-
Posts
8714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Dorothy
-
LEOŚ-nie miał nic. teraz nie ma już jego... NIE ŻYJE
Dorothy replied to nata od jadzi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nata zmien mu imie, to mu nie przyniesie szczescia...:-( -
no tak, a czy Ty mu tego przypadkiem nie mowilas wczesniej??:evil_lol: Mialam w garazu 2 litrowa butelke z olejem dla koni, dodaje go do paszy, no i znalazlam pusta butelke pogryziona dzis rano. NIe wiem kiedy to zrobil, ale musiala mu Hosia pomoc wytaszczyc to z garazu, tam tego z poltora litra bylo jeszcze, a w garazu zadnych sladow przestepstwa:cool1: za to pogryziona pusta butelka za domem, olej wyparowal, Hosia ze szczeniorem mialy szybka srake :evil_lol: ponadto zjedzono uchwyt od miarki do paszy dla koni, reklamowke, kawalek sztyla od miotly, to stan na dzis:diabloti: Ja sie naprawde lecze, ponadto codzien od tygodnia robie sobie grzanca z zoltkiem i w ogole poza lekami stosuje wszelakie sposoby babuni, nacierania masci wick itd, i dzis jest juz duzo lepiej, czuje ze kryzys minal i juz wykaszluje tylko ....
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Dorothy replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Boziu, jaka bidulka...:placz: -
dziekuje Wam wszystkim za pamiec maly faktycznie juz dawno nie jest maly, mam problem go podniesc :placz::-(:-( uszy - git co do mojego zdrowia- pominmy milczeniem, u lekarza nie bylam ale naprawde sie lecze ile moge roznymi specyfikami. Juz jest lepiej, kaszel zmalal dzieki cysternie Ambroksolu, goraczki nie mam, przeciwnie, mam 35,8 pewnie oslabienie... Klusior zjadl moj placat :placz: i album o koniach:placz: nie chce juz wymieniac szkod jakie popelnia ale zeby zaczely wychodzic narazie sa nowe przednie siekacze na dole
-
k.... !!!! Czarodziejka nie poddawaj sie wspieramy Cie mentalnie...
-
Potrącił go samochód, 8mc ON. Pojechał do gigi!!! Zdjęcia str. 16!
Dorothy replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
a mi sie otwiera! JAKI ON JEST CUDOWNY JASNY GWINT! PIEKNY!!!!!!!!!!! -
Boj mala cioteczka, jak ona sie musiala bac... Moja Bunia po dzis dzien wyniesiona na dwor staje i zaczyna sie trzasc, mimo ze zna podworko itd... glosy pozostalych psow tez ja niepokoja, bo one sa wielkie a ona malenka i niedolezna. Czesto wiec zaraz biore ja spowrotem w ramiona trzesaca sie i niose do domku, gdzie jako jedyna ma prawo mieszkac w moim lozku, gdzie czuje sie bezpiecznie. Jak dobrze ze nie dalyscie zginac babuni....
-
Nasza Afrunia ciężko chora ... nowotwór płuc......
Dorothy replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:placz::placz::placz:biedna Afra... biedna Gajowa... co teraz bedzie :-( -
Blagam niech ktos pokocha ta sunie.. ona jest jak moja Bunia... ktora ma 16 lat, jest slepa glucha wyniki takie same plus chore serce i padaczka, a mimo to wzielam ja, a ona kocha tak teskni i jest tak nieklopotliwa, tak wdzieczna...:-( Dajcie sznase kolejnej babuni....
-
Potrącił go samochód, 8mc ON. Pojechał do gigi!!! Zdjęcia str. 16!
Dorothy replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
no to pozdrowienia od ciotki Dorotki ciesze sie ze wszyscy tacy szczesliwi :-) -
Nosek Kulfon z Buku - juz po operacji, ma już własny dom!
Dorothy replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
ja tez :-) za ciocie Supergosie, za Noska, za powodzenie operacji Nosek do domu :-) -
Czarodziejko to sie nazywa umiejetnosc rozmawiania z k....szefami brawo :-)
-
Nosek Kulfon z Buku - juz po operacji, ma już własny dom!
Dorothy replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
nie bedzie mial. A jak beda odpukac jakies problemy z noskiem to kto to zauwazy? kto sie zajmie??? Jeny nie pozwolmy mu tam wrocic...:-( -
Tofik slodki cukierek. Iwonka trzebaby mu allegro zrobic.
-
Wacuś..okruszek..nie wiem co robić....nie jest różowo.chyba...
Dorothy replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
wstyd byc czlowiekiem, naprawde, czasem wolalabym byc czymkolwiek innym :-( maluszku juz nikt Cie wiecej nie uderzy, obiecujemy. Teraz juz tylko lepiej bedzie!