-
Posts
5249 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by joaaa
-
Doda – cudowna dożyca niemiecka JUŻ W NOWYM DOMU :-) :-)
joaaa replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Jolu, wiem co przeżywasz, niestety. One za szybko odchodzą... Brutus [*] -
Hmmm.....!!!!!!!!! Tońka mniej..... Ale w którym miejscu???????:diabloti:
-
[quote name='malagos']To sobi9e mieszkasz jak ta królewna, za górami, za lasami :) tylko wszędzie, kurka, daleko :) Mnie powala ta nazwa miejscowosci, Jajkowice :diabloti:[/QUOTE] No fakt, daleko. Ale zapraszam! Na razie warunki spartańskie, ale jest gdzie spać. A Jajkowice wzbudzają we wszystkich podobne odczucia. :p
-
HAAAA! Mam internet szybszy! Radiowy. Co prawda daleko mu do neostrady, ale lepsze to, niż mobilny. Spróbuję dodać zdjęcia, potem. [quote name='halbina']zazdraszczamy przestrzeni i doborowego towarzystwa, wiśni niekoniecznie, osobiście preferuję czereśnie...[/QUOTE] He,he, ja też wiśnie niekoniecznie, czereśnie bardzo, ale te tutaj były niekiepskie. ;) [quote name='Iv_']Joaaa tak się cieszę, że już się "zasiedziałaś" na nowym miejscu :loveu: Dziękuję bardzo za zaproszenie, uwielbiam wiśnie :p jabłek nie :roll: Joasiu, chętnie skorzystam, tylko musimy to spotkanie na razie odciągnąć w czasie. Aktualnie czekam na "nowy" samochód. Moim starym uniakiem bałabym się wybrać gdzieś dalej poza miasto :roll:, bo tak w razie czego zamykam i piechotą do domu wracam, a w trasie jakby mi staruszek padł to leże i kwiczę :roll: Mam nadzieję, że jak nie w sierpniu to bankowo we wrześniu się spotkamy ;) Bardzo chciałabym poznać Ciebie i Twoje stadko :loveu: A gdzie te Jajkowice leżą? bo ja nie mam zielonego pojęcia :roll: Czy rzeczywiście w promieniu 100 km ode mnie? Jaki to powiat napisz mi, to poszukam w necie tej miejscowości, żebym wiedziała w jaką stronę kraju się wybiorę.[/QUOTE] Niestety, wiśni już nie ma. Zabezpieczyłam dwa baniaczki na nalewkę.:p Jajkowice to powiat Rawski, wg. mapy szukacz leżą 98km od Puław. Więc szykuj nowy samochód jak będzie i w drogę! :cool3:
-
No i już miesiąc jesteśmy w Jajkowicach, z jednej strony mamy wiśnie (pyszne, wielkie i soczyste; chociaż nie lubię wiśni, ale takie widzę pierwszy raz), z drugiej jabłka. Iv, jeżeli lubisz wiśnie i masz czas, to zapraszam. :) Jeżeli ktoś jeszcze chętny, to proszę o info. Netu tu właściwie nie ma. Wody na razie też nie. Ale mam nadzieję, że już niedługo. I jest coraz lepiej. :) Mamy dwóch nowych tymczasowiczów: Rufika i Bajerka. Czyli razem 10 psów+ 2 koty. Spróbuję to wysłać. Więcej szczegółów potem.
-
Monika, bardzo mi przykro! Trzymaj się! Tosia [*]
-
Jutro przewożę psy, a w sobotę rzeczy. Na razie nie ma wody ani szamba, ale jest duży ogród. :p Wodę pan będzie robił po niedzieli, a szambo zaraz potem. I ogrodzenia też nie ma, może zaczną robić do soboty. Ale jest coraz lepiej! :roll:
-
Pana Ząbka się nie brzydzę, tylko jego woniejącego ząbka. ;) Iv, bardzo się cieszę, odezwę się z konkretną propozycją. Wszystkich innych też zapraszamy! Jak ktoś będzie miał ochotę, to proszę o info.:lol:
-
Mogę w buzię, w ząbek nie, bo baaaardzo śmierdzi. ;)
-
TEKILA bokserka z padaczką - Ma już Nowy DOM :)
joaaa replied to Bolsbokser's topic in Już w nowym domu
Tekilka spędziła u mnie tydzień, więc mam parę zdjęć. Niestety, jakość kiepska, bo z komórki. [IMG]http://images49.fotosik.pl/310/9808cb3eca65728e.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/310/c6583bbaa5c6a13b.jpg[/IMG] Tak się zmęczyły czekaniem na jedzenie ;) [IMG]http://images38.fotosik.pl/305/ba3becf4126fd97e.jpg[/IMG] Tekilka to cudna suczka, taka miękka, pluszowa przytulanka. Przeszła u mnie kurację odchudzającą, bo Bolsik jej za baaaaaardzo dogadza. :mad: Jest bardzo grzeczna, przychodzi na wołanie, dogaduje się pięknie z psami i kotami. Tylko potrzebny dom!!!!!!!! -
Iv, dziękuję bardzo! :) A odemnie do Puław jest niecałe 100km, może kiedyś nas odwiedzisz jak już się urządzimy?! I jeszcze Hudini i Kuba, który obecnie nazywa się Pan Ząbek. ;) [IMG]http://images46.fotosik.pl/309/e3d015f1bae09ecf.jpg[/IMG]
-
Tak się zmęczyły czekaniem na jedzenie ;) [IMG]http://images38.fotosik.pl/305/ba3becf4126fd97e.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/305/37eb56a4d08a66a8.jpg[/IMG] Hudini, Tekila, Kuba i daleko Feniks: [IMG]http://images49.fotosik.pl/310/9808cb3eca65728e.jpg[/IMG] Kefir, Kuba i Tekila: [IMG]http://images50.fotosik.pl/310/c6583bbaa5c6a13b.jpg[/IMG] Kuba, Kefir, Igo: [IMG]http://images40.fotosik.pl/305/2279c522d6639265.jpg[/IMG] Feniks, Feluś, Hudini, Tekila: [IMG]http://images49.fotosik.pl/310/716484db76a41113.jpg[/IMG]
-
Babcia Krecik: [IMG]http://images49.fotosik.pl/310/af1a256d79be8d9a.jpg[/IMG] Igo - Król: [IMG]http://images35.fotosik.pl/164/2fb0cc1053be3806.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/305/eb5f10e2e095d6d5.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/309/02143b191ba13964.jpg[/IMG]
-
Wreszcie zdjęcia. :) Jakość taka sobie, bo z komórki, aparat odmawia współpracy. [IMG]http://images38.fotosik.pl/305/a21c6b413890620c.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/305/e18cad0f8f01cd0a.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/309/4265d78fe1951be1.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/310/8a19567d8197ad53.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/164/54ca5ebdae3796b4.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/305/945e83c17a542370.jpg[/IMG]
-
Ja mam tymczasowicza, białego boksera, je karmę dla alergików już drugi miesiąc, nie widziałam żadnej poprawy na skórze. Teraz dostaje zyrtec, 2x2 i jest lepiej, nie drapie się tak, nir rozlizuje i skóra nie jest podrazniona tak bardzo jak przedtem. POza tym moim zdaniem najlepiej funkcjonuje na karmie lamb&rice.
-
Przepraszam, zdjęcia wstawię jak najszybciej, ale muszę je przerzucać z laptopa na kompa, a jakoś nie bardzo mi to idzie. A w ogóle, to nie mam czasu na nic, obiecuję, że zrobię to jak najszybciej. Remont idzie szybko, jakby była odpowiednia ilośc kasy, to byłoby migiem. Mam super ekipę górali, polecam wszystkim, jakby co, to dam namiary. Muszę się przeprowadzić w przyszłym tygodniu, na razie będa warunki polowe, najgorzej, że jeszcze nie będzie ogrodzenia. Tymczasowicze-uciekinierzy, czyli Hudini, pan Ząbek(Kuba) i chyba Feluś, będa kiblować na smyczach. Jakoś damy radę. :)
-
Przepraszam za długą przerwę w wiadomościach, ale tyle się dzieje, że nie nadążam. Jestem w trakcie kupna domu koło Grójca, muszę się tam przeprowadzić do końca czerwca, a tam wszytko do remontu...:look3: W dodatku szukam już od półtora miesiąca kogoś do zrobienia tego remontu i dopiero dziś znalazłam(mam nadzieję). I powinnam tam jeździć, a tam jechać bez samochodu, to niezła wyprawa. Staram się zrobić jak najszybciej prawko, ale jeszcze trochę mi zostało. A tu czas goni.... Stado ma się dobrze, trwa w niezmiennym stanie (niestety): Igo, Kuba, Kefir, Hudini, Feluś, Babcia Krecik, Mysz i Feniks, i chwilowo Tekila. Kefir miał już dwa razy iść do adopcji, ale jakoś nie poszedł. Mam trochę zdjęć, postaram się wrzucić wieczorem. Jestem bardzo dumna, bo Feniks wychodzi na dwór z całym stadem, ostatnio też w domu chodzi ze wszystkimi. Oczywiście wszystkich tymczasowiczów zabieram ze sobą. A w ogóle, to mam zamiar otworzyć hotel, w domu. Na razie chyba będzie 6 miejsc, a potem będziemy się rozwijać. Mam nadzieję, że uda się załapać jeszcze na te wakacje.
-
To ja dokładam spóźnione, ale baaaaaaaaaaardzo serdeczne życzenia: wszystkiego najlepszego, spełnienia tych najważniejszych marzeń, przyjaźni, miłości i duuuużo gości ;) A koty cudne!!!!!!! Halbinko, chciałam zapytać jak prawko? Bo ja jeżdżę i jeżdżę, i jeszcze pojeżdżę.... A muszę szybko zdawać, bo się wyprowadzam na wieś.
-
he,he, faceta zawsze można wymienić ;) Kefirek pozdrawia!
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
joaaa replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Wyskrobałam 25zł, wpłaciłam na konto z pierwszego postu. Kurcze, teraz doczytałam, że lepiej wpłacać, na konto prywatne, no trudno, już poszło. -
Porzucony? Wycieńczony, niewidomy... bokser FALCO pod opieką SOS Bokserom
joaaa replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Feluś radzi sobie świetnie, sam schodzi po schodach i wchodzi, wtedy kiedy chce. Musiałam jedynie załatać dziurę w barierce, bo raz złapałam go za tyłek i ogon,w ostaniej chwili, jak właśnie wszedł na pewniaka w dziurę. On się nie przejął, ja tak. :question: Jest psem super spokojnym, dopóki nikt na niego nie wejdzie. Wtedy od razu reaguje zębami, ale to tylko ostrzeżenie, gorzej jak trafi na także ślepą Babcie Krecik, czyli Lalę, która broni się na oślep ze wszystkich sił. Dziś Feluś kiblował w klatce, bo chciał ją zjeść, a ona nie odpuściła. Inne ustępują, bo wiedzą, że to tylko ostrzeżenie. Fajnie byłoby, żeby znalazł się dom z jednym, dwoma psami, nie skłonnymi do walki. Jak nie, to zostanie u mnie, chociaż z Feniksem(dogiem) miewają spięcia, szczególne jak Feluś chce rozdzielać Myszę i Fena, bo wydają straszne odgłosy w czasie zabawy.