty???? Przynajmniej sie panienka reklamuje :lol: Oktawia, żeby Pałek ważył 40 kg, to bym miała autentycznego psa mordercę... Teraz to on się uspokoił na stare lata i jest kochany, ale pierwsze 3-4 lata życia był po prostu potworem. Ale dżentelmeńskim- kobiet nigdy nie gryzł (z wyjatkiem jednej sąsiadki, co go chciała kopnąć na schodach....):diabloti:
-
Fajny taki wózek, tylko nieco zziajany :evil_lol: KrA nigdy nie traci humoru, chyba że jest umierająca, a głupia łapa to stanowczo za mało :eviltong: Aktualny wybryk- ściągnięcie i pożarcie paczki płatków owsianych- ciekawe co będzie jutro.... :mad: Fona, tudzież cała reszta cioć (i wujków też :eviltong:) - zapraszam do Wrocławia w celu obejrzenie KrAksy na żywo :multi:
-
Krzywołapek wydarty śmierci, czyli nie miały baby kłopotu....
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
To wada wrodzona... Na razie mamy jak najczęściej masować, ustawiać prawidłowo łapki- kocio jeszcze malutki, jest szansa, że się uda łapinki naprostować... Kociasty jest strasznym przytulakiem, głośno sie wydziera, że chce na rączki!!!! I mruczy jak mały motorek:loveu: -
Krzywołapek wydarty śmierci, czyli nie miały baby kłopotu....
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img234.imageshack.us/img234/295/image001ox9.jpg[/IMG] [IMG]http://img106.imageshack.us/img106/2666/image015fx5.jpg[/IMG] [IMG]http://img77.imageshack.us/img77/2173/image011hd5.jpg[/IMG] -
No tak.... w niedzielę Aga oddała kociaki, to odetchnęłyśmy z ulgą. Na długo:evil_lol: -wpadła dziś do domu Aga po wizycie w schronie- i oczywiście przytargała kolejny bonus....:shake: Paskudek ma może z 8 tygodni, czarne futerko, śliczny krawacik, dziecięce błękitne ślepka, sądząc po brzuszku, to ma również robale... i niestety kalekie tylne łapki :placz: Wyglądaja potwornie-jakby stawy były wykręcone w przeciwnym kierunku. Do tego kiciuś opierajć się na nich już sobie je poocierał... Miał być oczywiście uśpiony, więc gdzie wylądował? No gdzie? Paskudek zostanie zbadany, zobaczymy co się da zrobić... i - szukamy domu!!!!
-
Ogólnie dobrze, a nawet bardzo dobrze :lol: Je, tyje, futerko już zaczyna odrastać... Domaga się uwagi, poszczekując, jest bardzo miły i przytulasty, uwielbia byc z człowiekiem :loveu: Niestety ma skłonność do załatwiania się tuz pod progiem, więc trzeba z nim szybko odchodzić dalej. No i wychodzić często, wtedy trzyma czystość. Pan mówi, że piesio szybko przypomina sobie, to co zapomniał, kiedy był źle traktowany :p
-
[quote name='Gosiapk']A ja Ulv nie widziałam :placz:[/quote] No o gdzie byłaś? Przez cały weekend się pętałyśmy po wystawie...:eviltong:
-
No przy stoiskach, ale zawołać to nie zdążyłyśmy :evil_lol:
-
No własnie, widziałyśmy Cię z Korenią, ale popędziłaś gdzieś galopem :evil_lol:
-
Choleraaa :placz: Dawno nie było kłopotów.... Aksicy coś się porobiło z ta łapą na której ma odleżynę... Chjyab ma zastój- może sobie przydusiła? W kazdym razie ma w jednym miejscu ranę od obrzęku tkanki, a smam odlezyna otworzyła sie aż do kości i wyłazi płyn z krwią... może i dobrze, że ma ujście.? Na razie dam jej leki p/obrzękowe, jest masowana, zaraz będzie miała okłady ściągające. A rano do weta :shake:
-
Kromeczka za TM, odeszla w domu pełnym miłości
ulvhedinn replied to ronja's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ooooo.... jaka ślicznota :loveu: -
[quote name='aneta']Nie ważne czy dużo czy mało , ale handlarze byli i wciskali ludziom ciemnotę ! Wychodzac z wystawy padłam akurat na scenkę jak facet wciskał "sznaucerka miniaturkę" kobiecie wmawiając ile to przepłaci (od kiedy sznaucerki miniaturki p-sól są po 2000 ??? ) a u niego taniocha, 500 i do stargowania za takie same -( Nie siedzę w tej rasie ale maluchy były zgolone do skóry i na oko o b. miękkim włosie .... żadne miniaturki -([/quote] Kurcze, o której byłas? Bo ja specjalnie łaziłam i widziałam, że ochrona goni. Było naprawdę o niebo lepiej niż w zeszłym roku, kiedy to stało mnóstwo sprzedawców z porozstawianymi zagrodami, klatkami i nawet plastikowymi pojemnikami pełnymi szczeniąt:angryy: