Jump to content
Dogomania

jo_ann

Members
  • Posts

    685
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jo_ann

  1. [quote name='Mrzewinska']T Rzucanie nagrody na ziemie nie tylko zaucza podnoszenia czegos co podrzucone, ale i jest nagrodą mniej łączącą czlowieka z psem, niz ta podana z reki. A pies doskonale wyszkolony sklada sie wlasnie z takich pozornie malo waznych drobiazgow. [/quote] ja sie nie ludze, ze F nie wezmie czegos, co mu sie trafi na trawniku-chyba ze rykne odpowiednio wczesnie ;) jak na razie dosc dobrze zgeneralizowal tylko chleb dla ptakow-zwlaszcza jak go lezy duzo, to robi obejscie lukiem, sam z siebie /i to nie dlatego, ze chlebkiem gardzi...:evil_lol:/ ale ciekawi mnie ta teoria-bardzo czesto po cwiczeniu rzucam F zarcie-czasem tak po prostu, czasem tak jak sie rzuca zabawke-pies sie nakreca, spina, nieruchomieje i cieszy morde ;) bardzo to lubi :lol: pomijam fakt, ze jak wpadnie w radosny szkoleniowy nastroj, to niezbyt delikatnie bierze smakolyki i dzieki temu oszczedzam palce:evil_lol: czy to wplywa zle na szkolenie?
  2. zaczynam obstawiac, ze F ma po prostu lekka glowe :evil_lol:
  3. to ja zaczne ;) F ma ok 48-49cmw klebie, jest dosc krepy i troche tluszczyku ma /choc nie jakos duzo ;)/ wazy w zimowym futerku 17kg. Sa sredniaki, co po dwadziescie pare waza i sie zastanawiam, z czego to wynika, bo nie ze wzrostu chyba tylko, w sumie 1cm w jedna czy druga nie powiniem duzej roznicy robic. Z drugiej strony F przy wielu sredniakach wydaje sie taki kieszonkowy...:evil_lol:
  4. [quote name='veebee']dzis natomiast ami zachowywal sie na spacerze skandalicznie, i reraz jestem zla na niego. najpierw szarpal i rzucal sie na owczarki niemickie (a az trzy ich w sumie spotkalismy), a nastepnie brudny wlazl mi na posciel!!![/quote] witajcie w klubie :p lagodny sredniak co nie lubi awantur, to nie sredniak...:p a kupy ludzkie sa smaczniejsze, poczekajcie :cool3:
  5. [quote name='veebee']i zauwazylam, ze ma straszny apetyt- mam wrazenie, ze jest caly czas glodny :D dostaje na moje oko nieduzo, daje mu 2/3 tego, co dawalam mojemu boksiowi :) (bo akurat wazy 2/3 :)[/quote] hehe, to chyba normalne w tej rasie, ze zarcie jest dobre kazde i w dowolnej ilosci..:evil_lol:
  6. [quote name='Chandler']To myśmy chcieli, żeby pies dostał środki przeciwbólowe (zalecane jest stosowanie przez 4 dni, bo miejsce cięcia jest silnie unerwione, a więc po prostu psa bardzo boli).[/QUOTE] teoretycznie na pewno, i gdyby F dawal jakikolwiek znak, ze go boli, to mialam arsenal srodkow na wszelki wypadek ;) ale tak naprawde to 1 dnia przeszkadzal mu kolnierz, a 2 juz nic-zwlaszcza na spacerach bez kolnierza chcial urwac flexi :p jedyny problemik byl jakos po 10dniach, kiedy juz niby nie musial nosic kolnierza i w wolnych chwilach rozlizal sobie blizne.. wiec jeszcze 2 noce karnie spal w tutce :lol:
  7. superfajny:loveu: a tak poza tym, to widze, ze co wet, to inne metody przy kastracji-F po kastracji nie byl juz na zadnej kontroli u weta, szwy mial rozpuszczalne, dostal antybiotyk w zastrzyku tylko w czasie zabiegu, mielismy sie zglosic, jakby cos szlo nie tak-ale nie szlo na szczescie:cool1:
  8. trzymam kciuki za Amiego :) co do kastracji- F od drugiego dnia swietnie sobie dawal rade z kolnierzem, ale na spacery mu go zdejmowalam. no i zostawal sam w kolnierzu i tez bylo ok... sredniaki to twardziele :diabloti:
  9. [quote name='Agga']Hej bardzo proszę o spokój. Chcecie się obrażać to na PW lub gdzie indziej niech sie mod nie denerwuje, tylko zastanowi, czy osoby nonstop klamiace, zyjace w swoim wymyslonym swiecie iluzji nie powinny miec ograniczonych praw na porzadnym forum...
  10. o tym, ze sa osoby, ktora ja znaja osobiscie... ja bym sie pokusila o powazna rozmowe z jej matka...:angryy:
  11. [quote name='Mudik']Jak juz sie uspokoiłam to jedno mnie zastanowiło w twoim poście. czemu nie pojechaliście jej uśpić do weta albo on do was tylko oddaliście do schroniska,nie rozumiem? Skoro ja wzięliście to tym bardziej macie obowiązek być z nią do końca a nie oddawać ja gdzieś do uśpienia, jak zwierze na rzeź. Sorry,że tak ostro ale to naprawdę nie w porządku, chyba ,że ona tam w schronie nadal jest ...:roll::cool1::-([/quote] przejrzyjcie sobie wczesniejsze posty tej dziewczynki.. jej poszukiwania psa do adopcji, ciagle zmienianie zdania, rozne wersje skad jest Cherry i co sie z nia stalo... robazyca serca w Polsce... za duzo animalplanet chyba. nie wierze w ani jedno jej slowo...:angryy: mitomania i bezstresowe wychowanie chyba wychodza...
  12. niedzwiadek, a reszte po kim ma? ;) F nadal taki zarosniety... nie mam nerwow do trymowania, ale poszukam terminu na fryzjera, skoro juz taka piekna wiosna...:loveu:
  13. gratuluje Wam udanej akcji i brodatemu nowego zycia:loveu: to, co moge dodac od siebie.. zawsze bierzcie pod uwage, ze to sredniak, a sredniaki to diableta..:evil_lol: Forescinek tez byl przekochany, przeprzytulasty, przekanapowy i przelagodny:loveu: a potem /w ciagu miesiaca/ pokazal takie rogi, ze naprawde wiele zdrowia nas kosztowalo wyprowadzenie tego wszystkiego na prosta..:mad::cool3: wiec dajcie mu mnostwo milosci, ale zachowajcie czujnosc-moj piesek z kazdej nowej osoby, ktora z takimi psimi osobowosciami nie ma doswiadczenia, w 5minut zrobi jelenia:evil_lol: asia i forest /tez z okolic Poznania/
  14. najpierw bylo sielsko i pieknie... [IMG]http://i198.photobucket.com/albums/aa84/jo_annn/wisla.jpg[/IMG] a skonczylo sie, jak zawsze....:loveu::evil_lol: [IMG]http://i198.photobucket.com/albums/aa84/jo_annn/kapiel.jpg[/IMG]
  15. ech... nie ma jak sznaucery...:loveu: my dzis poszlismy inna trasa i pluje sobie w brode, ze nie mialam aparatu-F wytarzal sie qpie /jak na moj nos to byla jakas sarnia ;) / a potem taplal sie w bagienku i tropil-obok stala tablica "Bobry-niestrudzeni architekci":lol: wygladal jak Jozin z bazin-brudny po brzuch w blocie, a na gorze w qpie :evil_lol:
  16. Vectra i reszta ;) piszecie o Arion Premium czy zwyklym?
  17. jak nie macie problemow z jej jedzeniem, to ok. wlasciciele malych pieskow czesto panikuja bez powodu i robia wszystko, zeby piesek zjadl-jak nie karme, to serek, albo miesko, albo jogurcik... ;) nie mowie, zeby w nia wciskac 3 parowki na raz ;) najfajniej by bylo, jakby chciala pracowac na karme superpremium jakas, ale to sie pewnie nie zdarzy :lol: /F by nie odmowil, ale on jest dziwny:evil_lol:/
  18. rob, jak uwazasz.. ;) cwiczyc mozesz nie tylko przywolanie-a i przywolnie mozna na lince, zawolac/baaaaaaaaaardzo radosnie:lol:/, pouciekac, ew. leciutko szarpnac linka. jak nie je posilkow, to juz mozecie miec pretensje tylko do siebie ;) w kazdym razie przy takiej polityce /mama na pewno ja dokarmia czyms:eviltong:/ parowki na szkoleniu to drobiazg :p
  19. nie ma na co czekac z cwiczeniem na dworze-nie odkladaj tego na pozniej.. :roll: pokroj parowke na malenkie kawaleczki i do dziela. zdechlej ryby to prawie zaden pies nie porzuci, wiec nie wymagaj cudow od malucha :p jak sie naje parowek w trakcie lekcji, to odpuscisz jej nastepny posilek i bedzie ok.
  20. majac do wyboru szkolenie za parowki i brak szkolenia-ja bym sie nie wahala ani chwili!:evil_lol: F zyje glownie parowkami i ma sie dobrze-i nie jest wyjatkiem, naprawde ;) zreszta szkolic klikerem bez zarcia.. za bardzo sie nie da na dluzsza mete ;)
  21. [quote name='Calibra']A kto powiedział ,że u mnie rządzi pies a nie ja ! :angryy: ty :lol: [SIZE=2]Przecież smycz zobowiązuje,tak :razz: tam na końcu jest mój pan ,który wymaga ochrony i opieki,tak? na radosnych wlascicieli labow tez mam alergie-F ma jednego takiego na oku, wielki, sztywny i na pewno sie chce bawic... :] jak nas dopadl ostatnio i wywiazala sie niemila sytuacja, to pan wesolo powiedzial "dobrze, dobrze, niech go pani pies ugryzie to sie nauczy.."
  22. oe nie jest taka straszna jak ja maluja, naprawde ;) F bez oporu szyje nadstawia zeby mu nalozyc :diabloti: a za masochiste go nie mam ;) byle wiedziec po co i jak jej uzyc.
  23. Gapcio, wazne zeby byla wodoodporna, zeby miala akumulatorki ladowalne i fajna jest tez plynna regulacja sily impulsu. Dogtra w Polsce kosztuje sporo wiecej-ale jak czlowiekowi zalezy na czasie,to kto by na pieseczku swoim oszczedal...:evil_lol:
  24. [quote name='Cavisia']Władczyni, wracania do nogi to uczy się małego szczeniaka, jak tylko przychodzi do domu. szaleć a jesli ktos ma psa zupelnie nie od szczeniaka? zaskakujaco malo jest takich psow-i obstawiam, ze nie dlatego, ze nauczenie jest az takie trudne-tylko raczej ludzia machaja na to reka:p
  25. z ciekawosci spytam, jak ty rozwiazujesz albo planujesz rozwiazac problem potrzeby ruchu twojego labka? i zeby nie bylo-tez mi sie to wielkie zbiorowisko na Polach jako calosc generalnie nie podoba-albo moze raczej podejscie niektorych wlascicieli.. :p ale takie artyluly nie podobaja mi sie jeszcze bardziej.
×
×
  • Create New...