Jump to content
Dogomania

Dorothy

Members
  • Posts

    8714
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Dorothy

  1. Filipku wiem ze jestes blisko, tylko Twojego lba do glaskania tak brakuje.. Myśle że po stronie światła jest Ci dobrze, ja myślę o Tobie codzień. Czekaj tam na mnie ...
  2. pewnie ze ladnie :-) 35 lat sie tulalam po swiecie i chyba z 20 razy przeprowadzalam, zeby wreszcie tu zamieszkac :evil_lol: ja nie jestem miastowy czlowiek, w miescie sie dusze. Musze miec wokol przyrode, trawe, drzewa, przestrzen. Kocham takie zycie i choc czasem ciezko, a nawet bardzo ciezko, bo jak pochoruje jak ostatnio to tzw doopa, zero pomocy, ale ja jestem zadowolona, ja sie ciesze ze tu jestem, choc wolalabym moze... jeszcze wieksza dzicz :-) lasy lubuskie, podlesie, albo cos w tym stylu :-) to jest moj swiat. bez szminek knajp i sklepow za to z zapachem konskiej kupy i siana :evil_lol:
  3. wiem, mi tez znikaja, rozmawialam z Moka1 juz wracaja ze schro, bez Morgany. Masz pw.
  4. ciocia Alaa nie sciemniaj tylko przyjezdzaj go wydrapac za uchem ;-)
  5. dobra dobra, juz daje....:cool3: no wiec najpierw obejrzycie sobie, jak malenki niewidomy szczeniaczek bawi sie ze swa ciocia Hossa:evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/220/4f25b9ca7b298c8d.jpg[/IMG][/URL] tu przesstawiam Bande Czworga na pierwszym planie malutki szczeniorek:evil_lol: za nim Hosia, obok Bert z tylu Sunia (Bert i Sunia to bobtaile tylko wlasnie obstrzyzone kosztem ran na moich rekach, sama strzyglam krwia przyplacilam:roll:) [U][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/220/3f209308a65f29d6.jpg[/IMG][/URL][/U] tu zblizenie na Berta i Sunie [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/274/76cb7362b4881e4b.jpg[/IMG][/URL] Tu sama Sunieczka w majtasach po steryce [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/220/8003fa34bc018650.jpg[/IMG][/URL] tu spacer jeszcze przed sterylka, banda czworga ja i Jula [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/275/6aa05575fc6f58b6.jpg[/IMG][/URL] Tu pani Kota [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/275/b46252feb149c6f0.jpg[/IMG][/URL] tu niewidoma i glucha oraz niestety powoli tracaca wech cioteczka Bunia mieszkajaca na pieterku: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/220/f7a9e39a236d81c1.jpg[/IMG][/URL] A tu moje czterokopytne stfory [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/220/0a1fdea59c1464ed.jpg[/IMG][/URL] tu ja ze stforami [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/275/f7ad415202470986.jpg[/IMG][/URL] A tu moja Jula i motyl, z moich prywatnych popisow tworczosci fotograficznej :-) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/220/5b39f8917668e15b.jpg[/IMG][/URL] to wszystko wyzej pokazane zywe stworzenie mieszka ze mna w domu lub stajni, nad tym wszystkim sama solo sprawuje opieke :-) D
  6. no i co?? nikogo niet? to ja nie wiem :-( nawet na jeden dwa dni? przed nami troche wolnego wiem ze wszyscy zajeci moglabym pociagiem przyjechac do Wawy po nia, tylko ktos musialby ja zabrac i choc troche wykapac, zeby mnie z pociagu nie wywalil konduktor, rozumiecie :-(
  7. Jesli sunia nie skoczy do reki (jakos mi umknelo ze Matusz wkladal reke do budy) to juz jest wielki plus. Jakby chciala to by go użarła. To ze psy chowaja sie za nia, w jej budzie lub ona chowa sie za nimi- tez wielki plus. To znaczy ze z nimi dobrze żyje i jest łagodna. Jestem dobrej mysli:-) tymczas ma doswiadczenie ;-) możesz być spokojna, tylko nie ma warunków na agresywnego psa. i napewno nie zrezygnuje bo costam . D ps. bede dzis jeszcze z Moka1 w kontakcie tel. wieczorem, wiec potej 21szej zbiorka na watku ;)
  8. acha no i jak stosunki z innymi psami. Wchodzi z nimi w konflikt? Warczy? A moze one ja atakuja? Omija je szerokim lukiem? Podchodzi do nich? Itd.
  9. absolutnie nie zmuszac do niczego, no co Ty. Wyjac, przypiac, dac komus smycz, przykucnac, sprobowac wyciagnac reke do niej, zobaczyc jak zareaguje, zagadac, dac cos dobrego, sprobowac dotknac, i bron Boze po glowie! delikatnie i jak juz to po piersi, choc wiem ze to strach wzbudza u czlowieka bo blisko zebow :-) I napewno nic na sile. Ale na przyklad czy do przykucnietego czlowieka wyciagajacego reke skoczy z zebami czy raczej nie? czy dlon probujaca dotknac delikatnie futra na piersi bedzie probowala ugryzc?? Jestem wielkim przeciwnikiem robienia czegokolwiek na sile ze zwierzetami, absolutnie. Chodzi mi tylko o obserwacje. Sprobowac dac przysmak. Sprobowac czyms zainteresowac. Itd. Obserwowac. (ps osobiscie jakby mnie kto wyjal z klatki po takim dlugoletnim wiezieniu i chcial glaskac po glowie tez bym go uzarla:evil_lol:)
  10. zapytalabym behawiorysty, ale sadze ze zsocjalizowanie psicy w tym wieku nie powinno byc trudne..
  11. nie bardzo widac na filmie bo kreci sie jak jak nie wiem co :-) a nogi to tylko mignely. Moja Sunia ma 22 kg a tez podobnie wyglada. ja sobie doskonale zdaje sprawe ze nie przyjedzie pies z tabliczka - "lagodny-gwarantowane, pieczatka i podpis". Mialam juz pare psow w zyciu a co najwazniejsze jestem odpowiedzialna dlatego wlasnie wypytuje. Mowienie w ciemno chyba wlasnie jest brakiem odpowiedzialnosci, tak mi sie wydawalo...:oops: ja tylko chce wiedziec czy nie gryzie, a to naprawde wyjdzie przy krotkim sptkaniu. Wyjac, posadzic, sprobowac poglaskac, mowic do psa, i wiele mozna zobaczyc jesli tylko ma sie oczy odpowiednio szeroko otwarte. Ja sie nie domagam gwarancji (to jest zwierze a nie stolik, moze zawsze wywinac cos nieprzewidzianeg0) ,tylko PRZYBLIZONEGO OKRESLENIA CHARAKTERU czy tez TYPU PSA, a wiem ze macie doswiadczenie i sadze ze to nie powinno byc az tak trudne. Mysle ze da sie pare rzeczy zaobserwowac. Nawet pod najwieksza trauma ukrywa sie charakter. Pracowalam z suka ktora nie byla w ogole zsocjalizowana z czlowiekie, i po dzis dzien nie wie jak zachowac sie gdy ktos ja glaska, uciekac, rozplaszczyc sie czy moze znieruchomiec, kiedys bylo tez ze i ugryzc. Ale nie jest i nie byla agresywna, choc w samoobronie potrafi dziabnac.
  12. Najgorsze z tymi psami to to ze nie toleruja innych :- a my wszyscy zapsieni :-(
  13. chcialam zeby to Morgana dostala szanse, dlatego tak bardzo dopytuje, poniewaz moze ona skonczyc swoj psi zywot w tej budzie. A czy musi? Moze nie... Dlatego prosilam o przebadanie sprawy. Ta kolezanka Zosi (juz pytalam na jej watku ) to wieksza od Morgany?
  14. druga sprawa- jesli ona okaze sie agresywna czy cokolwiek juz po podpisaniu umowy to uwazasz ze dziewczyna bioraca La Negre wezmie ja do siebie i nie bedzie problemu? Nawet jesli to mialby byc jeden dwa dni. Uwazam ze ona tez chcialaby wiedziec.... Nie wiem Aga, nie mozna tak w ciemno, wymysl cos ciotka... wiesz ze ja mam najlepsze checi.
  15. Aga no przeciez nawet jesli bym osobiscie przyjechala, chciala ja zaadoptowac, to moge chyba prosic pracownika aby wydostal ja z budki i przynios, zebym mogla choc z bliska ja zobaczyc, poglaskac itd??:crazyeye: Czy mam adoptowac w ciemno, podpisac papiery i tyle ich obchodzi??? Nie wierze ze to jest niemozliwe. Chodzi o zycie tego psa. Nikt nie wezmie go w ciemno Aga. A jesli jests szansa, to naprawde, sprobujcie... OPrzeciez chyba znajdzie sie tam ktos z odrobina mozgu kto zrozumie ze zeby zaadoptowac psa trzeba go wyjac z klatki??
  16. Romenko... dbaj o siebie:calus::calus::calus:
  17. w razie czego rozwazcie mozliwosc znalezienia innej malutkiej spokojnej kudlatki;)
  18. nie mam transportu wczesniej niz na 13-go. a wlasciwie 14-go, czyli poniedzialek. Jak mowilam jest DT pod warunkiem ze sunia nie gryzie. Najlepiej byloby, gdyby osoba/osoby ktore jutro beda w schronie zabierac La Negre i ew.Morgane wyprowadzily ta druga z budy na zewnatrz i zadzwonily bezposrednio do mnie. Zeby sprawdzily jak sie sunia zachowuje, czy mozna ja brac na rece, czy idzie na smyczce, czy nie probuje gryzc itd itp. To sa bardzo wazne informacje, decydujace powiedzialabym. Jesli Morgana okaze sie agresywna to nie moge jej pomoc:-( pisalam to juz na poczatku. A widze ze w sumie procz tego co powyzej zupelnie nic o niej nie wiadomo. Podam na pw nr tel osobie ktora tam jutro bedzie, moze Aga? nie wiem. I bardzo prosilabym o wyjecie jej i "obadanie sprawy", i tel do mnie lub sms to ja zadzwonie jesli koszt to klopot, i zdecydujemy w tym momencie wspolnie. Uwazam ze to rozsadne. D
  19. bidusia. Jakie ma piekne, smutne oczy...
  20. skad ten niedowlad, uraz kregoslupa? Powinno wyjsc na zdjeciach.
  21. wy uwazacie ze mi sie uda upchnac te wszystkie ruchliwe stwory w jeden kadr???:crazyeye: a jak niby???:placz: mam juz takie gdzie wszystkie konie sa i Jula i takie gdzie wiekszosc psow, ale razem, no nie wiem. Psy zawsze leza za mna kleja mi sie do nog i wlaza na kolana i robienie im zdjec w ogole jest trudne bo wychodza same nosy wachajace obiektyw albo kudlate doopy z bliska.:shake: musialabym przypiac smyczami wszystkie psy gdzies do plotu za ktorym stoja konie (a te stalyby zwabione np marchewka). Marnie to widze:evil_lol:
  22. szkoda. a jeszcze wczoraj chyba pytano czy ja wezme do Krakowa. I co? Ludzie to zmieniaja zdanie jak choragiewki...
×
×
  • Create New...