-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ulvhedinn
-
.:: AMSTAFFKA NANA - zostaje na stale w DT ::.
ulvhedinn replied to doddy's topic in Już w nowym domu
[quote name='andzia69']na pewno wszytkie bidy wezmą - w konvu nie astowate są latwiejsze! a co ty ciotka kombinujesz???[/quote] Muszę gdzieś upchnąć psa, który od roku nie wyszedł z mieszkania :shake: Odebrać go się da, ale nie mamy co z nim zrobić... :-( A na tą astkę faktycznie trza by sie przyczaić.... :roll: -
.:: AMSTAFFKA NANA - zostaje na stale w DT ::.
ulvhedinn replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Ten hotelik dotyczy tylko bulli, czy innych sierotek też? -
Lucky w nowym domku oby to był ten naj naj naj lepszy :-)) :-))
ulvhedinn replied to BeataSabra's topic in Już w nowym domu
Psa na bank się nie zarazi;) A dorosły, zdrowy kot bez bezpośredniej styczności (czytaj- ustawić kaltke poza zasięgiem), jest narażony na stosunkowo niewielkie ryzyko zarażenia. No i koci katar to na szczęście jedna z 'lepszych" do leczenia chorób wirusowych u kotów.... -
Na razie jestem okropnie chora... z bojlerem powoli coś się rusza, to jak na złość mnie uziemiło :angryy: wrrr... Aksa nie da się ukryć to jest pies chwilami "załamywywujący".... przecież tą energią i pomysłowością, które ma można by lekko obdzielić ze trzy normalne psiaki:mad: Bianka, nie plotkuj :eviltong:
-
KrA broi. Włąmuje się do kuchni, pomomo bramki. Zżarła Rudej część karmy (na szczęście nie za dużo), całą swoją i mało nie pękła... wyglądała jak balonik, a koo było normalnie hurtowo:placz: Na krótkim spacerze załatwiła wózek na amen- puścił spaw!!!! Próbuje dobrać się do kotków :mad: Szaleje z Guciem. Jeśli nie może lodówki otworzyć, to ją przestawia...
-
Wrocławski Benio- Gdzie Jest Mój Domek??? Benio ma dom !
ulvhedinn replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
A tu jeszcze na boksie ogólnym: [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/6342/image030lh3.jpg[/IMG] -
Wrocławski Benio- Gdzie Jest Mój Domek??? Benio ma dom !
ulvhedinn replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
Chłopak jest fantastyczny, wesoły, żywy- powiedziałabym, że w przymusowym zamknięciu energia go rozpiera... Raczej przyjazny i kochany, chociaż świadomy własnej siły :lol: [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/6366/image107ks1.jpg[/IMG] [IMG]http://img406.imageshack.us/img406/9013/image105ir0.jpg[/IMG] Zdjęcie niewyraźne, bo ktoś się cieszył całym sobą:evil_lol: -
Lucky w nowym domku oby to był ten naj naj naj lepszy :-)) :-))
ulvhedinn replied to BeataSabra's topic in Już w nowym domu
Spróbuj zorganizować klatke, nawet taka od świnki morskiej. My tak trzymamy dwa maluchy, były chore, ale izolowane od dorosłego właśnie w klatce- nikt się nie zaraził. To zreszta bezpieczniejsze też o tyle, że nastąpi "skażenie" domu, a klatke odkazić łatwo. -
Mały, przerażony piesek, już po opercji, i domek też już jest!!!!
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Pojawiła sie propozycja płatnego tymczasu... tylko- skąd wziąć fundusze? -
Napisała do mnie Witchpati. obok niej mieszka pies. Do niedawna myślała, że on nie żyje- nigdy nie spotkała go na spacerze. Taraz okazało się coś dużo gorszego :placz: Pies od śmierci właściciela OD ROKU NIE BYŁ NA DWORZE!!!!!! W dodatku karminy jest, jak komuś się łaskawie przypomni... Prawdopodobnie ostatnio coraz rzadziej... nocami słychac jak rozpaczliwie płacze i błaga o ratunek:placz: Pies jest nieduży, kudłaty, buro- brązowo-czarny. Nieduzy, tzn. powienien ważyć pewnie z 10 kg, a waży prawdopodobnie o połowę mniej:shake: Pies jest pod opieką osoby hmm... patologicznej. Starszej kobiety. Kiedy wróci jej wnuk- pies zniknie... Psa chetnie odda, zresztą, jeśli nic nie zrobimy- czeka go schroniska, a w efekcie... uśpienie zaraz po kwarantannie:placz: RATUJMY GO.... --------------------------------------------------------------------- Edit, psidełko mieszka w DT u mojej cioci. Jest cudnym, spokojnym, zrównoważonym psem. Nie niszczy nie brudzi, nie wyje... Lubi dłuższe, ale spokojne spacery i dobre papu :evil_lol: Szuka super domu!!!!! ----------------------------------------------------------------------------------------------- Z Grubciem jest bardzo niedobrze, od wczoraj nie wstaje, dostał steryd, na razie nie ma poprawy.... :( Niestety zaawansowana spondyloza raczej nie rokuje dobrze, ale moze chociaż na jakis czas uda mu sie pomóc. Strasznie potrzebna jest każda pomoc finansowa, ciocia ma jeszcze trzy przygarnięte koty- dwa staruszki i Mikesz, połamańca, oraz Piesię, która też wymaga stałej opieki weta. Proszę pomóżcie.......
-
Mały, przerażony piesek, już po opercji, i domek też już jest!!!!
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Czy nikt nie widzi Łaciatka? :placz: -
Skierniewice-szara bida w szarym schronisku-mastiffka-MA DOM!!
ulvhedinn replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
Wstawiłam: [URL]http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?p=376479#post376479[/URL]