maruda
Members-
Posts
249 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by maruda
-
No tak - co to dla takiego Hugo sięgnąć do klamki. W schronisku niektóre psy ( między innymi matka Łapki ) też kojarzyły, że skoble w drzwiach to droga do wolności i próbowały je otwierać. Złapałam się na tym, że oglądam już meble "pod Łapkę" - to znaczy metalowe krzesła i stoły, a w myślach "urządzam" mieszkanie tak, aby nic nie mogła na siebie zwalić albo pogryźć.
-
Proszę Cię, powiedz co znowu zrobiła Łapka.
-
Boję się zapytać o cokolwiek...:shake:
-
Czy te czworonożne draby dalej tak głupieją ?
-
Jak idę codziennie do pracy to widzę chłopaka z takim młodym owczarkiem postury Łapki, który też ma chorą przednią nóżkę. Facet prowadzi go zawsze w szelkach. Myślę, że tak będzie najlepiej dla tej łobuziary. Chciałam jej takie szelki kupić jak ją zabrałam ze schroniska, ale dziewczyny nie miały czasu jeździć ze mną po sklepach, a to trzeba kupić na miarę. I dałam smycz jaką dostałam "na szybciora". Ja wiedziałam, że Łapka będzie Hugo deprawować i pokazywać mu co tu można zbroić. [IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon9.gif[/IMG]
-
Co nie znaczy, że nie będę próbowała jakoś z tego wybrnąć. :oops:
-
Przepraszam, wyobrażam sobie, że Twoja cierpliwość jest narażona na ciężką próbę. Zastanawiam się, jak tę sprawę jak najszybciej rozwiązać. Ale dałam słowo tu, obiecałam coś tam i znalazłam się w tak zwanej kropce. Mnie też ta sytuacja już męczy w sensie poczucia winy. Chciałabym coś zrobić, ale mam związane ręce.
-
[IMG]http://poczta.onet.pl/zalacznik.html?a=v&k=0&f=0&ui=25691028&s=10[/IMG] Romeo, ach mój Romeo ! :loveu: :loveu: :loveu: Ucieknijmy razem ! ( z doniesień Beaty wynika, że próba się udała - Łapka zrobiła podkop pod ogrodzeniem )
-
Ale tam jest dziura na ogon ! Zresztą, może Twojemu TZ też się spodobają ? Od zwierząt wiele można się nauczyć !:cool3:
-
Zabierz go ze sobą, niech sobie sam wybierze, albo lepiej każ wybrać Łapce - w końcu to jej kawaler. Jej majtki są czarne, skóropodobne, w sam raz na zabawy sadomacho w przeręblach.:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
A Ty myślisz, że schroniskowe koty są inne ? Aga zaadoptowała takiego fajnego Witusia - można go całować i całować, taki słodki. Ale jedną z jej kotek leje równo: skok, pad i tylne łapy w ruch. Nie ma, że boli !
-
Ja Cię przepraszam, ale popłakałam się się ze śmiechu:lol: :lol: :lol: To jest myśl z tymi gaciami, żeby ona nie lała w domu !
-
Jak tam Hugo ? Dalej kuleje ? Tych majtek nie było jeszcze we wtorek. Co za cholerne miasto !!!:shake:
-
Jaki ten Hugo jest smukły i błyszczący - piękny, piękny pies. Dzięki za zdjęcia ! :lol:
-
A tak w ogóle to na powiększeniach zdjęć widać, że Łapka tresuje Hugo równo - ciągle szczerzy na niego zęby. On jest taki przystojny ! Jak ona może tak go traktować ! Szkoda mi go - jeszcze trochę i zostanie zupełnym pantoflarzem...:shake:
-
Mam nadzieję, że po kilku dniach, taka jak w starym dobrym małżeństwie, skończy się ta wzajemna fascynacja, a nadejdzie względny spokój...:oops:
-
Czy oni razem nie broją bardziej ?:evil_lol:
-
Kurczę, nie mogę z Wami pogadać bo siedzę w robocie i każdy gapi mi się w ekran. Boże, jak fajnie patrzeć na takie beztroskie zwierzaki, człowiek sam chętnie powariowałby z nimi na podłodze :loveu: :loveu: :loveu: ! Sorry, ale majtki dla Łapki będą dopiero w środę - okazało się, że ona jest już taka wielka, że nie ma dla niej rozmiarów i pan w sklepie obiecał sprowadzić. Co do wątku - zgoda, tylko zrobię to wieczorem, bo tu nie ma warunków.
-
[quote name='anija']Dawno do Was i do Piątej Łapki nie zaglądałam (mam własny psi sajgon w domu) ale bardzo się cieszę, że dziewczynka już zdrowa i humor jej dopisuje:multi: Przynajmniej coś budującego po aferze z panią "weterynarz" gotującą i preparującą psie zwłoki...[/quote] To straszne, prawda ? W głowie się nie mieści ! Mam nadzieję, że sąsiedzi i mieszkańcy tej miejscowości dadzą tej osobie do zrozumienia co sądzą o takich ... To nie jest człowiek tylko jakiś barbarzyńca !
-
Wczoraj wieczorem oglądałam u koleżanki jej zdjęcia na wątku jak jechała do Ciebie ( poczułam w środku coś jakby tęsknotę za tą łobuzicą ) i dziwiłyśmy się, że obcy sobie ludzie potrafia się podjąć tak..., kurcze zabrakło mi słowa - chodzi o to, że dobrowolnie podejmują się na przykład opieki nad chorym , bezdomnym psiakiem - i robią to zupełnie bezinteresownie - to jest fascynujące jak mawia Pani Alutka z Rodziny Zastępczej.
-
Po przeczytaniu PW - a co Ty masz jeszcze za tygrysice ? Znaczy się: kotki ? Jak się z nimi "dogaduje" Łapka ?:eviltong:
-
Aha, kasę prześlę Ci na konto.
-
Wiesz co, Ty na prawdę masz żelazne nerwy do tych łobuziaków.
-
[quote name='Norbitka']Z tym zakazem trzymania jadowitych zwierzat to juz jest od dłuższego czasu "jazda" Należe do PST i wiecznie ten temat jest wałkowany. Pszczół też zakażą trzymać? Też jest jadowita dla osoby uczulonej wręcz smiertelne jest ukąszenie. Z moich zwierząt "jadowite" są tylko ptaszniki nie bardziej "jadowite" niz pszczoła czy szerszeń.[/quote] Szkoda, że nie mieszkasz w Płocku albo okolicach - Twoje rzeczowe riposty przydałyby się w środowisku lokalnym w celu zwalczania wszelkich objawów "zwierzęcofobii".
-
Wiesz co, z tymi kupami to ja sobie jakoś poradzę - kilka razy posypię jej te specjały na przykład pieprzem, albo kwaskiem cytrynowym - tym się chyba nie zatruje ( oczywiście skonsultuję to z weterynarzem ).