Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. Nie napiszę czego życzę "włascicielom", bo ban murowany...:angryy: Oktawia, a ty sie daj wypchać ze swoimi przeczuciami :mad::eviltong:
  2. Choleraaaa :placz: a myśmy się nawet z Agą przymierzały do DT dla malców :-( ... rozejrzyjcie się jeszcze, może się czegoś przeraziły i siedzą gdzieś po chaszczach?
  3. Jaky mi kto wydrukował (nie mam drukarki :oops:), to bym chciała powiesić w zaprzyjaźnionych lecznicach....
  4. Ooo, to obejrzę to do obijania i spróbuję... Za bazarki przelicznie dziękujemy :multi: bardzo się przydadzą :multi: Brutus w hotelu, Konga płatny DT... a Ru i Aksica też potrafią człeka oskubać :evil_lol: A że jedziemy samochodem to tylko lepiej i dla Kongi-i nie ma strachu, że nas z pociągu wywalą:evil_lol: Wiezie nas Hania, TZka Dominika:cool3: Zresztą po drodze załatwiamy też inne sprawy.... np. bojler :cool3:
  5. Pewnie że tak, po co dać zarabiać poczcie :evil_lol: A dziś i tak pieluszki kupiłam- całą pakę:razz: Co nie znaczy, że KrA nie zużyje dowolnej ilości..... W ogóle zrobiłam zakupy dla bandytki- oliwkę linomag do opuszek łap, chusteczki nawilżane do pupki, pieluszki... :oops: czy ja jej trochę nie rozpaskudzam...?
  6. Teoretycznie powinna jeść dla cukrzyków ale jet bardzo chuda i wyniszczona i lepiej się sprawdza karma bardziej energetyczna:evil_lol: albo mieszanka... Lubi wszystko.
  7. Będę bardzo mocno trzymac kciuki.... kociaczki są takie kruche :-( Oby te wytrzymały i wyzdrowiały... I tak dostały najlepszą z możliwych szansę:loveu:
  8. Gosik, mieszkam w samym centrum, niestety- Piłsudskiego/Zielińskiego... Jak tylko wyłapie wolna chwilę dam znać;) Monia, moga byc ludzkię, choć Kra najczęściej używa pampersów dziecinnych junior, albo takich majteczek drynites (upiornie drogie :placz:). ale "dorosłe" umiemy dopasować :p Kra niestety ma wrażliwy pęcherz (podobno to częśte także u ludzi sparalizowanych) i jak się np. podziębi, to leje, czyli "ma mokre dni" :evil_lol: W Żaganiu mam... właśnie? kto to jest dla mnie mama żony mojego brata ciotecznego? :evil_lol: Jade do niej po cóś... ;)
  9. Na razie jest w hotelu, bo Pałek bardzo źle znosi inne samce w domu :shake: szukamy DT lub DS jak najszybciej.
  10. Zaraz ide do cioci, jedziemy do muzeum etnograficznego, a potem obiaduje (czasem jeść też trzeba :evil_lol:)... w chatce będę wieczorem, mam nadzieję wczesnym, bo trzeba trochę chaos opanować.... aaa i jeszcze musze zrobic zakupy- KrA pieluszki się skończyły...
  11. Dzisiaj sie miotam po mieście a jutro po Polsce... :evil_lol: Taaak ta rodzinka, czasem to sie naprawdę cieszę, że mieszkam sama :evil_lol:
  12. Sklepu już nie ma... :shake: więc zostaje odbiór u mnie... dziś, hmmmm... tylko nie wiem o której będę w domu...
  13. Gosik, kuchnia jest [B]znów[/B] brudna :evil_lol: tak naprawdę to podłoge myję czasem 2-3 razy dziennie:mad: przez te pokraki moje... a do mnie zapraszam, niekoniecznie na sprzątanie, chociaż nie ma obawy- zawsze się coś znajdzie, czego już nie zdążę zrobić.... :oops: Monia, bo ja sie za jakiś czas wybieram do Żagania, to może trochę zboczę :razz:
  14. Niestety nie pojechałam rano... padłam:oops: Konga musi przebiedować u nas do jutra (mina Agi- :onfire:) A jutro pojedziemy z Dominikiem.... przynajmniej nie będzie kłopotu w pociągu, bo pies jest, jaki jest...
  15. Strrraszne!!!!! KrA uwielbia piszczałki i Pałek... Tylko KrA je szybko zagryza:diabloti: Ale ma taka upiorna niebieska piłke, tylko na spacery (jeszcze mi uszy miłe:eviltong:), "dostaną" w prezencie od jednej cioci z dogo :mad:;) Kiedyś wlazłam na nią idąc do łazienki po nocy... zawał murowany. I jeszcze klapnęłam na podłogę, a Aksisko przyleciała ratowac zabawkę.... Podziwiem nerwy, Bianko....:cool3:
  16. Tu masz Brutusa: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=83606[/URL] Ru ma allegro, ale sie kończy niedługo: [URL]http://www.allegro.pl/item249888758_smierc_na_mnie_czekala_udalo_sie_aleco_dalej.html[/URL]
  17. Konga była diagnozowana. Ma nużycę, w pewnym momencie jeszcze się wdało zapalenie skóry, juz opanowane antybiotykiem. Była kapana w Hexodermie i zakraplana Advocatem, ewidentnie widać, że działa. Widziałam ją i wzięłam do weta, kiedy się rozwinął nawrót choroby- na głowie była jedna żywa rana :placz: teraz jest po prostu łysa, paskudna skóra, juz porastająca futrem... Kolejną dawkę advocata dostała wczoraj, następną ma za miesiąc (prześlę oczywiście)... Advocate działa na inne pasożyty też. Te drzwi to w ogóle masakra... zna ktoś taniego tapicera???? :placz:
  18. Myslę, że gdyby faktycznie nie udało sie naprostowac łapek, to bedzie trzeba pomysleć o ochraniaczach...
  19. Monia musisz nas kiedys odwiedzić.... chyba że my się wybierzemy pierwsi :diabloti:
  20. Żeby tak się udało wyadoptować szybko Kongę i Brutuska, to by mi dwa kamienie z serca spadły.... :-(
  21. To już baaardzo dużo... sama powystawiam bazarki, jak trochę ogarne ten młyn. Gdyby nie choroba Kongi, to by własciwie nie było takiego problemu :roll:
×
×
  • Create New...