Jump to content
Dogomania

Dorothy

Members
  • Posts

    8714
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Dorothy

  1. zglosic do prokuratury!!! do jasnej cholery ile jeszcze takich sk... na tym swiecie.....:-(:-(:-(
  2. dlaczego nikt Cie nie zauwaza???:-(
  3. ja wciaz czekam na info co z tymi innymi psami, bez tego ani rusz, jak on w stosunku do samcow zwlaszcza. Musze to wiedziec inaczej klapa... :-(
  4. jaki piekny!!! to chyba samojed!!!
  5. samochod opancerzony do przewozu przestepcow.....:mad: zdebileli w tym schronie tam trzeba naprawde porzadna afere zrobic chyba....
  6. moderator. Zaraz napisze pw do moda, :-)
  7. podnosze , ludzie, schron to dla nich pewna smierc... :-(
  8. to nie ja!! przysiegam!!! on juz taki byl!!! ja walczylam z tym wlazeniem do lozka tak samo rozpaczliwie jak Wy i przegralam... ja poprostu zamykalam go na noc z suczkami w ocieplanym garazu gdzie mialy kocyki i poslanka. Inaczej nie bylo mowy zebym sie wyspala, bo noca czuwam tez nad glucha slepa cioteczka i mam rowniez kota... wszystko razem dawalo straszne noce. Jednak mimo spania w garazu nie zapomnial do czego sluzy lozko :evil_lol: zaba14 to nie ja mu znalazlam domek, to Nat&Rob znalezli Lola, ujrzeli go i sie zakochali na amen:lol: to wszystko ich zasluga ze on ma tak dobrze.. Pozdrowienia kochani N&R ! :buzi: A Lol w koszu na pranie- no REWELACJA:D
  9. wicie co? kopnelabym w d... takiego pracownika tak ze by mi noge musieli traktorem wyciagac, zamiast dac psu szanse to *******y opowiada. Ludzie to sa bezmozgie barany naprawde, i to taka pelna bezinteresowna nienawisc :angryy: przypuszczam ze go na lyso pociagneli tam gdzie mial koltuny....
  10. biedaku!!! straszne to, ze lagodne i mile stworzenia maja taki zywot. Nie dajmy mu zginac!
  11. Rudelku malutki, tam tak zimno, jak Ty sobie radzisz bez futerka....:-(
  12. irma tak mysle ze dobrze byloby poradzic sie weta, czy malemu cos nie dolega. Sikanie co 15 min jest normalne u 7 tygodniowego szczeniaka, ale 7 miesieczny pies powinien zalatwiac sie duzo rzadziej. Moze on jest chory, moze to cos nie tak ze brudzi w domu tak czesto, a ci ludzie zaniedbali to i karali go za cos z czym on sam sobie nie radzi? pomijam cala reszte zaniedban, ale to sikanie mi sie nie podoba od strony medycznej. Ja bym poszla do weta z Teosiem...
  13. ale slodziusi!! Agnieszka to znajduje same sliczne biedy....
  14. oto cioteczka dzis :
  15. ciotka zawsze na biezaco :-) postaram sie tu wkleic zdjecie Buni spiacej z kotem, ostatnio zrobilam :-) A Nat uczy sie wklejac, moze narazie nie wychodzi, w razie czego jej pomoge. co do staruszki - intuicja mi krzyczy- nie rob tego... poza tym nie wiem, nawet gdyby sie udalo, jak na jej psychike wplynalby nagly niezrozumialy bol i szok pooperacyjny. A tak - zycie sobie ciotka i jej dobrze....
  16. [quote name='AśkaK']Jaki los czeka Łyska w schronisku..? Przerażony i łysy...Nawet nie będzie próbował konkurować z psami o miskę, nie będzie też łasić się do ludzi. Schowa się gdzieś w najdalszy kąt i gdy przyjdą duże mrozy, cichutko zamarznie.:-( Pomożecie..?[/quote] Pomozemy. nie damy mu zamarznac, spokojna glowa;)
  17. Ma sie wspaniale ;) jak na swoj wiek oczywiscie.:cool3: Ma swoj pokoj, a w nim materac 160x200, kocyki i podusie. Tam sobie spi jak znudzi sie jej spanie ze mna lub jak ja za bardzo sie wierce albo chrapie:evil_lol: poza tym coz wiecej, starowinka 90% swojego czasu przesypia. Obok materaca postawilam komputer wiec laduje sie na mnie jak tylko zasiade, spychajac z kolan kota, po czym kot usiluje mimo wszystko wlezc, i nieraz siedze w karkolomnej pozycji majac na kolanach Bunie i kota i usilujac spowodowac zeby zadne nie spadlo. A ja mam nieduze kolana:lol: Poza tym cioteczka Bunia procz tego ze nie widzi, ledwo co slyszy, jedynie z bardzo bliska. Nadal nie zdecydowalam sie na operacje wycinania guzkow i czyszczenia zebow, a tym bardziej sterylke, (guzki sie nie powiekszaja), poniewaz... boje sie. Wyniki jej badan mowia o powiekszonej watrobie, nieczynnej jednej nerce, i znacznie powiekszonym sercu, i mimo dobrych wynikow krwii jest duze ryzyko... ja boje sie ze moglaby nie przetrzymac narkozy, jednego psa juz tak stracilam, i potem mialam okropne wyrzuty sumienia, ze moze gdybym nie zdecydowala sie na operacje... Poki co stan cioci Buni jest stabilny, wyglada na zadowolona z zycia, tylko widze ze jest coraz mniej odporna na chlod, teraz robi sie zimno i przy kazdym spacerku (a raczej wystawianiu na sioo i koo) trzesie sie jak osika... :-( wczoraj byl grad i huragan, lodowaty wiatr, i tak mi jej bylo zal ze pozwolilam jej to koo w domu zrobic, bo chyba obie bysmy zamarzly na zewnatrz... :-( pozdrowienia dla pamietajacej cioteczki Tundry i wszystkich pozostalych ciotek. ps. Ciocia Tundtra, szczeniak wyadoptowany :-)
  18. nie rozumiem tego - po co adoptowac psa, zeby sie "krecil kolo domu"??? przeciez nikt ich nie zmuszal....:shake:
  19. Anouk prosze sprawdz chociaz czy dogaduje sie z psami, to moze zalatwie tymczas. D
  20. Nat wejdz na [URL="http://www.fotosik.pl"]www.fotosik.pl[/URL], tam sie zarejestruj bo chyba trzeba, i jest juz na pierwszej stronie taka funkcja dodaj zdjecie. Tam musisz kliknac browse i poszukac zdjecia na swoim kompie, on to sobie pobierze i potem poda Ci chyba 4 linki, wybierz link "pelny format na forum" czy cos takiego i skopiuj ten link tu w swoim okienku pisanej wiadomosci. Wtedy przy otwieraniu tej wiad. ukaze sie zdjecie :-) powodzenia
  21. Dziekuje, no i przyznam ze tesknie za tym lobuzem:-( ale lepiej trafic nie mogl, i ma tam lepiej niz u mnie, nie ukrywam. Dostalam kilka zdjec i jestem zachwycona, szczesliwe pysiolki - nie tylko Lola, takze jego nowej pani :loveu: nie wklejam bo nie mam praw autorskich :-) ale ogladam je w kolko i jestem szczesliwa ze Lol jest u panstwa Nat&Rob sereczne usciski dla nich!!!
  22. a wiadomo juz cos o jego charakterze?
×
×
  • Create New...