Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. Żeby szukać domu, także tymczasowego trzeba cos więcej powiedziec o psie. Wmiarę możności jak reaguje na ludzi, na inne psy, zwierzęta, czy zna coś poza budą, smycz itd... mało kto weźmie wielkiego psa "w ciemno"....
  2. Żebyś wiedziała, że szkoda, tym bardziej, że dr Kamil jest wetem, któremu ufam jak mało któremu, a i rękę do chirurgii ma świetną.
  3. [quote name='Asiaczek']Dzięki za konto. Ja wkleję link do tego wątku u mnie w Galerii, OK? pzdr.[/QUOTE] Ależ wklejaj- będę zobowiązana :)
  4. Dopiero trafiłam... no i ryczę, tak pięknie opowiadałaś mi o Dziczku, o jego głupiutkich zachowaniach, bezradności... ...ale.... Kaśka, nie obwiniaj się, nikt nie jest w stanie wszystkiego przewidzieć... a co do tego, że może bliżej- kurde, sama wiesz, że mając dostęp do wszystkiego, do świetnych wetów, sprzętu- i tak nie raz i nie dwa przegrałam.... Czasem po prostu odbijamy sie od muru, taki Los. A dzięki Tobie Dziczulek miał ostatnie miesiące życia takie piękne, jak nigdy wcześniej. I zasnął spokojnie......
  5. Wstawię nr konta, będziemy wdzięczni za każdy grosik (banda obecnie jest spora, KrA, Piku, bernardynka, Lutek, 9 kotów, 2 przepiórki, gołąb i duuuużoooo myszek ;) ) [B][COLOR=#ff0000]Magdalena Łazarska [FONT=Verdana]Ul. Piłsudskiego 28/30 m.7[/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana][COLOR=red]50-033 Wrocław[/COLOR][/FONT][/COLOR][/B] [FONT=Verdana][COLOR=black][COLOR=red][B]PKO BP[/B][/COLOR][/COLOR][/FONT] [COLOR=black][FONT=Verdana][COLOR=black][B]28 1020 5242 0000 2402 0158 3871[/B][/COLOR][/FONT][/COLOR] A z dobrych wieści, to Iwa szuka domu dla małego. Żeby nie to, że dom z gumy nie jest to... no... zakochałam się w Luteczku i tyle :) to pies idealny. Słodka przylepa, czysty, bezproblemowy, naumiany czego trzeba....
  6. [quote name='Awit']A jak ta wariatka oddawała psiaka to z jakim tekstem? Znaleziony? Z adopcji skądś tam? I jak się dowiedziałaś, że on został oddany do schronu? Los jej to odda podwójnie,w przyrodzie nic nie ginie.[/QUOTE] Że adoptowany i że była awantura z mężem (oraz że się z mężem rozstaje). Z tego, co zauważyłam, pracownicy byli mocno zniesmaczeni rozmową. O ile wiem, Iwa zrobiła dziś jamnisiowi fotki poza boksem, poproszę ją jutro o wrzucenie.
  7. O proszę, a Basia (Bella) mi nawet wczoraj mówiła o jamnisiu, nie wiedziałam tylko że on "wasz".... Z tego co wiem, dramatu z nim w schronie nie ma. Iwa jutro będzie z rana, pogada, żeby bezwzględnie baba nie mogła psa odebrać.
  8. Mój nowy podopieczny: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/184038-Maleńki-przerażony-zaszczuty-Lutek[/URL]....
  9. Erko, niestety sterylizacje psów o niewiadomej przeszłości, stanie zdrowia, częśto w ciąży SĄ bardziej ryzykowne niż sterylki wychuchanych od małego psiurek, ciachanych w idealnym momencie. Ale to jedyny sposób. Ważne, żeby miec zaufanych wetów... Na pociechę powiem, że beniulka dla odmiany czuje się zupełnie dobrze, brzuszkiem nie interesuje i za najdalej dwa dni będzie "jak nowa" ;) Aha- a w ramach towarzyskiej wymiany zapraszam do mojego kolejnego podopiecznego (sytuacja była podbramkowa- groziło zagryzienie no i...) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/184038-Maleńki-przerażony-zaszczuty-Lutek[/URL]....
  10. No tak, pies jest bezpieczny i nie zbiera rozpaczliwie na hotelik..... :roll:
  11. Dla mnie post Patysia WŁAŚNIE nie był o zabawie dwóch psów, tylko o tym, jak jego pies bawi się innym. Co innego jak dwa "podobnogabarytowe" psy sie bawią, tarmoszą, obgryzają- czasem to może wyglądać groźnie, ale jest nieszkodliwe- a co innego kiedy większy pies traktuje mniejszego jak zabawkę/aport. Post brutalny, ale może dotrze? Wnerwiona jestem, bo nie raz i nie dwa muszę na spacerach ryczeć, nieraz bardzo niekulturalnie, do właścicieli dużych, rozbawionych psów, próbujących stratować, złapać, albo trzasnąć łapą Pikulca. I niesmiertelny tekst "on chce się bawić/on nic nie zrobi!" Dla wyjaśnienia- nie jestem przewrażliwiona, sama mam duże psy, ale Piku waży 3 kg i jest po dwóch operacjach kręgosłupa szyjnego. Jeśli jakiś pies ją złapie/uderzy i puszczą druty, to ją zabije, albo pozostawi sparaliżowaną (przed drugą operacją miała porażenie 4-kończynowe).
  12. Pytanie, czy się to podoba pieskom i ich właścicielom.... Gdyby jakis pies spróbował tak złapać moją Piki, to niestety, przy całej sympatii jaką mam do wszystkich psów, najpierw pies by dostał kopa, a potem właściciel.
  13. Sterylka kosztowała 200 zł. Dziewczynka trochę wieczorem narzekała i pokazywała brzuszek, dostała przeciwbólowe, na szaleństwa jej i tak nie pozwolę, zeszyta jest bardzo ładnie i dokładnie, a skoro jest wrażliwa...
  14. Boję się. Tak bardzo sie boję. Do niedawna nie wiedziałem co to prawdziwy strach... miałem swoich ludzi, dom. Teraz nie mam nic, siedzę w betonowym boksie, a z kazdej strony otaczają mnie nieprzyjazne pyski, wyszczerzone zęby. Jestem najsłabszy, nie umiem się bronić! Nigdy nie musiałem się bronić... W nocy zasypiam skulony w kąciku, nie wejdę do środka, może chociaż na chwię zostawią mnie w spokoju, może skubnę coś co zostało na dnie misek. Gdzie jesteś mój Człowieku? Dlaczego mnie nie obronisz?! Jeśli nie przyjdziesz, któregoś dnia nie skończy się na pogróżkach, któregoś dnia te zęby otoczą mnie i nie zdołam im uciec.... --------------------------------------------- Tak wołał Lutek, kiedy zobaczyłam go pierwszy raz. Nie krzyczał głośno, ale jego oczy mówiły wszystko... Mały, czarny piesek, drobinka na chudych łapkach, pomiatany przez wszystkie psy. Taka ofiara losu. Życie takich psów jest nieustannie zagrożone, wystarczy niewielki konflikt w boksie i frustracja wszystkich zwierząt może skupić się na najsłabszym. Ot, prawo dżungli, prawo przepełnionych schronisk... Lutek awaryjnie został przeniesiony do baraku, ale nie mógł być tam w nieskończoność- od dzisiaj jest u mnie ;) To maleńki, drobny piesek, waży może z 5 kg.... Jest oceniony na ok. 7 lat. Bardzo kochany, grzeczny, garnący sie do człowieka. Z radością wsiadł do autobusu, zna schody, wie jak zachować się w mieszkaniu. Z moimi sukami i kotami nie ma żadnych zatargów. Póki co- trzyma czystość. Aha- wie do czego jest łóżko :lol: Musiał mieć dom. Czy dobry...? nikt go nie szukał, na szyi ma wytartą smugę od zbyt długo, lub ciasno zapiętej obroży... imię Lutek dostał tan na szczęście (tak pieszczotliwie nazywałam Pałka) i od Ma-lutka ;) Lutek jeszcze w schronisku: [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/8710/dsc0005td.jpg[/IMG] [IMG]http://img704.imageshack.us/img704/1158/dsc0004eo.jpg[/IMG] To ten z tyłu ;) Czego nam potrzeba? Wsparcia :oops: bo Lutek ma nieładną biegunkę i potrzebuje karmy- intestinala. I domku oczywiście.
  15. Komar zlituj się i naumiej chociaż jednej piosenki dla zabytków. Jak nie chcesz nic poważnego to poszukaj "Moja śliczna mufka" ;) P.s. w tą sobotę grasz?
  16. Do mnie był jeden telefon, ponieważ uważam, że Pani sobie z piekną może nie poradzić- wysłałam jej inne psiaki ;) w piatek mam nadzieje ukaże się ogłoszenie suni w wersji papierowej i mam nadzieję że będą telefony.
  17. Dobra, a kto nas przygarnie do domku? Przypominam, że będę ze Straszną KrAksą i Piku i ..?
  18. I ponowię pytanie, co z USG nerek?
  19. Anemia może być wtórna do nerek, ale może też być przyczyną ich dysfunkcji, lub być dodatkowym objawem. warto by zrobić profil czerwonokrwinkowy, oraz rozmaz - to da wskazanie jaka jest przyczyna anemii, czy rozpadają sie, czy nie są produkowane. Sugerowałabym również zrobić badanie na babeszję i hemobartonellę (niby to choroba raczej kocia, ale wiem że psom też się zdarza). Płukanie to właśnie kroplówki, dożylne. Tylko tu trzeba uważaźć, jesli jest anemia, żeby nie przedobrzyć...
  20. Wszystkie pokażę, a nóż się w którymś zakocha :) Trzymajcie jutro kciuki za "maleńką"!
  21. Intensywne płukanie to podstawa plus dieta odciążająca nerki (renal). Ipaktine i rubenal- bardzo dobrze. Czy zostało zrobione USG nerek? to bardzo ważne, bo da odpowiedź czy są zmiany strukturalne. To bardzo młody pies- albo jest to wada, lub choroba wrodzona i wtedy wiele sie zrobic nie da, albo ostra niewydolność (co jest dośc prawdopodobne, pies po przejściach, może się zatruł)- i wtedy jest spora szansa na wyjście z tego stanu. Walcz, mimo wyników, jak kiedyś ktos napisał, leczy się zwierze, nie wyniki- póki stan jest zadowalający, zwierzę nie cierpi, nie pogarsza się dramatycznie. Napisz skąd jesteś, bo, hmm... ja bym zmieniła weta, nie lubie takiego spisywania na straty z góry. Aha- ja stosowałam zioła, niekiedy z dużym powodzeniem, jako terapię wspomagającą. Jesli chcesz podam ci skład mieszanki.
  22. [quote name='Estera']Karolinkka- proszę nie wysyłaj nam linków, tylko podzwoń, popytaj czy przyjmą nas z ponad dwudziestoma psami. Ja nie mam ani pieniędzy ani czasu na to. Z p.Agnieszką jeszcze się nie kontaktowałam, czekam dzisiaj do 18 na opinie innych i wtedy zadzwonię. Szerkanka- na razie przelej taką kwotę jaka była ustalona na początku. Resztę dopłacimy na miejscu :) Chyba, że weźmiemy coś innego. Mysia_, Ulvhedinn wierzcie mi- też jestem mega wkurzona. Dziękuję, za Wasze posty. Jestem ciekawa kto w przyszłym roku będzie zlot organizował, o ile w ogóle ktoś się podejmie :|[/QUOTE] Toteż nie mamy pretensji do organizatorów ;) tylko do osób rezygnujących, po prostu- kurde, rozumiem, że większość to dzieciaki i mają całe wakacje wolne, więc im wszytko jedno- ale proszę o trochę poszanowania dla innych. LKiedy nie byłam pewna, czy na zlot pojadę, to się nie deklarowałam, tylko pisałam że MOŻE mi się uda wpaść.
  23. [quote name='elmira']Czy Amy to ta benia? Oj wesoło by było w tym autobusie:)[/QUOTE] Nie, Amysia, to suczka Korenii, ta z fote (taka niskopodwoziowa szczoteczka). I to ona pewnie by się bała beni ;) Fotek mam duuuużo więcej, fcom?
  24. [quote name='Malwi']ulv - może polecić jakiegoś benka który by sie nadawał jako pierwszy pies dla pani ? coś się na pewno znajdzie...[/QUOTE] Najlepszy byłby któryś z nieco mniejszych i lżejszych (i ruchliwszych ) mixów. Pani na "rasowosci" wyglądu nie zależy :)
×
×
  • Create New...