Jump to content
Dogomania

jo_ann

Members
  • Posts

    685
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jo_ann

  1. kundelki zawsze byly i beda, bez wzgledu na wszystko.. a chipa tez sie da wyjac.. poki sie mentalnosc ludzi choc troche nie zmieni, to reszta tez bedzie taka sama:p
  2. dzieki, poczytam. tak mi sie cos wydawalo bez zadnej znajomosci tematu, ze pies co zacznie atakowac ze strachu, to co? dobry jest?:p no i na www psich szkolek sa "przygotowania do testow" :p
  3. a nie w skrocie-sa dokladne opisy/wytyczne ZK? jak pies obleje taki test, to poprawek juz nie ma?:lol:
  4. [url]http://onlineshop.germapol.pl/sklep,2282,,,02,,pl-pln,15898,29694.html[/url] tego za 95 zl :p uzywa sie tego jak grabi-sie grabi po siersci zgodnie z kierunkiem porostu wlosa. wyciaga teraz tego tyle, ze po 2 przeciagnieciach musze wyjmowac siersc z hakow, bo sa pelne:evil_lol: a na podlodze i tak pelno klakow:lol:
  5. zeby skonczyc watek- mam juz CoatKinga z rozstawem 0,8mm -wyciaga z Foresta calkiem niezle podszerstek i troche wlosa okrywowego-no i rzeczywiscie przycina ten wlos, ale mi to nie przeszkadza..:eviltong: ogolnie-biorac pod uwage oszczednosc czasu-jestem zdecydowanie na tak:evil_lol:
  6. wg regulaminu ZK olbrzymy musza spelnic dodatkowe wymogi hodowlane- HD-A lub B i testy psychiczne. co sprawdzaja i jak wygladaja takie testy? rozumiem, ze to wymog dla obu plci? czy wczesniej byl wymog wyszkolenia IPO? z gory dziekuje:cool3:
  7. pomijajac wszystko inne, biorac pod uwage, ze jestes na Dgm od grudnia 2007, to strasznie dawno...:shake:
  8. slodki kudlatek!!:loveu: ja tez chce takiego....... albo chociaz aparat musze sobie sprawic, zeby mojego utrwalac....:cool3:
  9. ło mamo, to cale szczescie!!:loveu:
  10. [quote name='Berek']Cóz, moja motywacja byla prosta - wiedząc że jeśli piesek nie zostanie natychmiast wykupiony przeze mnie, zleci na tory z wiaduktu, co planował jego pisz-pan-właściciel - zapłaciłam. :razz:[/quote] o mamo....:roll: pozdrow Krokodyla :cool3: mial szczescie chlopak.. dla biznesu to chyba jednak lepiej oprzec sie na modzie i snobowaniu... ;) juz lece na psy sportowe. [quote] Często hodowcy psow rasowych wbijają z uporem gole do własnej bramki. Ale nie wygląda żeby się wiele miało zmienić w najbliższym czasie. :lol:[/quote]a pewnie, dlatego mnie bawia niektore wypowiedzi na forach-ale to juz nie ten watek ;) [quote] Jo-ann, eeee, Foreściastego to juz tylko siłą woli zmusisz coby..., bo przeciez miał wysoe niemily kontakt z panem Skalpelem??? :evil_lol: :lol: :lol:[/quote]hmm.. on bedzie krolem!! z cala swita malych Cosiow, co sie zajma reszta! chyba, ze wprowadza demokracje i go przeglosuja:evil_lol:
  11. [quote name='Berek']Hm, Krokodyl - "yorek" po cięzkich przejściach - kosztowal mnie znacznie więcej... :cool3: Zależy, jak silną mamy motywację do nabycia tego konkretnego zwierza (lub, ogolniej, eeee.... "obiektu"). :lol:[/quote] no skoro mozna liczyc na motywacje jeszcze i ona byc moze jest powszechna -to jeszcze lepiej wrozy mojej "hodowli":cool3: a ja mam F za darmo! /jakby:lol:/
  12. nie pytalam ironicznie, nie wiem, czemu podawac cene w euro Polakowi?
  13. [quote name='Dada'],... dlatego też uważam, że szczenięta warte są tyle ile ktoś może za nie dać. [/quote] no i bingo-uczciwie postawiona sprawa. jak ktos chce placic za wiewiorke pare tysiecy euro-to ok. ale nie uzasadniajcie tego kosztami odchowu miotu itp-w wiekszych rasach tez sa zagraniczne krycia, tez rodza sie czasem 3 szczeniaki, ale ceny tak nie szaleja... [QUOTE] ja nie miałam jeszcze miotu ale kiedy mam pytania o cenę krycia, o prognozowane szczeniaki to zawsze podaję cenę w euro polskiemu pytaczowi czy nie polskiemu, jo_ann to jestem dziwna ;-) [/QUOTE] a czemu w euro? bo tak robia inni superhodowcy?
  14. przepraszam, ze sie czepiam:evil_lol: a jesli o demolkach mowa-czy taka sklonnosc np do usuwania boazerii zniknela po zniknieciu boazerii czy ciagnela sie dalej?:diabloti: F mi wlasnie ksiedza przegonil spod drzwi... wiedzialam, ze on diable jest:diabloti: smieszna sprawa, bo mu mowie/ksiedzu;)/, ze ja tu nowa jestem i nie mam warunkow na wizyte:lol: no to ksiadz wyskoczyl z pytaniem, gdzie mamy nasza kaplice?! mowie, ze nie wiem. no to mi mowi, ze trzeba wałem isc... to mnie olsnilo, ze wiem, bo tak codziennie spacerujemy:lol: dziwnie spojrzal, chyba mamy minusa:lol:
  15. 700zl za jakbyyorka... kurka, taki interes, ze chyba sama sie cos zaczne "hodowac"....:p
  16. [quote name='ganiolek']jefta-jakos na innych forach nieczepiają się tego jak kto pisze[/quote] swietny argument:evil_lol:
  17. nam sie kilka razy Cosie nawinely jakos jesienia-jeden zwykly i jeden z tych minimini... minimini byl zacietrzewiony jak diabli, chetnie by sie F w gardlo wczepil.. F dostawal szalu na smyczy, a ja poczatkowo slowami, a potem tupaniem i krzykiem staralam sie odpedzic malego, bo F jednak mial przewage masy:p wiecie, co uslyszalam od ich milej pani? oburzenie:"co pani na nia tak tupie, niech jej pani nie straszy!" rece mi opadly, dobrze, ze smyczy nie puscilam......:roll: a teraz w lesie spotkalismy posokowca-na szyi mial dzwonek:lol: i to taki jak dla krowy, z 10cm dlugosci:lol: jego wlasciciel byl za daleko, bo chcialam spytac, czy to zeby ploszyc ew. zwierzyne przed psem, czy zeby on slyszal, gdzie pies mu uciekl:evil_lol: bo niewracanie mial super uwarunkowane, jak sie domyslacie:evil_lol: swoja droga jakby mnie ktos skazal na takie tortury jak ciagle dzwonienie przy kazdym kroku, to naprawde wolalabym oe nosic :p
  18. w Polsce podaja ceny w euro?:p /chyba, ze mowimy o importach-tam troche inne realia cenowe sa i to rozumiem/ swoja droga nigdy nie zgodze sie na takie windowanie cen za szczenie-bo nie wiem, jakie moze byc tego uzasadnienie. a najbardziej bawi mnie fakt, ze male rasy kosztuja zwykle wiecej niz duze.... :evil_lol: dla mnie najwazniejsza jest psychika psa-i tego, jakie jest do niej podejscie w danej hodowli dowiedziec sie trzeba zwykle dosc okreznymi drogami:p
  19. odpilowal-z uzyciem narzedzi moze?:evil_lol: jak to dobrze, ze moj F nie jest az taki madry-z jednostkami wybitnymi ciezko sie zyje:lol:
  20. Romas, ty sie 10razy zastanow...:evil_lol: i jak cos znajdziesz, to mi podeslij linki-poogladam sobie, ale tak dla rozrywki raczej:lol: taki piesek, co zjade werande na pewno jest zabawniejszy od Bianki, co zjadla jeden kafelek:evil_lol::lol:
  21. to dziala tak-najpierw stoja z rozdziawiona buzia, jak sobie cwiczymy albo sie bawimy w sztuczki rozne:lol: potem widza, ze F dostaje czasem smaczki-i tu jest komentarz odpowiedni i zainteresowanie nami spada do zera:evil_lol: najlepsze bylo, kiedy chodzilam sobie po skwerku w srodmiesciu, gdzie spotykaja sie psiarze okoliczni i podchodza do mnie 2 panie "no o pani to juz opowiesci kraza, ze pani ma jakies strzelajace nagrody, niech nam je pani pokaze!" wyciagam w kieszonki parowki:evil_lol: i mowie, ze to kliker strzela, a parowki sa zwyczajne-i 2 zdania dodalam po co ten kliker. na to pani "a nie... zwykle parowki... myslalysmy, ze to moze cos takiego specjalnego jak strzelajaca czekolada..." i poszly:lol: wszyscy chca magii-przed zwykla praca uciekaja:p
  22. no jak tak mowisz, to tego sie bede trzymac:lol: chociaz po cichu mysle, ze gdyby dostal oe pierwszy raz na kaczki, to by go zuczek bardziej podniecal niz kaczorek...:evil_lol:
  23. nagradzam,a nie przekupuje. zreszta tyle co ja sie o przekupstwie naslucham od statystycznego wlasciciela psa, ktory widzi, ze mam nagrody w kieszeni na spacerach... ile w tym jest pogardy zawsze... ich psy widac maja lepiej, jak wychodza na 5minut spaceru pod blokiem i to cala ich rozrywka:p
  24. a ja mam pytanie, jak rozne psy reaguja na uzycie oe? F nie jest wrazliwy na bol, jest wrazliwy na zaskoczenie i nowosci. pierwszy raz dostal impuls oe /sila taka, ze ja bez problemu wytrzymuje na rece/ kiedy pobiegl pogonic golebie i wrony-wolanie, oe, wrocil, pochwaly i nagrody. na tym spacerze nie odstepowal mnie juz na wiecej niz 2m ;) ale to minelo oczywiscie, natomiast idealnie podzialalo na zobojetnienie na te ptaki-teraz wrona moze przelatywac psu nad glowa, albo stado siedziec bardzo blisko i nie pobiegnie ich ploszyc, nie pobudza sie-traktuje je jak cos calkiem neutralnego. potem kilka razy oe zostala uzyta do odwolania w innych sytuacjach-czyli gonitwa za psem albo szalencza gonitwa tak po prostu-w 90% sytuacji mam przywolanie na sama komende dzieki temu :) ale takie kaczki na przyklad-kiedy pognal do nich /to bylo jakos w 2 tyg uzywania oe/ i zostal zawrocony slownie plus impuls-wrocil owszem, ale nie zobojetnil sie na nie-jak widzi je nad Wisla, to nerwowo krazy wokol mnie, dyszy, widac, ze jest mocno pobudzony-nie pobiegnie do nich, moge go zawolac-ale to nie jest taka reakcja jak na golebie. zastanwiam sie z czego to wynika-z odpornosci F czy bledow technicznych?;)
  25. z kapiela F nigdy nie bylo problemow /wrzucilam go do wanny w pierwszym dniu u mnie i nie protestowal ;) / -ale widac mycie lap teraz wydalo mu sie za czeste i zaczal stawac przed lazienka i udawac glupka, jak go wolalam do srodka. parowki rozwiazaly problem calkiem, tez sie wpycha do wanny-a potem czeka na wytarcie nie uciekajac z lazienki-bo za to tez jest smaczek:lol:
×
×
  • Create New...