-
Posts
886 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Aggie
-
[quote name='14ruda']prosze państwa 3 domy po raz pierwszy,kto znalazł wiecej?4 domy poraz pierwszy prosze pństwa co za walka!:roll: Tak to odbieram:diabloti: A my mamy swe RASOWE owczarki i wszystkie inne psy nas nie obchodzą.:p Co sie dzieje z tym portalem,a raczej z ludźmi.:shake:[/quote] to może ja dokończę zdanie która koleżanka łaskawie ucięła z mojej wypowiedzi : "...tym owczarkom co miały mniej szcześcia i także tym co nie spełniają wzorca SV" I tak dla wyjaśnienia - te trzy owczarki o których wspomniałam są moje. One domu nie szukają. Więc bądź tak łaskawa - jak mnie cytujesz i to z innego wątku - to cytuj w całosci. Nie toczymy żadnej walki - jakby tylko ktoś zechciał poswiecić uwagę i przeczytać w całości to co było tam napisane Zjadliwość pominę, emotikonki tez
-
Szaman odszedł za TM. Tak krótko cieszył się nowym domem. :-(
Aggie replied to lika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i jeszcze jeden.. mam nadzieje że to cos da, ja sie nei kontaktowałam bo nei było potrzeby.. nie wiem na jak długo taka opieka jest możliwa [quote name='pidzej']i jeszcze jedno Imię i nazwisko: patrycja ostrowska telefon: 0 609 604 256 0 22 851 64 07 Rodzaj oferowaDoświadczenie: mam doświadczenie w opiece nad psami przeróżnej maści, charakterze i wielkości. Często przebywam z moimi podopiecznymi na działce 3000 m nad jeziorkiem Czerniakowskim w Warszawie i jeszcze do tego wychodzę na spacery.Psy mają stały dostęp do najlepszego jedzenia - wołowiny, gotowanego z ryżem drobiu, nabiału, dobrej suchej karmy.Nie daję psom puszek, które są niezdrowe. Najczęściej zdarza się tak, że zwierzak po kilkudniowym pobycie u mnie niechętnie wraca do właściciela, wcale nie wykazując radości na jego widok !!!Dodatkowe prace: do uzgodnieniaPosiadane zwierzęta: Mala, lagodna wysterylizowana suczkanej opieki:- opieka w domu właściciela zwierzęcia - opieka w domu opiekuna - spacery z psami - inne... (wymień) jestem otwarta na rożne propozycje -
Szaman odszedł za TM. Tak krótko cieszył się nowym domem. :-(
Aggie replied to lika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no to wklejam pierwszy namiar jaki dostałam [quote name='pidzej']a może poszukać na www.petsitter.pl kogoś kto mógłby odpłatnie przetrzymać psa kilka dni. ja teraz muszę iść, może ktoś to zrobić? http://www.petsitter.pl/szukasz_opiekuna.php znalazlam na tej stronie ciekawe ogloszenie: Imię i nazwisko: Anna Jedlińska telefon: 022 834 84 99, 509 239 402 Rodzaj oferowanej opieki:- opieka w domu właściciela zwierzęcia - opieka w domu opiekuna - spacery z psami - inne... (wymień) przyjmę też zwierzę do mojego mieszkania na bielanach Posiadane zwierzęta: nie posiadam. Zawsze miałam psy, lecz na emeryturze nie stać mnie na utrzymanie zwierzaka na stałe Doświadczenie: Od dziecka były psy w domu. Moja córka ma 3 psy: 2 leonbergery i szpica wilczego. Często się nimi opiekuję, gdy wyjeżdża, lub gdy suki mają cieczkę, biorę psa na miesiąc. Mój ostatni pies-przybłęda zmarł 2 lata temu ze starości (miał 15 lat) -
Szaman odszedł za TM. Tak krótko cieszył się nowym domem. :-(
Aggie replied to lika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jak szukalam miejsca dal Koksika to podeslano mi na wątek namiary na osoby z Wwy - odpłatne domy ze strony bodajze www.petsitter.... poszukam , skopiuję to wam tu wkleję na wątek..ok? -
nic jeszcze nie wiem na temat jutra.....:shake: piątek to jest absolutna ostateczność jako że w sobotę rano wyjeżdzam. Zadzwonię jeszcze dzisiaj do pani Ani. Koksik z dnia na dzień pięknieje w oczach i kocha byc z człowiekiem nade wszystko....Ja bym chciała kogoś zaufanego do moejgo skarba i takiego co sie zna troche na psach.... Kurczę - jak ja przeżyję bez informacji od niego skoro pani Ania nie ma netu... ani aparatu... :-( dzisiaj mam mniej czasu na organizacje czegokolwiek dla niego ponieważ zajęta jestem sprawą Zuzi.. i też zestresowana jak cholera....
-
[quote name='Pyros-Aga']To nie my zaczęliśmy zaśmiecać...:angryy: Rzuciliście rękawicę :angryy: T.[/quote] trochę to gónolotne.... po braku reakcji nie spodziewalam sie aż takich tym razem...[SIZE=1]sorki ale to sformułowanie - rzucieliście nam rekawice.......jak rany - czyli jednak jest podział ONI - MY.... aż tak to anwet ja o tym nie pomyślałam....[/SIZE]
-
[quote name='Szira/Gosia']Wiecie dziewczyny trochę przesadziłyście z tymi postami:angryy: to że nie "Hopsam" z wami na forum to nie znaczy że się nie interesuję:cool1: no niestety moi znajomi już są zapsieni i nie maja możliwości wzięcia następnych psów:cool1: no niestety żyjemy w kraju w którym rozmnazanie psów na hura jest modą:cool1: a później mamy przepełnione schroniska:cool1: Owszem cieszę się że mój ONek skończył 4 lata i nie czuje sie małolatem z tego powodu :cool1: A co do poziomu postów:cool1: to nie widzę w tym strasznie "niskiego" języka ot zwykła rozmowa ludzi, którzy się lubią:cool1: Zastanówcie się czasami czy kogoś nie dotknie wasz post:cool1: bo ja czuję sie onkarzem bo staram sie promować, może to źle zabrzmi, "czystość rasy" wg wzorca SV:roll: Pozdrawiam:cool1:[/quote] Wszyscy tutaj są przeciwni rozmnażaniu psów. Jedyna róznica pomiędzy nami jest tak, że my staramy się pomagać też tym co nie spełniają wzorca SV......:roll: chociaż możemy tez posiadać osobiście takie psy.. Nie ma co się czepiać słówek - ja byłam na tym wątku - post Anashara został kompletnie zignorowany - jakby go nie było - i co ? teraz czuja sie wszyscy urażeni że cos napisał, że był rozczarowany kompletnym brakiem zainteresowania tymi psami, które urodzinki obchodzą w gorszych miejscach, którym nikt nigdy podszerstku nie wyczesywał i sie tym nie ekscytował na forum? Dzieczyny - trzeba było z grzecznosci mu napisać to samo co napisalyscie tutaj i tematu by nie było.. Nie chcecie hopać - trudno , jakbyście czytały - mnie to też irytuje czasami ale wiem ze dla niektórych psow to JEDYNA szansa zeby je ktos zobaczył! nie hopaj z nami na wątku - jakbys czytala to byś wiedziała że my akurat nie do końća tak sobie w wolnych chwilach hopamy.... Ja dzisiaj zabralam swojego Herosa żeby troche porobił za rasową maskotke stoiska schronu w Ostrowii na Dniach Ziemi w Wwie- ladny jest to ludzie sie zatrzymują a wtedy mozna im pokazac te co za namiotem czekały na jakiś dom.... Do tego oczywiscie nabylismy gadżety itd.... I to jest po prostu hopanie? O czym ty piszesz? TO by było tyle - z koncu to jednak fajnie że tu sie zjawiłyscie - szkoda ze w takich okolicznosciach. [B]Dusza -[/B]juz obiecuje nei zasmiecac watku owczarkowego PS Anashar jest rodzaju męskiego :evil_lol:
-
nooo właśnie przy mnie na kanapce leży zwiniety w kłębuszek.. strasznie jest smutny jak go zostawiam i cieszy sie jak wariat jak mnie widzi :-( takie spiralki dupką i całym cialkiem kręci.... ja jestem nieprzyzwyczajona do takich widoków i sie wzruszam..:roll: ...... ja mam duze psy - one to inaczej.. ale musze go zamykac czasem w pokoju bo moje tez są nieszczesliwe i zazdrosne... bidulki - taki wyrzut w oczach mają....
-
u malego w porzadku, jeszcze trochę i to nei bedzie płacz ale ulewa łez przy rozstaniu...:placz: :placz: :placz: dzisiaj na dniach ziemi rozmawiałam z jayo - ona twierdzi ze na pewno do piątku bedą jechali ale nie wie dokladnie kiedy. jutro skontaktuję sie z Emilem ale jak tak dalej pójdzie to sama go zawiozę....:p tak się o niego martwie.. a jak w twoim przyjazdem??
-
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
Aggie replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
napisz do Anashara - on oprocz owczarkowych wątków prowadzi stronę owczarkiwpotrzebie... -
[ZG/lubuskie] REKS, bity, niewyprowadzany ONek Patrz str. 28. ma dom!
Aggie replied to andre's topic in Już w nowym domu
jest piekny moim zdaniem.. co to znaczy nie młodzieniaszek??? zle brzmi :razz: w pełnej kondycji, w najleposzych latach!! to jest to!:lol: -
[quote name='asiamm']A co tu tak ucichło?:crazyeye: Czyżby Aggie nie miała już nic do powiedzenia o Koksiku?[/quote] no to mnie ciotka sprowokowała!!:mad: Ja nie mam nic do powiedzenia o KOksiku?? Ja uważałam że ja za duzo pisze...:p i nikt nie czyta....(no wiem, wiem, czasem cioteczki wpadną :eviltong: ) Koksik jest agregatem rzadkiej klasy.... a jak on się bawi tarzając po dywanie,,,, ma taką zabawę - wyglada jakby wycierał pysia z czegos obrzydliwego z obu stron ...a potem na grzbiet i zwijak... w każdą stronę.... wyglaa niesamowicie - filmik powinnam nakręcić.. nawet TZ stwierdził że to pies bezproblemowy..... no o ile nie jest w pobliżu bramy..:evil_lol: :mad:
-
głupek ze mnie... oczywiscie o Herosa ci chodzi..:p A wiecie co - nie uwierzycie KOKSIK WYDAŁ Z SIEBIE GŁOS!!!:crazyeye: I TO JAK - OBSZCZEKAŁ TZta i potwory jak wrócili ze spaceru.:crazyeye: :evil_lol: :evil_lol: Coż za serce do walki w takim małym cialku...:diabloti: (a zamiera jak tylko ktory jest w poblizu... i caly sie trzesie
-
REX- już nikt go nie skrzywdzi...za TM [*]
Aggie replied to San_(jagodowa:)'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ORAZ z wielkim sercem.... a takich co łączą te dwie cechy niewielu.. a jeszcze trzeba by dorzucić tych co chca starszego psiaka..:-( -
[quote name='asiamm']mi się najbardziej podoba potffór z czarną kufą, maść na tułowiu ma taka jak mój tylko buźkę całkiem inną[/quote] czyli który? :razz: bo najczarniejszy to jest Zoran...mam jeszcze kilka zdjatek to mogę pokazać jalby co.. ja to ich nigdy zdjeciowo na dogo nei lansowalam [SIZE=1]bo zdjec wstawiać nie umiem...:oops: [/SIZE]