Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. Ej, to ja też chcę na konia!!!!!!!!!!! I już "kilka razy siedziałam" ;) Krę jakoś zostawię spacyfikowaną, bo ona do koni świruje (no chyba że ją ekspresowo oduczę). ....co do preferencji, to albo wielkie i ciężkie, albo wredne kurduple. Najmniej lubię narwane wyścigówy...
  2. [quote name='BIANKA1']Ba................. Wtedy mój syn jechał autobusem , i opowiadał koledze o tej wymianie . Nagle odwraca się jakas dziewczyna , i pyta . Twoja mama to Bianka ?:evil_lol: Podobny incydent miała znajoma w pociągu . To była wymiana słynna na cały kraj :diabloti: " Twoje " kociaki są cudowne . Jedzą i śpią . Takie lubię :lol:[/QUOTE] Polecam się na przyszłość :diabloti: :diabloti:
  3. [quote name='BIANKA1']Maluchy już widzą . Takie oszronione dziewczynki . Kocięta często widzą już w wieku 5 dni . [B]Ulv jest mistrzynią negocjacji jeśli chodzi o wymianę[/B] . Invi , chcesz 2 świnkodziewczynki ????????????????????????:cool3:[/QUOTE] Ha, a pamiętasz wymianę świnek na szczeniaki? ;)
  4. [quote name='Nemko']Ile on wazy, bo nie wiem jakie pieluchy zamowic? 7-11 kilo? "psowe" czy uzywacie tych dla bobasow? Jesli tak to na jaki wiek i na ile kilo?[/QUOTE] Ludzkie, ale troszke większe- albo dziecięce juniory, albo dorosłe najmniejsze. Pasuja też takie niby-spodenki, np dry nights.... Psowe sa okropnie drogie. Z leków to w tej chwili potrzebujemy więcej Nivalinu i Sudocrem ;) Od jutro powinnam byc bardziej "żywa" na forum.....
  5. [quote name='Korenia']Kozanów zalany :( Ślęza przerwała wał na Gwareckiej i wylała się na ulicę ;( Gosikf&dogs jest z kozanowa :( wie ktoś w której części mieszka?! W TV mówili, że Odra na Kozanowie przerwała wały w 2 miejscach - ale czy to prawda to nie wiem...[/QUOTE] Rozmawiałam z Gosik i niestety dom już stoi w wodzie, a ona mieszka na pierwszym piętrze.... Póki co, największym zmartwieniem jest niemożność wyprowadzenia suczek na spacer (bo Zeus sie bez skrępowania wysika w domu), lae jesli woda sie podniesie, to może byc niemiło. Burza na szczęście rozeszła sie, a już sie błyskało po wschodniej stronie........
  6. O własnie, nifuroksazyd- świetny i skuteczny, moze być w syropie ;)
  7. Państwo jeszcze spróbują powalczyć o zachowanie Berty. Jak sie okazało, to nie był sciśle atak, tylko Berta próbowała się bawić, mała w końcu sie odkłapneła, Berta machnęła łapskiem... Suczysko cudownie słucha Pana, Panią trochę mniej, ale jednak współpracuje. Państwo zastanawiają sie nad skorzystaniem z pomocy szkoleniowca- Ocelotku, znasz kogoś w okolicy?
  8. Test na parwo wet zrobił? Jak przestanie wymiotować, to nawet przy biegunce można podawać specjaną karme, np RC Intestinal......
  9. Bo trafiasz pewnie akurat w moment, kiedy gadam i wtedy włacza się poczta głosowa, której nie umiem zlkwidować.... Widawa się ostro podnosi, bo do niej jest zrzucany nadmiar wody.
  10. W tej chwili Odra w centrum wygląda niefajnie, jest wysoka i rwąca... Nad rzeką unosi sie mgła, a woda ma taki dziwny zapach- całość robi mocno niepokojące wrażenie.
  11. Wiem..... :( Jeżeli można to bym zaklepała pieluszki średnie i duże dla Kubusia i ew. Kraksy..... co do odbioru, to coś wymyślimy.
  12. [quote name='andzia69']sunia jest chyba w Tomaszowie....i jak dla mnie to chyba raczej powinna szybko z tego domu zniknać, bo faktycznie skonczy to się źle...:-( i najlepiej by było, gdyby to nie było miejsce z innymi psami:-(:-( szlag by to:shake:[/QUOTE] Jeśli wróci do mnie to psy nie są problemem jeśli chodzi o relacje- u mnie zachowywała się poprawnie- tylko boję się, jak JA dam radę z taką ilością zajęcia... .... Andzia, u mnie [B]RZĄDZĘ JA.[/B] I ona świetnie o tym wiedziała.
  13. W Tomaszowie Mazowieckim. W ostateczności wróci do mnie, ale to by oznaczało pięć psów w domu, a jeden z nowych to sparaliżowany Kubuś......
  14. Jest bardzo niedobrze, Berta zaatakowała małą tym razem skończyło sie niestety poważnie- wklejam maila od Pani: "Mam ogromny problem z psem.Nijak nie może się ułożyć z małą sunią.Wczoraj kolejny raz ją zaatakowała i skończyło się operacją i usunięciem oka u Sary.Działo się to pod opieką mojej mamy ,która w porę zareagowała,boje się co by się działo gdyby były same.Podczas spacerów jest bardzo agresywna w stosunku do innych psów o kotach nie wspomnę .poważnie zastanawiam się nad rozwiązaniem adopcji.Może ma Pani kogoś chętnego do opieki nad nią.Będę wdzieczna za szybką odpowiedź.Marta" Choleraaaa........
  15. [quote name='agnieszkal2']Jeszcze nie byla,jak bedzie po,to dam znac...poki co,najbardziej martwie sie tym,ze Tania z Kula sie gryza,jak tylko na siebie wpadna,[B]p.Irek mowi,ze to z "przepsienia[/B]" i ze jak dwie oddam to powinno byc lepiej...ale poki co caly czas jest ich pięc...wczoraj ledwo te dwie rozdzielilam,a i tak mialy kolejne rany:( Nieraz tez mi sie dostaje...[/QUOTE] No widzisz, tez tak mówiałam ;). Zrobi się luźniej, będzie lepiej. I potwierdzam, Aga większość czasu JEST w domu, a jak wchodzi na chatę to wcale duzo wrzasku nie ma, szybko się zatykają. No ale sąsiedzi bywaja upierdliwi, mi kiedyś wmawiano że to NA PEWNO mój pies nalał na schodach- przyznam, że zrobiłam lekką awanturę w spółdzielni, bo akurat wtedy miałam wyłącznie psy noszone po schodach (Pałek był juz bardzo chory, Piki i Janek, chore ratlerki nie były w stanie same wejść i zejść) i Krę, która sika do sedesu..... a po schodach u nas sikają... ludzie.
  16. Dokładnie:) Bez Was niewiele można by zrobić... Przepraszam, że się mało odzywam, ale mam do poniedziałku urwanie głowy i zero czasu na cokolwiek, poza czynnościami niezbędnymi ;) Praca, ciocia, która własnie wróciła z operacji kolana (endoproteza) i wymaga pomocy- także przy swoich zwierzakach, moja menażeria, dom na głowie i akurat w ten weekend mamy mieć ćwiczenia ratownicze, które nie wiadomo, czy sie nie zamienią w rzeczywistą akcję (powódź).
  17. [quote name='GoskaGoska']tak, tylko , ze ona do tych psów to nie do gryzienia tylko chce iść powąchać no chyba, że będzie suka- ja gdzieś pisałam, ze jak psa widzi to potrafi pociągnąć, tylko to nie jest jako agresja - i lepiej ją wtedy trzymać krotko, łatwiej utrzymać. Kurde a co ona taka chorowita się biedaczka zrobiła :( A są szansę na zdjęcia? Niunia jest łakom na coś dobrego, więc na spacerze chyba najlepiej z jakimś smakiem, zeby odwrócić uwagę[/QUOTE] Nawet z sukami umie się dogadac, byleby ta druga zebami nie strzelała. Mi chodziło raczej o to, że jak jej się stanowczo pokaże, to WIE że do psa wolno wtedy, kiedy CZŁOWIEK jej pozwoli. Ona jest niegłupia ;) Gosiu, a na poprzedniej stronie wstawiłam trzy fotki przecież...
  18. [quote name='erka']Dziewczyny, czy jak Berta była u Was, to rzucała się na spacerach w kierunku innych psów? Rozmawiałam z panią i mówi,że ma trudności z utrzymaniem jej , jak zobaczy jakiegoś psa. Nie słyszałam , zeby sie tak wcześniej zachowywała. Stosunki z ratlerką w miarę sie unormowały, kłopoty żołądkowe również. Sunia się aklimatyzuje, ale po ostatnich częstych zmianach miejsc, pewnie trochę czasu musi upłynąć,żeby poczułą sie pewnie. W kieleckim schronie , umieralni widziałam dzisiaj benia, strasznie mi go szkoda:(.[/QUOTE] Raz, pierwszego dnia, zaszczekał na nią seter to rykneła- ja ryknęłam głośniej i posadziłam głupka, a potem kazałam jej robić komendy, nie było zmiłuj. Potem raz się napięła na widok innego psa, ale na "eeej!!!!" odpowiednim głosem od razu odpuściła. A poza tym było poprawnie, a nawet były próby zabawy. I bardzo szybko skojarzyła, ze mnie sie na smyczy NIE ciągnie. Cały czas mówiłam wszystkim, a pani szczególnie, ze Mysia- Bertosia jest twarda i musi wiedzieć, że człowiek jest jeszcze twardszy. Jak wie że nie wolno, i że zostanie to wyegzekwowane, to nie ma problemu....
  19. [quote name='sator_k_']Raczej wolałabym, aby pies biegł obok roweru. Jak dla mnie też dziwnie podejrzanie wyglądał pomysł z przywiązniem psa do siebie, dlatego zasięgam rady ;) A masz może jakieś zdjęcia tych Twoich smyczy. No i interesuje mnie równiez cena takiego cudeńka :).[/QUOTE] Ja akurat uprawiam bardziej dogtrekking/canicross z powodu "specyfiki" psa i potrzebowałam długiej smyczy . Tak wygląda nasza najnowsza jeszcze "nieśmigana": [img]http://img225.imageshack.us/img225/6486/dsc1213.jpg[/img] Oczywiście długość może być dowolna, rozciągliwość też, jeden karabińczyk, albo dwa. Zamiast karabińczyka rączka, albo kółko itp ;) Kolor czarny, czerwony, niebieski/inny- zależy jak taśma będzie dostępna.
  20. Ok, to zdążę odebrać przed pracą :) Mój numer- 609 325 217
  21. Zrobić sobie zaczep ;) Dużo zalezy, czy chcesz mieć psa, który leci z przodu, czy takiego biegającego obok roweru... swoją drogą obejrzałam jeszcza raz uważniej tą smycz i uważam ją za idiotyczną- albo zapinasz bez rzepa i w razie ostrego pociągnięcia lecisz na łeb, albo zapinasz na rzep i nie daj Boże pies zobaczy coś po drugiej stronie ulicy, szarpnie, rzep się rozepnie i......
  22. Nie wiem, czy przy silnym psie nie skończy się wywrotką, ja bym tak nie mocowałą liny. BTW. Ja sobie sama szyję, na zamówienie mogę uszyć linę z amortyzatorem, z jednym lub dwoma karabińczykami, dowolna długość- na psy w potrzebie ;)
  23. Mogę albo rano, albo po 19 bo siedzę w pracy.... :( Na pewno będe w przyszły wtorek, chyba, że uda mi się złapać Raka wieczorem w środę (ostatnio pracował do 22.... ). Mam kłopoty z rozliczeniem, bo bank się wygłupia z historią. Wstawię tę wpłaty, które sobie wczesniej spisałam i wydatki. Dostaliśmy trochę husteczek, środki czystości i różne inne fajne rzeczy od Dototki i jej męża :) Kupiłam dwa rodzaje pieluszek- dorosłe i juniory i testujemy co lepsze dla Kuby ;) Mamy też z paczuszek sporo srodków do pielęgnacji skóry Kubusia. Pozwoliłam sobie też kupić psikacz zapachowy na cześć Kuby i gwoli węchowego spokoju sąsiadów- psiur rezyduje z upodobaniem w przedpokoju..... Co by się jeszcze bardzo przydało? NIVALIN. Jutro kupię olej lniany i wyciąg z drożdży- jedno i drugie to naturalne stymulatory regenracji układu nerwowego. Niestety wózeczek po Nóżkinie nadaje sie żeby się na nim uczyć ale na dłuższą metę konieczne będzie zamówienie specjalnego wózka dla Kubcia. Aha- naświetlam rany i kręgosłup Bioptronem ;)
  24. [quote name='Koperek']I nie musisz- wystarczy linka 30m :) p.s. ulv hehehe z tym staranowaniem to lekka przesada- po nim czołg by przejechał i wyszedłby cało :D Także luzik- nawet słowem się w domciu nie poskarżył :)[/QUOTE] No na szczęście :) Już jej zapowiedziałam, że za ewentualnego weta płacę jej karmą, a ona będzie trociny żarła! (w odwecie zdemolowała mi kolejny raz chatę).
×
×
  • Create New...