hihi faktycznie!! tyle ze moja bardziej ofutrzona :loveu:
fajowe ciotki, milo jest patrzec jak taka slepa, glucha, starenka psica lezy sobie w ciepelku, wtula sie w kocyk i ma zadowolony wyraz pyska...:roll: to dla mnie takie... budujace.
Kiedys jeden znajomy (wcale nie psiarz) po obejrzeniu Buni i wysluchaniu o niej powiedzial - ja tam sie nie znam, ale ona chyba szczesliwa jest:loveu: