Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. Dziadeczkowi niestety pogorszyły się problemy z popuszczaniem moczu... od poniedziałku mam łapać codziennie rano siki przez kilka dni i uwaznie obserwować, ile dziadzio pije- podejrzenie jest takie, że nie zagęszcza jak trzeba moczu, bo w ostatnim badaniu wyszedł trochę zbyt niski ciężar właściwy, ale może być tez przyczyna zupełnie inna..... jak juz ustalimy przyczynę ( może neurologia, a może moczówka prosta?) to spróbujemy Boryska podleczyć... ;)
  2. Jakby człowiek miał czas, mieszkanie i finanse z gumy....... eeech. :(
  3. ulvhedinn

    Psy-karły...

    Koszmaria jak kotu wleziesz na głowę to też raczej wesoło nie bedzie, ale to chyba ekstremalny wypadek, nie? A to ogłoszenie.... jak ten piesek waży 35 dkg to ja jestem mandaryn chiński . BTW, wczoraj spotkałam w lecznicy dziewczynę ze ślicznym szczeniątkiem chi, tyle że z pseudo. Duża ogólnie znana pseudo z Wałbrzycha. Piesek ma ogromne niezarośnięte ciemiączko i wodogłowie. Tani nie był.... A w hodowli został jego już zarezerwowany, dwa razy mniejszy braciszek... oczywiście za dwa razy wyższą cenę.
  4. Posikiwanie tego typu nie ma nic wspólnego z czystością, to raczej oznaka podporządkowania "taki jestem mały jak szczeniaczek". Po prostu ignorujcie to zachowanie, jest szansa że z czasem pies przestanie tak mocno manifestować swoją uległość.....
  5. xxxx52, ale popatrz uważnie od czego zaczęła się ta- nieco absurdalna- dyskusja- od fotek skądiną bardzo komfortowych i porządnych kojców i "łańcucha", który w rzeczywistości jest smycza uwiazana do drzewa, a do której pies nawet nie jest przypięty!!!!!!! Nikt nie ma na myśli zakucia psa na łańcuch na 24/7 ale kojec to naprawdę nic złego, jeśli pies ma kontakt z człowiekiem, a i łańcuch bywa [B]chwilami[/B] potrzebny. Mamy w schronie świetną sukę, która ma jedną wadę- jak jest sama to demoluje. Demoluje tak, że ma wpisane "niereformowalna". Dwa razy wróciła z adopcji, zniszczyła m.in całe wysposażenie garażu, sporą część mieszkania WSZYSTKIE meble i dokładnie przekopała ogród. A na koniec zniszczyła płot, zwiała na wieś i nadusiła kur.... Własciciele z nią pracowali. Ja dla tego psa widzę tylko opcję, że podczas nieobecności właściciela ma solidny kojec, albo i nawet łańcuch, jeśli tylko człowiek poświęci jej potem czas i pracę. Inaczej spędzi swoje życie w schronisku....
  6. Były sobie dziadki dwa, dziadki dwa, szarobure obydwa.... ;)
  7. Na razie mała wpyla RC hypoalergenic, nie jest źle, ale bez szału. Śniezka nie ma jakiejś mega alergii, ale widac, że nie wszystko jej służy. Ta karma która proponujecie faktycznie chyba będzie dobra, z tym, ze mi zalezy na ustaleniu co dokładnie NIE służy, trzeba brać pod uwagę, że pies niekoniecznie będzie jadł to samo całe życie. Lepiej mieć "obcykaną" alternatywę.... BTW, tą karmę spróbuję polecić znajomej z psem z okropną alergią, zobaczymy, a nóż.....
  8. Bardzo dobrze wymyśliła ;) fajny dziadzio, fajny domek....
  9. 50 zł pójdzie na jedzonko- mała niestety nie każde toleruje, na razie próbuję co moze a co nie na mniejszych ilosciach. Nietolerancja jest typowo alergiczna- jak jej coś nie podpasuje, to sie drapie i wygryza łapki.... no i trzeba jej pilnować, bo zjadłaby wszystko co się uda "upolować", a przy tym juz jej pulpecikiem ;) Poza tym nauczyła się popylac po schodach, bardzo ładnie chodzi bez smyczy, z czystością tez robimy postępy. żeby było zabawniej, ponieważ mała lała i kupała w nocy, to zaczęła lądować w kojcu (w oghromnym transporterze) na noc- a teraz sama się wieczorem z zadowoleniem ładuje do niego, wyraźnie czuje się tam bezpiecznie :) w dzień ładnie prosi o siku, tylko trzeba wyjść od razu.... Jest bardzo delikatna, nieco lękowa, w niektórych sytuacjach widać, ze boi się skarcenia - np bała się wchodzić do domu (może nie była wpuszczana?). Uchole trzeba czyścić i zakraplać Oridermylem.
  10. No... ja Kraksę na wyjazdach upinam na łańcuch jak chcę ją na chwilę zostawić- i nie jest to cienki łańcuch, tylko konkretny (cienki poszedł w drzazgi w dwie minuty). Straszne....... Oczywiscie, jeśli ktoś ma lepszy pomysł, jak nakłonić tego psa do pozostania w cieniu, kiedy w upale 40 stopni chcę iść na chwilę do pobliskiego sklepu, to czekam na propozycje. Zresztą moja "ulubiona" schizofrenia dogo to fakt, ze na jednych wątkach gorąco się poleca stosowanie treningu z kenelem u psów np z lękiem separacyjnym, czy lejących gdzie popadnie, a na innych wątkach płacze rzewnymi łzami, bo pies w DT właśnie ma klatkę i "ojeju jaki biedny, no taki straszny ten DT"... I jeszcze to magiczne słówko "behawiorysta"- jako remedium na wszelkie kłopoty i wyrocznia wszechwiedząca. Pomijając fakt, że w Pl jest niewiele osób które powinny mieć tytuł behawiorysty (a nie tych, co ograniczyły się do korespondencyjnego kursu), to oczekiwanie, ze ów "behawiorysta" przyjdzie, popatrzy i natychmiast w 100% trafnie oceni psa, a jeszcze zaleci cudowną terapię, jest co najmniej naiwne, zeby nie powiedzieć głupie.
  11. Ja tam jestem zakocona i na razie wiecej nie biorę ;) Pies to nieduży szorściak, na oko młody, czarny.
  12. Ktos z Was jest bezpośrednim wolontariuszem w Legnicy? Wczoraj wracając z zawodów spotkałam biegającego po ulicy psa w kagańcu- mały, szorściak, młody, samczyk. Ulica bardzo ruchliwa, pies biegał chaotycznie między autami. Dzięki szybkiej reakcji SM (trzeba przyznać, przyjechali błyskawicznie i z fachowym sprzętem) i pomocy przypadkowych dziewczyn z suczką w cieczce (użyliśmy jej jako wabika) pies został złapany. Byłoby fajnie gdyby za jakis czas ktoś z Was prawdził, co z psem, podejrzewam, ze nawiał właścicielowi, bo jest zadbany. BTW, przeczytałam wpisy na blogu i ... no ogólnie racja, ale niektóre teksty nieco naciągane albo ciut infantylne. Psy w depresji- a moze tylko leżące bo spią, nie mówiąc o tym że nie ma schronu w którym nie byłoby psów źle znoszacych pobyt w schronie, jak by się ludzie nie starali. Pies z wykrzywionymi łapkami (taki czarny jamnikowaty) to niekoniecznie zaniedbanie, są zwyrodnienia, które powodują taki stan, niezależnie od starań właściciela (nasza Słowisia miał gorsze łapki). Za to racja 100% w odniesieniu do stanu technicznego schronu (przynajmniej sądząc po fotach) i do złego dobierania psów w boksach (to zresztą ciężkie zadanie i problem w wielu schronach).
  13. Poznałam Munia :) Jest malutki, mniejszy niz na fotach, strasznie kochany i przytulny.... Tylko bardzo się chłopak napalił na Kre ;)
  14. Założyłam białej temat na owczarku, a nóż.....
  15. Toyota, wiesz coś więcej o tej czarnulce? A ta biała jest wielkości owczarka? Bo urodęma BOSa.... Edit: Czy jeśli "zaklepiesz" psy, to poczekają ?
  16. W sobotę, wściekłym porankiem ;)
  17. [quote name='LILUtosi']Ulv a co szukasz transportu ? ;-) Ja bym bardzo chciała.[/QUOTE] Odwrotnie, szukam towarzystwa do zrzutki na paliwo ;) Jara, są krótsze trasy, rodzinna to 10 km.
  18. A może miałby ktoś ochotę jechać z nami na dogtrekking do Olszyny w sobotę>?
  19. Dam, jak tylko dopadnę do własnego kompa, czyli jutro, na razie prąd mi się skończył..... ;)
  20. Znowu się zakluskowałaś, gratulacje ;) jakby Ci zabrakło mleka, to daj znać.....
  21. [quote name='Kyu']Uwaga na pszczoły w Parku Grabiszyńskim! Dzisiaj omało mój pies jednej nie połknął chcąc uwolnić się od pokąsania ( jedna zaklinowała się między obroże , a szyją mimo mojego uczulenia musiałam ją "uwolnić" wtedy zaczęła atakować i mnie, na szczęście (w tym nieszczęściu)pokąsany jest tylko pies, bo dla mnie mogłoby się to skończyć tragicznie) były bardzo zajdałe. Ule znajdują się na przeciwko ogróków działkowych przedłużenie (chyba) ul. Wędrowców. Zepsułam sobie kompletnie spacer, dlatego ostrzegam, na wszelki wypadek.[/QUOTE] Dzięki za ostrzeżenie, mam alergika........
  22. Toyota ratunku ;) Ja się nie nadaję do rozliczeń..... Dziadek dzisiaj był u weta, mocz ma o tyle lepszy, że pH spadło z 8 do 6, niestety ma bardzo niski ciężar właściwy- co świadczy o słabym zagęszczaniu moczu. Jajka są do przyjęcia, ale w mosznie jest coś jeszcze- płyn? więc jeśli stan zdrowia pozwoli, to Borys będzie musiał mieć kastrację. Strasznie zapchane ma gruczoły, w dodatku z jednego zrobiła się przetoka- przy okazji kastracji trzeba będzie je dokładniej zbadać. Sam dziadek był niezwykle grzeczny u pani doktor :) słoneczko śliczne :) Aha, dziadki Borys i Nestor śpią zwykle razem, przytuleni, obaj w pieluszce (Boryskowi na noc też zakładam dla komfortu). Strasznie rozczulający widok........
  23. Jak się odkuje to będzie najśliczniejsza na świecie :) ja się już zakochałam.....
  24. Dziadzio potrzebuje przeglądu u weta, zaczęłam go "obadywać" dokładniej i niezupełnie podoba mi się jego "tył", tzn jądra i odbyt. Niestety w tej chwili finansowo leżę i kwiczę....
×
×
  • Create New...