Jump to content
Dogomania

morisowa

Members
  • Posts

    4908
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by morisowa

  1. czarne duże - chłopak, za nim - chłopak, rude za Migotka - dziewczyna :)
  2. [quote name='APSA'] PS. dziś się dowiedziałam, że jedna znajoma z drugiej strony sadku ma w mieszkaniu 8 psów i dwa koty :) Nam do niej daleeeko ;)[/QUOTE] Apsa, kto? i się na spacerach nie spotkaliśmy nigdy? chyba, że chodzi o te charty z Kabat, ich całe stadko jest. migdalena - komputer Ci się nie zawiesił, jak pisałaś o tej naszej świętości? bo jak się chciałam smsowo KWlowi pochwalić, jak nas nazwałaś, to mi komórka padła :evil_lol: nie była w stanie znieść takiej treści - jej właścicielka święta :diabloti:
  3. http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/PSice/Szakal/PICT9869.jpg jaki on szczęśliwy :loveu:
  4. [COLOR=Silver]Apsa, a co rodzice na Szakala..?[/COLOR]
  5. Wczorajszy dzień to był kryzys tylko. Dziś znacznie lepiej :lol: Na drugi i trzeci spacer sam poprosił. Wczoraj miał dwa wyjścia, to dziś uznał, że dla równowagi należą mu się trzy :p Przed chwilą włączył mu się szczek :roll: Myślę, że on po prostu chciałby do mnie do pokoju... Posiedzę z nim potem i wygłaszczę. Dogadywać go z moim będę jak Vito z Roxą pojadą (tak sobie planuję). Panisko dziś je mięsko :roll: z ręki :oops:
  6. :loveu: [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/3294/img4768j.jpg[/IMG] malutka szuka łóżeczka tylko dla siebie :p
  7. Wczoraj lekarz powiedział, żeby na razie nic nie dawać, jedynie mogę mu przeciwbólowe dać, jeśli uznam, że trzeba. Pytałam właśnie jak go wzmocnić, czy można coś jeszcze mu dać. W niedzielę ostatni antybiotyk, więc będę dalej "męczyć" lekarzy.
  8. Gordonkowi już nie pomożemy ... za to Florian ma zapalenie płuc, podejrzenie nowotworu płuc i ... nadal szansę na życie: http://www.dogomania.pl/threads/173949-Florek-juA-idzie-na-TAE-czowy-Most
  9. Chłopczyk - ciapa/sierotek :evil_lol: pocieszny i zabawny, przytulak, spokojniejszy, ustępliwy, gnębiony przez siostrę :diabloti: [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/972/pies1.jpg[/IMG] [IMG]http://img257.imageshack.us/img257/1702/pies2.jpg[/IMG] [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/6765/pies3.jpg[/IMG] [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/3195/pies4.jpg[/IMG]
  10. Dziewczynka :loveu: mądra, ciekawa ale rozważna, pewna siebie, silniejsza, energetyczna, zabawna, alfa :razz: [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/7392/suczka1.jpg[/IMG] [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/377/suczka2.jpg[/IMG] [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/8043/suczka3.jpg[/IMG] [IMG]http://img257.imageshack.us/img257/8029/suczka4.jpg[/IMG]
  11. Trzymaj się Mojo, kiedyś poszczęści się Ogryzkowi, a wtedy do Ciebie los się uśmiechnie :)
  12. Wczoraj miałam okazję poznać się bliżej z Jacusiem. Rzeczywiście dziwnie się z takim chodzi na spacerze - te miny ludzi "zagłodziła pani psa!" ;) W porównaniu z Florkiem o wiele bardziej interesuje go spacer niz człowiek/głaskanie. Mimo wszystko ma dużo więcej sił (może to wynikać z chęci życia, siły psychicznej). Tym bardziej robi wrażenie zagłodzonego a nie chorego. Bo jak jest z Florkiem to od razu widać, że chory dziadek. Dobrze, że już nie ma biegunki i że zjada bez problemu :)
  13. Dziś rano lepiej - sama sobie poradziłam ze spacerem - smyczka pod brzuch, zadek do góry i potem pies szedł z taką asekuracją. Tzn przez blok, na samym spacerze normalnie. Zrobił co trzeba. Na śniadanko dostał praktycznie samo mięso, bo inaczej nie chciał jeść. A przecież w takim stanie nie będę z nim walczyć i go głodzić :roll: Po śniadaniu pochodził trochę po mieszkaniu i podenerwował resztę psów ;) On jest nachalny w obwąchiwaniu. Migotka zwiewa, Roxa się kuli (o dziwo nie atakuje, może za duży jest), Moris warczy (obwąchiwany) ale sam nie szuka kontaktu/sporu, Vito w napięciu patrzy i pyta: mogę go walnąć? Więc jednak póki co Florian mieszka w kuchni za zamkniętymi drzwiami. Do szczeniąt jest w porządku. Kotów jeszcze nie widział.
  14. [quote name='mru']no już słyszałam, że u nas nie ma właściwie czegoś takiego jak neurologia :/ [/QUOTE] Z tego co słyszałam to dr Olkowski (przyjmuje też na SGGW) jest godny polecenia.
  15. Florian dziś słabiutki :shake: Rano normalnie poszedł na spacer, zrobił co trzeba. Ale na południowy spacer nie dał się wyciągnąć. Chciałam go podnieść, ale ewidentnie protestował. Odpuściłam mu. Wieczorem go wynieśliśmy, bo nie dał rady wstać a po ustawieniu i tak łapy na śliskim mu się rozjeżdżały - wywrócił się przed windą i zsikał. Postawiony na trawę całkiem dziarsko chodził. Ale przed blokiem znów na ręce i został wniesiony. Apetyt ma, ale zaczął wybrzydzać: gotowany kurczak? - tak, ryż? - nieee ;) Odkrztusił raz z krwią. Rozmawiałam z lekarzem z Potockich, na razie nic się nie da pomóc. Pies jest chory i słaby a antybiotyk wiadomo, osłabia bardziej. Na to się nakłada kryzys początku po adopcji. Oby Florek dzielnie walczył.
  16. majqa, mi głównie chodziło o to, żebyście wiedziały, jak mała zachowuje się obecnie, jak lepiej pisać w ogłoszeniu, nie wiem - można nie zmieniać, albo można napisać i ująć to tak, że potrzebuje sporo czasu, by zaufać nowej osobie; każdy ma swoja metodę :) mala_czarna - wpłaty to do Mysza1, pewnie, że każdy grosz ważny!
  17. Pozdrowienia dla Lorda i jego opiekunów :)
  18. majqa, tekst bardzo ładny, tylko jeden fragmencik nieaktualny :) (wiem, moja wina, że zaniedbałam relacje przez szczeniory i Florka) [I]"Ostatnim, prawdziwym wyzwaniem dla Jej i Tylko Człowieka stanie się pokazanie biedactwu, czym jest czułość i pieszczota, tego bowiem jeszcze nie poznała. Okazywany jej ten rodzaj zainteresowania wciąż traktuje ze sporą dozą nieufności/ rezerwy (co nie objawia się agresją lecz przyjmowaniem skulonej pozycji, sygnalizującej strach)."[/I] Ja oczywiście nie ubiorę tego w słowa tak jak Ty, ale już pisze o co chodzi :) Mała już zapomniała o przygodzie z owczarką. Znów są zabawy z Morisem (może warto też dodać, że jest wesoła, lubi się bawić z zaprzyjaźnionym psem?). Znów kradnie kapcie, podgryza psi patyczek - gdy czuje się bezpiecznie zachowuje się jak radosny psi podrostek. No i najważniejsze: Migotka polubiła głaskanie :p Sama sama nie podejdzie, ale gdy podchodzi mój pies, ona też :eviltong: Gdy siedzę na łóżku, podchodzi Moris, a ona przednimi łapkami opiera się o łóżko i nadstawia łepek. I mam głaskanie na dwie ręce. Jasne, gdy ktoś obcy ją dotyka, jest tak jak napisałaś. Ale do znajomych jej osób sama ostrożnie zaczyna podchodzić na głaski. Więc czym jest pieszczota już poznała :cool3: A gdy mam w ręku jedzenie, to podskakuje, prosi, czasem aż się na kolana pcha. Śmieszna jest.
  19. Przepraszam za brak dłuższej relacji, ale wczoraj padłam a teraz się śpieszę... KWL napisał najważniejsze. Wiemy już co jest głównym problemem psa. Płuca. Oby okazał się to tylko stan zapalny pechowo uformowany tak, że daje na zdjęciu obraz jak zmiany nowotworowe. Jednak podejrzenie raka płuc jest. Mam dzwonić między 11tą a 14tą gdy lekarze będą po konsultacji.
  20. [quote name='morisowa']KWL ostatnio robił kilka bannerków, jak tylko nie zapomnę poproszę też o Bekę.[/QUOTE] Zamówienie złożone :)
  21. KWL ostatnio robił kilka bannerków, jak tylko nie zapomnę poproszę też o Bekę.
  22. Dorothy witaj :) Zobaczymy czy coś wyjdzie z wyników krwi, ale rzeczywiście chyba i tak trzeba się umówić do kardiologa.
×
×
  • Create New...