Jump to content
Dogomania

jayo

Members
  • Posts

    3652
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jayo

  1. [quote name='idusiek']TO MOZE PRZY TWOICH SIĘ ZNAJDZIE? To kto Wam wraca? Placek od Jacka bo za duży?:shake: JA TO CIENKI BOLEK JESTEM przy Tobie wielkiej i wszechmocnej jayo (s..ajo) ;)[/quote] Ty to jednak jestes Czerwony Kapturek :evil_lol:
  2. [quote name='maja602']Czyli w chwili obecnej mamy jednego Różanka szukajacego domu. Chyba najlepiej z ogródkiem, nie w bloku.[/quote] Przede wszystkim z dobrymi czlowiekami..
  3. [quote name='kometa']to niech ktos cos faktycznie fajnego skleci.. i przypomnij mi prosze Wasze tel:)[/quote] pisarza nam brakuje :-( Justyna [COLOR=black]600 964 797 Dorota 667 723 838 [/COLOR]
  4. O Pioruna nikt nie pyta, cisza na razie, ale szukamy dalej.
  5. To tylko dla ludzi wrazliwych na psi smutek..
  6. U Dusi na razie wszytsko ok, ale mimo wszytsko trzeba podjechac do panienki. Szukamy cieplego domeczku dla suni ..
  7. [quote name='idusiek']ho ho ho, niedługo normalnie dojdzie do tego, ze Morek dom znajdzie, bo się ktos nim zaczał interesowac w końcu... ;)[/quote] Szkoda, ze przy Twoich sukcesach adopcyjnych nie znalazl sie dla niego dom do tej pory. :roll: Nie ma kto Morka przywiezc do lecznicy na Kosiarzy, nie znalazlam nikogo wolnego z samochodem. Dr Bissenik moze go obejrzec pomiedzy 9 a 10 rano, ale ja sie nie rozerwe. Gajowa, dalabys rade dotrzec do lecznicy na rano z Morkiem? Bardzo prosze..
  8. No i szukamy transportu dla Owieczki, zeby przywiozla foteczki :lol:
  9. Ilonka cudnie trafila - Panstwo sa nia zachwyceni. Z rezydentem Gryfem sie dogadala bez problemu, pozwala tez kotu moscic sie na swoim poslaniu i grzecznie czeka, az kot jej zrobi miejsce. Chodzi na spacery i pienie chodzi na smyczy. Wlazla z Pania nawet do kabiny prysznicowej i pieknie pozwolila sie wykapac. Musiala byc kiedys domowym psem .. Jeszcze boi sie troche wsiadania do samochodu i smyczy przy zakladaniu - wyglada to jak uraz do auta. Wniosek nasuwa sie sam :shake: Ale juz jest w swoim najszczesliwszym domku !! Czekamy na zdjecia z kotem.
  10. [quote name='maja602']Wiecie co. Chyba jestem mało bystra. To dla kogo szukamy domu? Dla Jacka, dla Placka czy dla Mikołaja? Czy dla wszystkich ?[/quote] Dla Jacka i Placka, ktorego jutro odbieramy z nieudanej adopcji. Z Mikolajem Pani z corka caly czas pracuje - ale nie jest to latwe, Pani nie ma wrodzonej cierpliwosci .. Nie poddaja sie, bardzo go pokochaly, ale na pewno obydwie strony sa coraz bardziej zestresowane :shake:
  11. Jutro Dakara odwiedzi jedna z osob, ktora poznala jego los dzieki aukcji na allegro - przyjedzie do lecznicy specjlanie, zeby chlopaka wymiziac za wszystkie Ciotki i Wujkow.. Dakar jest tak zestresowany w lecznicy, ze nie chce sie zalatwiac znow - i musial zaliczyc cewnik. Rana sie ladnie goi - mial zmieniany opatrunek. Morfologia wypadla calkime dobrze, tylko poziom czerwonych krwinek troche niski.. Dostal preparat witaminowy. Jutro pierwszy zabieg.
  12. Niestety, tak sie zachowuja szczeniaki, ktore nazbyt dlugo przebywaja bez ludzia swojego - kojec ani ogrod nie daja prawie zadnych mozliwosci socjalizacji dla ludzi, ktorych nie ma godzinami w domu. Zaproponujemy Panstwu w Milanowku Placka albo Jacka - do wyboru :-)
  13. Na razie kombinujemy, jak suni zalatwic transport do weta.. Czasu wciaz za malo..
  14. Czy sunia ma juz ogloszenia gdzies poza adopcjepsow.org ?
  15. [quote name='Zebrrra']Ja się przeciez uśmiecham :p Dobrze, że trzymacie rękę na pulsie. Ale jak spradzić dom osoby, która tu nie bywa?[/quote] Przepytac i pojechac na wizyte przedadopcyjna. Choc i to na koniec bez uzywania intuicji nie daje rezultatu. A czesto jej nie sluchamy, bo jakos nam niezrecznie odmawiac ludziom wydajacym sie w porzadku, choc odczucie mowi co innego :-(
  16. Ewusek, jesli Bissenik ma wolny termin - mozesz umowic Morka? Warto lape skonsultowac, zanim juz wymyslimy same w tych dyskucjach, zeby ja obciac :cool1: Tylko ktora Ciotka odwazna Morka trzymac przy konsultacji? I bedziemy szukac transportu, bo my mamy wizyte Dakara na 8.30 na Kosiarzy, zaraz potem sprawdzanie z Jackiem domu rownolegle z lekarzem mojego dziecka, potem Przypadka, potem wozenie klatki..
  17. [quote name='Patia']Aniu , pozdrów mamę i podziękuj za opiekę nad Apiskiem :loveu: Ja chyba nie muszę nic już pisać , inni tu wypowiadający się ( Blue.Berry , Faro , Inez ) napisali wszystko co chciałabym powiedzieć na temat "gwarancji na psa ". :p Jest cudny!!!! gdybym wczesniej na niego trafila, nie opanowalabym sie pewnie, zeby go wziac na odkarmianie. :oops: Jak znam Patie, to przeswietli dom do piatego pokolenia wstecz :evil_lol: nam sie udalo z inna podopieczna, ale tylko przez przypadek :lol:
  18. W niedziele kolejne 10 sterylek !!!!!!! znalazl sie kolejny sponsor na oplacenie zabiegow !! Owieczka, byloby wskazane, zebys podjechala i pomogla we wskazaniu suk do sterylizacji, tych, ktora maja szanse na adopcje stamtad - zeby nie wychodzily ze schronu niewysterylizowane :oops: Pare dni temu trafil tam pudel, prawdopodobnie po wypadku samochodowym, kuleje mocno. Trzeba pewnie go zabrac - tam nie ma jak zrobic rtg .. W biurze dalej siedza sunie z juz lazacymi szczeniorami i psiak, ktoregi imienia juz nie pamietam :lookarou: . Do schornu podzrucono 4 dziekie wyrostki, z czego dwa psy juz wyszly, dwie sunie sa do bezwzglednej socjalizacji. Trafila tez suka z piecioma szczeniakami, tak zarobaczonymi, ze bez tabletek robale wylazily z nich .. Cale towarzystwo po poprzednich sterylizacjach czuje sie swietnie.
  19. Szyszeczka choc tymczasu potrzebuje...
  20. [quote name='bikami']Witam serdecznie. Od kilku dni obserwuję z uwagą ten wątek (i nie tylko). Serce się kroi widząc tyle nieszczęść. Chciałam zapytać czy dane podane w pierwszym poście do przelewu są aktualne (mam tu na myśli zwłaszcza dopisek, ponieważ z tego co widzę pies z Xińskiego został przechrzczony na Dakara.) Robiąc mały offtop: Jestem pełna podziwu dla Waszej pracy i zaangażowania w tym i innych tematach. Pozwalacie wierzyć w ludzi. Mam nadzieję, że będę chociaż trochę przydatna.[/quote] Iksinski vel Dakar - jedno z dwojga wystarczy jako dopisek, dane aktualne. Dzis w lecznicy zapomnialam nawet z przejecia, ze zostal juz ochrzczony i wpisalam go znow jako Iksinskiego. Jakos tak mi pasowal, jest po prostu jednym z wielu bezimiennych cierpiacych zwierzakow... Dziekujemy za mile slowa - i kazde wsparcie dla psiakow mile widziane. :p Takie jak wiara w wartosc tego, co robimy jak najbardziej.
  21. a ktos chetny, zeby pojechac z Owieczka do schroniska?
  22. [quote name='kometa']a czyje namiary podac?i jaki dac opis?[/quote] namiary namnie i Justyne - a opis... coz, nie jestem niestety pisarzem zawolanym, wiec trzeba kogos wezwac do pomocy. Jest zywy, ruchliwy, wykatrowany, nie wszystkie psy kocha, chodzi na smyczy jak juz wyrwie reke z barku :evil_lol: uwielbia ludzkie towarzystwo i dziczeje w kojcu :-(
  23. [quote name='Tundra']Trudno mi sobie wyobrazic przyszywanie przedniej lapy do ciala:crazyeye: to chyba troche wbrew naturze, mysle tu o kierunku zginania sie lapy???[/quote] :-) dr nam zademonstrowal jak to ma wygladac i nie wyrwal lapy z zawiasami - wiec chyba jednak tak sie prostuje - wzdluz tulowia :roll:
×
×
  • Create New...