-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ulvhedinn
-
Czerda, Diuna, Wiga, WSZYSCY- :loveu: Jesli nikt nie da rady to w weekend do Kątów może pojechać Dorotka (ta co opiekowała się "moimi" szczeniątkami), ale koniecznie z kimś, kto ma doświadczenie wizytacyjne.... Kubuś jest... no nie bardzo wiem jak to okreslić - naprawde wzuszający.... Taki kochany, nieśmiało przytulasty......
-
[QUOTE][B]Gdybyśmy prowadzili normalną gospodarkę łowiecką, gdyby istniało prawo własności, gdybyśmy mieli prywatne majątki gdzie ziemia, las, woda, zwierzęta i powietrze należałyby do nas a nie do niewiadomokogo a zwierzyna byłaby przedmiotem naszej hodowli, dumy i corocznego dochodu uzyskanego z polowań, gdyby było tak jak kiedyś(całkiem niedawno bo zaledwie 80 lat temu) to zapewniam Cię, że lalibyśmy psy, koty, lisy , kruki, sroki , wrony, jastrzębie, bociany i wszelkie konkurencyjne i szkodliwe dla nas i dla naszej hodowli leśnej i polnej stworzenia, truli je gazem, wykopywali z nor , niszczyli gniazda i na wszelkie sposoby tępili. Są to sposoby naprawdę bardzo skuteczne, pod warunkiem, że działa się systematycznie , stale i u siebie.[/B] [/QUOTE] Z drugiej strony można by w takiej opcji argumentować, że skoro święta własność jest święta włąsność to mój teren=mam prawo wypierdzielić "łowców" na zbity pysk. W tej chwili wcale nie jest łatwo uzyskać wyłączenie gruntu z okregu łowieckiego... BTW, taki z niego hrabia, jak ze mnie hrabianka (to nie przenośnia), tyle, że je przynajmniej od dziadka mogę się pochwalić pochodzeniem ze starej szlachty, a nie tylko nazwiskiem i tytułem "za zasługi"- wielkie rzeczy- phi!
-
[quote name='Malwi']kup jej bieżnię :lol:[/QUOTE] Jasne, żeby nabrała JESZCZE lepszej kondycji...... o nie! Ja jej zbuduję kierat, w taki jak w dawnych czasach się wstawiało psy, żeby obracały rożny i podłączę prądnicę....
-
[quote name='gosikf & dogs']Hej! I jak na spacerku było? Fajnie, że nawet zostałam wymieniona tutaj, niestety dopiero wróciłam z uczelni... Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś dotrę na dogospacer :)[/QUOTE] Strasznie! ;) Deszcz siąpił, wiało jak nie wiem, a Kra robiła wszystko żeby mnie skompromitować i pokazać, że jest najgorszym psem świata. Staranowała biednego Bruńcia, ganiała kogo się dało i wogóle była OKROPNA..... (a popołudniu jak wyszłam, wybiegany przeciez pies zdemolował mi pokój do szczętu....) już nie wiem, co ja mam z tą psicą zrobić. Poza tym było malowniczo, zielono i stosunkowo niedużo ludzi.
-
Jak rooośnie!!!!!! :)
-
[URL="http://www.dogomania.pl/threads/185458-2-kg-kochana-staruszka-bez-oczka-potr%C4%85cona-szuka-k%C4%85cika-i-pomocy..../page3?p=14676553"]http://www.dogomania.pl/threads/185458-2-kg-kochana-staruszka-bez-oczka-potr%C4%85cona-szuka-k%C4%85cika-i-pomocy..../page3?p=14676553[/URL] Babcia w typie chi.
-
Ma wprowadzony antybiotyk, w związku z ewentualnymi stanami zapalnymi i ranami. Dostawał tez leki p/zapalne. To już miesiąć, złamanie się zrosło.... a niżej niestety nic nie boli.... :( Gdyby bolało, byłaby jakaś szansa. Nivalin właśnie- ja bym chciała wprowadzić, ze względu na ewentualną poprawę napiecia odbytu i zwieraczy pęcherza, bo niestety ale samego rdzenia nie da się złożyć, a i przewodnictwa tam nie ma. Weci nie bardzo widzą sens, ale mi się wydaje, że Krę ustabilizował wasnie Nivalin. Aha- Kuba dostaje Aescin (p/obrzękowy) i mimo wszystko wit B.
-
No tak.... ale KrA to KrA, większość psów nie ma AŻ takich pomysłów. Popatrzcie: Kubuś i Dixi. Oboje są wyjątkowo wręcz kochanymi psami, z całych sił lgnacymi do człowieka. Bez agresji. No po prostu wiernymi, dobrymi psami. I ktoś je potrafił tak skrzywdzić.... Tak popatrzyłam na nich dzisiaj i po prostu zachciało mi sie ryczeć. Jak można?
-
O 13, coo? Jakby strasznie nie lało, bo jak będzie kropić to my i tak idziemy (jak nie wybiegam Kry to ktos zwariuje).
-
świnki morskie z przeznaczeniem na karmę! już w ds
ulvhedinn replied to kora78's topic in Już w nowym domu
Przyjechało pięć, jedna zmarła, jest cztery... Płci nie znam, to juz Bianka rozpozna ;) -
Oczywiście. :) W domu jest dawniejsza rezydentka- starsza suczka, ratlerek. Z wczorajszego maila "Sunie się wzajemnie tolerują. Czasem na siebie powarczą. Berta wzieła dziś drugi zastrzyk i od wczoraj nie wymiotuje ani nie ma biegunki. Na razie przetrzymam ja na suchej karmie. Pozdrawiam". [IMG]http://img1.mail10.tlen.pl/?cmd=getpart&link=bR00yQCkzOL7vX7RqQAkkwDokOAiWAAsqAAlZWaxaXdtBDMkOCMfGGc2k[/IMG] [img]http://img2.mail10.tlen.pl/?cmd=getpart&link=bR00yQCkzOL7vX7RqQAkks02AkOAaUAAsqAAlZWaxaXdtBDMkOSMfGGc2k[/img] [img]http://img3.mail10.tlen.pl/?cmd=getpart&link=bR00yQCkzOL7vX7RqQAklJ7wkNAr5AAsqAAlZWaxaXdtBDMkOiMfGGc2k[/img]
-
[quote name='Iwona77']całkiem możliwe, na temat tego, że są "szczepy" kleszczy, które się uodporniły na fiprex nic mi nie wiadomo więc nic nie mówie. Być może jest to spowodowane tym, że są różne rodzaje kleszczy. Z tego co wiem na świecie wystepuje aż 850! gatunków kleszczy. nic mi nie będzie, już przetestowany;) ale i tak dzięki:-) a i jeszcze musze dodać! by nie było niedomówień. [B]Nie polecam stosować u ludzi![/B] lepiej to podkreślić bo może ktoś wpaść na równie głupi pomysł i stosować u siebie!:angryy: To tak dla wyjaśnienia;)[/QUOTE] Szczerze mówiąc kiedyś w lecie przy psikaniu wielkiego i opornego psa frontlinem w sprayu "udało" mi się dość dokładnie wysmarować siebie ;) Nie było się jak umyć- interwencja- więc się wchłonęło. Efektów niepożądanych zero, za to znielubiły mnie komary.... Na stosowanie regularnie się jednak nie zdobyłam, za to marzę o pojawieniu sie preparatu dla ludzi ;)
-
świnki morskie z przeznaczeniem na karmę! już w ds
ulvhedinn replied to kora78's topic in Już w nowym domu
No dobra, jestem, żyję (wczoraj miałam taki dzień, że nie wiadomo, czy śmiać sie czy płakać). Prosiaki są bardzo biedne, bardzo chude, szczególnie biały- jak go zobaczyłam, to wyglądał jak wyleniały, cienki kawałek futerka. Biały ma tez najgorsze problemy ze skórą. Wielki strup na grzbiecie. Zęby małych sa raczej w porzadku (nie licząc koloru). Jedzą i kupkają ;) Na mój widok wieją do pudełka (mają gdzie biegać bo wsadziłam je do 120-tki). Żyją: agutek, biało-rudy, rozetek taki trzykolor i albinos. Agutek i biało-rudy są zaziębione. Rozetek to straszny histeryk i wrzaskun, darł paszczę u wetki, zanim go dotknęła (a zastrzyku nawet nie zauważył).... -
Jamnisiowata suka i jej szczeniorki już w swoich domach
ulvhedinn replied to ewab's topic in Już w nowym domu
Na razie zapisuję.... -
Bo większość leków szczypie, a chip nie;) Psy mają dość odporną skórę.
-
Uczulenie jest najbardziej prawdopodobne, ale równie dobrze mógł to być właśnie defekt genetyczny- mutacja genu MDR1 ("gen collie")jest po prostu najbardziej znana i chyba najczęściej występująca (swoją drogą wcale nie tylko u collie, ale wszystkich psów "z grupy collie"- np u szeltików, czy aussie, a le także u BOSików, czy bobtaili, a sporadycznie u ONków i niektórych chartów). Niestety każdy lek może się okazać szkodliwy lub nawet zabójczy- w wyniku reakcji indywidualnej organizmu. Mi na rękach umarł z powodu wstrząsu kociak- po podaniu antybiotyku, który dostaje większość chorych na kk kociąt. No i co, wet ma przestać leczyć tym koty, chociaż jest to leczenie skuteczne? Po prostu analizuje się korzyści i ryzyko, jakie niesie podanie preparatu.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
ulvhedinn replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Myślicie że tylko kieleckie okolice są takie? Kubuś po wypadku trzy tygodnie konał pod drzwiami własnego domu, a właściciele udawali, że go nie widzą..... -
Kiedy Ci pasuje Ocelotku ;) Jestem ciekawa jak tam, bo z maili wiem, że nie obyło się bez problemów- na początku sunie nie chciały się zgodzić, a ostatnio Myszka miała chory żołądek...