Jump to content
Dogomania

Dorothy

Members
  • Posts

    8714
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Dorothy

  1. hhihi Cacek juz w domu. nawet na dworzec dojechac nie zdazyl:evil_lol: dziewczyny go po drodze opchnely :cool3: wiec nic nie zobacze:roll: Sleepingbyday napisze :-) usciski dla malego i powodzenia w nowym domu!
  2. o rety, moze go sobie jednak zostawisz??:cool3:
  3. Marku ja to lubie sie powymadrzac ale wiem, ze ktos z tego skorzysta, ze sa ludzie jak Ty ktorzy chca sie uczyc:-) mimo ze wymadrza sie taka tam miastowa co mo konie ;) apropos wypuszczania koni- rolnicy tak samo jak gorale- w ogole rzadko wypuszczaja konie zeby sobie pobiegaly. Dla nich to jakas chora fanaberia!! kON JEST DO ROBOTY, NIE ZEBY SE BIEGOL!!! (taaa, slyszalam to tu pare razy) Jak juz, wypuszcza sie je latem zeby pojadly trawy, prawda? Zeby sie pasly. Bo to zmniejsza koszty zywienia, na przyklad. Ale praktycznie zaden rolnik ktorego znam nie puszcza koni zeby POCHODZILY, PORUSZALY SIE, a przeciez RUCH JEST PODSTAWOWA POTRZEBA ZYCIOWA KONI!!! Ruch zapewnia im dobre samopoczucie psychiczne, powoduje ze sa spokojne i zadowolone, maja lepsze zdrowie, lepsze trawienie, zdrowsze miesnie i stawy, itd itp. Tylko pytanie KTO O TYM WIE? i kogo to wlasciwie obchodzi jakie potrzeby ma kon??? to czlowiek jest od posiadania potrzeb, zwierze ma sluzyc. Potrzeby zwierzat?? Smieszne.:shake: ILU LUDZI POSIADAJACYCH KONIE DAZY DO POGLEBIANIA WIEDZY?? niewielu. Dlaczego w tak wielu stajniach jest gnoj po pas i tylko doklada sie slomy czasem? Mimo ze to niezdrowe dla konia? powiem Wam. Bo tak robil dziadek i ojciec. Czemu nie puszcza sie w zimie koni? Bo tak robil dziadek i ojciec, czemu bije sie konie? czemu wszystkie konie gospodarskie maja na glowach slady odparzen od uprzezy?? czemu nie wzywa sie weta do chorych koni, nie struga im kopyt, nie przekuwa na czas, nie podaje witamin??? bo tak robil dziad i ojciec. mam wielu znajomych koniarzy. 90% z nich w ogole nie zastanawia sie nad potrzebami swoich zwierzat!! A robia wszystko tak- jak ROBIL DZIAD I OJCIEC!!! I MASAKRA, I DOSTAJE BIALEJ GORACZKI BO JEST 21 WIEK, ci ludzie maja w domu plazmowe telewizory, w garazach samochody,ale nie siegna do ksiazek zeby sie dowiedziec co sie zmienilo w wiedzy nt utrzymania koni i chowaja je "jak dziad i ojciec".... mnie sie noz w kieszeni otwiera... temat zreszta ten sam jak z psami- popatrzcie jak ludzie wokol Was w sasiednich domach trzymaja psy- jak u mnie na wsi- przeciez tak psy mieszkaly jak zyl dziadek i ojciec ... :mdleje: :mdleje: :mdleje:
  4. nic nie bedzie, bedziemy trzymac kciuki a w razie czego niech do mnie dzwoni.
  5. dobra, juz poprawilam te otrety :evil_lol: wciaz mam problem z pisaniem i robie mnostwo bledow, probuje pisac dwoma rekami ale palce w lewej sa jak kolki i wciaz naciskam nie to co trzeba. Przepraszam ze Was zanudzam tymi wykladami ale to moj konik ;) moglabym tak godzinami...:cool3:
  6. wiec moze postaramy sie znalezc ten paragraf na Olkuskie schronisko, tak mocny ze je zamkna i przyjmowanie psow zostanie wstrzymane. Wtedy 22 gminy z Olkuszem na czele beda musialy zastanowic sie co zrobic z wylapywanymi psami. l Skoro nikt inny sie nie zglosil i nikt inny psow nie przyjmie, to moze na przyklad znajdzie sie gdzies teren na wybudowanie nowego schroniska, bo z tego co wiem jakies organizacje mialy takie plany, tylko spotkaly sie z odmowa gdy poprosily o udostepnienie na to terenu. Gminie wisialo powiewalo przekazanie terenu i utworzenie nowego schronu skoro jest obecny :p a teren zapewne przyda sie komus pod inwestycje, mala lapoweczka i juz mamy zyski... Moze przycisniety do ziemi Olkusz wreszcie stwierdzi ze jednak warto komus ten kawalek ziemi dac zeby rozwiazac problem? Bo to jest paranoja liczyc ze ktos prywatny przyjdzie, wywali dwa miliony na grunt i nasteone cztery na wybudowanie schroniska, ktorego istnienie lezy w interesie gmin. Ale oczywiscie oni na to wlasnie licza. Albo maja to gdzies. Chyba to drugie. Nie wiem, abstrachuje. Ale dopoki beda mieli wyjscie jakim jest olkuskie schronisko, beda go bronic piersia, przepisami, uchylaniem sie od przepisow, milczeniem, obojetnoscia, wszystkim. I to wszyscy- i gmina, i pozostale gminy, i wet powiatowy zapewne niebezstronny w tej sprawie (Jak to bylo- reka reke myje a ryba psuje sie od glowy). Przypuszczam ze wszelkie organy samorzadowo- prawno- urzedowe czy jak to nazwac chronia sobie wzajemnie dupy zeby nie musiec wydac wiecej niz teraz. A psy? a chrzanil psy....:shake: i tu zaden pojedynczy dogomaniak nie przeskoczy. w Bielsku tez tak bylo i po 10 latach walki wreszcie powstalo nowe schronisko-miasto dalo teren i fundusze, czesc funduszy chyba byla z Unii. A'propos Jacka Bozka ARKO- on mocno walczyl o bielskie schronisko. Wiem ze lata cale odbijal sie o mur obojetnosci urzedniczej,mur interesow i interesikow, na przyklad tam gdzie przyznano teren schronisku nagle ktos zaplanowal "strefe zaglebia komputerowego biznesu" dla Bielska, i co? I oczywiscie nagle sie okazalo ze tego terenu dla schroniska nie ma, pomylili sie, zniknal, wyparowal. Na koniec schron powstal w calkiem przeciwnej czesci miasta...ale powstal...po latach walki. Dlatego jednak sie do Bozka wybiore.
  7. [quote name='Gosiapk']Jestem zupełnie zielona w spawie koni, więc nie śmiej się - czy konie Twoje jadają też owies i chleb ? :oops: oczywiscie, takze marchew i buraki jesli mam skad zdobyc ze zboz procz owsa jedza jeczmien i kukurydze, a jak mam wyjatkowo chudego konia dostaje otręby równiez. u nas Marku minus 10:crazyeye: jesli chodzi o termogeniczne dzialanie siana, to jest to prawda naukowa. Moja pani Doktor promotorka na Akademii Rolniczej we Wroclawiu robila habilitacje z termoregulacji koni. Dzieki niej pierwsza rzecza jaka sie dowiedzialam na zywieniu koni bylo to, ze siano ma wlasciwosci termogeniczne- zwieksza termogeneze u koniowatych. Zatem jesli kon marznie to nie nalezy dawac mu wiecej owsa (co niektorzy chetnie robia) tylko wlasnie siana, szczegolnie o duzej zawartosci wlokna. Siano wspomaga termogeneze czyli wieksza ilosc energii wyprodukowanej przez organizm idzie na ogrzanie, wiec kon mniej marznie. To nie moje odkrycie :-) to wiedza naukowa ktora wynioslam ze szkoly ;) acha no i odpowiedz na twoje pytanie Marku- oczywiscie ze konie sa cały rok na łące. Trzymanie konia w stajni jest niezdrowe i nienormalne dla jego organizmu, kon to zwierze zyjace na wolnosci, nawet konie gorącokrwiste mozna przyzwyczaic do chowu bezstajennego i jakby "zwrocic naturze" pod warunkiem ze sie ich nie goli i nie derkuje i nie robi podobnych idiotyzmow cwiczonych przez kochajacych swe rumaki "sportowcow" kon doskonale znosi warunki atmosferyczne naszego klimatu, w ogole dla konia optymalna temperatura zewnetrzna jest - uwaga - 5 STOPNI Celsjusa a wiec wydawaloby sie nam- ziiiimo! one duzo gorzej znosza upal niz chlod. Ponadto konie trzymane stale w stajni nabawiaja sie chorob ukladu oddechowego (wdychanie amoniaku, pylu, kurzu) maja slabe kopyta, wczesniej cierpia na zmiany stawowe. Powinny miec stajnie na noc, by czuc sie bezpiecznie, w spokoju zjesc (inne konie im nie wyjedza ze zlobu) polozyc sie na chwile, oslonic od wiatru, ale stajnie potrzebne sa przede wszystkim NAM, ludziom, by miec kontrole nad konmi, ich zdrowiem, zywieniem etc. Zywiolem konia jest CHODZIC NA POWIETRZU oraz RUSZAC SIE I BIEGAC dlaczego zatem mam je derczyc wiezieniem w stajni? juz na mnie kiedys sasiedzi doniesli do weta powiatowego- ze sie nad konmi znecam, deszcz pada a one na dworze... :shake: brak pojecia o czymkolwiek.
  8. to zalezy, jaka bedzie zima....im mrozniej i sniezniej tym wiecej siana trzeba dawac.
  9. ech no wiesz, Dolar z ta swoja niemozliwie gruba kudlata warstwa futra po prostu smieje sie z pogody. Naprawde, jemu jest cieplej niz pozostalym, goracokrwistym konikom. One pracowicie pochlaniaja termogeniczne siano w zastraszajacych ilosciach przez caly dzien, a Dolek w tym czasie stoi sobie na srodku łąki i wygrzewa sie w słoncu. On ma sierść gęsta tak ze trudno dokopac sie do skory. Kopytka tez coraz lepiej, snieg dobrze robi na problemy z kopytami. Takie chlodne oklady. ;)
  10. ja chetnie sie podziele, niech poprzenika.:cool3: strasznie zimno u nas. Snieg i mroz. Libra z Sunia spia w garazu. Choinka Basiu ciagle nie zmierzylam Libry w szyi, w klacie ma troche ponad 80 cm w obwodzie tuz za przednimi lapami. Baba z niej wielgachna...
  11. szczenieta sa na zewnatrz w kojcu bez matki??:crazyeye: Jezu. moze warto je zabrac. Pewnie nie szczepione. Pewnie juz maja jakiegos wirusa :-(
  12. Boze faktycznie same kosteczki, woreczek z kosteczkami:shake: a ogon jak u myszy nie wiem co bedzie z tym opieraniem sie nwet mnie nie strasz czyli odbior w poniedzialek? to lepiej ewentualny domek o ktorym myslalam troche wydziwia, wiec jak ktos chcialby pokochac malego to prosze sie zastanowic, bo potem moze byc kolejka :cool3:
  13. Dla jakich psow ma byc to DT? Chyba nie dla tych z 1 postu, z parwowiroza i nosowka?? MUSICIE PISAC KONKRETY, JESLI CHCECIE KONKRETY UZYSKAC....:shake: jakie psy, w jakim stanie, z jakimi chorobami, czego wymagajace....
  14. w jakim miescie mieszka aktualnie? czego szukano na rentgenie? jak wyszlo ekg?
  15. z tego co widze mamy nastepujacy problem BRAK SCHRONISKA KTORE ZASTAPI TO ale jak my mamy podolac temu problemowi? Mamy zbudowac schronisko?? w Bielsku o budowe nowego schroniska walczono 10 lat ( i wywalczono) miedzy innymi walczyl Jacek Bozek z Gai. W koncu miasto obiecalo a on zajal sie innymi sprawami, ale realizacja obietnicy trwala cale lata. Ale to jest 10 lat czekania!! Nie wspominajac ze szefem aktualnego schroniska jest.... szef poprzedniego.:p co wiec jeszcze mozemy zrobic skoro fizycznie nie mamy alternatywy dla tego co jest? a cz naprawde nie mozna zrobic czegokolwiek z tym ktore jest? Rozumiem ze jest ono prywatne, niemniej jednak jego dzialalnosc reguluja przepisy , a oni ich nie przestrzegaja. Z drugiej strony jesli nie chca ich przestrzegac to bedzie to walka jak w Krzyczkach, w koncu po jakichs dwu latach zamkna ten schron i gdzie beda wysylac psy? A skoro wiedza ze nie ma gdzie wysylac, to miasto gminy i cala reszta urzedasow bedzie PRZESZKADZAC w zamknieciu schroniska. Widze tu impas....:shake:
  16. niech go bierze odbore go jutro jestem chora mam zapalenie gardla i chyba wszystkiego wokol od trzech dni, wolalabym zeby go przenocowala zebym nie musiala dzis jechac troche jestem jeszcze zdechla. Ty maupo ropuszczasz go na sam koniec przed oddaniem w moje rece a ja sie bede uzerac z Cackiem wlazacym w bety?:stop: Toz moj TZ go wystrzeli w kosmos u nas absolutny zakaz lozkowania psow:shake: wolno mi jedynie brac dwie moje male sunie na kanape jak ogladam TV a i tak co sie naslucham:shake: ladnie ladnie, rozpuscic i poslac problem do Dorothy:placz: czyli on nie ma wdzianka? bedziem szyc napredce zdajsie...:mad: u mnie snieg!
  17. [quote name='marysia55']Prosze pomyślcie o tej suni !!!!!! a ktora to sunia?
  18. [quote name='Frotka']Nie jestem przekonana do akcji za pośrednictwem tego forum więc nie będe się wypowiadać na tym wątku ani w sprawie Olkusza ani w sprawie Pani Wandy Jerzyk. W obu przypadkach robienie szumu jest, moim zdaniem, szkodliwe. Nie trzeba zamykać schroniska. Wystarczy znaleźć kogoś, kto stanie do przetargu na wyłapywanie i przechowywanie zwierząt w 2009r. O szczegóły przetargu trzeba pytać w urzędzie gminy. Wymogi nie są wygórowane tylko brak kandydatów.[/quote] przechowywanie zwierzat? czyli trzeba znalezc po prostu... inne schronisko do ktorego od 2009 beda odwozic zwierzeta? (heh, to nie jest wygorowane wymaganie? nie rozumiem, dla mnie jest) Frotka a co ze zwierzetami ktore juz tam sa i wygladaja jak te dwa z tego watku? naprawde nie trzeba zamykac schroniska? tak jak jest jest w nim dobrze? o co tak naprawde chodzi? trudno mi to zrozumiec, jestem postronna osoba ale i tak jedna z tych co sa blizej i poproszono je o jakis udzial. chcialam udac sie ze sprawa do Klubu Gaja, do Jacka Bozka, jesli jednak uwazasz ze robienie szumu to zly pomysl, to ja juz nie wiem. Gaja oczywiscie zrobi szum, jesli sie tym zainteresuja, i to taki ze bedzie huczalo. JESLI sie podejma. Wiem ze dotad nie angazowali sie w sprawy schronisk, ale to nie znaczy ze tym razem nie zechca. Probowac? Moge prosic o Twoja opinie na ten temat na PW?
  19. ok, poprosze zatem na pw namiary na schron dane kierownictwa adres itd, nazwy gmin ktore dostarczaja tam psy i wszystko co uznacie za wazne. Szczegolnie zdjecia i opisy, no i bardzo przydalyby sie informacje o poprzednim procesie, kto wystepowal jako oskarzyciel, kiedy to bylo itd, moze link do tamtego watku. Przepraszam ale sama tego nie poskladam za szybko, po pierwsze nie wiem gdzie szukac, po drugie nie znam sprawy po trzecie mam zapalenie gardla i jestem niezywa. Ale jak bede miala materialy poskladam je i pojade do p.jacka Bozka do Gai,klub Gaja miesci sie w Wilkowicach [URL="http://www.klubgaja.pl/"]Stowarzyszenie Ekologiczno-Kulturalne, ekologia - Klub Gaja[/URL] pojade tam osobiscie aha i koniecznie na pw osobiste kontakty do was, Ada, tych dziewczyn ktore tam byly i znaja sprawe osobiscie. Zebym mogla mu podac.
  20. [quote name='enia']powiem Ci ,że watpie czy była ta diagnostyka....... w Wigilie widziałam podejście " zespołu" do suni- brak wiedzy na podstawowe moje pytania.....:shake: czy bezdomnego psa można tak traktować???[/quote] taaa...:roll:ostatnio mialam przyjemnosc byc w szpitalu, calkiem podobnie traktuje sie nie-bezdomnych ludzi, w dodatku niby ubezpieczonych.. kto by sie tam zatem psem przejmowal... pewnie nie bylo diagnostyki...
  21. taaa, i jak tu potem wierzyc lekarzom? ja tam nie wierze ;) dobre wiesci!
  22. jesli sprawa przeciwko schronisku juz raz byla w prokuraturze i zostala umorzona, to czy mozna ponownie postawic im te same zarzuty? kto wie/ moze ktos spytac jakiegos prawnika? zastanawiam sie nad taka rzecza- czy nie sprobowac namowic na interwencje i GAJE. Pana Bozka znam troche, mieszkamy w sasiednich wioskach, skoro w swieta walczy o prawo karpi do godnego zycia i smierci, i to tak ze od lat wet powiatowy i wszystkie markety trzepia portkami na mysl o swietach, to powinien nie pozostac obojetny na ta sprawe, a wiem ze jest i medialny, i uparty, i ma mozliwosci, i nawet wladze powiatowe sie go u nas obawiaja. Nie wiem czy oni interweniowali kiedykolwiek w sprawie schroniska, ale wiem, ze potrafia walczyc za pomoca paragrafow, istnieja nie od dzisiaj, na niejednej sprawie zeby zjedli i prawnie i technicznie. Jesli uznacie ze to jakis pomysl moge sprobowac sie tam udac z materialami nt sprawy (tylko wtedy potrzebuje duzo-opisow, zdjec, link do starego watku, zdjecia z dzis itd) tyle wymyslilam. w razie czego melduje sie do pomocy, choc nie jestem calkiem blisko.
×
×
  • Create New...