-
Posts
886 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Aggie
-
[quote name='ewick']JAKIE CUUUDNE!!!!!!!!:diabloti:[/quote] ach dziekujemy cioci :oops: dla objaśnienia - waruje od lewej Heros, z tyłu Raffi, i herszt towarzystwa Zoran na przodzie... mało mam zdjeć ich razem bo zlapać je razem graniczy z cudem..... znowu aż tak sie nie kochaja, zazdrosne są o siebie....a Koksik to jest wielkosci głowy Zorana czy Herosa jak go zwinąc w kulkę wiec rozumiecie moje nerwy....jakby co. nei daj Boze....:p
-
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
Aggie replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
ooooo ktos tu nam wydoroślał :diabloti: :diabloti: Laluny to nie przebiję z emotikonkami ale życzę wszystkeigo co NAJ... i oby nam wiecej takich osiemnastolatków/ek rosło.. :Rose: :Rose: :Rose: :smilecol: :knajpa: :laola: :drink1: -
ogłoszenia ja rozdawałam luziom z psami bo ci najszybciej zauważa, beka chyba rozwieszała, Gajowa też cholera - strasznie podobny - ale miejsce faktycznie nie pasuje.. Kora - on miał coś na sobie ? jakaś obroża? ale nawet jak spojrzycie na lapy na obu zdjeciach to podobne....
-
tez własnie :diabloti: zdjecia zrobie dzisiaj i wysle komus do wstawienia (bo obiecałam tez Anasharowi moje owczary przesłać) ALE WIECIE JAK ciezko tym burakom ładne zdjęcie zrobic??? Koksik tez sie kreci.. a tak w ogóle to transport staje się PILNY bo ja wyjeżdzam w przyszły weekend!!!! Nie mogę Koksika zostawić ze starszą osobą i owczarkami....:shake:
-
[quote name='beka']COs nerwowo ostanio się robi na dogo.. Adopcje marnie idą i ludziom nerwy puszczają. N akażdym wątku jakieś niesnaski, ale przeżyjemy i to. . Czy Zorski onek z chorym ogonkiem jest juz "wlepiony"? (zaraz sama sprawdzę)[/quote] eee tam zaraz nerwowo... taki "mały coaching" jak to mawia mój prezes, jak pomagać efektywnie :evil_lol: :evil_lol: no to lecę stąd na inne watki (znaczy popracować też muszę, dogo mnie nei wyzywi..;) :oops: ) też usune w takim razie post do AniB
-
Sochaczewski "HUZAR" nareszcie ma komu służyć! :-)))
Aggie replied to Marka's topic in Już w nowym domu
znajdziemy coś zobaczycie... tylko Marka pewnie nie tak każdemu pierwszemu lepszemu go odda..:cool3: -
[quote name='saJo']A moze po prostu zamiast pisania kolejnych postow w stylu, jaki ten piesek biedny, ale ladniusi, gdzie jest domek dla niego itepe zastanawiamy sie jak pomoc tym sierotom? [B]morisowa [/B]ma taki piękny podpis - "5 minut poświecone na pomoc jest wiecej warte niż 10 poświecone na współczucie "... to tak a'propos zastanawiania się.. (polecam tez wątek Onki i onkowate cuda na Paluchu - ale z drugiej strony kogo tu obejdą ONKOWATE cuda... :p )
-
:p ja jak tylko Koksika wyekspediuję do domku, a Zuzię do drugiego,wracam do Onków - Huzar stoi na pierwszym miejscu, bo tak długo już czeka. No i Cynamonka (raczej ancymonka)alias Zulus nadal szukamy - ten z palucha TO chyba jednak nie nasz - na Jelonkach go znaleźli...:-( :-( przywiozłam go to z mysli mi nie schodzi, szukałam ja. szukają dziewczyny i nic...:-( a tak apropos radze tym co tak nam radza taką wycieczkę jak ja miałam dzisiaj - prawie 5 godzin - z młodym kaukazem z hoteliku (wyciagniety przeze mnie ze schronu, wszystko opłacam ja) do weta 65 km (cała podróż slinienie po czym wielki paw na moje kolana już prawie na miejscu...:p ), 50 min u weta, podróż z powrotem - wielki paw - i tu ufff - zdązyłam wyskoczyć i oblać cześcią właścicielką hoteliku...:cool1: ... no sama przyznam ciut mi rece opadły .... TZ sie nie odzywal tylko prowadził z kamienną twarzą... On to ma do mnie cierpliwość......
-
no ja bym ciotki poemat na jego temat mogła napisac :loveu: ... ten pies mnei zachwyca w każdym calu.. W domu to anioł po prostu - jak go sie zamknie w pokoju - psa nie ma , jak jest obok ciebie - cały zamiera - moj TZ żartuje że można go na pólkę postawić jako figurkę - jak go sie głaszcze po ryjku to stoi jak zamarly - i moze tak dłuuuuuugo - nawet nie drgnie.... tylko ten wyrzut w jego ślepkach jak go zamykam - bo musze moje poglaskać....a one też są nieszczęsliwe i zazdrosne chociaż takie duże wiec jakby mniej slodkie... ech - kto zaufany (bo to musi być ktos zaufany:lol:;) ) mi mój skarbek dostarczy do pani Ani??????
-
[quote name='malagos']...i za to Ci chwała, Aguś! Ale moze któryś z Twoich owczarkow ma urodzunki? To się pozachwycamy :diabloti:[/quote] a i owszem ciotko droga - Herosik ma ... swoje piate 10 maja.... :razz: rodowodowy panie, z tatuażem, szkolony, łagodny, WIELKI, PIĘKNY... już widze te gratulacje oczami wyobrażni...(zdjęcia na życzenie bo ja wstawiać i tak nie umiem :oops: :oops: :evil_lol: ) Ale ja tam bym wolała kogoś kto wątek Huzara z Sochaczewa zauważy.. ten pies tak kocha ludzi..... :-( a poza tym zaraz nas Anashar pogoni za zasmiecanie mu wątku...:diabloti:
-
ja bardzo przepraszam - mam 84 subskrypcje na PWP - na jednych wątkach sie udzielam bardziej , na innych mniej. Na większosci finansowo, niekiedy transportem, mam teraz pod wlasną opieką i na własny koszt 3 psy ze schronu, pomocy w sytuacjach podbramkowych nie odmowie nigdy. Do tego 5 wirtualnych adopcji w rożnych zakatkach Polski na które płace co miesiąc - Rzeszów, Sycyn, Ostatnia Szans Bozeny Wahl... nie piszę po to żeby sie chwalic bo nie mam czym - tutaj ludzie mają i po 5,6 psów i jeszcze 4 na tymczasie... Piszę tak bo wkurza mnie ktoś kto wpadł na chwile i nigdy (na moich przynajmniej wątkach) nie widzialam żeby pomógł w najmniejszym stopniu! Czasem młodsi tylko podrzucają - niby denerwujące ale czasami to jedyna szansa dla psa o którym NIKT nie pamięta!!! A nuż go ktoś jednak zobaczy! znam 14 stolatki co mają wlasne strony adopcyjne, organizują akcje , robią co mogą. Inni zamiast siedzieć na czacie podrzucają psy na PWP - i chwała im chociaż za to:angryy: [B]Tak więc wypraszam sobie posty przypadkowych osób oceniające, ze tutaj to tylko podrzucanie[/B]. :mad: Dodam moze dla jasności koleżanki - mam rodzinę, pracę, swoje 3 owczarki i swoje 2 konie - ledwo mi dnia starcza na wszystko.. Jak ktoś malo się wgłębia w wątki - to mało WIE, a towarzystwa wzajemnej adoracji mało mnie interesują chociaż moje psy są piękne - dwa podobno nawet wystawowe jak to ocenił ich trener....:crazyeye: PS a cioci Gosi zaraz napisze którego urodzinki sie zblizają :evil_lol:
-
eee tam co się przejmujesz - jacy tam owczarkarze - oprócz ayshe - to po postach widać że raczej małoletni.... Owczarkarz to jestem ja - bo nie chwaląc sie mam 3 i nie udzielam się na wątkach miłośników rasy tylko po to żeby się nimi chwalić (w sumie w ogóle się na nich nie udzielam - lans mi niepotrzebny, a wiedzy więcej na PWP znajduję..:oops: )- a mam czym skoro o tym mowa...
-
[quote name='kon trojanski suwalki']================================================ sorry post trafil nie tu gdzie trzeba - pozdrawiam ================================================[/quote] no tak, jak widać Ewo nie tylko twój ... Anashar tez jakos nie trafił do miłośników owczarków... Ja mam trzy owczarki - w sumie nie pomyślałam żeby tak świętować ich urodziny na dogo:oops: pewnie za dużo czasu i wysilku mi schodzi na próby znalezienia domów tym owczarkom ktore miały mniej szczęscia niż moje...ale to taki off, wracam na PWP, tam się chyba bardziej przydam. Ale można mnie do owczarkarzy policzyć jesli tu o liczenie chodzi - nawet potrójnie :diabloti: pozdrawiają Raffi lat 6, Heros lat 5 i Zoran lat 4