-
Posts
8714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Dorothy
-
Piękna, mądra, młoda i kochająca ludzi - już nie szuka domu :)
Dorothy replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
spoczko czuwam jakbym cos przeoczyla to piszcie na pw -
Piękna, mądra, młoda i kochająca ludzi - już nie szuka domu :)
Dorothy replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
[quote name='Witokret'] -[B] Dorothy, czy nadal podtrzymujesz propozycje, ze gdyby maluchy nie znalazly tutaj DT mozemy je zgarnac na Slask???? :modla:[/B][/quote] podtrzymuje oczywiście :-) -
wiem, oboje mieliśmy szczęście. Gdyby to nie był znak i barierka tylko rosnące obok drzewa to byłyby chyba trupy, bo drzewo trudno zwalić.... Które potem spłynęłyby rzeką. Wiecie jaka woda w górach?? Żylica stała sie jak Tamiza... sprawca odjechał w siną dal zostawiając mnie z rozsypanym autem:placz: koszt naprawy pokryje ale ja sobie muszę sama organizować blacharzy i remont, bo on za granicą jest... dziś będe się starała zdobyc jakieś zastępcze auto...:shake:
-
kiedy wlasnie chyba powinnam jednak jezdzic sama :angryy: to nie ja prowadzilam w sobote moj samochód gdybym ja prowadzila, nic by sie nie stalo. Ja jeżdżę bardzo ostrożnie... meżczyźni jednak wiedza wszystko lepiej:stormy-sad: po skoszeniu znaku i stalowej bariery wyladowalismy w rzece, skad auto wyciagala straż pożarna:shake: mam nadzieje że psina tam czeka cierpliwie na mnie...:-(
-
Piękna, mądra, młoda i kochająca ludzi - już nie szuka domu :)
Dorothy replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
no, koniecznie bo moze poroznosic maluszki:-( -
Piękna, mądra, młoda i kochająca ludzi - już nie szuka domu :)
Dorothy replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
zabierajcie je wszystkie, w razie jakby sie nic nie znalazlo na miejscu i w ogóle dla reszty, to wyslijcie te co zostana transportem na Śląsk razem z tymi dla Wandul 66 i halbiny, to ja je skądś odbiorę. -
tak wlasnie zrobie! No moze nie w nocy, bo to ciemny las, po lesie w nocy chodzic nie bede bo sie boje. Ale spoko. Potrzeba mi na to czasu, liczę kilka godzin, bo to jest 50 km stad, musze dojechac, potem isc przez las sie przedzierac, z powrotem i do lecznicy co jest w zupelnie drugą stronę świata.
-
Charly znalazlam tego Twojego posta na 6 stronie :cool3: sluchajcie jest weekend szwenda sie tam duzo ludzi. Jutro ine dam rady ale zobaczymy w niedziele jaka bedzie pogoda. Ostatecznie pojade w poniedzialek- wtedy na 100% owszem jestem zapsiona. Komu pieska komu?? Zawsze mozecie pomoc mi to zmienic:evil_lol: pierwsza na liście 12letnia sunia bobtailica.
-
Piękna, mądra, młoda i kochająca ludzi - już nie szuka domu :)
Dorothy replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
wiec zostaja 3 sztuki. Jakie one duze? zmieszczą sie w lazience?:cool3: -
Piękna, mądra, młoda i kochająca ludzi - już nie szuka domu :)
Dorothy replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
Wieziecie na śląsk te maluchy? Kiedy akcja zabierania i transport? -
Piękna, mądra, młoda i kochająca ludzi - już nie szuka domu :)
Dorothy replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
hihi;) to ile jeszcze maluchów zostało na stanie? -
Basia i Barni- ich STAC na kojec, wierz mi. Obawiam sie ze jak w ogole zaczne dyskusje na ten temat to albo pies zniknie albo ja. Tacy ludzie wszystko wiedza LEPIEJ. Pies nie jest zaglodzony, ale czy to jedyne objawy zaniedbania? Jest zarobaczony, smierdzacy, zapchlony, zagrzybiony chyba (taka wystrzyzona siersc) zjjakimis strupami wszedzie na skorze,stoi na ugietych lapach jakby bolaly go stawy (nic dziwnego, jak wprost z budy w bloto i tak na zmiane) no i wyraznie osowialy i BOI SIE. Nie ma co dyskutowac trzeba kolesia zwinąć ;)
-
Piękna, mądra, młoda i kochająca ludzi - już nie szuka domu :)
Dorothy replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
o rety, aż 9...:shake: -
pojawiły sie małe... zmiany. Uprzedzono mnie, ze hotel należy do...pewnych bardzo, ale to bardzo bardzo wpływowych osób ze Śląska. Delikatnie mówiąc. Takich co to sie nie bawią z ludźmi którzy im wchodzą w drogę. :sad: A ja mam zwierzęta, dziecko, dom...żebym się zastanowiła dobrze. To było poważne ostrzeżenie. Dlatego wycinam link do hotelu. I resztę zrobię że tak powiem... bardzo po cichu. acha, no i pouczono mnie ze w tych okolicach to NORMALNE, i tak sie tam trzyma psy. I wszystkich nie uratuje i w ogole. Norma...