Jump to content
Dogomania

jayo

Members
  • Posts

    3652
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jayo

  1. Dzis dzwonila Pani w sprawie Bianki, ale byc moze spodoba sie jej Piorun. W sobote jedziemy ogladac .. Czy ktos chetny na wycieczke do kojcow pod Zalesie ? :evil_lol:
  2. Szczeniory od ONkowatej suni byly tak zarobaczone, ze nawet bez podania odrobaczacza robale z nich wychodzily :-( Chlopak jest do szybkiego zabrania, bo tlucze siostry okrutnie !!!
  3. Wyslalam zdjecia suni Panstwu z Warszawy, ktorzy dzwonili w sprawie Kofi, ktora jest juz w domeczku. Poczekamy na odpowiedz ..
  4. wyslalam Buleczke do przegladu, zobaczymy co z tego wyniknie...
  5. Sunieczki Karmelka i Toffi sa cudne - przywiozlysmy je w niedziele - siedza jeszcze w lecznicy, dostaly stronghold, zeby wybic wszystkie robale (w tym wszoly ..bleeeee) - jutro musza wyjsc z lecznicy - na razie mamy tymczas, ale wlasciwe domki to byloby super.. Maluchy sa jeszcze nieszczepione, na razie musza sie odrobalic calkiem :shake:
  6. [quote name='malagos']a tak przez ciekawość, gdzie te sterylki sie odbywaja? Jaki lekarz je robi, bo znam ich trochę z tego terenu?.... Marzy mi się, ze jak już wydam te panny z tymczasu, moze coś z Kruszewa albo Ostrowi przyjedzie ?...[/quote] Malgosiu, weci przyjezdzaja z Warszawy i robia sterylki na miejscu :cool3: Metoda najbezpieczniejsza dla pozostawiania psiakow na miejscu - z bardzo malym nacieciem u suk. Glownie suki tniemy, bo miejscowy wet moze robic psy - a z sukami jakos mu nie idzie tak dobrze..
  7. [quote name='malagos']no masz babo placek :diabloti:[/quote] jesli o mnie chodzi, to Placek mile widziany :)
  8. w lotto tez gramy :-) W Kruszewie kolejne [B]10 sterylek[/B] w ten weekend :lol: Sponsorow szukamy wciaz - bo to chyba najwazniejsze, zeby nie mnozyc cierpien...
  9. Trzymajcie kciukasy!!!!!! Moze we wtorek Libia bedzie w swoim domu !!!
  10. Sokol jakos nikogo nie przyciagnal jeszcze swoim wygladem, konieczne beda nowe ogloszenia. Czy moge poprosic o pomoc - z czasem sie nie wyrabiamy?
  11. Malagos - zmien tytul, ze szukamy domu dla Placka :-) Chlopak wala nam sie po kanapach w ramach uczlowieczania chyba, a nie socjalizacji :evil_lol: Zaczyna powoli odżywac - ale jeszcze troche pracy przed nami - wyprowadzania na smyczy i oswajania z innym swiatem niz wiocha.
  12. No i transport sie musial znalezc, ale rodzina mnie zabila prawie. Z maluchow ostal nam sie jeno czarnuszek od Lusi :loveu: A cala reszta malentasow znalazla domy. Reszta towarzystwa siedzi dalej w biurze, coby je duze psy nie straszyly. Ale tak dlugo nie moze byc - jesli pojawia sie nie daj Boze nowe maluchy..
  13. Dzis znow przyjechaly kolejne biedy.. Watki zalozy Owieczka, jak pozbiera sie ze zdjeciami. :oops: 1. Dwa szczeniory (2,5mies), dzikie i pelne robactwa mieszkajacego w siersci i nie tylko :shake: (podrzucone pod schronisko w kartonie z trocinami); zostaly w lecznicy na dwa dni - jest dla nich DT, ale po pozbyciu sie pzynajmniej wszolow, nie byly jeszcze szczepione, dopiero odrobaczone, beda srednio-duze w typie mix leona/ONa; 2. Dwa szczeniaki (2,5 mies), z bardzo chora skora, lysiejaca i z ranami, prawdopodobnie swierzbowiec, beda duze w typie bernenczyko-czegokolwiek ; zostaly w lecznicy - nie mamy na razie DT, bo ze swierzbem nikt nie moze wprowadzic do innych zwierzakow 3. kompletnie dziki, skowyczacy ONkowaty podrostek, ok. 5 miesieczny, ze zmianami skornymi, kulejacy na tylna noge - prawdopodobnie jutro bedzie robiony RTG bioder i miednicy, bo dzisiejsze przeswietlenie bez usypiania nie pokazalo za wiele. Najgorsze, ze chlopak dziki okrutnie i wymaga socjalizacji dosc intensywnie :placz: - nie ma DT, zostal w lecznicy ( a mial miec juz DS, ale pojawil sie problem z noga ...)
  14. [quote name='idusiek']nie, raczej, żeby leśniczy zadziałał ;)[/quote] nie lepiej, zeby prokurator ? :evil_lol:
  15. [quote name='Lara']Ale podal jakis powod? widzial w ogole Kropeczke??!!! :placz:[/quote] Nie znamy niestety powodu... szukamy dalej..
  16. Nikt z ogloszen nie dzwoni, ale sunia sie na pewno doczeka swojego miejsca..
  17. I dalej cisza, do nas tez nikt nie dzwoni... O przepraszam - zapomnialam o "deklu" z Krakowa, ktoremu samochod zabil dwa tygodnie temu pieska, ktory przez brame wybiegl za samochodem pani przez niezamknieta brame. A coreczka bardzo placze - wiec Pan chce kundelka dla niej. Chcieli kupic yorka, ale "york do domu, ale dom po remoncie, wiec moze byc kundelek, bo moze mieszkac w budzie" :angryy:
  18. [quote name='idusiek']a TY jestes zły wilk, który gania i próbuje Kapturka zjeść a na koniec......:evil_lol:[/quote] Chcesz, zebym niestrawnosci dostala ? ;)
  19. [quote name='Aleksandra_B']Mają się wyśmienicie :) Łatka już przezwyciężyła strach, ładuje się na kolana i problem z dworem z tego co zrozumiałam już jest rozwiązany :)[/quote] :multi::multi::multi::multi::multi:
  20. Domek z forum mopsiarzy juz prawie na widnokregu :-) czekamy tylko jeszcze na spotkanie adopcyjne. Jesli sie uda - bedziemy miec wiesci w tym tygodniu.
  21. dzis bylysmy pare zakochanych odwiedzic... siedza razem w budzie, chowajac sie przed wscibskimi duzymi psami. Owieczka zrobila pare zdjec, mam nadzieje, ze uda sie jutro wstawic. Romeo jest troche straszy od Julii, sadze, ze ma ok. 2-3 lat, sunia za to powyzej roku najwyzej. Po kastracji Romeo zaczal przybywac na wadze - byloby dobrze, zeby szybko znalazly dom, bo sie chlopak znaczaco roztyje i nie bedzie juz taki przystojniak :-)
  22. A tu wklejam maly plakacik :lol: Dostalismy z nowego domu malego kudlaczka : [IMG]http://farm1.static.flickr.com/243/3264986954_ff8404ff68.jpg?v=0[/IMG] I juz wiemy jak ma na imie ;)
  23. Dakar wczoraj byl znow bez kolnierza - ale udalo sie nie zniszczyc opatrunku. Zmiany opatrunku maja byc teraz codziennie - potrzebujemy plastrow koloidowych, jesli ktos ma na zbyciu. Dostalismy tylko na dwa dni, kolejny opatrunek ma byc w srode, piatek, poniedzialek - a potem kontrola. Czyli 6 sztuk plastrow bedzie potrzeba. Ewusek - gdzie zamawiasz te zelowe? Moze w tym samym miejscu da sie rowniez zamowic takie o nazwie Aquacel AG?
  24. [quote name='Witokret']Nnno w zasadzie to sama go znalazła ;) Już "wpasowała" się w stado i została zaakceptowana :loveu: Czasami Samcia próbuje pokazać kto tu rządzi :evil_lol:, ale Dzikunia ma to głęboko w poważaniu :lol:, za to na krok nie chce się bez Dzikiej na spacerze ruszyć... Pimpek wrzeszczy na nią już tylko jak go nie zauważy i próbuje rozdeptać, a Frotka przywołuje ją do porządku, jak psica za bardzo się rozbryka :razz: Poza tym wszystkie już na spacerkach pilnują się nawzajem i sprawdzają co jakiś czas listę obecności biorąc już pod uwagę Dziką - wszyscy albo nikt :cool3: Już nawet odchodzą wspólne wariactwa i demolowanie ogródka :mad:[/quote] Cudnie !! Czyli wszystko na swoim miejscu :multi:
  25. [quote name='malagos']Ale była jakaś szansa na dom dla suczki, rozwiała się?...[/quote] Na razie Panstwo chca jeszcze przemyslec czy sa gotowi do przyjecia suni po utracie poprzedniej. Ale wierze, ze wroca do nas wczesniej czy pozniej - nie po te sunie, to po inna :oops:
×
×
  • Create New...