morisowa
Members-
Posts
4908 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by morisowa
-
Elu, dogomaniacy tak mają... trzymaj się! A z bocianem się nie odzywałam, bo koleżanka poleciła ptasi azyl, który tego bociana nie chciał. Myślałam, że jeszcze coś wymyśli, ale skoro masz namiary na specjalistów to super!
-
[B]Nanami[/B], każda wpłata się liczy! tylko razem potrafimy pomagać, gdy każdy dokłada to co może - jeden pare groszy, inny swój czas czy to na bezpośrednią opiekę czy na dawanie ogłoszeń itd itp [quote name='Sabina02']Czy te bidulki zostana na stale u Pani Ewy???[/quote] Oba psiaki są do adopcji. Ale oczywiście póki dobre domy się nie znajdą, to mają pewne miejsce, opiekę i serce u pani Ewy. Nowe rozliczenie konta: W imieniu naszych połamańców podziękowania na ręce: [B]Beaty K[/B] i [B]Bartłomieja K[/B] oraz [B]"ktoś"[/B] - [B]550 zł :Rose: :Rose: :Rose: [/B] co oznacza, że w sumie na koncie jest 700zł, dziekuję!
-
To ja tylko dodam kilka słów o Bielsku Podlaskim, bo to okolice naszej suni. Cóż z tego, że miasto, ponad 30 000 mieszkańców? Gdy ponad 3 lata temu wzięłam psa i na wakacjach będąc u rodziny chodziłam z nim na spacery, to sąsiedzi patrzyli - jest podwórko, a ona z nim na smyczy chodzi??? W bloku się żadko trzyma, a z podwórka się nie wyprowadza. Teraz co raz więcej psów wyprowadzanych, ale wtedy to było jeszcze dziwne. Wykastrowałam psa??? :-o Bezdomne psy chodzą po centrum miasta, śpią na chodnikach, rodzą na budowie, szczeniaki wychowują się w piaskownicy. A mi się dostał opier..., że jak tak dokarmiam te kundle, to mam je sobie zabrać, a nie się po osiedlu kręcą. trzymam kciuki za sunię!
-
[quote name='Tigress']Jak się patrzy na to zdjęcie to trudno ocenić jak jest duży.......sama byłam mocno zaskoczona bo spodziewałam się psa poniżej kolan........a tu kolos:)[/quote] Ale ja przecież pisałam jakiej jest wielkości, a nie, że poniżej kolan! uprzedzałam, że mały to on nie jest. Tak to dodaje, bo wychodzi, że wciskam ludzom psy nie uprzedzajac jakie są. ale cieszę się bardzo, że psiak się podoba :lol: sierść jeszcze się poprawi, to będzie całkiem cudeńko :loveu:
-
Wkleiłam tego psa tylko na prośbę koleżanki, no ale skoro już z nim zaczęłam, to wreszcie się za to biorę porządnie. Rozmawiałam z kobietą, która jeździ do tego schroniska i zna psa. To nowy opis, tyle o nim wiadomo: [B]Doberman - mix, młody (1,5-2 lata). Spokojny, zrównoważony. Przyjacielski, lgnie do ludzi. Aż piszczy z radości na widok opiekunki (opiekunki, a nie pracowników schroniska...) Agresywny do innych samców, suki lubi. Przebywał w boksie, ale ze względu na koflikty z innymi psami został przeniesiony na łańcuch. Ma ucięty ogon, sylwetkę dobermana, ale ma białą łatkę na piersi. Został znaleziony.[/B] Dałam ogłoszenia: na allegro, kupsprzedaj, ojej, petworld, tresura, 4łapy, gumtree, adopcje
-
jejku! :multi: ale masz sąsiadów :crazyeye: też chcę takich :p podziekowania dla Pana Sąsiada oraz Twego TZta, że go upolował :eviltong: A teraz szczególne podziękowania, dla osób, od których już wpłynęły pieniądze na konto AFN: [B]Małgorzata M[/B] i[B] Bunia 1[/B] = [B]150 zł :Rose: :Rose: :Rose: [/B]
-
:multi: :multi: :multi: temat może zmienić tylko zdrojka, bo ona założyła wątek A tego bociana gdzie masz? on jest zdrowy czy jakiś połamany? spytam koleżankę, może coś poradzi.
-
Reksio czuje się trochę lepiej. Ma apetyt. Chodzi na trzech łapach. Poczuł się pewniej w nowym miejscu. Nawet obszczekał koleżanki przez siatkę. Kilka razy dziennie ma przemywaną łapę i wszystko wygląda dobrze. Dusia jest bardzo słaba, nie chce chodzić na trzech łapkach. Ale za to jest wpatrzona w nową opiekunkę. Widać, że wreszcie w swym życiu trafiła na życzliwego człowieka. Chce ciągle być blisko. Pierwszy raz prawdziwie pokochała człowieka.
-
[quote name='Tigress']Dziś usłyszeliśmy że jest dobrze:) w płucach nie swiszczy i chyba jutro lub w poniedzialek będzie ostatni zastrzyk a potem to już antybiotyki w domku.[/quote] :multi: :multi: :multi: Super! dziś same dobre wieści mam :lol: Tigress, to teraz już śpisz w nocy? :razz: 3maj się cieplutko!
-
czarna suczka MAMBA - zamieszkala w Wawie dzieki morisowej :)
morisowa replied to missieek's topic in Już w nowym domu
missieek, a dostałąś umowę i smyczkę? z rodziną rozmawiałam tylko chwilkę, generalnie wszystko ok, zapomniałam zaproponować rejestrację na dogo :oops: Poprawię się ;)